Goniec

Register Login

Wędkarstwo

Wędkarstwo

Magazyn wędkarski.

piątek, 02 marzec 2018 07:43

Perchin for MS 2018

        Po raz trzeci z rzędu zawody Perchin for MS zostały odwołane.  Organizator zawodów Doug Poirier podjął decyzję o odwołaniu zawodów ze względu niepewny lód na jeziorze Simcoe, w pobliżu Sibbald Provincial Park.  Była to trudna decyzja, ale w pełni uzasadniona.

        W sobotę, 3 marca, w Sibbald Provincial Park odbędzie się losowanie nagród pieniężnych i rzeczowych, które rozpocznie się o godz. 12.30. Rejestracja będzie otwarta od godz. 11.00.

        Odwołanie Perching for MS po raz kolejny spotkało się z niezadowoleniem ze strony części wędkarzy.  Na Facebooku wędkarze stanowczo  sugerowali organizatorowi przede wszystkim zmianę terminu zawodów na początek lutego, kiedy warunki do łowienia na lodzie na Simcoe są zazwyczaj sprzyjające. 

piątek, 19 styczeń 2018 08:16

Na dorsze do Quebecu

Na dorsze do Quebecu

        W Quebecu dorsze można łowić spod lodu na Sainte-Anne River. Rzeka ta jest dopływem Rzeki Świętego Wawrzyńca.

        Historia zaczęła się w 1938 r. od lokalnego sprzedawcy, który  poszedł na zamarzniętą rzekę po bryły lodu.  Lód pakował do pojemników i używał następnie do trzymania mięsa w chłodzie.  Pewnego razu pod lodem zauważył małego dorsza, co szybko rozbiegło się w okolicy i wkrótce na lodzie pojawili się wędkarze i domki. Zimą drogi bywały nieprzejezdne i na dorsze ludzie przyjeżdżali pociągiem lub saniami konnymi. Miejsce stało się ogromnie popularne. W latach 1950–60 na lodzie było 1200 małych domków. 

        W latach 80. niektóre domki mogły pomieścić 25-30 wędkarzy. Każdego roku zimowe łowienie dorszy atlantyckich ściąga na Sainte-Anne River 80-100 tys. turystów. Na dorsze do Sainte-Anne przyjeżdżają z całego świata, gdzie oprócz łowienia czekają na nich również inne atrakcje – festiwal na lodzie, gry i zabawy.

        Aż 800 milionów małych dorszy wchodzi do rzeki Sainte-Anne pod  koniec grudnia. Na łowienie nie ma limitu i nie trzeba pozwoleń. Ludzie łowią po 200, 300 i 500 ryb. Ryby mają długość pomiędzy 15 a 35 cm.  Koszt wynajęcia domku wynosi 28 dol. od dorosłej osoby w weekend, w tygodniu 25 dol. Są też zniżki dla dzieci. Ze względu na ogromną popularność wskazana jest rezerwacja.   

        Sezon na dorsze otwiera się 26 grudnia i trwa do 16 lutego.  Ste-Anne-de-la-Perade, gdzie łowi się dorsze spod lodu,  znajduje się pomiędzy Montrealem i Quebec City, około 25 minut jazdy na wschód od Trois-Rivières.

        Ste-Anne-de-la-Perade ma 2 tys. mieszkańców. Od 10 lat biznes dobrze im się kręci. Każdego roku obroty z dorszowej turystyki szacuje się na 4-5 milionów dol. 


Miętus spod lodu

        Miętus to słodkowodna ryba z rodziny dorszowatych. W Kanadzie na miętusa mówi się najczęściej burbot lub ling, czasami freshwater cod. Można się jeszcze spotkać z takimi określeniami, jak mariah (Saskachewan, Manitoba, Ontario), methy (północna Kanada), lawyer (Wielkie Jeziora). 

        W Ontario miętusy odbywają tarło w połowie zimy lub wczesną wiosną albo przed zejściem lodu.  Latem przebywają w głębinach jezior. W innych porach roku można je znaleźć na różnych głębokościach.

        Jednym z najbardziej znanych jezior na miętusy spod lodu jest Second Depot Lake, położone 30 km na północ od Kingston (droga 38). Pomimo że dojazd na to jezioro zajmuje trzy godziny, w weekend można tam spotkać  polskich wędkarzy z Toronto. Jezioro jest częścią Depot Lakes Conservation Area. W Second Depot Lake występują następujące gatunki ryb: sandacz, szczupak, okoń, crappie, bluegill, bass i miętus.

        Miętusy rozpoczynają dobrze żerować po zmroku, ale na jeziorze warto być już wcześniej, aby się rozejrzeć i przygotować na nocne łowienie. Na miętusy najbardziej sprawdzają się fluorescencyjne (glow in the dark) blaszki lub dżigi z żywą lub martwą rybką. Biorą tuż przy dnie.  W ciągu wieczora można ich złowić kilka i zdarzają się ryby sporych rozmiarów. 

piątek, 12 styczeń 2018 07:49

Sezon na Esnagami (2/2018)

        Na początku stycznia w Internecie ukazał się najnowszy newsletter Esnagami Lodge z północno-zachodniego Ontario. Jest to podsumowanie ubiegłego sezonu na jeziorze Esnagami. 

        Późne zejście lodu i wysoka woda w rzece Esnagami dobrze wróżyły brania pstrągów źródlanych – brook trout. Wędkarskie wyniki w tej kategorii ustanowiły nowe rekordy.  W 2017 roku wędkarze złowili 43 pstrągi w przedziale 18-21 ½ cala o średniej wadze 4-6 funtów. Już w pierwszym tygodniu otwarcia sezonu, pod koniec maja, wyprawy na Esnagami River były bardzo udane. 12 złowionych pstrągów przekroczyło miarę 18 cali. 

        Goście ośrodka Todd Hartson, Dave Zamos i Jeff Nohel złowili  20-calowe okazy, a Jeff dodał jeszcze 2 imponujące ryby mierzące 19 ¼ i 19 ½ cala.

        Dobre brania utrzymywały się przez czerwiec. Każdego tygodnia wędkarze łowili swoje życiowe rekordy. Jeszcze 6 tygodni od otwarcia sezonu na Esnagami River utrzymywały się dobre brania. 

        Rekordowy tydzień przyniósł kilka trofeów. W tym największego pstrąga źródlanego sezonu 2017, którego złowił Brycen George. Był to ponad 6-funtowy okaz mierzący 21 ½ cala.  Nieco mniejszą rybę, 20 ½ cala, złowił Dave Handesen. Peter Hoobs mógł się pochwalić nawet dwoma 20-calowymi rybami.  Wszystkie ryby zostały wypuszczone z powrotem do wody.

        Chłodniejsza wiosna wpłynęła korzystnie na brania pstrągów. Aby na Esnagami łowić sandacze i szczupaki, jezioro musiało się trochę rozgrzać. W pierwszych tygodniach łowiono sporo dużych ryb, ale dopiero w trzecim tygodniu na Esnagami ruszyło się na dobre. Wędkarze zgłosili aż 100 ryb na tablicę rekordów. W tym 12 sandaczy powyżej 26 cali i 15 szczupaków ponad 35-calowych. Pod koniec tygodnia wydawało się, że sprawa największego sandacza jest rozstrzygnięta. W tej kategorii poprzeczkę ustawił wysoko Caley Pepe. Jego 30-calowy sandacz wydawał się nie do pobicia. Ogromny 45-calowy szczupak  złowiony w tym tygodniu „rekordów” przez Paula Giardullego okazał się największą rybą sezonu. W nagrodę wędkarz otrzymał darmowy pobyt w Esnagami Lodge w roku 2018.

        W miarę upływu sezonu było dużo więcej imponujących ryb i zdarzeń, jakich doświadczyli goście Esnagami Lodge. Alex Thompson i Lee Lightheart złowili kolejno sandacze długości 29 i 29 ½ cala.

        Podczas kiedy jeden z przewodników – Ben – przygotowywał shore lunch na Brian’s Bay, jego klient Phil Peir spinningował z brzegu i złowił imponującego szczupaka 43 ½ cala. Był to wyjątkowo zaskakujący lunch.

        Kiedy część gości była zajęta poszukiwaniami dużych szczupaków, inni korzystali z szansy na złowienie letniego trofeum, sandacza. Phyllis Zantger, podczas wyprawy z przewodnikiem Mattem, złowiła największego sandacza sezonu – 31 cali. W nagrodę również otrzymała darmowy pobyt w sezonie 2018.

        Oprócz łowienia ryb na Esnagami można podziwiać przyrodę ontaryjskiej puszczy. Niezwykłe krajobrazy północnego Ontario, zachody słońca, zorze polarne i dzikie zwierzęta. Aparat fotograficzny warto mieć pod ręką.

        W 2017 roku aż 40 razy wędkarze zaobserwowali  karibu (woodland caribou), które nad Esnagami znajdują schronienie i pożywienie. 

        Obszary Esnagami zamieszkuje wilk szary – grey wolf, nazywany też timber wolf. Około 10 minut drogi od lodge jest Wolf Rock, czyli skała, gdzie prawie zawsze można zobaczyć wilki. W 2017 na skale pojawiła się zdrowo wyglądająca nowa generacja wilków.

Esnagami Lodge Catch & Release Trophy Club

        Aby znaleźć się w Esnagami Lodge Catch & Release Trophy Club, trzeba złowić pstrąga przynajmniej długości 18 cali (45,7 cm), sandacza 24 cale (61 cm) i szczupaka 30 cali (76 cm). Należy dodać, że są to znacznie wyższe wymiary ochronne w porównaniu do ontaryjskiego regulaminu sportowego połowu ryb, obowiązującego w tym rejonie.

        Za każdą złowioną i wypuszczoną rybę powyżej wyżej wymienionych rozmiarów wędkarz otrzymuje pamiątkową koszulkę. Dodatkowo, na zakończenie sezonu losowane są cztery nazwiska spośród wędkarzy, którzy zgłosili ryby. Kto zostanie wylosowany, w nagrodę otrzymuje darmowy pobyt w następnym roku. Chyba nie można sobie wymarzyć lepszej nagrody.

Wyniki losowania:

1. Mark Goacher 27” – sandacz

2. Paul Inwood 18” - pstrąg źródlany

3. Heather Foster 37” – szczupak 

4. Marvin Betz 37” – szczupak

        Z ofertą Esnagami Lodge można będzie zapoznać się już niedługo podczas wystawy Spring Fishing & Boat Show, Toronto, Ontario w International Centre, od 16 do 19 lutego. 


Perchin for MS

        3 marca 2018 r. na jeziorze Simcoe odbędą się 8. zawody w łowieniu okoni – Perchin for MS. Drużyna, która złowi 10 największych okoni, otrzyma od głównego sponsora zawodów, firmy Jack Links – 4 tys. dol.                  

        Liczba miejsc startowych jest ograniczona, dlatego kto chciałby wziąć udział w tej imprezie, powinien już teraz zarejestrować swoją drużynę. Do czwartku, 11 stycznia, swój udział w Perchin for MS potwierdziło 126 drużyn.

czwartek, 21 grudzień 2017 23:29

Pierwsze ryby spod lodu

        Na jeziorach niedaleko od Toronto lód jest zbyt cienki i niebezpieczny. Kto wybiera się na już na lód, musi mieć bardzo pozytywne nastawienie, że nic mu się stanie.

        Wędkarzy z okolic Toronto najbardziej interesuje sytuacja z lodem na jeziorze Simcoe. Jak to tej pory nie ma tam lodu, na jakim dałoby się łowić komfortowo. Mniejsze zatoki powoli pokrywają się lodem. Na Cook’s Bay, na wysokości Gilford (89), pokrywa lodu rośnie i powiększa się coraz bardziej. Każdej  nocy średnio przybywa 50 stóp lodu i powoli zatoka się zamyka.  

        19 grudnia kilku wędkarzy odważyło się łowić na Simcoe, na Cook’s Bay właśnie, na wysokości Gilfrord, Tylko miejscami lód miał niecałe 3 cale. Ale nawet Cook’s Bay to zbyt wielka woda, żeby mieć zaufanie do takiego lodu. Na takim łowią ludzie, którzy mają zaburzenia podejmowania właściwych decyzji.

        Raczej nie ma co liczyć, że całe Simcoe zamarznie do końca roku,  ale rejony Port Bolster, Beaverton i  południowe Cook’s Bay powinny być gotowe na ice fishing już wkrótce. 

        Bieżące informacje o sytuacji z lodem na Simcoe i innych jeziorach znajdziemy w Internecie na stronie: Fishing Lake Simcoe, pod adresem: www.fishinglakesimcoe.ca.

        Szczególnie na pierwszy lód nie powinno się chodzić samemu. W grupie będzie znacznie raźniej i bezpieczniej.  Co  należy mieć pod ręką? Na pewno mocny sznurek,  kolce do lodu,  tzw. ice picks. Na sobie dobry kombinezon typu survival suit, a w ręku pierzchnię do sprawdzania lodu przed każdym krokiem. 

        Są jednak miejsca w Ontario gdzie łowienie spod lodu rozpoczęło się na dobre.


Jak przeżyć w zimnej wodzie

        Dr Gordon Giesbrecht jest naukowcem i termofizjologiem na uniwersytecie w Manitobie, gdzie prowadzi laboratorium medyczne, które zajmuje się badaniami nad reakcjami ciała człowieka w ekstremalnych warunkach.

        Przeprowadził setki doświadczeń na temat stresu fizjologicznego, jaki występuje u człowieka, który zanurzony jest w zimnej wodzie. 30 razy przeprowadził doświadczenia na sobie. O dr. Gordonie Giesbrechcie mówią Profesor Sopel. Niezwykłe filmy z jego udziałem nakręcone między innymi dla kanału Discovery, znajdziemy na YouTube. To trzeba koniecznie obejrzeć!

        Brał udział w stworzeniu projektu edukacyjnego na temat przeżycia w zimnej wodzie nazwanego Cold Water Boot Camp – www.coldwaterbootcamp.com.

        Dr Gordon Giesbrecht stworzył model 1-10-1, aby opisać i łatwo zapamiętać trzy najważniejsze fazy zanurzenia w lodowatej wodzie.

        1 – Szok termiczny – początkowe i nagłe oddychanie, następnie hiperwentylacja. Oddychanie podczas pierwszej minuty zetknięcia się ciała człowieka z lodowatą wodą może być 600-1000 procent większe niż oddychanie normalne. Należy utrzymać drożność dróg oddechowych, dlatego ważne jest, aby tylko skoncentrować się na utrzymaniu na powierzchni wody. Następnie powinno się starać opanować panikę i rozpocząć kontrolowanie oddechu.

Kamizelka ratunkowa lub utrzymujący na wodzie kombinezon jest niezwykle ważny. Szok trwa zwykle ok. 1 minuty.

        10 – Niezdolność – przez kolejne 10 minut człowiek może stracić czucie w palcach i nogach i możliwość wykonywania jakichkolwiek ruchów. Skoncentruj się natychmiast na ratunku, jeśli w jakiś sposób jest to możliwe. Są to krytyczne minuty. Bez kamizelki ratunkowej lub kombinezonu człowiek utonie.

        1 – Hipotermia – nawet w lodowatej wodzie człowiek może przetrwać ok. godziny, zanim straci przytomność z wychłodzenia organizmu. Jeśli człowiek wie, co znaczy hipotermia, i wie, jak może sobie pomóc, woła o ratunek, to szansa na przetrwanie znacznie wzrasta.

Na obrazku poniżej ogólnie przyjęta wytrzymałość lodu, powiedzmy rekreacyjna. Do ustalania wytrzymałości lodu w przypadku innych aktywności, np. pracy w budownictwie na lodzie, w Kanadzie stosuje się tzw. Gold’s Formula, opracowaną w 1971 r. przez dr Lornę Gold, która przedstawia się następująco: P = A x h2, gdzie: P – dopuszczalne obciążenie w kg, A – parametr, który zależy od siły lodu, h – skuteczna grubość dobrej jakości lodu (cm).

Pierzchnie do lodu, tzw. ice spud bar lub ice chisel. Wykonane są z metalu i służą do robienia przerębli  i pukania w lód, żeby sprawdzić jego wytrzymałość. Powinny być zawsze w wyposażeniu wędkarza na lodzie, nawet kiedy lód wydaje się gruby.  Lód może zawsze sprawić niespodziankę...

piątek, 15 grudzień 2017 07:44

Zimowy „show” w Barrie

Zimowy „show” w Barrie

        W weekend 16-17 grudnia w Barrie, w Molson Centre przy 555 Bayview Drive, odbędzie się wystawa Canadian Ice Fishing Expo. W programie między innymi zapowiedziane są seminaria i prezentacje nowego sprzętu wędkarskiego na zimę.  Udział zapowiedziało 100 wystawców. Ostatni raz tego typu wystawa która była poświęcona wyłącznie ice fishing odbyła się w Toronto ponad 10 lat temu. Impreza okazała się kompletnym niewypałem.  Wtedy zabrakło wystawców i odwiedzających wędkarzy. Możliwe, że wystawa w Barrie nad Simcoe, tuż na progu zimowego sezonu okaże się sukcesem  i będzie warta kontynuacji w następnych latach.

        Więcej informacji na temat wystawy w Internecie: www.canadianicefishingexpo.com. 


Lód

        Coraz więcej jezior w południowym Ontario pokrytych jest lodem.  Nie jest to lód, z którego można już łowić. Codzienne raporty o stanie lodu na jeziorach zamieszczane są na stronie internetowej Fishing Lake Simcoe – Ice Watch.


Meegs 2017

        W wielu wędkarskich sklepach w południowym Ontario pojawiły się najnowsze przynęty Meegs.  

        Wynalazcą i producentem tych przynęt jest James Meger z Barrie. 

        Od wieleu lat meegsy uważane są za najlepsze przynęty na sieje i palie na Simcoe spod lodu.


Trzy jeziora w jednym

        Jezioro Simcoe, o powierzchni 725 km kw., jest szóstym co do wielkości jeziorem śródlądowym w Ontario. Simcoe należy do niezwykle ciekawego ekosystemu wodnego i można w nim wyodrębnić trzy typy troficzne. Jest to jezioro oligotroficzne – głębokie, o piaszczysto-żwirowym dnie, gdzie występuje palia jeziorowa i sieja. Jest to też jezioro mezotroficzne ze średnimi głębokościami, gdzie chętnie przebywają okonie.  Simcoe to również jezior eutroficzne – płytkie i żyzne, gdzie dominują szczupaki.

Gatunki ryb najczęściej łowione na Simcoe spod lodu

Okoń

        Okoń jest najpopularniejszym gatunkiem ryb, łowionym zimową porą na Simcoe spod lodu. Sezon na okonie trwa cały rok. Duże okonie, 12-calowe i większe, nazywane są przez wędkarzy  „jumbo”.  Dzienny limit połowu okoni zależy od rodzaju karty, jaką posiada wędkarz. 50 szt. okoni może złowić wędkarz z kartą sportową, a 25 sztuk z kartą ochronną.

        Zimowe strefy przebywania okoni:

– wczesny sezon, średnia głębokość: 12-20 stóp

– w połowie sezonu – głębiej, do 60 stóp,

– późny sezon – powrót do płytszej wody, w pobliżu wiosennych tarlisk.

        Przynęty: żywe minnows – emerald shiners, surowe krewetki, robaki.

        Sztuczne przynęty: blaszki podlodowe, np.: Swedish Pimple, Kastmaster,  mormyszki, woblerki do pionowego dżigowania.

        Popularne miejsca: Cook’s Bay, Virginia Beach, Pefferlaw i Port Bolster.

        Tip: aby ciągle łowić okonie, trzeba się przemieszczać i wiercić przeręble.

Szczupak

        Sukcesy w łowieniu szczupaków znacznie spadły. Wynika to z niedostosowania techniki ich łowienia do warunków, jakie obecnie panują w jeziorze. W ostatnich latach woda w Simcoe stała się bardzo przezroczysta. Stało to się za sprawą racicznicy, zebra mussels, intruza, który przeflitrował wody jeziora. W czystej wodzie szczupaki stały się bardziej ostrożne. Bez wątpienia więcej szczupaków łowią wędkarze, którzy przeszli na niewidoczne przypony z fluorocarbonu zamiast tradycyjnych drucianych stalówek. Przypon z fluorocarbonu stał się nieodzowny nawet w spinningu i trollingu.

        Limit dzienny: 6 szt. – karta sportowa, 2 szt. – karta ochronna.

        Przynęty: żywce lub martwe przynęty.

        Sztuczne przynęty: hałasujące blaszki podlodowe.

        Popularne miejsca: Cook’s Bay.

        Tip: szukaj szczupaka tam, gdzie występuje zielona roślinność podwodna. Duże szczupaki przemieszczają się na głęboką wodę w połowie zimy. Wykorzystaj dwie przeręble.

Palia jeziorowa

        Jest to gatunek najbardziej ceniony przez wędkarzy łowiących na Simcoe spod lodu. Średnia wielkość tych ryb na Simcoe waha się między 4 a 10 funtów.  Zdarzają się też 20-funtowe okazy.

        Limit dzienny: 2 – licencja sportowa, 1 – licencja ochronna.

        Przynęta:  żywce. 

        Sztuczne przynęty: Williams, Meegs, Badd Boyz, Blue Fox Lil Foxee, Humpbacks, Strike Zone Swammer, Rapala Clackin ‘Rap, tuby.

        Popularne miejsca: Kempenfelt Bay, Bear Point, Big Bay Point, Shanty Bay, Oro Line 7, Jackson’s Point, okolice wyspy Fox.

        Tip: uważnie obserwuj echosondę.

Sieja

        Sieja na  Simcoe jest gatunkiem zimnolubnym, średniej wielkości 4-6 funtów.  Na duże sieje lokalni wędkarze mówią humpback.

        Limit dzienny: 2 – licencja sportowa, 1 – licencja ochronna.

        Gdzie szukać siei: wczesny sezon: w pobliżu płycizn, późny sezon: głęboko.

        Przynęta: żywce lub solone martwe rybki.

        Sztuczne przynęty: Williams, Meegs, Badd Boyz, Blue Fox Lil Foxee, Humpbacks. 

        Popularne miejsca: Beaverton, Cook’s Bay, Kempenfelt Bay, Big Bay Point, Long Shoal, Jackson’s Point, Innisfil Beach, Virginia Beach.

        Tip:  zmień przynętę na mniejszą, jeśli sieje są słabo aktywne.

czwartek, 09 listopad 2017 21:41

Perchin for MS 2018

Perchin for MS 2018

        Od 6 listopada otwarta jest rejestracja na podlodowe zawody Perchin for MS na jeziorze Simcoe, które odbędą się 3 marca 2018 r. Opłata startowa pozostała bez zmian. Głównym sponsorem zawodów jest Jack Link’s.

        Z powodu niebezpiecznego lodu dwie ostatnie edycje zawodów (2016 i 2017) zostały odwołane. Nagrody pieniężne i rzeczowe zostały rozlosowane. 

        W Internecie: www.perchinforms.com.


Crappie na South Bay

        Pomimo niepewnej sytuacji z lodem na jeziorach, aż 36 wędkarzy zdecydowało się wziąć udział w pierwszych w roku 2002 zawodach podlodowych Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego, które już od wielu lat, zgodnie z tradycją, odbywają się na South Bay na Georgian Bay. 

        Zawody inaugurujące kolejny sezon PKZW zostały rozegrane w sobotę, 12 stycznia 2002 r., ponieważ z braku bezpiecznego lodu zostały one odwołane tydzień wcześniej. Decyzja ta została podjęta przez prezesa PKZW Ireneusza Lazowskiego, który dwukrotnie wybrał się na South Bay, żeby sprawdzić, czy lód jest na tyle wytrzymały, aby można na nim było bez obaw łowić. 

        Jeszcze we wtorek, 8 stycznia, lodu na South Bay było 4,5 cala. Prognoza pogody zapowiadana na ostatnie dni tygodnia w rejonie Muskoki wróżyła dobrze. Jednak już w czwartek było wiadomo, że wszystko się zmieni i zamiast kilku stopni poniżej zera, będzie znowu wiosennie. Pomimo niezbyt obiecującej pogody trudno było się oprzeć. 

        Rano po zbiórce konwój kilkunastu samochodów wyruszył spod Tima Hortonsa na „czterysetce” na północ. Nawet zimą zwykle ruchliwa od wczesnych godzin rannych, autostrada świeciła pustkami. Za Barrie była już zupełna „pustynia”. Można było więc przycisnąć gaz.

        Po 175 kilometrach drogi wszyscy wędkarze dotarli na South Bay. Już w światłach reflektorów na środku małej zatoczki, gdzie łowi się crappie, widać było czarną plamę. Było jednak jeszcze zbyt ciemno, żeby dojrzeć, czy jest to woda, czy ciemny lód. 

        W świetle latarek kilku śmiałków wyruszyło na rozpoznanie, aby sprawdzić, jaki jest naprawdę lód na zatoce. 

        Wszyscy zgodnie potwierdzili, że lód jest na tyle mocny, że zawody mogą się odbyć.

        Na odprawie prezes dodał wędkarzom otuchy: „Jakby co, będziemy się wspólnie ratować”. Na kilku sankach widać było sznurki. 

        Wkrótce niepewnym krokiem wędkarze maszerowali już po lodzie. Nie było tak strasznie, jak się wydawało, jeszcze po ciemku. Czarna plama na środku to był trochę podmyty lód, ale nie woda. 

        Od wierconych błyskawicznie przerębli w poszukiwaniu crappie mała zatoczka zaczęła przypominać ser szwajcarski – zupełne sito. Już po chwili pierwsze crappie wylądowały na lodzie. Podobnie jak w ubiegłych latach, crappie zgrupowane były w jednej części zatoki. Dlatego też wędkarze szybko łowili coraz bliżej siebie. 

        Ryszard Dyjasek trafił w dziesiątkę z wyborem miejsca i nie mógł nadążyć łowić na dwie wędki. Pozostali  nie mieli jednak takiego szczęścia. Zamiast crappie, zaliczanego do klasyfikacji, brały szczupaki, bassy, okonie i denerwujące sunfiszki. 

        O mały włos, a podwodny świat wzbogaciłby się o kilka wędek, które cudem udało się uratować przed grasującymi szczupakami. South Bay jest również dobrym zimowym łowiskiem tych drapieżników. 

        Po obiecujących początkach, w miarę upływu czasu brania crappie zanikły. Jeszcze raz potwierdziło się, że ryby te dobrze żerują we wczesnych godzinach rannych, kiedy mniej światła przenika pod lód. Pod koniec zawodów crappie brały tylko sporadycznie. W porównaniu z ubiegłymi latami, kiedy łowiło się drobnicę, podczas zawodów 2002 trafiały się okazy. 

        W braniach dało się zaobserwować pewną prawidłowość – crappie najchętniej atakowały małe żywce. Znacznie więcej brań zanotowano, kiedy haczyk był małych rozmiarów i w złotym kolorze. Nawet takie drobnostki miały widać znaczenie, szczególnie tam gdzie crappie brały słabiej i delikatnie. Niektóre brania dało się jedynie zauważyć przy użyciu kiwoka. 

        Nie było to jednak obowiązującą regułą, ponieważ nawet bez kiwoczka, ale za to łowiąc ze spławikiem, świetnie poradził sobie z crappie Ryszard Dyjasek, który na brania nie mógł narzekać od pierwszego momentu zawodów i zdecydowanie wygrał, łowiąc 24 crappie o wadze 8,5 funta (nagroda puchar i 50 dol.). Wędkarzowi nie udało się, co prawda, pobić wyczynu Zdzisława Bobkowskiego, który na zawodach na South Bay w 2001 r. złowił aż 64 crappie. Wynik pozostanie  rekordem wszech czasów w historii zimowych zawodów PKZW na crappie. 

        Po przerwie, w zawodach PKZW wystartował Rafał Tarasiewicz, który z wynikiem 11 sztuk o wadze 4,12 funta od razu rozpoczął nowy sezon od drugiego miejsca (nagroda puchar i 30 dol.). 

        Trzecie miejsce z wynikiem 11 sztuk o wadze 4,6 przypadło weteranowi PKZW, Marianowi Mulasowi (nagroda puchar i 20 dol.), (5. miejsce w klasyfikacji rocznej w 2001 r.). 

        Ogółem, 19 wędkarzy zgłosiło ryby do ważenia. Największego crappie zawodów – 13 uncji – złowił Ireneusz Lazowski. Nagrody pocieszenia ufundowane przez sklep wędkarski Fish Ontario wylosowali Wojciech Zdziebłowski – tip-up, oraz Marek Grodecki – ramka na zdjęcia. 

        W zawodach zostało sklasyfikowanych 36 wędkarzy. W zawodach na South Bay w 2001 r. brało udział 27 wędkarzy. 

        Po raz pierwszy w zawodach wędkarskich PKZW startowali: Daniel Burdz, Mirosław Lubaszewski, Adam Maksimowicz i Piotr Nowosielski. 

        Zawody na South Bay sponsorowane były przez: Jaśwoj Bakery (chleb), Tomek Video (nagroda za największą rybę), Bugajny Meat & Deli (kiełbaski) i Fish Ontario.

***

        Po 25 latach istnienia, 11 grudnia 2016 r. działalność Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego została zawieszona na czas nieokreślony. 

        Informacje o historii i zawodach PKZW znajdują się w Internecie na stronie: www.pkzw.org.

czwartek, 02 listopad 2017 22:31

Niesamowity rekord

        W sobotę, 28 października 2017 r., na zawodach wędkarskich Jack Link’s Lake Simcoe Open padł nowy rekord Kanady. Pięć bassów małogębowych zwycięskiej dwójki Jason Clay i Matt Belsil ważyło 31,84 lbs.          

        Poprzedni rekord 31,50 lbs należał do Marka Morana i Joe Muszynskiego i pochodził z 2010 r. 

        Trzy pierwsze drużyny przekroczyły wagę 30 funtów pięciu bassów.

        1. Jason Clay  / Matt Belsil 31,89

        2. Callum Johnson / Ryan Johnson 30,86, Big Fish 7,29

        3. Sebastien Roy / Steve Rowbotham 30,13



Superdzień

        Josh Gelinas (P) z palią jeziorową (lake trout) 53 funty złowioną na Wielkim Jeziorze Niedźwiedzim latem 2017 r. 

        W ciągu 2,5 godziny łowienia przewodnik Josh i jego klient Ron wyholowali 6 palii ponad 40 funtów i tego monstera na zdjęciu.


Ważniejsze daty z historii Simcoe

1615 – Prowadzony przez Huronów francuski odkrywca Samuel de Champlain dotarł do Atherley Narrows pomiędzy jeziorem Simcoe i Couchiching.  W jego zapiskach z tego wydarzenia znajdziemy – „gdzie wielkie połowy są dokonywane, gęsto powbijane pale zagrodziły niemal przesmyk, pozostawiając małe otwory, gdzie postawione były sieci”.

1624 – Wzmianki o Huronach wybierających duże i tłuste ryby – Assihendo – do gotowania, aby uzyskać olej.  Prawdopodobnie były to jesiotry lub sieje.

1792 – Jedna z pierwszych wzmianek o jeziorze Simcoe zapisana po angielsku przez gubernatora Simcoe. „Słyszymy o olbrzymich szczupakach zamieszkujących Simcoe.”

1793 – Nazwa jeziora została zmieniona na Simcoe przez gubernatora Simcoe, aby uczcić pamięć jego ojca, kapitana Simcoe R.N., który zginął podczas wyprawy do Quebecu w 1759 r. 

1818 – Indianie poddali terytoria otaczające jezioro Simcoe oraz obszary Kawartha.

1870 – Powstają pierwsze jednostki administracyjne jezior: Erie, Georgian Bay, Simcoe i Kawartha.

1871 – Simcoe zostało zarybione łososiami atlantyckimi.

1896 – Po raz pierwszy zaobserwowano występowanie karpi.

1907 – Zostały wydane pierwsze licencje na połowy palii jeziorowych (lake trout) i siei spod lodu za pomocą drzewca (piki). Do 1920 wydano 122 pozwolenia. Ta metoda łowienia została ostatecznie zabroniona w 1941 r. 

1918 – Został wprowadzony dzienny limit na palie jeziorowe, który wynosił 3 sztuki.

1921 – Limit na palie został zwiększony do 5 sztuk dziennie. Ostatecznie został zmieniony na 2 sztuki w 1956 r. i taki obowiązuje obecnie.

1941 – Łowienie spod lodu za pomocą piki zostało ostatecznie zakazane. Ta tradycyjna metoda była powszechna w latach 1907–1941. Jak wynika z raportów połowów z tego okresu, 500 tys. funtów palii jeziorowych zostało złowionych pikami.

1948 – Na Simcoe było zarejestrowanych 1540 domków – ice huts.

1952 – Snagging (szarpanie) zostało uznane za nielegalny sposób łowienia siei w ontaryjskim regulaminie.

1956 – 42-calowy jesiotr został złowiony spod lodu w okolicach Jackson’s Point podczas łowienia siei. Przypuszcza się, że ryba przedostała się do jeziora z prywatnego stawu w wyniku powodzi w 1954 r.

1956 – Wprowadzono obowiązujący do teraz dzienny limit połowu palii jeziorowych – 2 sztuki.

1962 – Po raz pierwszy zanotowano występowanie stynki amerykańskiej – smelt – w jeziorze.

1964 – Została wyznaczona odrębna jednostka zarządzania rybołówstwem na Simcoe, która posiadała własnego biologa i technika wyższego szczebla. Mniej więcej w tym samym czasie powstał program badawczy rybołówstwa jeziora Simcoe finansowany przez wystawę – Canadian National Sportsman Show. Od tego czasu rozpoczęły się badania prowadzone przez uniwersytet w Guelph.

1970 – Department of Lands and Forest wydał książkę pt. „Fisheries of Lake Simcoe”, której autorami byli profesor uniwersytetu w Guelph – Hugh R. Maccrimmon i biolog jednostki rybołówstwa Simcoe – Elmars Skobe.

1970 – Na Simcoe zarejestrowanych było 42 ice hut operators, komercyjne budki do wynajęcia, które mogły w sumie pomieścić 1700 wędkarzy.

1987 – Gatunek black crappie pojawił się w jeziorze.

1991 – Po raz pierwszy zaobserwowano występowanie zebra mussels. Polska nazwa racicznica zmienna.

1992 – Na Simcoe odbyły się mistrzostwa świata w łowieniu spod lodu.

1993 – Po raz pierwszy odbyły się zawody wędkarskie – Canadian Ice Fishing Championships (CIFC).

1997 – Na jeziorze utworzyło się pęknięcie lodu długości 32 km. Ponad 300 wędkarzy zostało przetransportowanych helikopterami na brzeg.

1997 – Wprowadzony został dzienny limit połowu okoni – 50 sztuk.

2000 – Po raz drugi potwierdzono występowanie gatunku bluegill sunfish.

2001 – Zostaje wprowadzony zakaz połowu śledzi jeziorowych – lake herring (cisco). Zakaz nadal obowiązuje.

2001 – Została wydana książka pt. „Hook, Line & Spear. The Ice Fishing History of Lake Simcoe”.  Jej autorem był Robert A. Kirk.

2002 – Papież Jan Paweł II przebywał na wyspie jeziora Simcoe – Stawberry Island.

2004 – Quagga mussles (Dreissena rostriformis bugensis) pojawiają się w Simcoe.

2005 – Zapoczątkowany został program przywrócenia populacji gatunku muskie (szczupak amerykański). 

2006 – Kolejny inwazyjny gatunek zostaje potwierdzony w rzece Pefferlaw i jeziorze Simcoe. Jest to round goby (Neogobius melanostomus), czyli babka byczka.

2007 – Ponad 19 tys. martwych karpi zaległo brzegi jeziora.

2008 – Lake Simcoe Protection Act otrzymał sankcję królewską przez ustawodawstwo prowincji Ontario.

2010 – Podczas zawodów wędkarskich Bass Pro Shops Lake Simcoe Open, para wędkarzy Mark Moran i Joe Muszynski ustanowiła rekord wszech czasów Kanady, łowiąc 5 bassów o łącznej wadze – 31,50 lbs. w trakcie jednodniowego turnieju.

2012 – Podczas dramatycznej akcji, służbom ratowniczym udało się ocalić życie  27 wędkarzom uwięzionym na kawałkach kry (9 marca).


Szczupak w listopadzie

        Gdzie pojechać na szczupaki na parę godzin niedaleko Toronto?

        Przede wszystkim będzie to jezioro Simcoe, na Cook’s Bay. W listopadzie można się spodziewać dobrych brań szczupaków na Simcoe. 

        Do łowienia szczupaków z brzegu w pobliżu Toronto jest w sumie niewiele miejsc. Znane jest oczywiście Belwood Lake i tam właśnie wybiera się późną jesienią sporo wędkarzy. Na północy popularnym miejscem na szczupaki z brzegu jest Midland nad Georgian Bay i Gravenhurst nad jeziorem Muskoka. Na Kawarthas na szczupaki z brzegu można się też wybrać na dobrze znane Canal Lake. Na tym jeziorze sezon na szczupaki otwarty jest cały rok.

        Na jednodniową wyprawę na szczupaki można się również wybrać na Moon River. Nawet przy silnych wiatrach da się tam znaleźć małe osłonięte zatoki ze spokojną wodą. Moon River oferuje przede wszystkim zupełnie inne otoczenie i atmosferę łowienia, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni na Simcoe. Nie ma nic lepszego jak łowienie szczupaków nad Georgian Bay w otoczeniu jesiennych krajobrazów. Zwykle pod koniec października na Moon River pojawiają się sandacze, migrujące z wód otwartego Georgian Bay. Przy okazji łowienia szczupaków, może się również zdarzyć muskie, a drapieżniki te dorastają na Moon River do imponujących rozmiarów. 

        Na Moon River najlepiej jednak łowić z łodzi, które można wynająć w Moon River Cottages nad Arlond’s Bay pod numer tel.: 1-705-375-2081. Prosić Billa. W Internecie – www.moonrivercottages.com. Szczupaki na Moon River można łowić na przynęty sztuczne i na żywce. Ogólnie na wodach Gerogian Bay najlepiej sprawdzają się bardzo żywotne suckery, potem river shiners, nazywane popularnie płotkami. Szczupaki nie przepadają tam za żywcami – creek chubs.

czwartek, 26 październik 2017 19:37

Jack Link’s Lake Simcoe Open. Zawody na megabassy

        Zawody wędkarskie w łowieniu bassów na jeziorze Simcoe, które organizowane są przez klub Aurora Bassmaster, zmieniły w tym roku nazwę z Bass Pro Shops Lake Simcoe Open na Jack Link’s Lake Simcoe Open. 

        Wygląda na to, że zmienił się główny sponsor imprezy. Zawody odbędą się w sobotę, 28 października 2017 r. Miejscem startowym jest port w Orilli.  

        Zawodowy wędkarz Dave Chong, zwycięzca 2015 Renegade Classic, potwierdził plotki, że w tym roku podczas zawodów może zostać złowiony bass 10-funtowy, ponieważ turniej odbywa się w czasie, kiedy bassy są najcięższe.

        Zawody odbyły się po raz pierwszy w 2001 r. Ich organizatorem i gospodarzem był klub bassowy z Aurory – Aurora Bassmasters. Wtedy też zawody znane były jako „Crackle Cup” i między innymi miały na celu pokazanie niewiarygodnych możliwości łowienia dużych bassów małogębowych, jakie jezioro Simcoe oferuje jesienią. Szybko też waga 28 funtów pięciu bassów stała się normą. Z roku na rok popularność turnieju rosła. 

        W 2007 r. Bass Pro Shop Canada został oficjalnym sponsorem zawodów i ich nazwa została zmieniona na Lake Simcoe Bass Pro Shops Open. Od tego momentu sponsorów zawodów zaczęło przybywać i dzięki temu turniej może sobie pozwolić na najwyższe nagrody pieniężne w Kanadzie. 

        W Internecie dostępny jest niezwykle interesujący raport dotyczący bassów łowionych w jeziorze Simcoe i Couchiching, podczas 18 różnych zawodów wędkarskich w latach 2006–2010. 

        Autorami raportu jest Steven Kerr, emerytowany biolog MNRF, oraz Wil Wegman, technik zarządzania zasobami MNRF i dyrektor ds. ochrony środowiska w klubie Aurora Bassmaster.

        Ten kilkuletni projekt wygrał już nagrodę Canadian Sports Fishing League (CSFL) Conservation Award oraz międzynarodową nagrodę Berkley Conservation Award. 

        W ciągu pięciu lat oznakowano 327 bassów wielkogębowych i 1468 bassów małogębowych. Ryby zostały zmierzone, pobrano z nich próbki i wypuszczono z powrotem do wody.

        Jak wynika z raportu, średnia długość bassów wielkogębowych łowionych na zawodach wynosiła 41,1 cm (16,1 cala). Średnia długość bassów małogębowych – 45,8 cm (18 cali). Średnia masa całkowita bassa małogębowego wynosiła 1,36 kg (2,99 lbs) i wielkogębowego 1,92 kg (4,23 lbs).

        Pomiary wykazują niezwykły średni rozmiar bassów łowionych podczas turniejów wędkarskich. Szczególnie średni rozmiar i waga bassów może rywalizować z innymi uznanymi łowiskami ryb tego gatunku na świecie. Fakt ten znalazł potwierdzenie w wynikach prestiżowego turnieju Bass Pro Shops Lake Simcoe Open w 2010 r. 

        Wtedy zwycięzcy zawodów, dwuosobowy team wędkarzy Mark Moran i Joe Muszynski, uzyskali niesamowity wynik – 31,5 funta (waga pięciu bassów!). 

        Jest to najlepszy rezultat w historii zawodów wędkarskich w Kanadzie. Poprzedni rekord Kanady wynosił 30,35 funta.

        Podczas tych samych zawodów został złowiony bass małogębowy o wadze 8,05 lbs i długości 23,5 cala. Jest to największy bass małogębowy jaki kiedykolwiek był złowiony w Kanadzie w czasie zawodów wędkarskich. 

        Ten bass został oznakowany, a w raporcie zanotowano jego wagę 7,9 lbs – na podstawie pomiaru na wadze sprężynowej. Na oficjalnej certyfikowanej wadze turnieju pomiar wskazał 8,05 lbs.

        W jeziorze Simcoe bassy dorastają szybko do dużych rozmiarów. Aż 280 bassów małogębowych i 5 wielkogębowych przekroczyło 50 cm długości. 

        Największy bass wielkogębowy osiągnął długość 54 cm i wagę 2,9 kg. 235 bassów małogębowych przekroczyło masę 2,5 kg. Jedna z ryb ważyła 3,6 kg (7,9 lbs) i mierzyła 59,6 cm (23,5 cala).

        Łącznie przez okres pięciu lat 94 bassy zostały złowione ponownie. W przełożeniu na procenty wyraża się to następująco: 4,9 procent w przypadku bassów wielkogębowych i 6,8 procent w przypadku bassów małogębowych. 

        5 bassów było złowionych dwukrotnie. Najkrótszy średni czas od pierwszego do ponownego złowienia wyniósł 261 dni dla bassów wielkogębowych i 384 dni dla bassów małogębowych. Najdłuższy czas wyniósł przekroczył pięć lat.

        Jeden z bassów wypuszczony na jeziorze Couchiching został ponownie złowiony w Burrows Bay, Gloucester Pool. Jest to dystans 78 km. Bass (tag 1346) był złowiony w 2010 r. podczas Bass Pro Shops Lake Simcoe Open i wypuszczony do Couchiching 23 października 2010 r. 

        Ten sam bass został ponownie złowiony w Burrows Bay w czerwcu 2011 r.

Zawodowy wędkarz Dave Chong z Aurory,  z bassem małogębowych o wadze 8,02 lbs złowionym na Simcoe 24 października 2014 r. Ryba miała długość 23,25 cala i obwód 19,75 cala.  Do tej pory Dave miał na swoich koncie 32 bassy ponad 7 funtów, które były złowione na Simcoe i największego 7,5 lbs.


Thisfish

        Dzięki kanadyjskiej stronie internetowej Thisfish – www.thisfish.info można się dowiedzieć, kto, jak, kiedy i gdzie złowił np. rybę czy kraba, które trafiły na nasz talerz. W sumie można prześledzić drogę na talerz 16 gatunków. 

        W ten sposób można się więc dowiedzieć, czy ryba jest świeża, czy nie.

czwartek, 19 październik 2017 23:09

Wolność informacji…

        W jednym z sierpniowych wydań „Gońca” pisaliśmy o sprawie znanego przewodnika wędkarskiego z Hamilton, od którego ktoś za wszelką cenę chce uzyskać informacje, gdzie łowi olbrzymie pstrągi źródlane, w oparciu o ustawę o wolności informacji (The Freedom of Information Act).

        Mike Borger z Hamilton jest znakomitym wędkarzem, promotorem ośrodków (lodges) wędkarskich i łowieckich w Kanadzie oraz wydawcą magazynu „Canada Fishing Guide Magazine”. 

        Pod koniec maja br. Mike wraz ze swoim 10-letnim synem Brendanem biwakowali i łowili pstrągi źródlane (brook trout) na jednym z małych jezior w parku Algonquin. Zdjęcia  z wypraw Mike opublikował na Facebooku, a 40-minutowy  film na YouTube.  Oczywiście Mike nigdy nie podał nazwy jeziora, które odkrył wraz z kolegą 15 lat temu.

        Rozmiary pstrągów, jakie łowił tata z synem, były jak na park Algonquin imponujące, bo były to ryby o wadze 5-6 funtów. Pstrągi o takiej wadze można już uznać za wędkarskie trofeum. 

        W Algonquin na większości jezior łowi się przeważnie pstrągi znacznie mniejsze, o średniej wadze od 1,5 do 2,5 funta.

        Kilka tygodni później Mike Borger otrzymał 6-stronicowy list z ministerstwa zasobów naturalnych i leśnictwa (MNRF) podkreślający, że na podstawie Freedom of Information (FOI), czyli wolności informacji, ktoś chce poznać tajemnicę Borgera i wystąpił w tej sprawie do rządu, żądając poznania miejsc, w których Borger otrzymał zezwolenie na kemping. Jak wiadomo, w Algonquin wymagane jest pozostawienie takich danych.

Ustawa o wolności informacji (The Freedom of Information Act) umożliwia każdej osobie żądanie informacji od agencji federalnych i rejestrów. Instytucja federalna ma wtedy 30 dni na odpowiedź na wniosek, a niektóre zapisy mogą zostać wstrzymane w zależności od uznania agencji.

        W jednym z wielu wywiadów radiowych, jakich udzielił Mike Borger, podkreślił, że gdyby „wydał” nazwę jeziora, doprowadziłoby to do jego ruiny, ponieważ jest zbyt małe i delikatne. Jezioro byłoby skończone.  Wielu wędkarzy nigdy by mu tego nie wybaczyło.

        Początkowo MNRF odmówiło udostępnienia informacji o pobycie Borgera w parku na podstawie paragrafu 21(5). MNRF ani nie potwierdziło, ani nie zaprzeczyło  posiadaniu takich informacji.  

        MNRF określiło żądanie o udostępnienie informacji o wyprawie Borgera jako nieuzasadnioną inwazję na prywatność.

        Ubiegająca się o wydanie informacji osoba miała prawo do odwołania i z prawa skorzystała.

        Odwołanie zostało złożone i umotywowane, że doniesienia medialne dowodzą, że istnieją takie informacje. 

        Borger wie, kto za tym wszystkim stoi, ale nie chce tego ujawniać, ponieważ według niego to nie jest ważne. 

        „Jedyne, co powiem, to jeśli opinia publiczna dowiedziałaby się, kto złożył wniosek, to gwarantuję, że byłaby to szalona historia” – powiedział Borger.

        „Wolność informacji... według mojej najlepszej wiedzy, nigdy nie była przeznaczona do tego celu, aby uzyskać informacje osobiste” – powiedział Borger.

        „Stworzy to wielki precedens, który może mieć wpływ na ludzi w całym kraju” – dodał Borger.

        Wędkarz spodziewa się, że MNRF wyda odpowiedź na odwołanie na dniach.

piątek, 06 październik 2017 08:10

Dzień na Skeleton Lake

        Skeleton Lake to jedno z  największych jezior malowniczego regionu Muskoka, które położone jest niedaleko Huntsville. Dojazd do jeziora z Toronto zajmuje 2,5 godziny.

        Przyjmuje się, że jezioro powstało w wyniku uderzenia meteorytu, miliony lat temu. Okresy zlodowacenia przesunęły pierwotny krater pozostawiając jezioro długości 8,3 km i 4,8 km szerokości i maksymalnej głębokości ponad 60 metrów (200 stóp).

        W rzeczywistości jezioro wydaje się być wyrąbane w olbrzymiej skale.  Brzegi są wysokie, strome i skaliste.  Głębokość spada gwałtownie tuż przy samych brzegach. 

        Woda jeziora jest wyjątkowo przejrzysta i zimna. Według mieszkańców, w spokojne dni można zobaczyć do 30  (98 stóp) metrów pod wodę gołym okiem.

       Geodeci, którzy pracowali nad północnym brzegiem jeziora, natknęli się na dwa szkielety spoczywające na skałach. O wyjaśnienie zagadki pochodzenia szkieletów poprosili miejscowego wodza.  Według jego wyjaśnień, on i jego ludzie rozbili zimą obóz nad brzegami jeziora. Kiedy zabrakło im jedzenia, postanowili się przenieść gdzieś indziej. Jedna z kobiet wraz z czternastoletnim synem byli zbyt słabi, aby się poruszać, i pozostali nad jeziorem. Oboje zmarli z głodu, a jezioro zostało nazwane właśnie ku ich pamięci. 

        W Skeleton Lake występują: bassy, palie jeziorowe, sandacze, okonie i sieje. Jezioro nie jest łatwe do łowienia, ze względu na duże głębokości.  Na palie (lake trout) potrzebne są downriggery, aby sprowadzić przynętę przynajmniej na głębokość 50-70 stóp. Bassy można łowić przy brzegach. Tam też sporadycznie trafiają się sandacze i okonie.

        Skeleton  Lake nie jest na pewno dla wędkarzy, którzy liczą na trofea i nieustanne brania. Jest to raczej jezioro na towarzyski wypad i pomoczenie kija bez wielkich oczekiwań. Jest to na pewno dobre miejsce na wyjazd rekreacyjny, żeby popływać na kajaku lub łódką pod żaglem.

        Wyjazd na Skeleton Lake trzeba potraktować jako relaks nad wodą w dobrym towarzystwie.

Opisy zdjęć:

Wisechoice Sporting Goods zajmuje się też naprawami wszelkiego rodzaju broni

Wodowanie łodzi nie jest problemem na Skeleton Lake. Publiczny boat launch jest w dobrym stanie.

Pomimo dużej głębokości tego bassa udało się złowić na muchę. Wszystkie złowione ryby, a były to głównie bassy i sandacze, zostały wypuszczone z powrotem do wody.

Skaliste brzegi jeziora

Okazały boathouse

Przynęty

Słoneczny, jesienny dzień spędzony na wodzie

Bass małogębowy złowiony na żywca

Pomimo dużej głębokości tego bassa udało się złowić na muchę. Wszystkie złowione ryby, a były to głównie bassy i sandacze, zostały wypuszczone z powrotem do wody.

Śniadanie w restauracji Skyways przy hwy 11, stacja benzynowa Petro Canada

Strona 1 z 18