Goniec

Switch to desktop Register Login

Prawo imigracyjne

Prawo imigracyjne

        W Toronto i jego szesnastu satelickich miastach pracuje stale nielegalnie w budownictwie kilkanaście tysięcy osób. Są to zwykle osoby, które przyjechały jako turyści do Kanady i w czasie pobytu, bez zezwolenia urzędu zatrudnienia, podejmują pracę w tej branży. Zwykle też osoby te nie wyjeżdżają w czasie, na jaki uzyskali wizy turystyczne, które są wydawane maksymalnie na sześć miesięcy, z możliwością przedłużenia na dalsze kilka miesięcy, jeśli przekona się urzędnika imigracyjnego, że jest to konieczne.

        Pracują też w tej branży ci, którzy złożyli dokumenty o stały pobyt w Kanadzie, zwykle z przyczyn politycznych i w czasie trwania tej procedury podejmują bez zezwolenia pracę, bądź też, tacy, którzy pozostali w Kanadzie i wykonują pracę w budownictwie, kiedy odmówiono im zgody na stały pobyt. Jest jeszcze kategoria tych, którzy nielegalnie przybyli do Kanady przechodząc granicę ze Stanami Zjednoczonymi, lub też posługując się fałszywymi dokumentami.

        Na tych wszystkich nielegalnych pracownikach żerują jak sępy wszelkiej maści agenci imigracyjni, a nawet adwokaci. Za sowite opłaty obiecują im zalegalizowanie pobytu.

czwartek, 21 lipiec 2016 22:51

Ważna decyzja

Napisane przez

Izabela Embalo        Dla wielu imigrantów nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem pozostanie bez ważnej wizy w Kanadzie, nielegalna praca i dopiero wówczas staranie się  o zalegalizowanie pobytu stałego. Niestety, ale można zaobserwować, że jest to dość popularne zjawisko, imigrant przylatuje  na wakacje czy z wizytą rodzinną, właściwie skupia się na tym, by przekroczyć kanadyjską granicę i następnie pozostaje, obawiając się tego, że ponownie powrót nie będzie możliwy. Oczywiście, wszystko zależy od indywidualnej sytuacji osoby.

        Niektórzy, pozostają bez ważnej wizy lub przedłużają ją na pół roku lub dłużej, jednak czas szybko ucieka, wiza się kończy i sytuacja prawna w pewien sposób komplikuje się. Dlaczego? Dlatego, że trudniej jest otrzymać pobyt stały osobie, która pozostaje w Kanadzie bez ważnego statusu.

        Oczywiście, piszę tu o programach ekonomicznych, czyli opcjach starania się o pobyt stały poprzez zatrudnienie lub zawód (express entry, nominacja). W niektórych sytuacjach nielegalny pobyt wyklucza korzystanie z programu ekonomicznego. Pozostanie bez ważnego statusu NIE WYKLUCZA KANDYDATA Z PROGRAMU ŁąCZENIA RODZIN LUB Z PROGRAMU HUMANITARNEGO. Elektroniczne podania imigracyjne pozwalają także na ubieganie się o pobyt nawet z terenu Kanady, w momencie, kiedy osoba przebywa w Kanadzie na wizycie.

        Osoby, które nie chcą powrócić i załatwiać formalności, tak jak w większości przypadków nakazuje prawo, mogą skorzystać z zawężonych opcji, dlatego że na terenie Kanady można złożyć podanie o pobyt stały wówczas jeśli korzysta się z programu humanitarnego, azylu lub łączenia rodzin, tak jak już wspomniałam. Istnieją także możliwości załatwienia wizy pracowniczej bez kontraktu pracy osobom poniżej 35 roku życia, więc warto się dowiedzieć, czy nie ma innego, lepszego rozwiązania, zanim podejmie się decyzję pozostania i zatrudnienia bez ważnego statusu.

        Pozostanie bez ważnej wizy mo-że także wpłynąć negatywnie na szanse załatwienia statusu imigracyjnego poprzez kanadyjskie zatrudnienie, co może być jedyną możliwością kandydata. Urząd nie ma obowiązku przyznać wizy osobom, które złamały prawo imigracyjne, choć nie znaczy to, że w każdym przypadku imigrant otrzyma odmowę. Większe szanse mają osoby, które starają się o powrót po 6 miesiącach. Jednak, by powrócić na wizę pracowniczą, najczęściej wymagana jest, między innymi, specjalna zgoda z kanadyjskiego Urzędu Pracy - LMIA.

        Podsumowując, warto przed podjęciem decyzji podjęcia się zatrudnienia lub pozostania w Kanadzie, dowiedzieć się, jak zalegalizować swój pobyt lub zatrudnienie, by nie zaprzepaścić szansy na program ekonomiczny.

        I jeśli osoba już pozostaje bez statusu, istotne byłoby dowiedzieć się jak ta sytuacja wpłynie na podanie imigracyjne wizowe lub pobytowe. Istnieją bowiem programy imigracyjne, w których urzędnik posiada prawna moc wybaczenia przewinienia imigracyjnego (pozostanie bez statusu).

Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
OSOBY ZAINTERESOWANE
IMIGRACJĄ PROSIMY
O KONTAKT
416 515 2022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
www.emigracjakanada.net

Alosza, choć był czystej krwi Uzbekiem, to nosił tak imię, jak i nazwisko rosyjskie. Ewidentny efekt rusyfikowania krajów podległych przez wieki Moskwie. Posługiwał się również językiem rosyjskim i ledwie rozumiał uzbecki. Już w jego rodzinnym domu mówiono po rosyjsku, całe jego wykształcenie też było związane z językiem i kulturą rosyjską. Ukończył dwa „fakultety”, jak sam to określał. Uzyskał cywilne wykształcenie jako inżynier elektrycznych systemów samolotowych. Ukończył też szkołę oficerską. Był komandosem i miał ukończony kurs pilotażu samolotów. Przez pięć lat był w Afganistanie z inwazyjną armią sowiecką. Dosłużył się stopnia kapitana. Po rozpadzie Związku Sowieckiego osiedlił się w Taszkiencie, stolicy Uzbekistanu, i podjął pracę na lotnisku w tym mieście jako inżynier samolotowy.
Był żonaty i miał jedną córkę w wieku 18 lat. Widać z tego, że kultywował raczej kulturze rosyjskiej w zakresie rozrodczości niż swoim ziomkom, którzy praktykowali wielodzietność. To odstępstwo od tradycji przodków było jednym z motywów, że wychowany na rosyjskiej kulturze i będący ateistą, Alosza zdecydował o porzuceniu swojej ojczyzny, kiedy zaczęły się starcia między starym i nowym.
Stare, to rządy dyktatorskie byłego satrapy komunistycznego, który w ramach odnowy mianował się prezydentem Uzbekistanu. Trudno mówić o wyborze, bo każde kolejne wybory były ewidentnie fałszowane, a konstytucja była na co dzień deptana. Prezydent, który powinien oddać władzę komuś innemu po dwóch kadencjach sprawowania tego urzędu, postanowił dzierżyć go dożywotnio.
Nowe, to narastające wpływy fundamentalizmu muzułmańskiego. Siedemdziesięcioletnie rządy komunizmu prawie zupełnie wypleniły religię w Uzbekistanie, ale kiedy republika ta się usamodzielniła, nastąpiło jakby odrodzenie islamu. Propagatorzy tej religii ewidentnie korzystali z finansowego wsparcia z zagranicy. Walka ideologiczna przekształciła się w zbrojną. Co jakiś czas wybuchały mniejsze lub większe starcie zbrojne między rządzącym reżimem a bojownikami islamu. Alosza był daleki od wspierania któregoś z tych nurtów. A wręcz, po doświadczeniach afgańskich (już wtedy, w wieku 25 lat, zaczął siwieć), postanowił uchronić swoją rodzinę i siebie od konieczności angażowania się po którejś z walczących ze sobą stron, lub nawet bycia obserwatorem tych starć.

piątek, 15 lipiec 2016 13:47

Nakaz deportacyjny

Napisane przez

Izabela EmbaloPowszechnie mówi się o tym, że ktoś dostał deportację, ale nie każdy nakaz opuszczenia Kanady jest prawnym nakazem deportacyjnym w świetle kanadyjskiego prawa.
Nakazy deportacyjne różnią się także, można otrzymać decyzję deportacyjną, nakazującą opuścić Kanadę z prawem powrotu za rok, dłużej, lub z zakazem powrotu dożywotnio. W tej ostatniej sytuacji istnieje prawna opcja powrotu do Kanady wcześniej, należy jednak uzyskać specjalne zezwolenie administracyjne na powrót, które musi być uzasadnione poważnymi powodami powrotu do Kanady ( np. łączenie rodzin).
Zgłaszają się czasem do nas na konsultację osoby, które otrzymały pismo urządowe-decyzją odmowną, w której urząd informuje, że dana osoba musi opuścić natychmiast Kanadę. Takie pismo, nie jest jeszcze nakazem deportacyjnym. W zależności od sytuacji można w różny sposób pomóc osobie, która takie pismo otrzymała. Na przykład, w przypadku otrzymania decyzji negatywnej przedłużenia wizy turystycznej, można złożyć podanie o przywrócenie statusu, i nawet do momentu wydania decyzji, osoba posiada legalny status w Kanadzie.
Od decyzji negatywnych można się odwołać. Niekiedy złożenie ponownego podania o pobyt stały wstrzymuje akcje porządkowe, a jeśli straż graniczna chce deportować imigranta z Kanady, istnieje możliwość poproszenia o zawieszenie deportacji do czasu rozpatrzenia wniosku. I jeśli decyzja pobytowa będzie pozytywna, nakaz deportacyjny jest automatycznie anulowany.

czwartek, 07 lipiec 2016 20:07

Zwiększona kontrola graniczna

Napisał

Izabela EmbaloDo tej pory rząd kanadyjski nie rejestrował informacji o osobach opuszczających Kanadę. Jednak niebawem sytuacja ta zostanie zmieniona, także ze względów bezpieczeństwa państwa. Nasilenie globalnego terroryzmu jest przyczyną wprowadzania zwiększonej kontroli ruchu granicznego, także w Kanadzie. Inne kraje, takie jak USA i Wielka Brytania, posiadają już system rejestrujący zarówno podróżnych przybywających, jak i opuszczających kraj.
Informacje, jakie będą zbierane od np. wylatujących z Kanady podróżnych to: imię i nazwisko, obywatelstwo, miejsce wydania paszportu i płeć podróżnego. Te same informacje uzyskuje się od osób podróżujących do Kanady, praktycznie są to dane, jakie zawiera strona tytułowa paszportu.
Informacje o osobach opuszczających Kanadę zostana użyte w różnych celach, np. wykrywanie porywanych dzieci, procesy imigracyjne itp.
Osoby, które pozostały w Kanadzie bez ważnego statusu, będą odnotowane, czego nie było do tej pory. Taka informacja może uniemożliwić otrzymanie powrotnej wizy, a nawet, w niektórych przypadkach (w zależności od programu imigracyjnego) być powodem odmowy pobytu stałego. Dlatego ważne jest, by będąc w Kanadzie, utrzymać swój legalny status.
Dane uzyskane na granicy pomogą także w wykrywaniu wszelkiego rodzaju oszustw finansowych, np. osoby pobierające zasiłki, benefity lub rządową emeryturę będą w łatwiejszy sposób wychwytywane przez kanadyjskich urzędników. Niektóre benefity nie należą się osobom pozostającym poza Kanadą. Podobnie, osoby posiadające mieszkania socjalne muszą pozostać w Kanadzie minimum pół roku – wielu emerytów większość czasu spędza poza Kanadą, jednocześnie posiadając w Kanadzie mieszkanie socjalne dofinansowane przez rząd.
Rząd kanadyjski szacuje, że w ten sposób zaoszczędzi około 300 milionów dolarów w pierwszych latach, uniemożliwiając pobieranie zasiłków i innych benefitów rządowych osobom niezamieszkującym w Kanadzie.
Nowy system pozwoli także ustalić, gdzie taka osoba przebywa dłużej, tak by przestrzegać zobowiązań podatkowych kraju rezydencji. Kanadyjczycy podróżujący do USA zimą mogą zostać w USA opodatkowani, ze względu na dłuższy pobyt na terenie sąsiadującego kraju. Nie istniał bowiem wcześniej żaden sposób dokładnego sprawdzania turystów kanadyjskich, podróżujących do USA.
Wielu kanadyjskich obywateli pracowało też nielegalnie w USA, np. opiekując się starszymi osobami, dziećmi itp. Nowy system utrudni, lub nawet w wielu przypadkach uniemożliwi pozostanie nielegalne w USA. Cieszyliśmy się dużą swobodą podróżowania do Ameryki, nikt bowiem nie sprawdzał, jak długo podróżny w USA przebywał i jaki miał status w momencie wyjazdu/wylotu.

piątek, 24 czerwiec 2016 00:18

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Ambitna

Napisane przez

        Kobiety w różnych krajach i regionach świata walczyły o równouprawnienie z mężczyznami w różnym okresie i w różnym tempie. Najpierw zaczęły angielskojęzyczne po obu stronach Atlantyku, później rozszerzyło się to na całą Europę, ale Azja i Afryka jest ciągle na etapie dochodzenia do pewnej równowagi. Najgorzej jest w regionach, gdzie panuje islam i gdzie gospodarka stawia kobiety na pozycji usłużnej, drugorzędnej.

        W Chinach, mimo formalnego uprawnienia wraz z objęciem władzy przez Mao Tse-tunga, pozycja kobiet w tym najludniejszym kraju świata była różna w zależności od miejsca zamieszkania, regionalnej tradycji, pozycji społecznej i ekonomicznej rodziny. Po śmierci „wielkiego wodza” krajem rządziła jego żona, jeszcze bardziej pogrążając go w zapaści. Polityka prokreacyjna tego państwa, ograniczająca możliwość posiadania tylko do jednego, a wyjątkowo dwojga dzieci, też bardziej dyskryminowała kobiety w ich naturalnej roli macierzyńskiej.

piątek, 17 czerwiec 2016 12:41

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Sportowiec

Napisane przez

        Kiedy Zoran pojawił się w areszcie imigracyjnym, zwrócił natychmiast uwagę swoim wyglądem. Ten około 50-letni mężczyzna miał sylwetkę najwyżej 30-latka. Rozbudowane ramiona, ale nie takiego, co to „pompuje” mięśnie, szczupła talia, ani grama tłuszczu, sprężysty chód. Był nadzwyczaj przystojny. Kręcone, prawie zupełnie siwe włosy, dość krótko przystrzyżone, regularne rysy twarzy. Twarz i sylwetka, która mogłaby z powodzeniem posłużyć czy to malarzowi, czy rzeźbiarzowi jako model doskonałych proporcji mężczyzny w średnim wieku.

        Zoran urodził się w Jugosławii, a konkretnie w Serbii, osiemdziesiąt kilometrów na zachód od Belgradu, niedaleko od granicy z Bośnią, wówczas stanowiącą część Jugosławii. Zoran już na wstępie oświadczył, że bardzo żałuje, że Jugosławia się rozpadła, i winił za to ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, który wspomagał rebeliantów.

piątek, 17 czerwiec 2016 15:07

Opuszczam Kanadę

Napisane przez

Izabela Embalo        Wiele informacji o przylotach do Kanady można znaleźć w publikacjach imigracyjnych, to jest najbardziej interesujące, chcemy znać procedury na granicy kanadyjskiej, chcemy wiedzieć, jak długo możemy w Kanadzie pozostać i jak załatwić stałą rezydencję, lub chociażby wizę pracy, studiów. Niewiele jednak informacji podają imigracyjne publikacje na temat wylotów polskich turystów z Kanady.

        Obecnie nie ma jeszcze opracowanego mechanizmu rejestracji wszystkich wylotów/wyjazdów, zazwyczaj urząd imigracyjny nie wie, kiedy turysta opuścił Kanadę, czy w terminie i czy pozostawał w Kanadzie nielegalnie, o ile nie załatwiał formalności związanych z przedłużeniem wizy czasowego pobytu lub pobytu stałego. I oczywiście jeżeli turysta nie był z Kanady w określonym terminie deportowany.

        Kiedy warto poinformować urząd imigracyjny o wylocie z Kanady?

        W przypadku imigrantów, którzy są poszukiwani przez władze imigracyjne, ukrywają się lub wydano w ich sprawach decyzje negatywne i w konsekwencji deportacje, warto poinformować urząd imigracyjny o wylocie z Kanady. Powinni o to zadbać turyści, którzy chcą do Kanady powrócić z wizytą lub którzy mają zamiar ubiegania się o pobyt stały, na przykład w programie imigracji punktowej lub rodzinnej. Ja osobiście informuję też urząd imigracyjny o wylocie moich klientów wówczas, gdy złożyli oni podanie o przedłużenie legalnego statusu i opuścili Kanadę przed uzyskaniem finalnej odpowiedzi.

        Osoby z nakazem deportacyjnym powinny sobie uświadomić, że jeśli nie poinformują o swoim wylocie z  Kanady, urząd będzie nadal ich poszukiwał, a  imigracyjna kartoteka takiej osoby nie będzie wyglądać najciekawiej, dlatego warto ją w miarę możliwości uporządkować. W systemie komputerowym urzędu będzie informacja o tym, że osoba taka ukrywa się, przebywa nielegalnie itp.

        Na przykład, osoby, które składały podania o stałą rezydencję w programie o uchodźstwo (refugee claimants) i ukrywają się przed władzami imigracyjnymi, planując wylecieć poza Kanadę, powinny rozważyć stawienie się w urzędzie imigracyjnym z ważnym biletem, tak by urząd odpowiednio zaktualizował ich kartotekę i naniósł notatki o dobrowolnym opuszczeniu Kanady. Nikomu nie są potrzebne nakazy aresztowania i listy gończe w Kanadzie. Ponadto zła historia imigracyjna imigranta może negatywnie wpłynąć na sytuację krewnych, którzy chcą odwiedzić Kanadę. Warto także o nich pamiętać.

        Imigranci, którzy mają tak zwaną czystą kartotekę imigracyjną, nie muszą informować władz imigracyjnych o swoich wylotach.

        Konfirmacji wylotu nie dokonuje się w każdym urzędzie imigracyjnym. Oczywiście trzeba wiedzieć, gdzie się zgłosić, jakie posiadać dokumenty i jak rozmawiać z odpowiednimi oficerami imigracyjnymi. W trakcie zgłoszenia urząd może dokonać tak zwanej egzekucji  nakazu aresztowania, jeśli wcześniej był wydany. Dość często zdarza się, że imigranci nie są świadomi tego, że w swoich kartotekach posiadają na przykład nakazy aresztowania, czasem za drobną sprawę, np. niestawienie się na wezwanie. A często się tak zdarza, bo imigranci przeprowadzają się i nie podają nowego adresu... nie chcą nawet, by ich adres był znany z powodu obawy właśnie przed aresztowaniem lub łapanką. Wskazane jest zatem, w niektórych przypadkach, by  przed wylotem  z Kanady sprawdzić swoją kartotekę i poprosić o potwierdzenie opuszczenia kraju.

        Ułatwi to Państwu w przyszłości załatwianie wszelkich formalności związanych z procesowaniem podania o pobyt stały czy ewentualnej prośby o ponowne odwiedzenie Kanady.

Izabela Embalo
licencjonowany doradca
www.emigracjakanada.net
        OSOBY ZAINTERESOWANE POWYŻSZYM ARTYKUŁEM LUB  IMIGRACJą DO KANADY PROSIMY O KONTAKT:
        TEL. 416-5152022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
        Nowa lokalizacja biura w centrum Mississaugi.

piątek, 10 czerwiec 2016 11:19

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Zapracowani

Napisane przez

        W stołówce i pokoju spotkań na poszczególnych oddziałach aresztu imigracyjnego zwykle zatrzymani grupują się przy stołach w zespołach rasowych, językowych, narodowościowych, religijnych, regionalnych itp.

         Tak więc są to grupy Chińczyków, Hindusów, którzy zmieszani czasami są z sikhami i muzułmanami z Pakistanu czy Indii, Meksykanie z innymi mówiącymi po hiszpańsku, Murzyni itp. Pewnego razu wystąpiło na jednym z oddziałów męskich dość duże zgrupowanie białych mężczyzn pochodzących z Europy Wschodniej i dawnego Związku Sowieckiego. Było więc trzech Polaków, Rumun z pogranicza z Ukrainą, Czeczen, który mieszkał przez lata najpierw w Moskwie, a później na Cyprze, Uzbek zamieszkały przez lata w Azerbejdżanie, Żyd, który walczył z deportacją do Izraela, twierdząc, że nawet pod komunistami żyło mu się lepiej niż w Ziemi Obiecanej. Ta kolonia w różnych układach zabijała czas oczekiwania na decyzje o ich losie, grając w domino, karty i szachy. Wspólny dla nich był region pochodzenia, ale głównie fakt, że wszyscy porozumiewali się w języku rosyjskim.

środa, 29 czerwiec 2016 14:40

Pobyt bez dokumentów

Napisane przez

Izabela Embalo        Nie jestem zwolenniczką określenia „nielegalny imigrant”, zazwyczaj używam nazwy „nieudokumentowany” lub „imigrant bez statusu/ ważnej wizy”.

        Tak naprawdę trudno oszacować, jak wielu jest w Kanadzie imigrantów bez ważnego statusu. Jak pisaliśmy, Kanada nie rejestruje wylotów i nie ma dokładnej bazy danych, jak wiele osób nie opuściło Kanady po wygaśnięciu wizy turystycznej czy pracowniczej,  a ile pozostało po otrzymaniu decyzji negatywnej.  

        Otrzymuję pytania od Państwa, czy pobyt bez ważnego już statusu jest wykroczeniem kryminalnym. Otóż nie. Pozostanie bez ważnego statusu nie jest kryminalnym przewinieniem, choć nie należy tego bagatelizować, jest to wykroczenie wg prawa imigracyjnego, a za takie można być aresztowanym, przetrzymywanym w imigracyjnym więzieniu, deportowanym, o czym oczywiście wiemy. Władze imigracyjne, każdego myślę państwa, chcą, by przestrzegać przepisów. Rząd Kanady obawia się, by cudzoziemcy nie zabierali pracy Kanadyjczykom czy kanadyjskim rezydentom. Ponadto powstaje obawa przed tanią siłą roboczą, jaka powstała np. w Unii. Z jednej strony, można zrozumieć Kanadyjczyków, chcą, by Kanada była stabilna i żeby poziom życia był nadal wysoki. Z drugiej jednak strony, każdy, zwłaszcza imigrant jak wielu z nas, rozumie sytuację tych, którzy nie mają do czego wracać. Nieudokumentowani imigranci nie pozostali w Kanadzie, łamiąc prawo tylko dla jakiegoś widzimisię. Zazwyczaj są oni zmuszeni do takiej sytuacji i ponoszenia ryzyka, ponieważ nie mają zatrudnienia, brakuje im środków do życia w kraju pochodzenia. Do nielegalnego pobytu przyczynia się niestabilność polityczna i inne wszelkiego rodzaju okoliczności. Człowiek nie wybiera sobie miejsca urodzenia, zapewne wszyscy wolelibyśmy urodzić się już w miejscu, gdzie jest dobrobyt, demokracja, godziwe wynagrodzenie w pracy, spokój... emigracja dla większości z nas nie była łatwym procesem, każdy, kto emigrował do innego kraju, o tym wie. Niektórzy płacą bardzo wysoką cenę za opuszczenie kraju pochodzenia, np. zostawiając rodziny, niekiedy małe dzieci itp. Życie „na czarno” nie tylko jest nielegalne, jest także niebezpieczne i bardzo ryzykowne. Imigranci nie posiadają żadnych świadczeń, a wypadki, zwłaszcza na budowach, zdarzają się niejednokrotnie. Pracownik nieudokumentowany, pomimo ciężkiej pracy, nie wypracowuje emerytury.

        Co robić w sytuacji pozostania bez ważnej wizy? Nie jest to łatwa sytuacja, imigranci żyją w strachu, są często oszukiwani przez niektórych nieuczciwych pracodawców, także szantażowani w sytuacji konfliktu z rodziną czy znajomymi. Nie zawsze warto żyć „w nielegalności” i nie każdy musi w takiej sytuacji pozostać. Warto zatem sprawdzić, jakie są szanse na zalegalizowanie pobytu. POZOSTANIE BEZ WAŻNEJ WIZY NIE JEST JEDNOZNACZNE Z BRAKIEM SZANSY NA POBYT CZY WIZę PRACY.

        Wielu moich klientów zgłasza się do mnie już w sytuacji nielegalnego pobytu czy zatrudnienia. Ponieważ zajmuję się profesjonalnie prawem imigracyjnym już od 18 lat, nie jedna i nie dwie osoby, a setki moich klientów, będących nielegalnie, otrzymało stałą rezydencję. I dlatego, że urząd  w określonych okolicznościach potrafi docenić fakt uczciwego przyznania się do swojej nielegalności. Sekcja 25. Kodeksu prawa imigracyjnego IRPA pozwala urzędnikowi przyznać pobyt w takich okolicznościach i nawet wtedy, jeśli imigrant zamieszkuje bez ważnego statusu lub jeśli pracował w Kanadzie nielegalnie. Liczne pozytywne decyzje sądowe przyczyniają się także do tego, że odpowiednia argumentacja i opis okoliczności osoby nielegalnej, dają szanse na pobyt. Nie każdy jest dobrym kandydatem, nie można każdemu poprawić sytuacji, ale wiele osób zaprzepaszcza szansę, lub nawet o niej nie wie.

        Pod uwagę brane są następujące czynniki: dlaczego imigrant pozostał w Kanadzie bez wizy, kiedy do Kanady przybył, czy ma w Kanadzie rodzinę, przyjaciół, czy będzie ekonomicznie pożyteczny, czy  wychowuje w Kanadzie dzieci (urodzone w Kanadzie lub nie), czy był w Kanadzie karany itp.

        Przepis respektujący dobro dziecka, nawet nieurodzonego w Kanadzie, jest bardzo mocnym prawem, jakie często korzystnie wykorzystuje się w tych sytuacjach osób nieudokumentowanych. Od roku 2015 prawo wzmocniło się wygranymi precedensami sądowymi, które ułatwiają urzędnikom imigracyjnym podjęcie pozytywnej decyzji w sprawach, poruszających dobro dziecka. Jak wspomniałam, nie każda osoba nieudokumentowana będzie dobrym kandydatem na pobyt, dlatego rzetelny konsultant czy adwokat odradzi złożenie podania w niektórych przypadkach.  

        Jednak w sytuacji, gdzie istnieją szanse na normalne, legalne życie, warto zastanowić się nad tą opcją, która czasami jest jedyną szansą na uregulowanie pobytu stałego i zanim będzie za późno, prawo bowiem może się zmienić, osoba taka może być złapana i deportowana.

Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
www.emigracjakanada.net
tel. 416-515-2022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ostatnio zmieniany środa, 29 czerwiec 2016 23:44
Strona 1 z 30