Goniec

Register Login

Fotoreportaż

Zdjęcia i fotoreportaże

piątek, 08 czerwiec 2012 11:20

Prosi tylko o modlitwę...

Napisał

"Kocham swoje kapłaństwo" - kilkakrotnie powtarzał wzruszony proboszcz największej w świecie polonijnej parafii pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe w Mississaudze. - W ostatnią niedzielę ten niezwykle lubiany - nie tylko przez swych parafian - ksiądz obchodził srebrny jubileusz kapłaństwa. Jak podkreślił o. Wojciech Kurzydło, który wraz z o. Błażejakiem pełni posługę w mississaudzkiej polskiej parafii, taki jubileusz zdarzył się tu po raz pierwszy w jej 30-letniej historii.

     

Przestronna sala pod kościołem wypełniona była po brzegi. Jubileusz Księdza Proboszcza świętowało ponad 500 parafian. Była to tylko mała ich część, bo chętnych do zakupu wejściówek na ten okolicznościowy bankiet było dużo więcej więc bilety rozeszły się w ciągu paru godzin.

      Na uroczystość przybyło także wielu honorowych gości: Hazel McCallion - burmistrz Mississisaugi, poseł do parlamentu federalnego - Władysław Lizoń, konsul generalny Marek Ciesielczuk, prezes KPK Teresa Berezowska oraz ponad trzydziestu polskich duchownych z kilku zakonów, które prowadzą duszpasterstwo w Kanadzie. Z Oshawy przyjechał o. Stanisław Rakiej z parafii św. Jadwigi, serdeczny przyjaciel Jubilata, który w trakcie późniejszego bankietu wygłosił pełną humoru przemowę.

      Msza Święta prowadzona była przez o. Janusza Błażejaka, a homilię wygłosił o. Wojciech Kowal z Ottawy. Mówił w niej o powołaniu kapłańskim, o powinnościach i wielkiej odpowiedzialności przed Bogiem. Wspomniał o drodze, jaką przebył do swego kapłaństwa o. Błażejak. O jego cechach charakteru, prawości i oddaniu Kościołowi.

      Ojciec Janusz jest niezwykle mocno związany z Polonią kanadyjską. Przybył do nas w 1985 roku, gdzie zaczął posługę w parafii św. Ducha w Winnipegu. Po roku w tym mieście otrzymał święcenia kapłańskie z rąk arcybiskupa Adama Exnera. Przez 25 lat pełnił różne funkcje w zakonie w tym przez długi czas był prowincjałem Misjonarzy Oblatów Prowincji Wniebowzięcia NMP w Kanadzie. Był proboszczem parafii w Ottawie, Toronto a teraz jest gospodarzem największej parafii poza granicami Polski - parafii pw. św. Maksymiliana Kolbe.

      Pod koniec mszy przedstawiciele parafian wręczyli o. Januszowi kwiaty, symboliczne upominki oraz księgę intencji. Z Rzymu nadeszło błogosławieństwo udzielone naszemu Jubilatowi przez papieża Benedykta XVI. Pięknie podziękował proboszczowi za służbę parafii prezes KPK Okręgu Mississauga - Stanisław Reitmeier. Wzruszającą przemowę już w trakcie jubileuszowego przyjęcia wygłosił także o. Wojciech Kurzydło.

      Ojciec Janusz w cudowny sposób łączy żarliwość swej wiary z ludzkimi pasjami. Lubi polować, łowić ryby, zbierać grzyby, zioła, świetnie gotuje. A przy tym jego homilie trafiają do serc wszystkich wiernych. Potrafi zjednywać sobie ludzi - jest dowcipny i wyrozumiały, potrafi słuchać i szukać najlepszych rozwiązań dla osób zwracających się do niego po pomoc i radę...

      O. Janusz Błażejak nie stroni od udziału w życiu społecznym Polonii - należy do Rady Nadzorczej Domu Kopernika w Toronto, Funduszu Millenim Polski Chrześcijańskiej, przewodniczy Funduszowi Jana Pawła II na rzecz Polskich Sierot i Dzieci w Domach Dziecka. Jest także kapelanem kilku organizacji polonijnych.

      Uroczysta msza i bankiet z okazjii srebrnego jubileuszu kapłaństwa o. Janusza ukazały, jak ten ksiądz jest potrzebny naszej wspólnocie - nie tylko religijnej. Służba Bogu nie przysłania mu bowiem spraw codziennych. Jest w stanie im podołać często wyciągając ku nam pomocną dłoń. A w podzięce prosi tylko o modlitwę.

Jerzy Rosa

Mississauga

piątek, 18 maj 2012 09:56

"STARSKY" w Hamilton!

Napisał

W środę, 16 maja, w Hamilton otworzył swe podwoje trzeci już polski supermarket "Starsky". Powstał w rekordowym czasie. Ma powierzchnię ponad 30 tysięcy kwadratowych stóp i lwią część tego obszaru zajmuje sklep - pomieszczenia biurowe i magazyny stanowią zaledwie jedną dziesiątą całości.

Kolejny sklep stanowi realizację pomysłu jego właścicieli: Marka Sikorskiego, Piotra Zuskiego i Aleksandra Radeckiego, by stworzyć w regionie południowego Ontario sieć delikatesów, gdzie oferuje się polską żywność. Smakuje ona nie tylko Rodakom, bo coraz więcej klientów supermarketów stanowią inne nacje. W rozmowie z Piotrem Zuskim dowiedziałem się, że jest to już procent dominujący – w "Starskym" nr 2, czyli w pobliżu skrzyżowania ulic Dundas i Winston Churchill, odsetek ten stanowi 70 procent!

Podobnych wyników właściciele handlowej sieci oczekują w Hamilton, gdzie mieszka spora grupa Niemców, Ukraińców, Węgrów, którzy gustują w polskich kulinariach. Oczywiście, są tu też Polacy, ale Hamilton po utracie wielu zakładów pracy (stalownie, huty), nie jest już miejscem, gdzie mieszka liczna Polonia.

W dniu otwarcia sklepu od rana wypełnił się on rzeszą kupujących. Na godzinę 11 przewidziano oficjalne otwarcie. Przybyli liczni biznesmeni, przedstawiciele Rady Miejskiej, politycy, rodzina i przyjaciele. Sklep poświęcił proboszcz parafii St. Kostki – ks. Florian Stasiński. Przedstawiciele miasta podkreślali, że Hamilton wzbogaciło się nie tylko o piękny sklep, ale również o 180 miejsc pracy – tyle bowiem osób znalazło zatrudnienie w tym supermarkecie. Duża ich część to Polacy.

Jak w każdym "Starskym", w nowym supermarkecie istnieje również stoisko "Pegaza", gdzie można nabyć polską prasę, książki i filmy.

      Trzeci sieciowy polski sklep to nie koniec inicjatywy jego właścicieli – planują w najbliższym czasie otworzenie następnych dwóch – gdzie, to na razie tajemnica. Trzeba dodać, że każdy budują od podstaw, by spełniał w stu procentach oczekiwania i był w pełni użyteczny.

      Sklepy "Starsky" są łatwo rozpoznawalne – charakterystyczna gwiazda stanowi ich firmowe logo. Wypada życzyć ich właścicielom i klientom tych doskonałych delikatesów, by było ich coraz więcej – tyle ile gwiazd na niebie.

      Nowy "Starsky" znajduje się pod adresem 685 Queenston w Hamilton.

J.R.