Goniec

Switch to desktop Register Login

Nowe projekty z planów (44/2017)

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

maciekczaplinski        Wiele osób poszukuje ciekawych projektów z planów na inwestycję lub do własnego użytku. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na moją stronę internetową www.czaplinski.ca. Obecnie oferuję tam 6 projektów z planów, które chciałbym przedstawić.

        Zdecydowanie są one warte zainteresowania.

        Edge Towers – Jest, moim zdaniem, w tej chwili niezwykle interesującym projektem, który wzbudził ogromne zainteresowanie. Do tego stopnia, że 70 proc. wszystkich mieszkań z Fazy Pierwszej jest już sprzedanych. Zostały sprzedane, jeszcze zanim ten projekt został oficjalnie otwarty dla szerokiego ogółu, w ciągu 3 tygodni od czasu, jak Platinum Agents mogli zapraszać swoich klientów. W najbliższą sobotę będzie uroczyste oficjalne otwarcie tego projektu z udziałem burmistrz Mississauga Bonnie Crombie, na które Domator został zaproszony jako jedna z nielicznych firm real estate. To, co jest bardzo ważne w sukcesie tego projektu, to:

        • Doskonała lokalizacja – tuż przy powstającej linii LRT, która połączy Port Credit z Brampton. Spacerkiem do SQ1, Sheridan Collage, Celebration Square i wielu innych atrakcji.

        • Bardzo ciekawe plany. Minimum 1,5 łazienki nawet w najmniejszych unitach. 

        • Doskonałe wyposażenie i bardzo ciekawa architektura

        Kingsway by the River – Ten projekt również spotkała się z fantastycznym przyjęciem. Faza pierwsza sprzedała się w 2 miesiące. Obecnie pozostało około 15 mieszkań w fazie drugiej. Jest to niski, 8-piętrowy budynek na Dundas St. West pomiędzy Royal York i Prince Edwards. Słynne i prestiżowe Kingsway! Znakomite szkoły, dużo zieleni, szybki akces do Subway. Ceny są bardzo atrakcyjne i ciągle jest dostępne mieszkanie za 311.000 dol. wraz z parkingiem i lockerem! Jest spory wybór mieszkań od 380 do 450 tysięcy dolarów.  Projekt jest przewidywany do oddania w 2020 roku i z tego, co wiem, będzie na czas.

        Mirabella Condos – Ten projekt powstaje na skrzyżowaniu Lakeshore Rd. West i Windjammer Ave. w Toronto. Bardzo atrakcyjna lokalizacja. Dosłownie na brzegu jeziora Ontario z bardzo bliskim dojściem do High Park. Będą to dwie wieże połączone podium. Budynek ma bardzo klasyczny wygląd i na pewno będzie zauważalny ze względu na lokalizację i wygląd, ponieważ jest to praktycznie jeden z ostatnich budynków, który będzie miał taki łatwy dostęp do jeziora Ontario oraz fantastyczne widoki!

        The Roncy – Jest to zdecydowanie inny projekt od poprzednich. W samym sercu Roncesvalles, które przechodzi obecnie niesamowitą metamorfozę. Do niedawna był to rejon trochę zaniedbany. Jest to obecnie miejsce, w którym wszyscy chcą mieszkać i które stało się modne! 

        Ten budynek będzie miał mniej niż 100 mieszkań i tylko 8 pięter. Zaplecze nie jest aż tak bardzo rozbudowane, ale deweloper jest zdania, że w okolicy jest tyle do robienia, że budynek może być trochę skromniej wyposażony, jeśli chodzi o pomieszczenia rekreacyjne.

        Royal Q Towns – Zupełnie nowy projekt. Sprzedaż zaczęła się od 4 listopada. Jest to bardzo mały zespół townhouse’ów na skrzyżowaniu Queensway i Royal York. Tylko 55 unitów. Każdy ma roof top. Ceny od 900 tys. do jednego miliona!

        Oak & Co – Bardzo atrakcyjny projekt w Oakville. Skrzyżowanie Dundas i Trafalgar. Tak zwane „Up Town” . Miejsce, które się obecnie niezwykle rozwija. Bardzo blisko do wszelkich biznesów oraz do Sheridan College. Kompleks, który będzie miał kilka wież. Obecnie oferowana jest do sprzedaży wieża druga. W wieży pierwszej jest ciągle kilka mieszkań do zakupu. Ceny już od 360.000 dol. z parkingiem.

        Wszystkich zapraszam do odwiedzenia tej strony www.czaplinski.ca, by otrzymać więcej informacji, zobaczyć plany mieszkań, ceny, wymagane wpłaty oraz wszelkie inne dostępne informacje. Jest też możliwość łatwego kontaktu ze mną. Wystarczy wypełnić prostą rejestrację i ja się osobiście skontaktuję z każdą zainteresowaną osobą, by umówić się w odpowiednim salonie sprzedaży!

        Warto wiedzieć, jak typowo wygląda procedura zakupu w przypadku nowych mieszkań z planów.

        • Zwykle zaczyna się od wizyty w salonie sprzedaży. Tam często pomagam w wyborze mieszkania i wypełnieniu worksheet. Jest to forma, w której podajemy nasze dane personalne oraz te mieszkania, które nas interesują do zakupu. Czasami, kiedy projekt jest bardzo popularny, musimy podać pierwszy, drugi i trzeci wybór.

        • Zwykle tego samego dnia albo po kilku dniach, kiedy nasz wybór  zostanie potwierdzony, następuje podpisanie standardowej umowy z deweloperem oraz wypisanie depozytów zgodnych z payment schedule. Na tym etapie jest to umowa wstępna i jeszcze nieobowiązująca. Warto dodać, że wszystkie depozyty są chronione przez prawo i nie ma obawy ich utraty w przypadku, gdyby projekt nie doszedł do skutku.

        • Po podpisaniu wstępnej umowy następuje 10 dniowy cool-off period. Jest to wymagany przepisami okres, w którym to kupujący mają czas na przemyślenie swojej decyzji, jak również, jeśli czują taką potrzebę, zasięgnięcie opinii prawnika na temat podpisanej umowy. Moim zdaniem, wszystkie umowy są bardzo zbliżone i tak naprawdę prawnik nie ma tam nic do zakwestionowania. Tysiące ludzi co miesiąc takie umowy podpisują.

        • Po upłynięciu 10-dniowego okresu, kiedy umowa stanie się wiążąca, przychodzi czas na „załatwienie finansowania”. W praktyce nie chodzi o pożyczkę hipoteczną, ale tylko list z banku, który potwierdzi, że osoba kupująca kwalifikuje się na pożyczkę wysokości zakupu pomniejszonej o 20 proc. (taki jest zwykle wymagany własny wkład przy zakupie z planów). To wymaganie jest narzucone poprzez przepisy prowincyjne.

        • Od chwili zakupu do chwili przejęcia mieszkania zwykle mija okres 2-3 lat. W tym czasie zwykle niewiele się dzieje (oprócz budowy), ale zwykle kilka miesięcy przed wyznaczonym przejęciem, ci, co kupili mieszkania, zapraszani są do wybrania materiałów wykończeniowych (zwykle jeden ze wstępnie wybranych zestawów).

        • Tuż przed odebraniem kluczy zwykle odbywa się Pre-closing Inspection. Jest to wizyta w skończonym, ale jeszcze nieprzekazanym mieszkaniu (domu), podczas której mamy szansę wychwycić usterki i braki, które są rejestrowane przez przedstawiciela dewelopera na specjalnej formie. Usterki takie są często usuwane jeszcze przed przeprowadzką, ale tak naprawdę deweloper ma do roku, by to zrobić.

        • Otrzymanie kluczy, czyli Possession, nie oznacza jeszcze, że jesteśmy oficjalnymi właścicielami. Okres ten, od kiedy otrzymamy klucze do momentu kiedy formalnie budynek zostanie zarejestrowany, nazywa się interim occupancy period.  W tym czasie możemy mieszkać w odebranym mieszkaniu za wyznaczoną przez dewelopera opłatą miesięczną, która zawiera wszystko (maintenance, opłatę za używanie, property tax). Dobrze jest, jeśli deweloper pozwala w tym okresie wynajmować mieszkanie osobom trzecim. Jeśli nasze mieszkanie było zakupione z zamiarem inwestycyjnym, to bardzo pomaga w utrzymaniu bez dodatkowych obciążeń finansowych. Okres ten może trwać od 2 do 8 miesięcy. Zwykle ci, co wprowadzili się pierwsi (niższe piętra), muszą czekać najdłużej. 

        • Rejestracja zwykle następuje, jak przynajmniej 50-60 proc. mieszkań jest zasiedlonych i następuje rejestracja korporacji, która będzie odpowiedzialna za legalny nadzór nad budynkiem poprzez wybraną radę dyrektorów.

        Na zakończenie chcę dodać, że wielu z Państwa decyduje się na zakup mieszkań z planów na własną rękę i często uczy się na własnych błędach. Tak się składa, że bardzo wielu deweloperów wręcz woli, by kupujący nowe mieszkania robili to z pomocą „własnego” agenta. To, co jest ważne, to cena „bez” czy „z” agentem jest taka sama dla kupujących. Dlaczego więc nie skorzystać z naszej pomocy? Ja osobiście mam dostęp do bardzo wielu projektów z pierwszej ręki, zanim jeszcze są one dostępne dla szerokiego ogółu. A zakup w tym pierwszym momencie jest zwykle najlepszą inwestycją.  

        Zapraszam do współpracy!

Zaloguj się by skomentować