Goniec

Register Login

Andrzej Kumor

Andrzej Kumor

Widziane od końca.

URL strony: http://www.goniec.net/

        W miniony wtorek polski konsulat w Toronto zorganizował sesję informacyjną na temat środków finansowych dla organizacji polonijnych  dostępnych z Warszawy.

        Jak to zwykle bywa, rozdawanie pieniędzy wzbudziło olbrzymie zainteresowanie. Przybyło blisko sto osób; zebranych podzielono na dwie grupy, tak aby pomieścić ich w dostępnych salach.

        Oprócz możliwych dotacji z Warszawy, zaproszona prelegentka, p. Szacon, uczyła pisania podań o dofinansowanie i granty dostępne w Kanadzie.

        Jeśli chodzi o środki polskie, to już przyznano dotacje wielu tutejszym organizacjom i inicjatywom medialnym, co oczywiście wzbudziło nasze zainteresowanie... Jak poinformował konsul Szydło, w 2018 r. na tym terenie jest to kwota ponad 100 tys. dol. kanadyjskich.

        Ogółem polskie dofinansowanie ma dwa filary; pierwszy to pieniądze rozdawane przez MSZ, a drugi przez Senat. O środkach MSZ decyduje konsulat, ale tutaj wysokość jest ograniczona do około 60.000 dol., z czego 20.000 musi być przeznaczone na oświatę.

        Środki krajowe  z Senatu są o wiele większe, jednak aby je uzyskać, trzeba pozyskać partnera krajowego, który otrzymuje je w Polsce i po potrąceniu 7 do 11 proc. (a czasem więcej) przekazuje je do Kanady. Z partnerami różnie bywa, co potwierdzają doświadczenia tych, którzy te środki już uzyskali, jak na przykład Związku Nauczycielstwa Polskiego, który dostał dotację drugi raz w tym roku, czy Polsko-Kanadyjskiej Izby Handlowej. Na uwagę, że pośrednictwo partnerów krajowych praktycznie niczemu nie służy, konsul Andrzej Szydło wyjaśnił, że jest ono bardzo pomocne przy właściwym wypełnianiu podania, a poza tym ten w właśnie sposób odbywa się przydzielanie środków unijnych w samej Polsce.

        Podczas prezentacji poinformował o istniejących zasadach przydzielania oraz ostatecznych datach składania podań. Generalnie rzecz biorąc, aby uzyskać dotację na rok przyszły, należy zacząć całe przedsięwzięcie już dzisiaj. Podań jest bardzo dużo, w roku ubiegłym złożono podania na kwotę 300 mln zł, a przydzielona kwota jest 3 razy mniejsza. Wszystkie złożone wnioski są opiniowane przez konsulat, z tym że opinia ta nie jest wiążąca i jak zaznaczył konsul Szydło, zdarzały się przypadki, że opinia konsulatu była negatywna, a dany projekt  otrzymywał dotację i vice versa.

        Jak się okazuje, ze środków Senatu dotacje mogą otrzymać również media polonijne. Konsul nie poinformował, czy jakieś tutejsze media otrzymują pieniądze z kraju. Odbywa się to poprzez tak zwanych partnerów krajowych i siłą rzeczy powoduje „ręczne sterowanie” rynkiem polonijnych mediów. Otwierając sesję, konsul generalny Krzysztof Grzelczyk wyjaśnił właśnie, że celem spotkania jest „umożliwienie wszystkim równych szans w ubieganiu się o dotacje z Rzeczpospolitej Polskiej”.

        Po więcej informacji należy zwracać się do konsulatu. Więcej informacji jest też na stronach: www.senat.gov.pl/senat-i-polonia/zlecanie-zadan/.

(ak)

Numer 29/2018 (20-26 lipca 2018)

piątek, 20 lipiec 2018 10:27 Opublikowano w Okładki

Czytaj pierwszy!

Goniec na tablet w formacie pdf

przesyłany przez e-mail w każdy piątek rano

tylko 50 CAD rocznie plus 13% HST 
razem $56.50

Płatność przez paypal, 
Visa, MasterCard lub czek

Kontakt  r e d a k c j a @ g o n i e c . n e t  

(bez przerw między literami)

lub telefon: 905-629-9738

Nowe jest głupie i brutalne

piątek, 20 lipiec 2018 10:19 Opublikowano w Andrzej Kumor

        Niemcy trzymają w więzieniu Kanadyjkę, która na YouTube opublikowała jakieś filmiki zaprzeczające holokaustowi. W świetle oburzenia, jakie wywoływała polska ustawa o IPN, jest to po prostu obrażanie logiki. Informacja przeszła przez media bez wzbudzania zainteresowania i jedynie jedno kanadyjskie stowarzyszenie broniące swobód obywatelskich zaapelowało do rządu w Ottawie o interwencję w Berlinie. Zdaniem stowarzyszenia, wsadzanie do więzień ludzi za to, co uważają na temat historii, jest sprzeczne z prawem międzynarodowym. No pewnie tak jest, tylko te wszystkie politycznie poprawne bandy usługowych „ludzi mediów” nawet się o tym słowem nie zająkną. Jak wiadomo, współczesne „herezje” należy zwalczać z całą bezwzględnością zamykając czarownice do tiurmy.  Co ciekawe, przymknięta w Niemczech Kanadyjka opublikowała swoje wynurzenia na kanadyjskim serwerze.

        No i tak ma być! Ordnung muss sein!

        Co jeszcze ciekawsze, komentujący zdarzenie politpoprawni transwestyci intelektualni gromko zapewniali, że „zaprzeczanie holokaustowi” równa się „wzbudzaniu nienawiści do Żydów”. Nie za bardzo widzę, jak idzie tutaj rozumowanie, ale w dzisiejszym świecie wszystko można wywieść ze wszystkiego, bo w szkołach nikogo klasycznego sylogizmu nie uczą. Uczą za to odruchowego reagowania, mamy więc reakcje jak u psów Pawłowa.

        Oczywiście w niczym to „swobody ekspresji i prowadzenia badań naukowych” nie narusza. Swobodę taką naruszają jedynie teorie sprzeczne z oficjalną doktryną – jak polskie przepisy o IPN-ie.

        Nawiasem mówiąc, różnice między cywilizacjami zachodnią i nową europejską doskonale pokazane zostały przez obchody piłkarskiego zwycięstwa (II miejsce to też zwycięstwo) w Zagrzebiu i Paryżu. Zachód obsuwa się dzisiaj w centrum, rubieże wciąż się bronią.

        Komentując imprezę, ponoć jakiś „idiota nowego czasu” stwierdził, że te w Chorwacji były „zbyt białe”. Coraz częściej słyszę wokół siebie taką uwagę, i obawiam się, że padł nowy rozkaz. Biała jednorodność może już niedługo być tożsama z rasizmem, ksenofobią, a może nawet faszyzmem. Już drżę na próbę załatwienia w ten sposób polskiego harcerstwa. Bądźmy więc gotowi na nowy etap rewolucji. Bądźmy gotowi, że nie będzie lekko i albo damy się prowadzić jak w kolejce na Umschlagplatzu, albo jednak będziemy wierzgać.

Andrzej Kumor