Goniec

Switch to desktop Register Login

Prawo imigracyjne

Prawo imigracyjne

piątek, 11 kwiecień 2014 15:27

Kłopoty z urodą

Napisane przez

Pierwotne i średniowieczne chrześcijaństwo było siermiężne, zapatrzone w niebo i niedbające o sprawy doczesne. Dopiero po przyjęciu tej religii przez upadający Rzym i w okresie Odrodzenia przywrócone zostały proporcje: ostateczny cel – niebo, ale również poprzez kultywowanie piękna w życiu doczesnym.

O pierwszej, pięknej chrześcijance możemy przeczytać w "Quo vadis" Sienkiewicza, który wśród odzianych w łachmany pierwszych rzymskich chrześcijan wyróżnia piękną Lidię. Jej piękno nie przeszkadza jej być głęboko wierzącą chrześcijanką.

Izabela EmbaloWiele moich publikacji, a także innych rzetelnych fachowców imigracyjnych, na pewno przyczyniło się do uświadomienia polskim imigrantom kwestii nieuczciwych agentów i nielicencjonowanych pośredników, działających w różny sposób. Nieuczciwi agenci często obiecują możliwości załatwienia pobytu stałego "pewnym sposobem".

Mam nadzieję, że coraz szersza rzesza polskich imigrantów nie dopuści do manipulowania swoim losem, nie pozwoli także, aby inni na ich bezsilności i desperacji zarabiali bezkarnie. Spotykając się z klientami, dochodzę do wniosku, że nasze publikacje pomogły, choć niestety nie wszystkim, gdyż w wielu wypadkach było za późno, a w wielu niełatwo odebrać nadzieję, choć fałszywa. Kanadyjski rząd prowadzi obszerną kampanię, by ostrzec imigrantów przed zagrożeniem i ryzykiem wynikającym z zatrudnienia niekompetentnych, nieuprawnionych osób. Powracam niekiedy do tematu nieuczciwych pośredników, gdyż mam poczucie, że za każdym razem nasz przekaz trafia tam, gdzie powinien. Słyszę już dość często: "Ktoś mi proponował, ale nie dałem się nabrać..." lub "No właśnie, czytałem już o tym, wiem...".
Myślę także, że tematyka nieuczciwych pośredników imigracyjnych i wykorzystywania słabszych skłania pośrednio do zastanowienia się, w jaki sposób imigranci, będący w Kanadzie nielegalnie, i nie tylko, wchodzą w układy z innymi. Nie tylko bowiem w imigracji, ale także w innych sektorach usługowych, wielu stara się wykorzystać sytuację osób bez dokumentów lub osób nieświadomych.

Jednym z przykładów może być niewypłacanie pensji przez niektórych pracodawców. Nie mam tu na myśli tych, których sytuacja finansowa się zmieniła i naprawdę nie są w stanie zapłacić ludziom za pracę, mam na myśli tych, którzy robią to w przemyślany sposób.
Wielu, przyjeżdżając na nowy teren, nie zna rządzących tu praw. Nie potrafi w języku angielskim sprawdzić wiarygodności informacji czy pośrednika.

Przywozi ze sobą polska, nieskalana jeszcze imigracja, łatwowierność i idee braterstwa. Myśli, że rodak pomoże, nie zaszkodzi. W dodatku pokutuje polska mentalność załatwiania wszystkiego "na lewo". Polacy wierzą w łapówki, układy i koneksje. Cieszą się nawet, kiedy spotkają kogoś, kto owymi koneksjami może się poszczycić; świadczy to przecież o ich operatywności...

Jednym z przykładów wykorzystania polskiej mentalności i desperacji jest sprawa polskiego imigranta, który na parkingu wręczył w reklamówce pewnemu pośrednikowi 28.000 dolarów. Jak do tego doszło? W bardzo prosty sposób. Mężczyzna, będący w Kanadzie bez pobytu przez kilka lat, znalazł "gościa z układami", który przedstawiał się jako pan M. z Ottawy. M. zapewniał, że mieszka w Ottawie niedaleko budynku parlamentu i że zna tam innego ważnego jegomościa, który wszystko może załatwić, jak mu się odpowiednią łapówkę wręczy. Zapytał też najpierw imigranta, czy ma jakieś oszczędności, bo nie wie, czy mu wystarczy i po co ma "tamtemu ważnemu" głowę zawracać. W dodatku są inni chętni, a tylko kilka osób można załatwić. Mężczyzna przyznał, że odłożył w Kanadzie trochę grosza, bo kilka lat ciężko na budowie pracuje, ma dwie roboty i pomyślał, że musi mieć jakieś zabezpieczenie, bo jak mu przyjdzie wracać, to choć trochę pieniędzy będzie w Polsce miał na początek. Życie bez statusu jest egzystencją z dnia na dzień. Należy się liczyć z każdą ewentualnością i oczywiście mężczyzna przez kilka lat zaciskał pasa, żył bardzo skromnie w wynajętym małym pokoiku w suterenie i odłożył 28.000 dolarów, bo jutro jest niepewne.

Pan M. z Ottawy kręcił głową, mówił, że to mało i że chyba nie da rady... ale mężczyzna prosił go, żeby zajął się sprawą. "Ratuj Pan rodaka na obczyźnie, jakoś się Panu osobiście potem odwdzięczę". M. dał się przekonać, umówili się w nocy na parkingu. Wdzięczny imigrant wyjął z konta wszystkie oszczędności, na które tak ciężko pracował od przyjazdu do Kanady, i zaniósł panu M. w wyznaczone miejsce. Pan M. obiecał, że się skontaktuje z nim za tydzień i powie, jak sprawy się mają. Z jego doświadczenia, powinno to zająć kilka miesięcy do załatwienia pobytu stałego. Prosił, by w razie czego kontaktować się z nim przez komórkę. W niedługim czasie numer komórkowy pana M. przestał działać. Do dziś nikt z imigrantem się nie skontaktował. Dlaczego łatwo okraść polskiego imigranta? Dlatego, że nie tylko jest łatwowierny, ale także bezradny. Gdzie ma się udać po pomoc, jak odzyskać pieniądze? Gdzie się poskarżyć i na co? Za to, że sam proponował łapówkę? Zbrodnia doskonała: nie ma śladów, poszlak, nie ma też oskarżycieli. Przestrzegam zatem Państwa przed pośrednikami, którzy nie mają uprawnień, których dokładnie imienia i nazwiska nie znacie i którzy nie są na liście uprawnionych, zarejestrowanych specjalistów imigracyjnych. Niektórzy powołują się na pracę z licencjonowaną osobą (należy sprawdzić, czy osoba uprawniona potwierdza, że ktoś jest autoryzowanym agentem). Ponadto agent/nielicencjonowany pośrednik pobierający opłatę za swoje usługi, nie ma prawa doradzać w kwestii prawa imigracyjnego. Licencję zawodową osoby zajmującej się prawem imigracyjnym można sprawdzić w łatwy sposób, lista osób uprawnionych jest podana do wiadomości publicznej.

Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
OSOBY ZAINTERESOWANE IMIGRACJĄ DO KANADY - PROSIMY O KONTAKT Z NASZĄ KANCELARIĄ:
Tel. 416-515-2022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

piątek, 04 kwiecień 2014 21:47

Indiańska księżniczka

Napisane przez

Kiedy przyglądamy się polityce władz kanadyjskich w stosunku do tubylców, to zastanawia, dlaczego przybysze z różnych zakątków świata traktowani są jako winni tego, że tu przyjechali, aby zagospodarować i ucywilizować miliony hektarów nieużytków, i za to muszą płacić setki lat haracz. Żaden inny kraj nie ma takiego podejścia do swojej przeszłości i teraźniejszości. W Stanach też wykupiono lub zagarnięto Indianom ziemie, ale aż takiej nadopiekuńczości w stosunku do potomków dzikich tubylców nie wykazują.

Na przykład, cały obszar od Toronto do Niagary został legalnie kupiony przez osadników i brytyjskie władze kolonialne od buszujących tu wówczas Indian. Jest w tej sprawie zachowany tekst umowy. Wymienia się w niej, ile dóbr ruchomych, niezwykle cennych dla tych prymitywnych ludzi, dano za niezbyt wartościowe dla nich ziemie. Było ich wówczas mało, a tereny, na których przenosili się z miejsca na miejsce, były ogromne. Z kolei ziemie te nie były w trwałym posiadaniu poszczególnych plemion. Toczyły ze sobą ciągle krwawe walki, jedni wyniszczali częściowo lub całkowicie innych. Na przykład, plemię Mississauga zostało kompletnie wymordowane przez bardziej agresywnych sąsiadów.

piątek, 04 kwiecień 2014 21:39

Imigracyjna sinusoida

Napisane przez

Izabela EmbaloPrawem imigracyjnym zajmuję się już 16 lat, więc wystarczająco długo, by zaobserwować różne trendy oraz ewolucje kanadyjskiego prawa imigracyjnego. W mojej prywatnej opinii, prawo imigracyjne nie służy Kanadzie tak jak powinno.

Kilkanaście lat temu w dość łatwy sposób imigrant mógł uzyskać stały pobyt.

Przypominam sobie, jak sprawę można było opracować w zaledwie kilka godzin. Podanie na przykład sponsorskie to kiedyś kilka kartek podania do wypełnienia, do których załączało się kilka podstawowych dokumentów i dwa ślubne zdjęcia. Sprawa trwała zaledwie kilka tygodni, a ja pobierałam od klientów bardzo małe wynagrodzenie, gdyż podanie było dość proste do przygotowania i nie zajmowało wiele czasu. Obecnie rzetelne przygotowanie podania imigracyjnego to nie tylko wstępna analiza zmieniającego się bardzo często prawa, to także dość skomplikowane podania z pytaniami i należy wiedzieć, jak poprawnie na nie odpowiedzieć, a do formularza należy dołączyć przekonywającą dokumentację – odpowiedni materiał. Niektóre opracowane przeze mnie sprawy wysyłam do urzędu nie w kopercie, a w paczce, gdyż są to tak obszerne opracowania, ale procentuje to tym, że urzędnikowi łatwo jest podjąć pozytywną decyzję, i zwłaszcza wtedy, kiedy materiał jest przekonywający i wystarczający, a zatem warto włożyć wiele wysiłku i starań... Często nie ma nawet rozmowy kwalifikacyjnej. Najtrudniej przygotowuje się sprawy humanitarne, ale i tu starannie przygotowany pakiet dokumentów i podań bardzo często owocuje pozytywną decyzją, zwłaszcza jeśli imigranci posiadają lub wychowują w Kanadzie dzieci.

Ponadto sprawy toczą się dłużej... W przyszłym roku rząd kanadyjski ma zamiar wprowadzić nowy system wstępnej oceny szans, miejmy nadzieję, że przyspieszy to imigracyjne procedury. System taki jest już w użyciu w innych krajach imigracyjnych, np. w Australii.

Moja druga obserwacja, to przykręcania i odkręcanie imigracyjnej śrubki. Ogólnie jest zawsze trudniej, ale można zauważyć pewnego rodzaju sinusoidę. Pisałam poprzednio, iż rząd utrudnia sprowadzanie pracowników zagranicznych, zwłaszcza do Ontario, ale w pewnym momencie będzie ich tak brakować, że znów zarządzenia wewnętrzne urzędników się rozluźnią i zrobi się trochę łatwiej. Postulaty, krytyka nowych przepisów zostały już złożone przez różne organizacje i związki zawodowe...

Niekiedy należy przeczekać i złożyć podanie w momencie, kiedy przepisy są łaskawsze. Możemy zaobserwować zmiany na lepsze również. Na przykład od czerwca spodziewamy się korzystniejszych przepisów dla studentów, czekamy także na usprawnienie programu prowincji Ontario, mając dużą nadzieję, że będzie łatwiej zalegalizować stały pobyt w naszej prowincji.

Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
Kanada
Tel. 416-515-2022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Konsultacje i obsługa także z pomocą Skype'a imigra.canada

piątek, 28 marzec 2014 04:10

Cenne kwalifikacje

Napisane przez

System punktowy przy rekrutacji nowych imigrantów do Kanady daje wysokie punkty za wykształcenie. Przylatują więc tu osoby z wyższym wykształceniem, z których większość zaczyna, a często i kończy, na wykonywaniu pracy kompletnie niezwiązanej z uzyskanym wykształceniem i praktyką w zawodzie. Bariery stawiane są bowiem tak duże, że tylko nieliczni potrafią je pokonać. Po cóż zatem preferować przy rekrutacji osoby z wyższym wykształceniem, skoro rynek kanadyjski oferuje im prace remontowo-budowlane, kierowców, sprzątaczek, strażników itd.

Kiedy otwarto dla Polaków rynek pracy w Europie Zachodniej, najbardziej rozreklamowaną karierę we Francji zrobił polski hydraulik. Był to jedynie przykład pracownika, który za wynagrodzenie niższe niż pobierał obywatel tego kraju, godził się wykonywać jego prace, i to jeszcze lepiej niż on. Bo polski fachowiec, często pozbawiony dostępu do dobrych narzędzi i części zamiennych, potrafi wykonać prace niekonwencjonalnie: kiedy brakuje właściwej części, potrafi zaadaptować, dorobić, dopasować inną, podobną, lub wręcz zrobić sam coś, czego nie produkuje już żadna fabryka.

piątek, 28 marzec 2014 14:03

Dwie opcje

Napisane przez

Izabela EmbaloW sprawach łączenia rodzin-sponsorowania przez konkubinat lub małżeństwo, istnieją dwie opcje procesowania wniosku o pobyt stały.

Jaką opcję wybrać i która jest najlepsza? Wszystko zależy od indywidualnej sytuacji imigranta i osoby sponsorującej. Często preferowana jest opcja załatwienia pobytu poza Kanadą i tylko dlatego, że sprawę można zakończyć o wiele szybciej, co jest dużym benefitem dla osoby oczekującej na stałą rezydencję.

Należy pamiętać, że wnioski pobytowe i sponsorskie różnią się trochę i dlatego należy wybrać odpowiedni. Przygotowanie nieprawidłowych podań może znacznie opóźnić decyzję urzędową.

Zauważyłam także, że niektóre osoby mają tendencję do nieprzedłużania wizy pobytu czasowego. Znajomi lub osoby nieprofesjonalne doradzają, że już nie ma potrzeby przedłużenia statusu pobytu czasowego, jeśli złoży się podanie o sponsorowanie rodzinne. Oczywiście nie zgadzam się z tym, osoba, która pozostanie bez ważnej wizy, może być aresztowana i deportowana. Dlaczego zatem dopuścić do sytuacji pozostania nielegalnie, jeśli osoba ma prawo do otrzymanego przedłużenia pobytu? Warto mieć to na uwadze.

Następna sprawa, jaka niepokoi, to kwestia rozłączenia partnerów lub małżonków. Nie zawsze istnieje konieczność separacji na czas urzędowego rozpatrywania sprawy, imigracyjne prawo zezwala, by para przebywała razem, tak jak wspomniałam, sponsorowana osoba może przebywać w Kanadzie, posiadając wizę turystyczną (czasowego pobytu).

Badania medyczne można także przeprowadzić na terenie Kanady, urząd imigracyjny posiada listę uprawnionych przez Ministerstwo Imigracji lekarzy i tylko ci lekarza mogą przeprowadzić badania kontrolne. Przypominam, że w przypadku łączenia rodzin-sponsorowania partnerów, małżonków i dzieci, władze imigracyjne nie mogą odmówić stałej rezydencji na podstawie badań medycznych, tak jak na przykład w przypadku sponsorowania rodziców.

Niektóre tylko przypadki chorób zakaźnych są powodem odmowy, dlatego by osoba nie stanowiła zagrożenia dla Kanadyjczyków i osób zamieszkałych już w Kanadzie. Sytuacje takie są rzadkie.

I najważniejsza kwestia, jeśli istnieje możliwość odmowy pobytu, powodem może być na przykład niespełnienie wymogów sponsorskich osoby sponsorującej, lepiej wybrać opcję składania wniosku sponsorstwa małżeńskiego (partnerskiego – konkubinat) na terenie Kanady. Powodem jest możliwość poproszenia o względy humanitarne, jakie muszą być brane pod uwagę przez urząd na terenie Kanady. Niestety, urzędy poza Kanadą, np. ambasady czy konsulaty, nie mają takiego prawnego nakazu i mogą do prośby humanitarnej się nie przychylić i jest to zgodne z prawem.

Pozostaje wówczas opcja odwołania od decyzji negatywnej, która może być kosztowniejsza i długotrwała.

Wiek dzieci tak zwanych zależnych (dependent child) zmienił się znacznie w styczniu. Obecnie możemy sponsorować lub włączyć w podanie imigracyjne dziecko tylko do 18. roku życia.

Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
The Immigration Network Canada
Posiadamy 16 lat doświadczenia w dziedzinie prawa imigracyjnego. Pomogliśmy setkom polskich imigrantów osiedlić się w Kanadzie.
Wiele informacji na temat imigracji znajduje się na naszej stronie internetowej: www.emigracjakanada.net lub na stronie tygodnika "Goniec "www.goniec.net, tel. 416 5152022, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. (dwie dogodne lokalizacje, także blisko Mississaugi i Brampton). Przyjmujemy także wieczorami i w weekendy.

piątek, 21 marzec 2014 04:08

Niepowodzenia z odlotem

Napisane przez

Różne mogą być przyczyny, dla których ktoś nie wyjechał czy nie wyleciał w zaplanowaną podróż. Któregoś dnia miała odlecieć do swojego rodzinnego kraju, z lotniska torontońskiego, matka z dwójką dzieci. Zrezygnowała ze starań o stały pobyt w Kanadzie wobec śmierci swojego ojca, którego nie mogła nie pożegnać. Rodzina czekała z pogrzebem.

Gdyby przyjechała na lotnisko trochę wcześniej, gdyby nie miała nadmiaru bagażu, za ciężkiego, który trzeba było przekładać z walizki do walizki, gdyby od miejsca, gdzie dostała kartę na samolot, nie było tak daleko do rękawa, przy którym stał samolot, toby nie zabrakło tych pięciu minut. Jej bagaże wyładowano i samolot odleciał. Z trudem, życzliwa przedstawicielka linii lotniczej, przełożyła bilety dla niej i dla jej dzieci, bez kary finansowej, na następny dzień.

piątek, 21 marzec 2014 13:41

Oddalenie deportacyjne

Napisane przez

Izabela EmbaloJak wygląda deportacja z Kanady? Istnieją różne nakazy deportacyjne, dobrowolne i przymusowe. Niektóre zakazują powrotu do Kanady przez jeden lub dwa lata, niektóre – te najsurowsze. zakazują powrotu do Kanady dożywotnio. Nakaz dożywotni można jednak prawnie zneutralizować, występując z podaniem o zezwolenie na powrót, Authority to Return.

Dzisiejszy artykuł nie ma intencji opisania rodzajów nakazów imigracyjnych, chciałabym Państwu przybliżyć procedurę deportacyjną i to, jak wygląda ona w praktyce. Wiele osób obawia się, że skończyła się im wiza i za chwilę ktoś z urzędu imigracyjnego zapuka do drzwi lub zatrzyma imigranta na ulicy. Przebywanie bez autoryzacji, nielegalne zatrudnienie lub inne wykroczenie prawa imigracyjnego może być przyczyną aresztu i deportacji, warto o tym pamiętać, jednak jeśli osoba nie jest aresztowana, najczęściej urząd wysyła list z prośbą o stawienie się na rozmowę. Warto także odróżnić urzędy-instytucje, zajmujące się imigracyjnym prawem porządkowym. Urząd imigracyjny może wezwać na rozmowę i wydać nakaz aresztu, ale urzędem, który posiada prawną moc wdrażania nakazów deportacyjnych, jest Canadian Border Services Agency (CBSA).

Co zrobić w sytuacji otrzymania nakazu aresztowania? Możliwości opóźnienia deportacji oraz odwołania się w kanadyjskim sądzie zależą od sytuacji imigranta.

Na przykład, jeśli ktoś złożył wcześniej podanie o łączenie rodzin z terenu Kanady i udokumentuje, że sprawa jest już w toku, istnieje szansa na odroczenie deportacji.

Podobnie osoby, które ubiegają się o pobyt stały w programie humanitarnym, istnieje możliwość poproszenia o opóźnienie deportacji i otrzymania zezwolenia na dokończenie sprawy pobytowej. Jeśli pierwszy etap podania imigracyjnego zakończy się pozytywnym zatwierdzeniem tak zwanych podstaw humanitarnych, wówczas deportacja jest wstrzymana, natomiast otrzymanie pobytu stałego jakby automatycznie anuluje nakazy deportacyjne. Wyjątkiem mogą być np. niektóre osoby posiadające rekord kryminalny.

W swojej praktyce spotkałam się także z sytuacją, w której sam urzędnik CBSA odraczał deportację bez żadnej specjalnej prośby tylko po to, by taka osoba mogła zakończyć sprawę stałej rezydencji na terenie Kanady. Podania imigracyjne złożone poza Kanadą nie są powodem opóźnienia czy odwołania deportacyjnego, chyba że ktoś otrzyma już finalną decyzję pobytową, podobnie jak w przypadku spraw prowadzonych na terenie Kanady.

Nakazy i procedury deportacyjne są najczęściej bardzo stresujące, ale nie należy od razu spodziewać się aresztowania i akcji porządkowej. Osoba, która otrzymała nakaz opuszczenia Kanady, powinna udać się na konsultację do specjalisty, by przeanalizować wstępnie możliwości wstrzymania lub opóźnienia deportacji. Istnieją bowiem możliwości rozwiązania tej trudnej sytuacji imigracyjnej także bez opuszczenia Kanady.

Oczywiście nie zawsze urząd CBSA lub sąd apelacyjny przychyla się do prośby o oddalenie deportacji, warto jednak wiedzieć, jakie są opcje i prawa imigranta. Niektóre osoby tracą szanse na powrót czy pobyt stały, opuszczając Kanadę, gdyż jedyną ich szansą jest np. podanie humanitarne. Prawo imigracyjne narzuca na urzędników imigracyjnych obowiązek rozpatrzenia i uwzględnienia powodów humanitarnych (np. dobro dziecka wychowywanego lub urodzonego w Kanadzie) tylko na terenie Kanady. Urząd poza Kanadą nie musi do takiej prośby się przychylić i często względy humanitarne nie są brane pod uwagę, dopiero w sprawach drugiej instancji.

Izabela Embalo

piątek, 14 marzec 2014 04:42

Czwórka Polaków

Napisane przez

Przyczyny, dla których przybywający do Kanady mogą mieć kłopoty z urzędem imigracyjnym, są różne, choćby wynikające z tego, czy ktoś "podpadł" już na granicy, czy też później, kiedy już pobył kilka miesięcy czy lat w Kanadzie.

Pewnego dnia w areszcie imigracyjnym spotkało się czterech Polaków. Dwóch z nich znało się od lat, ale z dwoma dalszymi nigdy wcześniej się nie spotkali, jak również ci ostatni ze sobą. Połączył ich wspólny los aresztancki i nadzieja, że stąd szybko wyjdą.

piątek, 14 marzec 2014 14:30

Imigracyjne rozbieżności

Napisane przez

Izabela EmbaloCzy "nielegalność" może wpłynąć negatywnie na proces uregulowania pobytu stałego w Kanadzie lub uzyskanie wizy pracy lub studiów? I tak, i nie... wszystko zależy od indywidualnej sytuacji imigranta i programu, z jakiego korzysta. Znaczenie ma także, czy ktoś wyjechał z Kanady, czy składał dokumenty na przykład w sytuacji posiadania nakazu deportacyjnego.

Prawo imigracyjne jest bardzo skomplikowane, czasem można nawet pomyśleć, że w niektórych aspektach prawnych nielogiczne, dlatego bardzo ważne jest, by zanim przeprowadzi się imigracyjną sprawę pobytową lub inną, dokładnie przeanalizować sytuację imigracyjną osoby, intencje i możliwe prawne programy.

Strona 1 z 15