Goniec

Register Login

Goniec Poleca

Były prezydent Francji Nicolas Sarkozy został zatrzymany i jest przesłuchiwany przez policję w związku z zarzutem o nielegalne finansowanie kampanii prezydenckiej w 2007 r.  Dziennik "Le Monde" precyzuje, że   zatrzymanie może potrwać do 48 godzin.

W 2013 roku wszczęto postępowanie sądowe w sprawie zarzutów, że Sarkozy,  w 2007 r., skorzystał z nielegalnych środków przekazanych przez reżim ówczesnego libijskiego przywódcy Muammara Kadafiego.

Walizki z pieniędzmi miały zostać mu przekazane w Trypolisie przez szefa tajnych służb byłego przywódcy Kadafiego.

 

 

 

niedziela, 18 marzec 2018 19:44

Trwa podbijanie rosyjskiej stawki

Napisał

Putin wygrał wybory prezydenckie na kolejną kadencję, ale zdaniem Brytyjczyków Rosja jest samotna i izolowana.

Szef MSZ Wielkiej Brytanii Boris Johnson oskarżył Rosję o to, że w ostatniej dekadzie produkowała i przechowywała zapasy broni chemicznej typu Nowiczok, której użyto do ataku na byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córkę. 

W komunikacie opublikowanym po wywiadzie Johnsona brytyjskie MSZ podkreśliło, że zbadanie substancji użytej w próbie otrucia Skripala to "kolejny krok mający na celu niezależną weryfikację analizy przeprowadzonej przez laboratorium w Porton Down" na mocy artykułu 8 Konwencji o zakazie broni chemicznej. Jak zaznaczono, zabezpieczone materiały zostaną przesłane do badania w laboratoriach, które potrwa co najmniej dwa tygodnie.

 Tabloid "The Sun" w niedzielnym wydaniu zamieścił komentarz Johnsona, w którym ten ocenił, że Rosja "jest samotna i izolowana" na arenie międzynarodowej. "Ten fakt pokazuje najbardziej znaczącą różnicę pomiędzy Wielką Brytanią a (prezydentem Rosji Władimirem) Putinem: my mamy przyjaciół na całym świecie, a on nie" - napisał szef brytyjskiej dyplomacji.

Tymczasem zdaniem marszałek Rady Federacji Rosji Walentyny Matwijenko, „Nastąpiła bezprecedensowa polityczna i ekonomiczna presja. Najwyraźniej oczekiwano, że nie będzie takiego wsparcia dla kandydatów w nadchodzących wyborach” — powiedziała marszałek.

Według niej, działania te miały na celu ograniczenie wpływów ekonomicznych i politycznych Rosji na świecie. Moskwa ma zestaw poważnych środków odwetowych za presję wywieraną przez Londyn w sprawie zatrucia byłego pułkownika GRU Siergieja Skripala, powiedziała w niedzielę marszałek Rady Federacji Walentyna Matwijenko na antenie telewizji Pierwyj Kanał. "Mamy szereg poważnych środków, które pokażą im ich miejsce, jeśli odważą się dalej nas naciskać, będziemy musieli odpowiedzieć" — powiedziała. Według Matwijenko Rosja poprzez swoją reakcję zmusiła Wielką Brytanię do złożenia wniosku do Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej. Zauważyła też, że Brytyjczycy "będą zmuszeni włączyć Rosję w śledztwo, ponieważ tam jest nasz obywatel". Julia Skripal jest obywatelką Rosji.

In the 1960s Afrikaner South Africa accepted 1000s of Poles and Czechs fleeing communism. Now we suffer under communism; perhaps the Poles and Czechs will help us in our need too?

Pyta publicysta 

Dan Roodt z RPA

którego apel przedrukowuje polski Tygodnk Solidarność

 

W RPA trwa krwawe wywłaszczanie białych farmerów Afrikanerów:

Johannesburg Parlament RPA uchwalił większością głosów ustawę o wywłaszczeniu ziemi białych rolników bez przyznawania im odszkodowania. Według południowoafrykańskiego News24, 241 deputowanych głosowało za poparciem ustawy, zaś 83 było przeciwnych.
„Czas pojednania się skończył. Teraz jest czas sprawiedliwości” – powiedział inicjator projektu, lider lewicowej radykalnej partii EFF Julius Malema. Jednocześnie zauważył, że „nie chce zemsty” wobec białej mniejszości. Później Malema wyjaśnił, że wywłaszczenie dotyczy wyłącznie ziemi, a nie mieszkalnictwa i przemysłu. „Nikt nie straci domu, nikt nie straci swojego mieszkania, nikt nie straci fabryki ani przemysłu. Mówimy tylko o tym, że nie będą oni właścicielami ziemi”, mówi Malema, cytowany przez „The South African”.
Zauważono, że nowo wybrany prezydent RPA Cyril Ramaposa jest gotowy do poparcia tej ustawy. W listopadzie zeszłego roku nowy prezydent Zimbabwe, Emmerson Mnangagwa, obiecał zrekompensować straty rolnikom, którzy stracili ziemię w wyniku reform przeprowadzonych w okresie panowania byłego szefa państwa Roberta Mugabe. Na początku 2000 roku władze Zimbabwe rozpoczęły reformę rolną, czemu towarzyszyło odbieranie gospodarstw należących do białej mniejszości w tym kraju. Choć prezydent Ramaphosa zapowiada pokojowe przejmowanie ziemi, biali farmerzy powinni liczyć się z tym, że spotkają się z falą przemocy.
Tymczasem nie ma komu nazwać po imieniu tego aktu państwowo sankcjonowanego rasizmu. ONZ nabrało wody w usta.

 

piątek, 16 marzec 2018 16:46

Antypolska działalność muzeum "Polin"

Napisał

Ziemkiewicz: Polin za 8 mln zł rocznie zajmuje się robieniem z Polaków antysemitów
Rafał Ziemkiewicz stwierdził, że Muzeum Polin za olbrzymie pieniądze jakie co roku dostaje z polskich podatków, zajmuje się przede wszystkim kreowaniem wizerunku Polski jako państwa antysemickiego. Dla władz Muzeum "wszyscy Polacy to antysemici, z wyjątkiem tych, którzy głoszą, że wszyscy Polacy to antysemici" – pisze Ziemkiewicz na portalu interia.pl.
Rafał Ziemkiewicz ocenił, że czasowa wystawa Muzeum Polin zatytułowana "Obcy w domu. Wokół Marca '68" przedstawia Polaków jako ludzi, którzy od urodzenia są antysemitami. "Pół wieku temu ta nienawiść wykipiała, przybierając formę masowych prześladowań i wypędzeń (...). I dziś, pół wieku po tych strasznych wydarzeniach, znowu się one powtarzają - rząd PiS rozpętuje "antysemicką nagonkę" i "budzi demony", czego dowodem jest to, że "toleruje antysemitów", na przykład w mediach tzw. Publicznych" – opisał przesłanie kontrowersyjnej wystawy.

"Antysemityzm wtórny"
Publicysta "Do Rzeczy" ocenił, że głównym problemem "środowisk, których mentalność określa Polin" jest fakt, że w Polsce antysemityzmu praktycznie nie ma. Antysemityzm jest zdaniem Ziemkiewicza niezbędny niektórym środowiskom do funkcjonowania, a skoro w Polsce go nie ma, to należy go stworzyć.

"Cały, cholera, aparat naukowy do badania "polskiego antysemityzmu", cała propagandowa potęga do jego zwalczania grzeją się i męczą, buksując na jałowych obrotach" – przekonuje.

Dlatego Michał Bilewicz na potrzeby swojego wykładu wynalazł "antysemityzm wtórny", który polega na tym, że ktoś się antysemityzmu wypiera.

"Kto się wypiera, kto neguje swoją odpowiedzialność za wiekowe prześladowania Żydów (...) i za ich prześladowania najnowsze, kto zaprzecza, że jest winny i że jest antysemitą - ten jest antysemitą ipso facto, jako antysemita wtórny" – przekonuje w swoim felietonie umieszczonym na portalu interia.pl.

 

 

https://dorzeczy.pl/58840/Arogancja-Dziela-Polakow-i-Zydow-Nie-powinni-byc-finansowani-z-publicznych-pieniedzy-Ogorek-o-Muzeum-Polin.html

"Arogancja. Dzielą Polaków i Żydów. Nie powinni być finansowani z publicznych pieniędzy". Ogórek o Muzeum Polin
"Nie powinnam być zdumiona arogancją i brakiem chęci do dialogu" – stwierdziła Magdalena Ogórek odnośnie ostatnich działań Muzeum Polin.
Magdalena Ogórek zażądała od władz Muzeum Polin przeprosin za najnowszą wystawę, na której jej wypowiedź przedstawiono jako współczesną mowę nienawiści i osadzono w kontekście antysemickich wydarzeń z marca 1968 roku.

Wiemy już jednak, że była kandydatka na urząd prezydenta nie doczeka się żadnych przeprosin. "Część naszej wystawy „Obcy w domu. Wokół Marca ’68” stanowią przykłady współczesnego hejtu i mowy nienawiści zbliżone do języka, którym posługiwano się przed 50. laty. Wszystkie teksty są prawdziwe, pochodzą z różnych stron internetowych i mediów społecznościowych. Na wystawie nie publikujemy nazwisk ich autorów" – przekonuje biuro prasowe Polin.

Ogórek uznała, że zachowanie władz Muzeum świadczy o ich arogancji oraz zaangażowaniu w bieżący konflikt polityczny.

"Właściwie nie powinnam być zdumiona arogancją i brakiem chęci do dialogu ze strony muzeum Polin. Tym przedstawionym stanowiskiem oraz wieloma innymi działaniami muzeum potwierdza, że utraciło znamiona obiektywnej placówki naukowej, stając się częścią totalnej opozycji" – stwierdziła w wywiadzie udzielonym portalowi Tysol.pl.

Ogórek oceniła, że Muzeum, które postępuje w ten sposób nie powinno być finansowane z publicznych środków. "Jako Polka nie zgadzam się na finansowanie z publicznych pieniędzy instytucji, która zamiast budować mosty pomiędzy Polakami i Żydami, tworzy nowe podziały, pomawia i manipuluje faktami" – stwierdziła.

 

 

https://dorzeczy.pl/59006/Senatorowie-PiS-interweniuja-ws-Muzeum-POLIN-Stalo-sie-narzedziem-politycznym.html

Senatorowie PiS interweniują ws. Muzeum POLIN. "Stało się narzędziem politycznym"
Senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz interweniują ws. Muzeum POLIN. To efekt skandalicznego wykładu nt. antysemityzmu oraz wystawy z okazji Marca '68. "Można odnieść zatem wrażenie, że Muzeum POLIN stało się narzędziem politycznym, zatracając zupełnie znamiona instytucji, mającej pełnić funkcje społeczne i prezentować obiektywny przekaz" – napisali w oświadczeniu skierowanym do marszałka Senatu.

Kilka dni temu Krzysztof Bosak relacjonował na Twitterze wykład zorganizowany w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie. Prelekcję prowadził dr hab. Michał Bilewicz, profesor na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie kieruje Centrum Badań nad Uprzedzeniami. Bosak na Twitterze opisał, jakimi przykładami ilustrowano przejawy rzekomego polskiego antysemityzmu. Wśród gości nie zabrakło osób takich jak Jan Tomasz Gross, który w swoich wypowiedziach zarzuca Polakom m. in. to, że w czasie II wojny światowej zabili więcej Żydów, niż Niemców.
W związku z wystawą "Obcy w domu. Wokół Marca '68" oraz wykładem dot. antysemityzmu, senatorowie PiS Artur Warzocha i Rafał Ślusarz wystosowali oświadczenie do marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. "Można odnieść zatem wrażenie, że Muzeum POLIN stało się narzędziem politycznym, zatracając zupełnie znamiona instytucji, mającej pełnić funkcje społeczne i prezentować obiektywny przekaz" – napisali.

Unia Europejska chce aby wielkie firmy  ze znacznymi dochodami w sferze internetowej i cyfrowej, jak Google czy Facebook płaciły trzyprocentowy podatek obrotowy poinformował - reuter. Powszechnie uważa się że jest to odwet za amerykańskie cła na stal. Podatek ten dotyczyłby  wielkich firm o rocznych obrotach globalnych powyżej 75 mln € i rocznych dochodach do opodatkowania powyżej 50 mln € na terenie samej Unii Europejskiej. Wielkie amerykańskie firmy takie Uber Airbnb i Amazon również mogą być dotknięte przez ten nowy podatek, który miałby być naliczany we wszystkich 28 krajach unii.

czwartek, 15 marzec 2018 16:32

Ameryka wymaga odbudowy...

Napisał

900 tonowa kładka dla pieszych zawaliła się w czwartek nad autostradą w Miami grzebiąc pod sobą samochody i ludzi. Miejscowe radio podało że nieznana liczba osób zostało uwięziona. Kładkę postawiono w sobotę, zawaliła się z nieznanych powodów miała ona łączyć budynki uniwersytetu z akademikami gdzie zakwaterowani są studenci.

środa, 14 marzec 2018 09:40

Oni zamordowali Jaroszewiczów?

Napisał

– Są zarzuty dla trzech sprawców zabójstwa małżeństwa Jaroszewiczów – potwierdził minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Dwóch z nich przyznało się do tej zbrodni.   Dwaj podejrzani są powiązani z tzw. gangiem karateków, trzeci jest osadzony w krakowskim areszcie śledczym w związku z inną sprawą.

Jaroszewiczów zamordowano w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. w ich willi w warszawskim Aninie. Byłemu premierowi bandyci zacisnęli na szyi rzemienną pętlę. Przedtem go maltretowali. Jego żona, Alicja Solska-Jaroszewicz, zginęła od strzału w głowę z bliskiej odległości ze sztucera męża.

Według ministra Ziobry sprawa jest raczej czysto kryminalna i nie ma podtekstu politycznego.

Przypomnijmy że Jaroszewicz znał archiwum Gestapo złożone w pałacu  w Radomierzycach nad Nysą Łużycką, zawierające dane agentów m.in. w Europie Zachodniej. Wielu z tych agentów zostało później prominentnymi osobistościami. Archiwum wywieziono następnie do ZSRS co pozwoliło tamtejszym służbom prowadzić przewerbowanie tych agentów.

Do lat 90. ubiegłego wieku dożyły trzy osoby przeglądające w czerwcu 1945 r. radomierzyckie archiwum: Piotr Jaroszewicz, Tadeusz Steć i Jerzy Fonkowicz. Wiadomo, że przez lata te trzy osoby utrzymywały z sobą kontakt. Wszystkie trzy zostały zamordowane przez nieznanych sprawców; ofiary torturowano przed śmiercią. Piotra Jaroszewicza i jego żonę zabito w nocy z 31 sierpnia na 1 września 1992 r. W nocy z 11 na 12 stycznia 1993 r. zamordowano Tadeusza Stecia, a Jerzego Fonkowicza – w 1997 r. W żadnym z tych zabójstw śledztwo nie wykazało motywu rabunkowego.

wtorek, 13 marzec 2018 17:28

Groźba rosyjsko-brytyjskiej eskalacji

Napisał

Groźba brytyjskich władz podjęcia kroków odwetowych przeciwko Rosji w związku z zatruciem byłego szpiega i jego córki bronią chemiczną spotka się z naszą ripostą - wydała oświadczenie Rosyjska Ambasada w Zjednoczonym Królestwie. Londyn zażądał od Moskwy wyjaśnienia, w jaki sposób broń chemiczna wyprodukowana w Rosji dostała się na terytorium Wielkiej Brytanii i została użyta w Sallisbury do zamachu na byłego agenta Wielki Brytanii w Rosji Siergieja Skripala i jego trzydziestotrzyletniej córkę Julii. Strona rosyjska zapowiedziała, że nie będzie żadnej odpowiedzi na ultimatum wystosowane przez Londyn.
Tymczasem z gabinetu premiera na Downin St. 10 poinformowano, że prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w 100% popiera stanowisko Zjednoczonego Królestwa. Podczas rozmowy telefonicznej prezydent USA zgodził się z Teresą May, że rosyjski rząd mus przedłożyć jednoznaczne odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zaawansowane środek chemiczny mógł być użyty. Wielka Brytania oświadczyła, że jest w pełnej gotowości, aby podjąć zdecydowane kroki przeciwko Rosji.
Zamachu dokonano 4 marca przy pomocy środka chemicznego działającego na układ nerwowy z grupy tak zwanej Nowiczok, niebezpiecznej broni chemicznej opracowanej pod koniec istnienia Związku Radzieckiego Minister spraw zagranicznych UK Boris Johnson powiedział że atak stanowi bezpośrednie działanie rosyjskiego państwa i jest oczywistym pogwałceniem konwencji dotyczącej broni chemicznej; narusza prawo międzynarodowe i stanowi zagrożenie dla wszystkich, którzy szanują porządek międzynarodowy Skripal, który w 2010. roku przybył do Wielkiej Brytanii po wymianie szpiegów był naturalizowanym obywatelem brytyjskim.

wtorek, 13 marzec 2018 10:53

Duża zmiana w rządzie USA

Napisał

Amerkański prezydent Donald Trump odwołał ze stanowiska sekretarza stanu Rexa Tillersona. Informację przekazał na Twitterze. Jego miejsce zajmie dotychczasowy dyrektor CIA, Mike Pompeo. Ponadto prezydent USA poinformował, że nowym dyrektorem CIA została Gina Haspel, pierwsza kobieta na tym stanowisku. Trump w krótkiej wiadomości podziękował Tillersonowi za służbę na rzecz kraju i pogratulował nowo mianowanym. Prezydent nie wyjaśnił powodów swojej decyzji. 

Cytowany przez Associated Press i proszący o anonimowość przedstawiciel Białego Domu powiedział, że Trump chciał mieć nowy zespół współpracowników przed rozpoczęciem rozmów z władzami Korei Północnej oraz w toczących się negocjacjach handlowych.

 Tillerson, były szef petrochemicznego koncernu ExxonMobil, niezmiennie zapewniał, że relacje łączące go z Trumpem są dobre.

Jako szef Departamentu Stanu Tillerson wielokrotnie reprezentował stanowisko odmienne od Trumpa, m.in. w sprawie paryskiego porozumienia klimatycznego, możliwości zerwania przez USA układu nuklearnego z Iranem czy stanowiska Waszyngtonu wobec konfliktu między grupą monarchii z Zatoki Perskiej a Katarem.

Dymisja Tillersona to kolejna zmiana kadrowa w otoczeniu Trumpa. W ubiegłym tygodniu odejście z Białego Domu zapowiedział prezydencki doradca ds. ekonomicznych Gary Cohn.

Mianowany na nowego szefa dyplomacji 54-letni Pompeo jako szef CIA dotychczas regularnie zdawał Trumpowi relację ze spraw związanych z wywiadem i w kręgu bliskich współpracowników prezydenta uchodzi za jednego z największych "jastrzębi" w sprawie Korei Północnej. Podobnie jak Trump krytykował m.in. rosnące wpływy Iranu na Bliskim Wschodzie i apelował o wycofanie się USA z porozumienia ws. irańskiego programu atomowego. Zanim w styczniu br. stanął na czele CIA, zasiadał w Izbie Reprezentantów z ramienia Partii Republikańskiej. Jest emerytowanym oficerem wojskowym, ukończył prestiżową akademię wojskową West Point i prawo na Uniwersytecie Harvarda.

poniedziałek, 12 marzec 2018 16:21

Wielka Brytania oskarża Rosję, poprosi NATO o pomoc

Napisał

Premier Wielki Brytanii Teresa May oświadczyła w poniedziałek że jest bardzo prawdopodobne, iż za atakiem chemicznym na byłego szpiega pracującego dla Wielkiej Brytanii w Rosji stoi Moskwa.

Siergiej Skripal został wymieniony z Wielką Brytanią na szpiegów rosyjskich pracujących na jej terytorium.

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało do siebie rosyjskiego ambasadora aby wyjaśnił sprawę. Premier May poinformowała oficjalnie że użyto środka chemicznego z grupy "nowiczok" należącego do  broni chemicznej opracowanej pod koniec istnienia Związku Radzieckiego. Jest to tzw. A 230 około 5 do 8 razy bardziej toksyczny niż gaz nerwowy VX który może zabić osobę w ciągu minuty. O istnieniu tej broni poinformowali po rozpadzie Związku Radzieckiego tamtejsi naukowcy obawiając się że świat może być bezbronny wobec tego rodzaju środków. Oprócz byłego agenta i jego córki, którzy są w stanie krytycznym, ciężko chory przebywa w szpitalu policjant, który jako pierwszy udzielił im pomocy. May uznała, że zachodzą jedynie dwie możliwości albo za zamachem stoi Rosja, albo też ten niezwykle groźne środek chemiczny przedostał się w niepowołane ręce. Wezwała Moskwę do wyjaśnienia tej sytuacji i zagroziła, że postawi sprawę na forum NATO.