Goniec

Register Login

Samochód przyszłych kilku lat

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

        Jeszcze jesienią tego roku do salonów Hondy zawita oczekiwany od dawna model civic hatchback 2017.

        Opracowana od nowa i już kultowa honda, najpopularniejsze auto osobowe w Kanadzie, samochód, którego projekt i jakość wykonania wyznaczają nowe standardy.

        Nowy wygląd i uniwersalność pięciodrzwiowego wnętrza plus ta sama platforma co 10. generacji civiki sedan i coupe, plus rzędowy czterocylindrowy silnik z turbodoładowaniem o mocy 174-180 KM z pewnością zapewnią hatchbackowi wielką popularność. W wersjach sport i sport touring silnik jest właśnie podrasowany do 180 KM, a do tego wydech montowany jest centralnie.

        Szczęśliwie, choć w przypadku silnika nie ma dużego wyboru, civic hatchback będzie dostępny albo z automatyczną bezbiegową przekładnią CVT, albo z sześciobiegową ręczną. W przypadku wersji LX z przekładnią CVT spalanie jest na poziomie 7,7 w jeździe miejskiej i 6,0 na szosie, w przypadku wersji sportowych sport i sport touring, również z CVT, wielkości te wzrastają do 7,9 w mieście i 6,6 na autostradzie. Co ciekawe, w przypadku „biegówki” z ręcznie przekładanymi biegami spalanie rośnie do 8,0 litra w mieście i 6,2 na autostradzie.

        Mówiąc całkiem poważnie i bez przesady, trudno jest poprawiać coś, co jest bardzo dobre, dlatego Honda wdrożyła największy w swej historii program rozwojowy, którego rezultatem jest między innymi civic hatchback model 2017. Civic jest nie tylko królową kanadyjskich szos, ale również europejskich. Filozofią tego modelu jest samochód dla ludu (sorry panie volkswagen), i samochód globalny dla całego świata, w którym świetne osiągi, niezawodność i sportowa stylistyka ożenione są z praktycznością.

        Sylwetka hatchbacka podkreśla jego sportowy charakter, szersza, dłuższa i niższa niż jakakolwiek wcześniej, pozwala uzyskać niski opór powietrza i dobrą aerodynamikę jazdy. Lekka i wytrzymała skorupa nadwozia, efekt nowych technologii produkcji, pozwoliła obniżyć środek ciężkości o centymetr i wyposażyć auto w nowe zaawansowane technicznie zawieszenie, z jednej strony, izolujące od wybojów, z drugiej, sztywne na zakrętach To właśnie dzięki temu wzrasta przyjemność prowadzenia nowego civica hatchback. Kierowca i pasażer siedzą aż 35 mm niżej niż w poprzednich modelach, co daje uczucie komfortu i panowania nad samochodem, przy jednocześnie poprawionej widoczności.

        Wprzęgnięty w tę skorupę jest całkiem nowy, rzędowy 1,5-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem VTEC TURBO dający o wiele więcej mocy i momentu zamachowego niż poprzedni 1,8-litrowy.

        Kabina świetnie opracowana z kompletnie nową deską rozdzielczą i wyświetlaczami wskaźników – czystych i intuicyjnych. Do tego mamy siedmiocalowy wyświetlacz TFT-LCD informacji dla kierowcy.

        Zespół Hondy opracował też wiodące środki bezpieczeństwa m.in. w oparciu o standardowy we wszystkich wersjach system SENSIG wykorzystujący kombinację danych z kamer oraz radarów w celu korekty reakcji lub braku reakcji kierowcy. I tak na przykład Lane Keeping Assist pozwala wykorzystać elektryczny układ kierowniczy samochodu do niewielkich korekt toru jazdy w celu utrzymania pojazdu w środku pasa. Traffic Sign Recognition pozwala na czytanie znaków drogowych i wyświetlanie ich w samochodzie, zaś Intelligent Speed Assistance wykorzystuje te informacje do automatycznej korekty prędkości w oparciu o zaprogramowaną wcześniej wielkość tolerancji w stosunku do limitu wczytanego ze znaku. To tylko niektóre z wykorzystanych najnowszych technologii.

        Słowem, jest to samochód przyszłości – przyszłości kilku kolejnych lat. No a jeśli Honda, to tylko z zaprzyjaźnionego z „Gońcem” dilera Marino’s Automotive Group – patrz ogłoszenie na tej stronie.

o czym zapewnia
Sobiesław Kwaśnicki

Zaloguj się by skomentować