Goniec

Switch to desktop Register Login

Prawo imigracyjne

Prawo imigracyjne

czwartek, 19 październik 2017 22:37

Sponsorowanie rodzinne – konkubinat

Napisane przez

Izabela Embalo        Kanadyjskie prawo imigracyjne zezwala, by nie tylko małżeństwa, ale także osoby w relacji konkubinatu składały wnioski sponsorskie czy ubiegały się razem o kanadyjski status. W dodatku, nawet jeśli para nie może razem zamieszkiwać, przebywa w różnych krajach, nadal istnieje prawna możliwość sponsorowania w kategorii tak zwanych conjugal partners. Nie każdy jednak związek możemy nazwać konkubinatem, i tu zdarza się wiele błędów, ponieważ brakuje dokładnego zrozumienia definicji konkubinatu w prawie imigracyjnym.

        Oprócz możliwego sponsorowania, partnerzy w związkach bez ślubu, korzystają z różnych przywilejów prawa. Na przykład, jeśli imigrant ubiega się o kanadyjską wizę pracowniczą w zawodzie wykwalifikowanym (kategoria 0, A, B), prawo imigracji federalnej zezwala na to, by żona lub konkubina otrzymała również wizę pracy. 

        A zatem wracając do często zadawanego pytania, partnerzy nie muszą być po ślubie lub zawierać szybko związku małżeńskiego tylko po to, by korzystać z prawnych benefitów podania imigracyjnego. Zanim jednak złożymy podanie imigracyjne, chcąc zasponsorować swojego partnera, zalecam, by sprawdzić, czy kryteria programu są spełnione. Należy pamiętać, że by móc zasponsorować konkubenta lub konkubinę na stały pobyt, wnioskodawcy muszą udokumentować co najmniej roczny związek.

        Para musi przedstawić dokumentację przekonującą urząd o istnieniu relacji konkubinatu.

        Co może być dowodem relacji konkubinatu:

        – dokumentacja wspólnego zamieszkania,

        – wspólne konto bankowe,

        – wspólne polisy ubezpieczeniowe,

        – wspólne rozliczenie podatkowe.

        Dodatkowo urząd wymaga, by przedstawić specjalną, potwierdzoną notarialnie deklarację. Moje biuro może przygotować i notaryzować deklarację bezpłatnie.

        Nieprzekonanie urzędu o legalności i spełnieniu definicji prawnej związku konkubinatu może być przyczyną wydania odmownej decyzji, dlatego jest bardzo istotne, by odpowiednio przygotować imigracyjną aplikację i, dodatkowo, materiały dowodowe.

        W przypadku małżeństwa, prawo nie wymaga udokumentowania roku wspólnego pożycia, o sponsorowanie małżonka można ubiegać się w momencie otrzymania aktu małżeństwa (Marriage Certificate). 

        Uwaga, nie jest już wystarczające, by wysłać kanadyjski rekord małżeństwa (Record of Marriage). To ważna zmiana procedury imigracyjnej sponsorowania. 

        Ponieważ pisałam poprzednio o tym, że można wysłać podanie bez aktu małżeństwa (Marriage Certificate), chcę podkreślić, że niestety taka możliwość już praktycznie nie istnieje. 

        Nowa lista wymaganych obowiązkowo dokumentów wyraźnie informuje, że urząd musi otrzymać akt małżeństwa, w przeciwnym razie podanie może zostać odesłane. 

Izabela Embalo

licencjonowany doradca imigracyjny

tel. 416-5152022

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

        Osoby zainteresowane imigracją proszę o kontakt.

        Z dużym sukcesem pomogliśmy setkom polskich imigrantów osiedlić się na stałe w Kanadzie.

piątek, 13 październik 2017 07:41

Nowe przepisy obywatelskie (41/2017)

Napisane przez

Izabela Embalo        11 października weszły w życie nowe przepisy obywatelskie. 

 

        A zatem z jakich zmian możemy już korzystać? Jeśli zamieszkujesz w Kanadzie przez 3 lata w ostatnich 5, możesz ubiegać się o obywatelstwo. Rząd powrócił do starych przepisów, skracając obowiązkowy czas rezydencji kandydata. Nie ma też ustalonej minimalnej liczby dni, jakie należy zamieszkiwać w Kanadzie, by się zakwalifikować. W dodatku czas ten może się skrócić, jeśli przed złożeniem podania o pobyt stały, kandydat zamieszkiwał w Kanadzie jako czasowy rezydent lub osoba o statusie azylanta. W tej sytuacji możemy odliczyć połowę zamieszkiwanego czasu, ale tylko maksymalnie do jednego roku.

        Osoby w wieku od 18 do 54 roku życia muszą spełnić wymogi językowe i zdać test z wiedzy na temat Kanady. Ponownie powrót do starych przepisów, na pewno wiele osób ucieszy się z tej zmiany.

        Rozluźniły się także nieco przepisy dotyczące wymogu składania zeznania podatkowego dla osób, chcących ubiegać się o kanadyjskie obywatelstwo. Obecnie takowe jest wymagane tylko wtedy, jeśli osoba ma obowiązek złożenia zeznania podatkowego zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa podatkowego.  Okres, jaki będzie brany pod , to 3 lata w ostatnich 5.

        Kto może się nie zakwalifikować na przyszłego obywatela? Osoby, które mają rekord kryminalny. Osoby, które mają wytoczone sprawy karne poza Kanadą lub są oskarżone o popełnienie przestępstwa. Osoby, które mają nakaz opuszczenia Kanady, pomimo posiadania stałej rezydencji. Oraz osoby, które nie spełniły tak zwanej obligacji rezydenckiej. 

        Obecnie jest o wiele łatwiej uzyskać kanadyjskie obywatelstwo, namawiam Państwa do składania podań, jeśli spełniacie warunki prawne. Znam niestety wiele osób, które już dawno mogłyby się stać kanadyjskimi obywatelami, ale z czystego, myślę, lenistwa zaniedbują ten temat. Kanada pozwala na podwójne obywatelstwo, czemu zatem nie skorzystać. 

        Kanadyjski paszport daje wam dodatkową swobodę podróżowania, na przykład do USA bez wizy. Pamiętajcie także, że kanadyjska rezydencja może być odebrana. 

        Warto zatem skorzystać z tego przywileju, tym bardziej że przepisy mogą ponownie się zmienić.

Izabela Embalo

licencjonowany doradca imigracyjny

tel. 416-515-2022

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

piątek, 06 październik 2017 08:04

Szukam pracy w Kanadzie

Napisane przez

Izabela Embalo        11 października wchodzi w życie nowe prawo obywatelskie i w następnej naszej publikacji opiszemy dokładnie, jakie nastąpiły zmiany i kto może, według nowych, korzystnych przepisów, ubiegać się o kanadyjskie obywatelstwo.

        W dzisiejszym artykule chcę zająć się tematem szukania pracy w Kanadzie, ponieważ dostaję dużo pytań na ten temat. Zazwyczaj polscy imigranci szukają zatrudnienia w Internecie, tak zwaną pocztą pantoflową (rodzina, znajomi) lub na miejscu w Kanadzie, znajdując liczne ogłoszenia, chociażby w polonijnej prasie.

        Nie ma tu, myślę, jakiejkolwiek reguły, sukces zależy trochę od możliwości „zaprezentowania się” potencjalnym kanadyjskim pracodawcom, od posiadanych umiejętności i oczywiście trochę od szczęścia. Pracy w Kanadzie nie brakuje.

piątek, 29 wrzesień 2017 07:35

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Polski fachowiec

Napisane przez

        Ten około 40-letni mężczyzna miał typowo słowiańską twarz. Na tle różnej maści aresztantów imigracyjnych od razu można było poznać, że pochodzi ze wschodniej części Europy. Wyróżniał się tez schludnością i niekonfliktowością. 

        Pochodził z Mazur w Polsce. Tereny te, po zmianach ustrojowych, nie stanowiły centrum odnowy gospodarczej. Inwestycji mało, a więc i miejsc pracy również. Wyuczony zawód hydraulika i kilkunastoletnia praktyka są dochodowe w regionach raczej zurbanizowanych, gdzie tętni życie gospodarcze. A na Mazurach? Cisza i spokój, który tak podoba się wielu Niemcom, z nostalgią wspominającym swoją młodość przeżytą w tych stronach i pragnących kupić kawałek lasu z dostępem do jeziora, co znowu niepokoi bardziej Polaków mieszkających w innych stronach Polski. Dla wielu mieszkańców Mazur nowe inwestycje dawałyby możliwość znalezienia pracy. Skoro ich nie ma, to wędrują za pracą za granicę. 

piątek, 29 wrzesień 2017 07:26

Autoryzacja pracy dla sponsorowanych

Napisane przez

Izabela Embalo        Witam, często zadajecie mi pytania, czy wiza pracownicza należy się współmałżonkom lub konkubentom starającym się o pobyt stały na podstawie sponsorstwa. Jest to bardzo ważny temat dla wielu rodzin, wiza pracy daje nie tylko możliwość zatrudnienia, ale także posiadania ubezpieczenia medycznego. A zatem do grudnia osoba sponsorowana przez współmałżonka lub konkubenta ma prawo do złożenia wniosku o wizę pracy w tym samym czasie. Dlaczego piszę do końca grudnia? Dlatego że program wizowy dla sponsorowanych partnerów jest programem pilotażowym i każdego roku musi zostać odnowiony, nie jest to stały prawny przywilej.              

        Nie każda też osoba zakwalifikuje się, by otrzymać wizę pracy, muszą być spełnione następujące warunki:

        – taka osoba ubiega się o pobyt w Kanadzie.

        – zamieszkuje ze swoim sponsorem i posiada legalny status w Kanadzie.

        A zatem wnioskodawcy, którym wygasła już wiza, autoryzacja pracy czy studiów, nie mogą ubiegać się o wizę pracowniczą, składając wniosek o pobyt stały. 

        Wiza przyznawana jest w mniej więcej cztery miesiące, czasami można ją otrzymać szybciej, czasem czeka się  dłużej, przynajmniej takie jest moje doświadczenie, zależy to od kolejki w urzędzie.

        Osoba, która nie złożyła podania o wizę pracowniczą, a złożyła już wniosek o sponsorowanie, ma prawo wysłać podanie o autoryzację pracy osobno, opisując sytuację i załączając dowody wysłania wniosku sponsorskiego. 

        Wiza pracy przyznawana jest także zazwyczaj na dwa lata, a zatem warto w podaniu wizowym zaznaczyć, że prosicie o wizę przynajmniej na rok, bo tyle trwają nowe podania pobytowe dla współmałżonków i konkubentów. Proszę też zawsze sprawdzić, jakie są opłaty za wizę pracy, gdyż mogą się one zmienić. Osoby starające się o pobyt poza Kanadą, choć przebywające turystycznie na terenie Kanady, nie otrzymują wizy pracy, jest to przywilej, jak wspomniałam, dla podań z terenu Kanady.

        Program pilotażowy został już przedłużany na następne lata, więc myślę, że i w przyszłym roku rząd podtrzyma możliwość ubiegania się o autoryzację pracy dla sponsorowanych partnerów. Warto nadmienić, że wizy te są otwarte, a zatem nie ograniczają jej posiadacza, można pracować dla kogoś, można zmienić pracodawcę, można nawet otworzyć własną działalność gospodarczą. 

        Przy przyznawaniu ubezpieczenia medycznego OHIP na podstawie wizy pracowniczej często wymagany jest dokument o zatrudnieniu, tak zwany Letter of Employment. 

Izabela Embalo

licencjonowany doradca

Kanada

tel./text:  416-5152022

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

czwartek, 21 wrzesień 2017 22:39

Imigracja ekonomiczna

Napisane przez

Izabela Embalo        Dostaję od Państwa wiele pytań dotyczących Express Entry, więc powracamy do tematu. Dla przypomnienia, Express Entry jest jakby internetowym narzędziem selekcji kandydatów na pobyt stały w tak zwanej kategorii ekonomicznej. Express Entry nie jest programem imigracyjnym, tak jak uważa większość osób, chcących ubiegać się o stałą rezydencję. Kandydaci muszą stworzyć własne konto i złożyć elektroniczną kandydaturę, by mieć szansę uzyskania pobytu, natomiast rząd kanadyjski losuje każdego miesiąca imigrantów, którzy uzyskali największą liczbę punktów w porównaniu do innych, zgłaszających się w tym samym czasie kandydatów. Nie każda osoba może zgłosić swoją kandydaturę, muszą być spełnione określone wymogi któregoś z programów, zdany egzamin z języka lub języków (angielski, francuski). Kandydaci proszeni są także o zrobienie ewaluacji swojej zagranicznej edukacji.

        Po aplikowaniu w systemie Express Entry  aplikacja zostaje sprawdzona przez urzędnika imigracyjnego. Po zakwalifikowaniu się taka osoba przechodzi do puli kandydatów, z której to wybierane są osoby z największą ilością punktów. Kandydaci ci otrzymają zaproszenie do składania wniosków o pobyt stały, czyli Permanent Resident.

        Po każdej rundzie wyłaniania kandydatów z puli czy po wysłaniu zaproszeń, CIC publikuje, ile osób zostało zaproszonych oraz jaka była minimalna liczba punktów wymagana do otrzymania zaproszenia. Dzięki temu wiesz, ile punktów Ci, ewentualnie, brakowało. Ważne jest to, że liczba punktów się zmienia, a zatem jeśli nie ma szansy teraz, może być za miesiąc lub dwa, a może nawet po roku, losowań jest 12.

        Po otrzymaniu zaproszenia należy otworzyć butelkę szampana i cieszyć się z dobrej nowiny! Następnie masz 90 dni, żeby aplikować o pobyt stały w Kanadzie. Średni czas oczekiwania na pobyt stały to zazwyczaj około 6 miesięcy. Express Entry jest system opartym na punktacji, czyli będziesz porównywany do innych starających się o imigrację do Kanady osób. Oczywistym sposobem na zwiększenie szans jest próba zebrania jak największej liczby punktów. Punkty przyznawane są między innymi za wiek, znajomość języka, wykształcenie, doświadczenie zawodowe, rodzinę w Kanadzie.

        Od 6 czerwca 2017 nastąpiły kolejne zmiany w ramach naliczania punktów w systemie Express Entry:

        Dodatkowe punkty za znajomość języka francuskiego:

        15 dodatkowych punktów powędruje do osób, które zdadzą egzamin z języka francuskiego i w trakcie testu: Test d’Évaluation de Français (TEF) ich punktacja będzie na poziomie odpowiadającym Canadian Language Benchmark 7 oraz zdadzą test z języka angielskiego na poziomie Canadian Language Benchmark 4 lub niższym.

        30 dodatkowych punktów dostaną osoby, które udowodnią znajomość języka francuskiego na poziomie odpowiadającym Canadian Language Benchmark 7 plus znajomość języka angielskiego na poziomie Canadian Language Benchmark 5 lub wyższym.

        Dodatkowe punkty za posiadanie rodzeństwa w Kanadzie:

        Kandydaci, którzy posiadają w Kanadzie rodzeństwo, które jest obywatelem tego kraju lub stałym rezydentem, mogą otrzymać 15 punktów. Punkty te również mogą zostać przyznane, jeżeli partner lub małżonek kandydata ma mieszkające w Kanadzie rodzeństwo.

        Nieobowiązkowa rejestracja w Job Bank:

        Rejestracja w Job Bank, od 6 czerwca 2017, nie jest obowiązkowym elementem dla kandydatów startujących w systemie Express Entry.

        Nominowanie Prowincji, w dalszym ciągu, honorowane jest 600 punktami.

        Dokładną punktację można znaleźć tutaj: http://www.cic.gc.ca/english/express-entry/grid-crs.asp#a1

        Ważna oferta pracy może sprawić, że kandydat zostanie wyłoniony z puli kandydatów. Żeby mieć szansę na otrzymanie ważnej oferty pracy, musisz zarejestrować się w Job Bank oraz szukać pracy na inne sposoby, takie jak: kontaktować się z firmami/ pracodawcami bezpośrednio, zaglądać na strony na których pojawiają się ogłoszenia o pracę, czy korzystać z targów pracy.

        Podsumowując, żeby zwiększyć swoje szanse otrzymania zaproszenia do starania się o pobyt stały, należy posiadać ważną ofertę pracy, szlifować język angielski i otrzymać lepszy wynik na teście językowym, polepszyć swoją edukację lub zdobyć więcej doświadczenia zawodowego. Można również uzyskać dodatkowe punkty, maksymalnie 40, jeżeli będziesz „zbierać” je ze swoim współmałżonkiem lub konkubentem. Kandydaci w związkach konkubinatu muszą udokumentować minimum 12 miesięcy istnienia związku. Punkty można otrzymać również za studia w Kanadzie, 15 punktów przyznaje się za jednoroczną lub dwuletnią naukę, która zakończyła się otrzymaniem dyplomu lub certyfikatu, a 30 punktów za stopień naukowy, dyplom albo certyfikat, którego otrzymanie zakończyło trzyletnią lub dłuższą nauką w Kanadzie. 

        Założenie profilu w systemie Express Entry jest bezpłatne. Koszty pojawiają się w momencie, kiedy kandydat zostanie wyłoniony z puli kandydatów i otrzyma zaproszenie do starania się o pobyt stały. Koszty te uzależnione są od tego, czy osoba aplikuje sama czy z rodziną lub partnerem. Dokładny wykaz kosztów: http://www.cic.gc.ca/english/information/fees/fees.asp.. 

Izabela Embalo

licencjonowany doradca imigracyjny

Kanada

tel./text:416-5152022, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

piątek, 15 wrzesień 2017 00:35

Sponsorowanie rodziców 2017

Napisane przez

Izabela Embalo        Spełniam prośbę niektórych czytelników i przybliżę dziś program sponsorowania rodziców. Program jest o tyle ważny, iż pozwala na łączenie się rodzin w Kanadzie. Rodzice także często spełniają bardzo ważną rolę w życiu rodziny, a zwłaszcza dzieci-wnuków. Pomagają w ich wychowaniu i są nierozłączną częścią całej rodziny.

        W zeszłym roku program zmienił się drastycznie, ponieważ by mieć szansę na sponsorowanie rodziców, należy zostać wylosowanym. A zatem zaczynamy od rejestracji zgłoszenia-intencji zasponsorowania rodzica lub rodziców. Dotyczy to także dziadków. 

piątek, 08 wrzesień 2017 15:14

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Zdesperowany

Napisane przez

marketsu

Ten około 50-letni Litwin, o szpakowatej brodzie, ale ciągle kruczoczarnych, gęstych włosach na głowie, kiedy pojawił się w areszcie imigracyjnym, po prostu śmierdział. Strażnicy starali się go przekonać, że powinien wziąć prysznic, a robocze ubranie, w którym przybył, po prostu wyprać. W końcu to zrobił i już wyglądał przyzwoiciej, mimo że ciągle miał na nogach robociarskie, brudne buty.
Po dwóch dniach od przybycia do aresztu miał pierwszą rozprawę imigracyjną, w trakcie której powiedział, że chce jak najszybciej wracać do swojego rodzinnego kraju. Miał już dość ośmioletniego pobytu w Kanadzie.
Przybył tutaj jako turysta do swojej siostry, która wcześniej uzyskała w Kanadzie status stałego rezydenta. Zaprosiła więc jedynego brata w odwiedziny. Tym bardziej że był on właśnie po rozwodzie, a córką zajmowała się jego była żona.
Artitchkonis był człowiekiem otrzaskanym w świecie, a w każdym razie w Europie. Jeszcze za czasów sowieckich zajmował się handelkiem. Ale kiedy Litwa uzyskała niepodległość, wrota otworzyły się szerzej dla tego przedsiębiorczego człowieka. Najpierw uprawiał on handel, jeżdżąc między republikami sowieckimi. Później zaczął jeździć systematycznie do Polski. Poznał prawie wszystkie większe jej miasta, gdzie handlował na bazarach, a później nawiązał kontakty z hurtownikami i im sprzedawał towary, jednocześnie zaopatrując się w towar, który wiózł z powrotem do swojego kraju. Nie narzekał na polskich celników. Mówił, że byli w porządku.
Najgorzej wyrażał się o celnikach rumuńskich. Ci, jak twierdził, jak nie dał łapówki, potrafili oskubać ze wszystkiego. Ludność tego kraju też dawała mu się we znaki. Kilkakrotnie został okradziony lub oszukany przy sprzedaży towarów, czy też wymianie pieniędzy. Sam tego nie doświadczył, ale widział ludzi zrozpaczonych, którzy zostali kompletnie ograbieni z pieniędzy na zasadzie tzw. przewałki.
Polegało to na tym, że Rumun (najczęściej Cygan rumuński) przekazywał walutę zachodnią jako zapłatę za walutę rumuńską. Klient kwestionował, że brakuje jakiejś drobnej kwoty. Wówczas handlarz brał te pieniądze z powrotem, ale kiedy kończył przeliczanie i dodawał brakujący banknot, któryś z jego kumpli krzyczał: „policja, policja!”. Wówczas wszyscy się rozbiegali. Klient, kiedy wpadł gdzieś do bramy, aby się ukryć, zaczął ponownie przeliczać otrzymane od handlarza pieniądze, a wówczas okazywało się, że tylko na wierzchu były dobre banknoty. W środku były pocięte gazety.
Już po uzyskaniu niepodległości przez Litwę Artitchkonis jeździł głównie do Niemiec przez Polskę, ale dotarł też do Francji i Holandii. Wiedział, jaki towar gdzie idzie, gdzie i za ile wymieniać poszczególne waluty. Był on zawodowym handlarzem, ale detalistą. Nigdy nie dorósł do roli hurtownika lub posiadacza samochodu, którym mógłby przemycać większą ilość towaru.
Mówił dość dobrze po polsku. Ukończył w rodzinnym Kownie szkołę średnią. Dobrze znał historię Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Wiedział, kto to był Mickiewicz, i potrafił zacytować z „Pana Tadeusza” początek Inwokacji: „Litwo, ojczyzno moja”. Uważał się za Litwina, ale jednocześnie nie miałby nic przeciwko temu, aby została odtworzona dawna Rzeczpospolita.
Wyleciał z Warszawy do Toronto, gdzie odebrała go siostra z małą córeczką na ręku. W mieszkaniu poznał jej męża. Mieszkał u nich przez pierwsze trzy miesiące. Szwagier pomógł mu znaleźć pracę. Były to na początek prace dorywcze przy rozbiórkach, porządkowaniu, malowaniu itp. Artitchkonis kompletnie nie znał angielskiego, tak więc był zdany na pomoc siostry i jej męża. Ale po pewnym czasie zaczął dogadywać się, głównie z Polakami. To oni z kolei byli jego przewodnikami po lewych robotach.
Artitchkonis nie miał zezwolenia na pracę. Po trzech miesiącach skończyła mu się wiza turystyczna i od tego czasu żył już nielegalnie w Kanadzie. Zmienił wielu pracodawców, ale żaden z nich nie zapytał go o SIN. Wypłacano mu wynagrodzenie czasami czekiem, a często gotówką. Miał swoje konto w banku, tak więc nie miał problemów z wymianą czeków na gotówkę.
Po trzech latach tułaczki po różnych budowach i firmach dostał stałą pracę w firmie budowlanej, której właścicielem był Kanadyjczyk irlandzkiego pochodzenia. Miał przez dziewięć miesięcy w roku pełen pakiet zamówień remontowo-budowlanych. Artitchkonis był jego stałym pracownikiem w okresie trwania sezonu budowlanego.
Zimą zwykle nie było pracy w tej firmie, więc Artitchkonis albo w ogóle nie pracował, albo zajmował się dorywczo malowaniem mieszkań lub biur. Te prace zwykle załatwiali mu koledzy – Polacy, z którymi najczęściej pracował. To pozwalało mu na doskonalenie znajomości języka polskiego.
Artitchkonis wyprowadził się od siostry po roku. Wynajął wraz z kolegą dwusypialniowy apartament, ze wspólną używalnością kuchni i łazienki. Płacili oni po połowie czynsz wynoszący miesięcznie 850 dolarów. Zarobki jego pozwalały mu na pokrywanie tych kosztów bez problemów. W ostatnich dwóch latach Artitchkonis głównie zajmował się remontowaniem starych domów. Zwykle właściciele zlecali poprawę murarki i pokrycie frontonów domów kamieniem lub jego imitacją. Nadawało to tym domom lepszy wygląd, a cena ich natychmiast rosła. Artitchkonis lubił tę pracę i uważał się w tym zakresie za dobrego fachowca. Zarabiał dobrze, ale sporo z tego przelewało się, tak że nie miał jakichś większych oszczędności.
Poszukiwał jakichś sposobów zalegalizowania swojego pobytu w Kanadzie. Z rozmów z innymi, a szczególnie Polakami, będącymi w podobnej jak on sytuacji, dowiedział się, że w zasadzie nie ma szans na uzyskanie statusu uciekiniera politycznego. Jedyną szansą było zawarcie małżeństwa z kobietą mającą stały pobyt w Kanadzie. Czynił w tej sprawie rozeznanie. Naturalnych związków z kobietami, które nadawałyby się do tego, nie miał spotkał. Wprawdzie miewał jednorazowe kontakty seksualne z kobietami, ale zwykle było to związane z pobytami w knajpach. Lądowały one u niego, lub też on u nich. Zabawa się kończyła i znajomość również.
Po pięciu latach pobytu w Kanadzie poznał w końcu pewną Polkę, która robiła mu nadzieje. Miała ona jednego syna w wieku sześciu lat. Była rozwiedziona. Pracowała ciężko jako sprzątaczka w jakiejś firmie, a nadto sprzątała domy prywatne. Artitchkonis spotykał się z nią wielokrotnie. Zapraszał ją do restauracji, fundował obiady. Ale jego dążenie do większego zbliżenia ona odrzucała. W końcu zaproponował jej zapłacenie pewnej kwoty za zawarcie z nim fikcyjnego związku małżeńskiego. Ona zgodziła się na to, ale zażądała zapłacenia jej od razu dwunastu tysięcy dolarów. Artitchkonis nie miał tej kwoty. Proponował, że w miarę jak będzie postępowało załatwianie ich sprawy, czyli zawarcie związku małżeńskiego, załatwianie sponsorowania i pobytu jego w Kanadzie, będzie jej płacił ratami. Negocjował też z nią niższą kwotę. Ona stanowczo nie zgadzała się na to. Żądała zapłacenia jej jednorazowo dwunastu tysięcy dolarów, i to zanim zawrze z nim związek małżeński. Po trwających rok przetargach Artitchkonis w końcu zrezygnował z tej możliwości zalegalizowania swojego pobytu w Kanadzie.
Kolejne dwa lata przebiegały bez zakłóceń. Ale Artitchkonis przeżywał coraz większy kryzys. Siostra się rozwiodła z mężem. Tak więc jej dom też nie był ostoją dla niego. Coraz częściej żal i tęsknotę za krajem topił w alkoholu. Pracował ciężko, czuł się samotny, opuszczony, bez związków z kulturą i obyczajami swojego rodzinnego kraju. Angielski znał tylko w zakresie możliwości porozumienia się w pracy. Litwinów kolegów nie miał. Pozostali tylko Polacy, którzy byli w nie lepszej sytuacji niż on. Najpierw libacje alkoholowe były organizowane w piątki, po zakończeniu pracy, i trwały do niedzieli. Później zdarzały się i w dni powszednie, po zakończeniu pracy. Aż nadszedł ten newralgiczny dzień.
Artitchkonis poszedł z kolegą z pracy na kolację do polskiej jadłodajni. Nawet się nie przebrali. W tym lokalu tolerowano obecność pomęczonych robotników, często przychodzących w ubraniach roboczych, bez kąpieli, przynoszących różne zapachy z ich miejsc pracy. Artitchkonis był „w dołku”. Po wypiciu większej ilości wódki powiedział koledze, że idzie zgłosić się na policję. Ten, mimo zamroczenia alkoholowego, starał się go odwieść od tego zamiaru. Nic nie pomogło. Artitchkons udał się do najbliższej komendy policji i powiedział, że jest nielegalnie w Kanadzie i aby go aresztowali i odesłali do jego kraju rodzinnego. Policjanci pragnący bezproblemowo zakończyć swoją zmianę radzili mu, aby udał się do swojego mieszkania i przespał po zakrapianej alkoholem libacji. Ten jednak upierał się przy swoim. Co mieli zrobić? Zadzwonili po oficerów imigracyjnych, a ci, po sprawdzeniu danych Artitchkonisa, aresztowali go i przywieźli do aresztu imigracyjnego.
Artitchkonis ze zrozumieniem znosił warunki aresztu. Najbardziej dokuczał mu zakaz palenia papierosów. Chodził nerwowo wokół placu, gdzie inni grali w koszykówkę i piłkę nożną. Poznał tam jednego Polaka, z którym trochę rozmawiał. Znajomi przywieźli jego rzeczy osobiste do aresztu. Mówił, że na Litwie sytuacja się poprawiła i że da sobie radę. Tęsknił za córką, teraz już kilkunastoletnią panną. Po kilku tygodniach pobytu w areszcie wyleciał z Kanady i po dobie, po ośmiu latach przygody z Kanadą, miał już być w Kownie.

piątek, 08 wrzesień 2017 09:52

Kanadyjskie obywatelstwo po rodzicach

Napisane przez

Izabela EmbaloKonsultowałam niedawno klienta, któremu urodziło się dziecko poza Kanadą, na Filipinach. Żona Filipinka nie dostała wizy, urząd imigracyjny nakazał wystąpić z wnioskiem o sponsorowanie, ale klient, który jest obywatelem Kanady, strasznie ubolewał, że żona nie może do Kanady przywieźć ich 2-letniego, chorowitego synka, który wychowuje się w bardzo trudnych warunkach na Filipinach. Tutaj, dzieckiem chwilowo mogliby się zaopiekować rodzice mężczyzny. Zdziwiła mnie bardzo ta sytuacja, ponieważ dziecko po ojcu obywatelu posiada już nadane prawem kanadyjskie obywatelstwo. Niestety, brak informacji na ten temat uniemożliwił Kanadyjczykowi przywiezienie dziecka do Kanady, by mogło wychowywać się w o wiele lepszych warunkach.
Poradziłam, by wystąpić o dokument potwierdzający kanadyjskie obywatelstwo. Tak się też stało, dziecko bezproblemowo otrzymało kanadyjski dowód obywatelski oraz paszport, co umożliwiło połączenie się dziecka i ojca w Kanadzie.
Żona czeka na wizę pobytową, więc miejmy nadzieję, że rodzina będzie niebawem w komplecie. Ta opisana sytuacja zainspirowała mnie do opisania istniejących przepisów.
W świetle kanadyjskiego prawa, dziecko urodzone po 14 lutym 1977 roku z rodzica obywatela Kanady posiada automatycznie kanadyjskie obywatelstwo. Nie musi też ubiegać się o kanadyjskie obywatelstwo, jedynie o dowód jego posiadania z racji obywatelstwa rodzica.
Ale uwaga, dzieci obywatela czy obywatelki, którzy uzyskali obywatelstwo w ten właśnie opisany prosty sposób (po rodzicu), nie mają już takich samych praw. Prawo uzyskania kanadyjskiego obywatelstwa po rodzicach dotyczy tylko PIERWSZEGO POKOLENIA.
Trzeba bardzo uważać z interpretacją tych przepisów. Słyszę często, jak ludzie przekazują sobie te informacje – zasadę, że dziecko urodzone poza Kanadą z rodzica obywatela jest także obywatelem... no właśnie nie zawsze. Prawo to obowiązuje od 2009 roku. Znam bowiem wcześniejsze przypadki uzyskania obywatelstwa po dziadku, które niestety zostały odebrane, w dodatku prawem działającym wstecz. Na szczęście, od 2012 roku prawo nie może działać retroakcyjnie w tym przypadku. Ale to temat na zupełnie inny artykuł.
Chciałabym także potwierdzić, że dziecko urodzone w Kanadzie jest także obywatelem i jest bez znaczenia, czy rodzice są obywatelami, stałymi rezydentami, czy nawet nieudokumentowanymi imigrantami. Przepis ten nie jest zmieniony.
Instrukcję, jak uzyskać dowód posiadania kanadyjskiego obywatelstwa przez dziecko urodzone z rodzica czy rodziców obywateli poza Kanadą, znajdą Państwo na stronie:


http://www.cic.gc.ca/english/citizenship/proof-how.asp
Izabela Embalo
licencjonowany doradca imigracyjny
Kanada
tel./text. 416-515-2022
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

piątek, 01 wrzesień 2017 16:02

Opowieści z aresztu deportacyjnego: Odrzucana

Napisane przez

Ta około 25-letnia kobieta mogłaby uchodzić, z uwagi na kolor skóry, za Murzynkę. Ale miała naturalnie proste włosy, co kontrastowało z kręconymi włosami innych Murzynek. Mogłaby uchodzić za ciemną Tamilkę ze Sri Lanki lub z południa Indii. Zaskoczyła jednak kucharzy w areszcie imigracyjnym, kiedy zażądała podawania jej jedzenia koszernego. Sprawa zaczęła się powoli wyjaśniać, kim jest ta czarnoskóra piękność.
Mówiła trochę po angielsku. Ale twierdziła, że jej pierwszym językiem jest hebrajski. Z dokumentów wynikało, że przybyła z Izraela. Była więc Falaszką. Plemię to zamieszkiwało przez tysiące lat tereny dzisiejszej Etiopii. Niewyjaśniona jest do końca historia wyznawania przez to plemię religii mojżeszowej, w wersji prawie identycznej do tej, jaką wyznają Żydzi. Plemię to, liczące około trzydziestu tysięcy osób, żyło w izolacji od innych, zamieszkujących te regiony północno-wschodniej Afryki. Byliby tam żyli dotąd, gdyby nie problemy wewnętrzne i interwencja z zewnątrz.
Najpierw powstały problemy ustrojowe w ich rodzinnym kraju. Etiopia znalazła się pod dyktaturą komunizującego wyższego oficera, który przejął władzę w wyniku zamachu stanu. Stał się on najwierniejszym synem matki wszelkiego komunizmu, czyli Związku Sowieckiego. Kraj ten łożył niemałe sumy na podtrzymanie tego reżimu. Szczególnie była potrzebna pomoc wojskowa, bo Etiopia znalazła się w stanie wojny z sąsiednim krajem.
Ale nie zaniedbywano też spraw ideologicznych. Etiopia miała stać się poligonem doświadczalnym dla rozprzestrzenienia się ideologii i praktyki komunistycznej na kontynencie afrykańskim. Jak cierń uwierali więc przywódcom tego kraju ortodoksyjni wyznawcy Jahwe, którzy nawet nie dopuszczali na teren swoich siedlisk instruktorów mających zasiać wśród nich ateizm.

Strona 1 z 38