Goniec

Register Login

Region Niagary to nie tylko wodospad... Odkrywanie Niagary

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Region Niagary to nie tylko wodospad. Nieustannie zachwyca mnie turkusowy kolor rzeki Niagara i jej pęd. Kolor rzeka zawdzięcza swojej sile – w każdej minucie niesie około 60 ton rozpuszczonych minerałów, które wymywa ze skał na dnie i brzegach. Warto przejechać się w górę rzeki, ulicą Niagara Parkway na północ od Niagara Falls, i skorzystać z okazji podziwiania potęgi przyrody bez towarzyszącego jej kiczu i tłumu. Proponuję zatrzymać się w trzech miejscach.

Pierwszy przystanek robimy 4,1 kilometra od wodospadu Niagara, zaraz za mostem Whirlpool Rapids Bridge. Dzika rzeka Niagara płynie tu w wąskim wąwozie. Wzdłuż brzegu poprowadzono chodnik długości 305 metrów. Zjeżdżamy do niego windą (70 metrów), a następnie idziemy 73-metrowym tunelem wydrążonym w skale. Poza dwoma małymi tarasami widokowymi chodnik jest przystosowany dla osób niepełnosprawnych.

W każdej sekundzie z jeziora Erie do Niagara River wypływają 5664 metry sześcienne wody. Połowa jest kierowana do elektrowni wodnych, a pozostałe 2832 m3/s przepływają wąwozem dalej do jeziora Ontario. Średnia głębokość rzeki na odcinku Whirlpool Rapids, na którym się znajdujemy, wynosi 10,7 metra (maksymalnie 15 m). Fale mają stałą wysokość od 3 do 5 metrów – i nie jest to spowodowane ukształtowaniem podłoża, ale siłą związaną z prędkością i masą przepływającej wody. Rzeka płynie tu z prędkością 48 km/h. Teren obniża się o 15,8 metra na odcinku długości 1,6 km.

Wstęp na White Water Walk: 11,95 dol. dorośli, dzieci w wieku 6-12 lat – 7,80. Przy zakupie biletów dostaniemy też kwit parkingowy, więc osoby udające się na szlak nie muszą dodatkowo płacić za parking.

W odległości 5,2 kilometra od wodospadu znajduje się druga atrakcja – kolejka linowa Whirlpool Aero Car. Zaprojektował ją na początku XX wieku hiszpański inżynier Leonardo Torres Quevedo. Wagonik jeździ od 1916 roku. Ale bez obaw – w latach 1961, 1967 i 1984 wprowadzano usprawnienia. Jest zawieszony na sześciu stalowych linach. Oferuje jedyny w swoim rodzaju widok z góry na wir, który tworzy się w miejscu, gdzie rzeka Niagara opuszcza wąski wąwóz i ostro skręca na wschód.

Głębokość rzeki w zakolu wynosi 38 metrów. Normalnie wir ma kierunek przeciwny do ruchu wskazówek zegara. Gdy poziom wody jest jednak wyższy (woda jest spuszczana z elektrowni), kierunek wiru często zmienia się na przeciwny.

Za 10-minutowy przejazd kolejką linową dorośli płacą 13,95 dol., dzieci (6-12 lat) – 9,10 dol. Wagonik jedzie tam i z powrotem, łącznie trasa ma około kilometra. Przez chwilę znajduje się po amerykańskiej stronie granicy (czyli podczas przejazdu przekraczamy granicę 4 razy!). Zabiera około 35 osób.

Ostatni punkt wycieczki to park Niagara Glen (8 kilometrów od wodospadu Niagara). Rezerwat w tym miejscu utworzono stosunkowo niedawno, bo w 1992 roku. Wstęp jest bezpłatny. Parkujemy przy drodze, przechodzimy przez park, a potem schodzimy w dół wąwozu po schodach. Wyznaczono tu kilka szlaków pieszych łącznej długości 4 kilometrów. Ścieżki prowadzą u podnóża stromego klifu, przez las liściasty typu Carolinian Forest (atrakcyjny zwłaszcza jesienią) i ciągną się wzdłuż brzegu rzeki. Brzeg jest wysoki i stromy, ale widać, że co odważniejsi próbują schodzić nad samą wodę na dziko. Można trafić na amatorów wędkarstwa i wspinaczki skałkowej, jako że dla tych drugich w lesie nie brakuje wymagających obiektów. Ścieżka kilka razy prowadzi też przez wąskie przejścia między skałami.

Różnica wysokości, którą pokonujemy, wędrując po szlakach, wynosi 60 m. Ze względu na nierówności i skały należy pamiętać o dobrych butach. Szlaki są oznaczone, nie sposób się zgubić. Wiosną i latem Niagara Glen Nature Centre oferuje spacery z przewodnikiem.

Katarzyna Nowosielska-Augustyniak

Ostatnio zmieniany środa, 30 grudzień 2015 00:11
Zaloguj się by skomentować