Goniec

Switch to desktop Register Login

Mazda CX-5 - Użyteczna i miła

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

        Zdarza mi się pisać o samochodach niepraktycznych, mało kombatybilnych ze zwykłą rodziną z dwójką dzieci.

        Jeśli taka rodzina 2+2 weźmie kartkę i spisze, czego potrzebuje, to wyłoni się  obszerny, w miarę oszczędny samochód, w który oprócz codziennych zadań, będziemy w stanie włożyć całą naszą gromadę, zapakować wszystkie bety i wyjechać na dwa tygodnie na północ; samochód, który będzie miał wygodny dostęp do rzeczy w bagażniku, a zarazem będzie się przyjemnie prowadził na długich trasach.

        Gdy tak to podsumujemy, wyłoni się nam obraz mazdy CX-5 rocznik 2016 – idealnego małego SUV-a, który jest nafaszerowany współczesną technologią, a jednocześnie jako jeden z niewielu na rynku oferuje trochę fanu kierującemu, choćby w postaci 6-biegowej standardowej skrzyni biegów, z automatyczną blokadą ujeżdżania do tyłu na podniesieniach. Konkurująca z mazdą honda CRV ma niestety wyłącznie przekładnię stożkową bezbiegową. A więc mamy tutaj użyteczność posuniętą do granic religii, a jednocześnie samochód, z którego każdy kierowca wysiądzie z uśmiechem.

        CX-5 kwalifikowany jest jako compact crossover. Mazda produkuje go od 2012 roku na wspólnej, lekkiej platformie z mazdą 3 i 6, oferując oszczędne silniki czterocylindrowe: 2-litrowy o mocy 155 KM i 2,5-litrowy o mocy 184 KM. Do wyboru mamy napęd na cztery koła lub na przednie – Jeśli uznamy, że napęd na cztery koła w naszym klimacie jest konieczny, zapłacimy więcej za benzynę, co jest chyba oczywiste.

        I jeśli komuś potrzeba mocy, nie będzie rozczarowany, jeśli wybierze  155-konny motor z ręczną przekładnią. W tym w miarę lekkim samochodzie jest to zupełnie wystarczające.

        Na co możemy liczyć, jeśli chodzi o technologię? 7-calowy wyświetlacz centralny, standardowo Bluetooth, adaptacyjny cruise control oraz ostrzeganie przed wyjeżdżaniem z pasa ruchu, a także elektroniczny hamulec ręczny.

        Mazda sprzedaje CX-5 w trzech wersjach, sport, touring i grand touring – we wszystkich mamy możliwość zamówić napęd na wszystkie koła.

        W CX-5 sport (od 22 675 dol. za auto z napędem na przód  i 25 325 dol. AWD) otrzymamy 2-litrowy silnik, 17-calowe koła, klimatyzację, składane tylne siedzenia, CD stereo z 4 głośnikami i łączem USB, Bluetooth, tapicerkę z materiału, pilota, uruchamianie silnika na guzik, cruise control, teleskopowo regulowaną kierownicę, elektrycznie opuszczane okna, zamki i elektryczne ustawianie lusterek.

        W przypadku touring dostaniemy 2,5-litrowy silnik z 6-biegowym automatem pozwalający przestawić jazdę na tryb sportowy, dodatkowo system monitorowania martwego punktu, kamerę biegu wstecznego i 6-głośnikowy system nagłaśniający czy sterowane głosem menu komunikacyjne etc.       

         Jeśli zdecydujemy się wyłożyć 29 100 dol., dodamy do tego pakietu skórzane, podgrzewane przednie fotele, szyberdach, podgrzewane lusterka boczne, automatyczną, dwustrefową kontrolę temperatury, 9-głośnikowe nagłośnienie etc.

        Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, CX-5 zaliczany jest do czołówki. Insurance Institute for Highway Safety klasyfikuje tę mazdę do Top Safety Pick.

        Auto ma wysoko zaawansowaną technologicznie kontrolę przyczepności  i stabilności oraz system ABS. Kierowcy zgodnie podkreślają, że świetnie wchodzi w zakręty i można bronić twierdzenia, iż jest to jeden z najlepiej prowadzących się crossoverów na rynku.

        Konkurencja?

        Wspomniana honda CR-V, ford escape, subaru forester.
        
        Jednym słowem bardzo przyjemny samochód.

O czym zapewnia
Wasz Sobiesław

Zaloguj się by skomentować