Goniec

Switch to desktop Register Login

Wędkarstwo

Wędkarstwo

Magazyn wędkarski.

piątek, 06 luty 2015 16:33

Weekend na Simcoe (6/2015)

Napisane przez

Weekend na Simcoe

Tej zimy wędkarze znowu narzekają na słabe brania siei i palii jeziorowych na Simcoe. Natomiast jest to bardzo dobry rok na duże okonie spod lodu. Wędkarze biją swoje rekordy.

Nie wszyscy jednak narzekają. Rafał Tarasiewicz miał udany weekend. Limit siei. Po prawej: Okazała palia jeziorowa Rafała.


 

Zawody PKZW

W sobotę, 7 lutego, na jeziorze Simcoe – Cook’s Bay odbędą się podlodowe zawody Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego w łowieniu okoni.

Zbiórka o godz. 6.15 w Timie Hortonsie przy hwy 400 North za Major Mackenzie lub na miejscu w motelu Inn-on-the-Lake w Keswick, 15 Lake Drive North. Będą to trzecie zimowe zawody PKZW w sezonie 2015.

Uwaga: w przypadku odwołania tych lub innych zawodów PKZW, na przykład ze względu na złe warunki pogodowe, w dzień poprzedzający zawody, po godz. 20.00, na stronie internetowej www.pkzw.org ukaże się komunikat.

Zawody odbędą się w rejonie Keswick Beach. Od kilku lat jest to jedno z najlepszych miejsc na duże okonie po wschodniej stronie Cook's Bay. Półtorafuntowe okonie trafiają się podczas każdych zawodów.

Grubość lodu na tym obszarze Simcoe wynosi 18 cali. Wyruszając z motelu Inn-on-the-Lake, natrafia się na pęknięcie lodu wzdłuż brzegu. Jest już solidnie zamarznięte, na płytkiej wodzie i łatwe do przejścia. Drugie pęknięcie biegnie kilkaset metrów od wejścia na lód po prawej stronie. Jest jakby przedłużeniem cypla, który osłania od północy zatokę. Ponieważ występuje na głębszej wodzie, należy przekraczać je ostrożnie. Jeśli w ogóle.


Okazja na wybranie wakacji

W czwartek, 5 lutego, rozpoczął się Toronto Sportsmen's Show. Impreza potrwa do niedzieli, 8 lutego. Miejsce: Direct Energy Centre Exhibition Place.

Godziny otwarcia – czwartek, piątek, sobota: 10.00 – 20.00, niedziela: 10.00 – 18.00.

Jest to doskonała okazja, aby zapoznać się ofertami ośrodków dla wędkarzy i wybrać coś dla siebie na wakacje.

Nie należy polegać na informacjach na stronie internetowej ośrodka i materiałach promocyjnych. Najlepszym sposobem uzyskania odpowiedzi na nurtujące nas pytania będzie bezpośrednia rozmowa z prowadzącym ośrodek (lodge, resort, camp), najlepiej samym właścicielem, właśnie podczas Toronto Sportsmen's Show.

O co pytać? O wszystko, co nas nurtuje, ale są również pytania, które na pewno warto zadać. Na przykład: jak długo jest właścicielem danego ośrodka? Czy cały sezon spędza w ośrodku, czy prowadzi go ktoś wyznaczony? Warto pamiętać, że niektóre ośrodki zatrudniają menedżerów w okresie działalności, którzy zajmują się klientami i wszystkim innym. Najlepszym scenariuszem jest jednak, kiedy we własnej osobie właściciel jest pod ręką, szczególnie kiedy pojawiają się problemy.

Kolejne pytanie, jakie można zadać to: jaki jest odsetek powtarzających się klientów? To pytanie może być też furtką, aby poprosić o referencje. Czy wymagany jest depozyt? Pamiętaj, że większość depozytów jest bezzwrotna. Zdarzają się jednak okoliczności poza naszą kontrolą i kiedy musimy odwołać planowany wyjazd.

Dowiedz się, jaka jest w tym przypadku zasada ośrodka. Czy może zwrócą nam depozyt, czy może zostać wykorzystany w innym terminie, może nawet w następnym roku?

Jaki jest całkowity koszt pakietu łącznie z podatkami? Co zawiera pakiet? Poproś o całkowity wykaz na piśmie. Co jest wliczone w cenę, a co nie. Jeśli pakiet jest opisany jako all-inclusive, są tam wszelkie dodatki, takie jak przynęty lub łowienie z przewodnikiem. Ile to kosztuje?

W przypadku 7-dniowej rezerwacji można się spodziewać pełnych 7 dni łowienia. Jeśli ośrodek zapewnia transport do określonego miejsca, czy czas na podróż wlicza się w te 7 dni. Czy można skorzystać z przewodnika wędkarskiego. Jeśli tak, to czy trzeba go sobie zarezerwować wcześniej, czy można to zrobić na miejscu z dnia na dzień? Jakie są ceny jego usług? Jeśli posiłki są wliczone w menu, które można sprawdzić? Czy można je sobie dopasować do specjalnych wymagań żywieniowych? Jeśli ośrodek oferuje opcję tzw. housekeeping, poproś o szczegółowy wykaz.

Jakie typy łodzi i silników są dostępne? Czy podbieraki są wliczone w cenę? Czy na łodziach są sondy? Czy istnieje limit na dzienne zużycie paliwa?

Czy można zabrać swoją łódź i czy są jakieś opłaty za cumowanie? Jeśli wynajem łodzi, to jakie są dzienne, tygodniowe ceny i czy paliwo jest wliczone? Jakich warunków łowienia można się spodziewać? Czy ryby łowi się głęboko, czy płytko? Jaki rodzaj przynęt i sposoby łowienia są skuteczne i zalecane? Jeśli zapomnisz szczoteczkę do zębów czy płaszcz przeciwdeszczowy, cz są to rzeczy dostępne w sprzedaży? Co można kupić, co wypożyczyć? Jakie są pokoje? Czy wszystkie mają pościel i inne elementy, takie jak np. ręczniki? Czy możesz przywieźć własne napoje – zarówno bezalkoholowe lub inne, i czy są jakieś limity, ile można zabrać? Czy napoje są dostępne w ośrodku? Jeśli tak, to jakie są ceny i wybór?

Nie zaszkodzi też zapytać, czy ktoś będzie oczekiwał napiwków. Czy złamiemy etykietę, jeśli na koniec pobytu do rachunku dodamy tip dla przewodnika? Czy po przybyciu do ośrodka można liczyć na mapy lub współrzędne GPS z dobrymi miejscami do łowienia?

Pytanie, o którym warto pamiętać, to jakiej pogody należy się spodziewać w czasie naszego pobytu. Pogody nikt nie gwarantuje, ale trzeba być przygotowanym na wszelkie jej kaprysy. Do pogody dobieramy sobie przecież odpowiednie ubrania.

Nawet w pełni lata, nie radzę wybierać się na jezioro Esnagami w krótkich spodenkach. Nawet w lipcu i w sierpniu potrafi być jak w zimie.

Przed rozmową z "ośrodkiem" przygotuj sobie listę pytań, które chcesz zadać. Jeśli nie starczy czasu, aby uzyskać na nie odpowiedzi w pierwszej rozmowie, wyślij je faksem lub pocztą elektroniczną. Właściciel, któremu zależy na biznesie i dba o klientów, na pewno znajdzie czas i postara się odpowiedzieć na nurtujące nas pytania.

Jeśli nie jesteś całkowicie pewien – zapytaj znowu.

Na show warto odwiedzić Ericka Lunda – Esnagami Wilderness Lodge (stoisko numer 920), i Plummer's Arctic Lodges (934) z Wielkiego Jeziora Niedźwiedziego (Great Bear Lake). Są to dwa ośrodki dla wędkarzy o najwyższym standardzie w Kanadzie.

piątek, 30 styczeń 2015 23:08

Binbrook - zawody PKZW w łowieniu crappie

Napisane przez

Wyniki zawodów Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego w łowieniu crappie spod lodu na Binbrook. 

Niedziela, 25 stycznia 2015 r.

(Liczba ryb, waga (kg)) 

1. Waldemar Weselak 15 1,92
2. Janusz Kawalec 13 1,58
3. Dariusz Hadziewicz 6 0,78
4. Krzysztof Arsiuta 4 0,58
5. Mariusz Robak 3 0,40
6. Wojciech Chańko 4 0,35
7. Wojciech Bak 3 0,32
8. Stanisław Zapała 1 0,15

Sponsorzy: Krzysiek Arsiuta ufundował kiełbaski, a jego brat Mirek Arsiuta chleb.

Klasyfikacja generalna PKZW:

1. Waldemar Weselak 49 pkt
2. Krzysztof Arsiuta 47
3. Mirosław Arsiuta 28
3. Janusz Kawalec 28
4. Mariusz Robak 23
5. Wojciech Chańko 22
6. Dariusz Hadziewicz 21
6. Wojciech Bak 21
7. Stanisław Zapała 20
8. Roman Runo 5
9. Henryk Wywiał 5


Zawody PKZW w łowieniu okoni

Kolejne podlodowe zawody PKZW odbędą w sobotę, 7 lutego, na jeziorze Simcoe. Będą to zawody na okonie.

Zbiórka o godz. 6.15 w Timie Hortonsie przy hwy 400 North za Major Mackenzie lub na miejscu w motelu Inn-On-The-Lake w Keswick, 15 Lake Drive North.


Niebezpiecznie na Simcoe

Pomimo już dość grubej pokrywy lodu, na Simcoe nie jest łatwo poruszać się po lodzie. Jest na pewno wyjątkowy sezon ze względu na pęknięcia ciśnieniowe lodu. Jest ich mnóstwo. Niektóre obszary przypominają pajęczynę.

Dookoła Simcoe prawie każdego dnia słyszy się, że wędkarze poruszający się po lodzie skuterami śnieżnymi lub atv topią swoje pojazdy podczas przejazdu przez pęknięcia. Najniebezpieczniejsze są świeże szczeliny, gdzie mamy do czynienia z rozstąpieniem się lodu. Pomiędzy jest tylko woda lub cieniutki lód. W wielu miejscach szczeliny mają szerokość nawet 3-5 metrów.

Do tej pory na lodzie prawie nie było śniegu, więc była większa szansa dostrzec niebezpieczne miejsce w porę. W tym tygodniu sytuacja może się zmienić tylko na gorsze, ponieważ ma padać śnieg i pokryje zdradliwe miejsca. Tuż przed weekendem będzie też znaczny skok temperatury, więc pęknięć może pojawić się jeszcze więcej. Wszystkie szczeliny w lodzie są powodowane przez "stres" na lodzie. Stres pochodzi głównie ze zmian temperatury w pokrywie lodowej, wiatr i fale.

Lód cały czas "pracuje", co widać i słychać szczególnie pod wieczór kiedy temperatura spada i lód stygnie. Można nawet zatańczyć na lodzie, kiedy głośno trzaśnie tuż pod nogami.

Pierzchnia do sprawdzania lodu nie zawadzi i powinno się ją mieć i używać jej nawet kiedy lód jest wygląda dobrze.


Rekordowy okoń

1 marca 2014, na jeziorze Cascade, 12-letnia Tia Wiese z Idaho złowiła okonia o wadze 2 funtów 11,68 uncji. Ryba została złowiona na tip-up. Na początku bieżącego roku Fresh Water Fishing Hall of Fame w Wisconsin uznał rybę Tii za rekord świata w kategorii okonia złowionego spod lodu na tip-up. Poprzedni rekord w tej kategorii wynosił 2 funty i 6 uncji.

Pod koniec lat 90. Idaho Fish and Game potwierdziło, że populacja okoni w jeziorze Cascade drastycznie spadła. Aby odbudować populację tego gatunku, jezioro zostało sztucznie zarybione tysiącami okoni. Obecnie jezioro Cascade ma silną populację okoni i wędkarze regularnie łowią dwufuntowe ryby.

sobota, 24 styczeń 2015 00:24

Wyniki zawodów na jeziorze St. John

Napisane przez

Wyniki zawodów Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego w łowieniu szczupaków i sandaczy spod lodu na jeziorze St. John.

Sobota, 17 stycznia 2015 r.

(Imię i nazwisko, Liczba ryb, waga (kg))

1. Krzysztof Arsiuta 1 3,40
2. Mirosław Arsiuta 2 2,42
3. Waldemar Weselak 1 1,26

Wędkarzom PKZW udało się tylko złowić szczupaki, które w sumie brały dość niemrawo jak na St. John. W zawodach brało udział 9 wędkarzy.

Pokrywa lodu na jeziorze St. John koło Orilli wynosiła od 7 do 12 cali. Było jednak sporo miejsc z białym rozmoczonym lodem.

Kolejne podlodowe zawody PKZW w łowieniu crappie odbędą się w niedzielę, 25 stycznia 2015 na Binbrook.

Zbiórka o godz. 6.30 w Hamilton w Timie Hortonsie, skrzyżowanie Mud St. i Centennial Pkwy.



Weekend na Simcoe

Po ostatnim weekendzie na Simcoe sporo wędkarzy narzekało na brania siei i palii jeziorowych. Generalnie było słabo z rybami na głębokiej wodzie.

W okolicach Big Bay Point utworzyło się długie i szerokie na kilka stóp niebezpieczne pęknięcie lodu.

W tym roku na całym obszarze jeziora Simcoe tworzy się wyjątkowo dużo pęknięć ciśnieniowych (szczelin). Wynika to na pewno ze znacznych skoków temperatury.

Problemem na Simcoe nie były tylko ryby.

Niestety, jest coraz gorzej z parkingami dookoła jeziora. W tym roku na Shanty Bay, Oro 2 parking został znacznie ograniczony.

Coś się szykuje również w Gilford. 19 stycznia sam burmistrz Innisfil pojawił się w Gilford, gdzie spotkał się i rozmawiał z mieszkańcami i konsultował się ze służbami odpowiedzialnymi za przestrzeganie prawa.

Co wyniknie z tego spotkania, pewnie dowiemy się już wkrótce.

Jak na razie dookoła Simcoe służby parkingowe łupią mandaty wędkarzom bez litości.

Z drugiej strony, wędkarze też nie należą do świętoszków. Pozostawiają po sobie śmieci i hałasują. Więc miasta muszą też gdzieś wytrzasnąć pieniądze na utrzymanie porządku. Mieszkańcy znad jeziora narzekają na hałas odpalanych o piątej rano skuterów śnieżnych pod swoimi oknami.

Takie budzenie w weekend nie należy przecież do przyjemności.

Aby na bieżąco śledzić to, co dzieje się na jeziorach, nie wystarczy zaglądać na tematyczne strony internetowe.

Najszybciej informacje pojawiają się na Twitterze i Facebooku.


 

Perchin for MS

Pozostało już tylko 55 wolnych miejsc na V jubileuszowe podlodowe zawody Perchin for MS, które mają się odbyć 7 marca na Simcoe. W najbliższych dniach rejestracja drużyn zostanie zamknięta. Maksymalnie w zawodach wystartuje 225 zespołów.

Kto ma zamiar wystartować w zawodach, musi się więc pospieszyć.

Pierwszą nagrodą jest 2 tys. dol. za największą wagę 10 okoni. Dwa razy w zawodach wygrywali Polacy (2013 i 2014).

Rejestracja w Internacie na stronie: www.perchinforms.com.

sobota, 17 styczeń 2015 21:47

Sieje i palie na lodzie

Napisane przez

Całe jezioro Simcoe jest już zamarznięte. W zależności od obszaru pokrywa lodu ma różną grubość i ciągle trzeba uważać. W poszukiwaniu siei i palii jeziorowych w końcu wędkarze wyruszyli na lód, na głęboką wodę. Na Bear Point, Big Bay Point i Shanty Bay można już było wejść na lód pod koniec ubiegłego tygodnia. 

Jak widać na zdjęciu, tam gdzie brały palie, lód nie był zbyt gruby. Łowienie na przejrzystym lodzie, na dużej głębokości robi wrażenie. Hol walczącej ryby można już obserwować kilka metrów pod powierzchnią lodu. Jednak taka grubość lodu na 100 stopach głębokości nie jest dla większości wędkarzy zbyt komfortowa. Jest to lód dla prawdziwych "ninja".

Na południowej stronie Simcoe, na Cook's Bay, w ostatni weekend zaroiło się od wędkarzy. Przenośne chatki stały na lodzie od Gilford aż po 2nd Line. Chociaż na Cook's Bay nie zdarza się to często, w tym roku na zatoce powstał kilkukilometrowy grzbiet ciśnieniowy, angielska nazwa – pressure ridge. W niektórych miejscach grzbiety lodu mają wysokość do 1,5 metra. Takiej przeszkody na lodzie nie należy przekraczać na pewniaka nawet po kilku dniach. Lód w pobliżu grzbietu składa się z połamanych i słabo połączonych płyt. W aktywnych grzbietach są zawsze miejsca, gdzie nie ma lodu lub jest bardzo cienki.

Niektórzy uważają, że z powodu położenia w pobliżu dużych aglomeracji i olbrzymiej presji ze strony wędkarzy, Simcoe to martwe jezioro. Jest w tym sporo racji. Łatwo złowić okonie i śledzie. Trudniej sieje, palie i sandacze. Nawet szczupaki bywają wyzwaniem.

Na szczęście od początku zimowego sezonu na Cook's Bay dobrze biorą okonie. Duże okonie – 12-14-calowe, nie są rzadkością. Mnóstwo wędkarzy schodzi z lodu z prawdziwymi jumbo z Simcoe.


Pierwsze zawody PKZW

W sobotę, 17 stycznia 2015 r., na jeziorze St. John koło Orilli odbędą się podlodowe zawody Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego w łowieniu szczupaków i sandaczy. Zbiórka o godz. 6.00 w Timie Hortonsie przy hwy 400 North za Major Mackenzie.

Pogoda w dniu zawodów zapowiada się wyjątkowo dobrze. Temperatura -3, wiatr 15/h, zachmurzenie z przebłyskami słońca.

Każdego roku podczas zawodów na St. John wędkarze łowią okazałe szczupaki i sandacze. W 1998 złowiono ponad 100 szczupaków. W 2013 r. Grzegorz Krupa złowił okazałego szczupaka o wadze – 4,86 kg.

Dla zwycięzców przewidziane są nagrody pieniężne i ewentualnie nagrody rzeczowe od sponsorów. Wysokość nagród zależy od liczby uczestników zawodów.

Jeśli w zawodach weźmie udział do 19 osób, pierwsza trójka otrzymuje nagrody w wysokości: 1 m. – 130 dol., 2 m. – 80 dol., 3 m. – 60 dol. Od 20 do 25 osób nagrody otrzymuje pierwsza szóstka: 1 m. – 150 dol., 2 – m. 90 dol., 3 m. – 70 dol., 4 m. – 50 dol., 5 m. – 40 dol., 6 m. – 30 dol. Powyżej 26 osób: 1 m . – 170 dol., 2 m. – 100 dol., 3 m. – 80 dol., 4 m. – 70 dol., 5 m. – 60 dol., 6 m. – 50 dol.

Po zawodach zimowych przewidziane są również nagrody pieniężne dla pierwszych trzech najlepszych wędkarzy. Tej zimy zawody podlodowe PKZW zaplanowane są tylko cztery razy.

Opłata za udział w zawodach, która wynosi 30 dol., która jest automatycznie traktowana jako składka członkowska. Od 2015 roku w PKZW zostały zniesione dodatkowe opłaty członkowskie.

11 stycznia 2015 r. nowym prezesem PKZW został Waldemar Weselak (pełnił funkcję prezesa wcześniej w latach 1997–1999). Pomoc w organizacji zawodów zaoferowali: Mariusz Robak (Hamilton), Wojciech Bak (Mississauga), Henryk Wywiał (Mississauga). Informacje o zawodach PKZW znajdują się w Internecie na stronie: www.pkzw.org.

sobota, 10 styczeń 2015 14:03

Wolno łowić śledzie

Napisane przez

Kilka dni temu ukazał się ontaryjski regulamin sportowego połowu ryb na rok 2015. Na pewno najistotniejszą zmianą jest otwarcie sezonu na śledzie jeziorowe (lake herring, cisco) na jeziorze Simcoe. 

Nowy przepis o śledziach znajdziemy na 81. stronie regulaminu, w sekcji wyjątków dotyczącej dywizji 16, do której należy Simcoe. Według nowego regulaminu, sezon na śledzie na Simcoe jest otwarty od 1 stycznia do 15 marca i od drugiej soboty w maju do 30 września. Na śledzie jeziorowe obowiązują następujące dzienne limity. Karta sportowa – 2 sztuki dziennie, karta rekreacyjna – 1 sztuka dziennie.

Duże śledzie jeziorowe często bywają mylone z mniejszymi siejami. Sportowe połowy śledzi jeziorowych w Simcoe zostały zabronione 1 stycznia 2001 r. Populacja tego gatunku drastycznie spadała od 1978 r.

Badania prowadzone przez Ministerstwo Zasobów Naturalnych potwierdzały brak narybku śledzi. W sieci łowiono tylko duże i dorosłe osobniki, co w połączeniu za brakiem młodszych ryb, wskazywało na brak naturalnej reprodukcji.

Kto łowił spod lodu na Simcoe przez ostatnie 3 lata, na pewno zauważył, że 14-letni zakaz połowu śledzi wyraźnie wpłynął na odbudowę populacji. Śledzie opanowały jezioro. Ławice śledzi często psuły dobre brania okoni. Atakowały przynęty w całej kolumnie wody i trzeba było nieustannie zmieniać miejsce, aby się ich na chwilę pozbyć. O tego roku, kto lubi śledzie z Simcoe, będzie je mógł zabrać i zjeść.


Lód na jeziorach

Jeziora w końcu zamarzły i nadchodzący weekend zapowiada się bardzo ciekawie. Oczywiście w centrum zainteresowania jest Simcoe. Pierwsi wędkarze łowili już na Cook's Bay kilka dni temu. Na wysokości Gilford (89) lód ma grubość prawie 8 cali i prawdopodobnie komercyjne chatki będą czekały na klientów już w piątek. W Gilford jest obecnie czterech ice hut operators: Terry Goy Blue Hut Rentals, Gilford Yellow Huts, Ice Cabins i Family Ice Cabins. W weekend na Cook's będzie, na lodzie setki wędkarzy.

Po wschodniej stronie jeziora, na wysokości Port Bolster, chatki na lód wystawi "Casey". Łowienie na lodzie na Simcoe rozpoczęło się również na Virginia Beach.

Jak na razie spod lodu na Simcoe wędkarze będą łowić okonie, szczupaki i śledzie. Lód na głębokiej wodzie, gdzie łowi się sieje i palie jeziorowe, jest jeszcze niepewny i nikt jeszcze nie zapuszcza się poza zatoki. Im dalej na północ, tym więcej jest lodu, ale też zimniej i jest więcej śniegu. Już pod koniec roku na lodzie łowiono na Couchiching koło Orilli. Co prawda nie dla wszystkich było to udane. 22 grudnia 2014 r. na wysokości Tudhpe Park strażacy ratowali jednego wędkarza-kamikadze, pod którym zarwał się lód. To było jednak kilkanaście dni temu, kiedy nie było jeszcze tak srogich mrozów. W tej chwili łowienie na lodzie na Couchiching rozpoczęło się na dobre, podobnie jak na jeziorze St. John w tym rejonie.

W poszukiwaniu crappie na lód wędkarze wyruszają już również na Black Lake (MacLean Lake) w rejonie Coldwater.


Wypadek na Scugog

W niedzielę, 4 stycznia 2014 r., wyprawa na lód na jeziorze Scugog w okolicach Port Perry skończyła się tragicznie.

Zginął 61-letni mężczyzna z North York, który nad jeziorem miał cottage i był zapalonym wędkarzem. Zapadł się pod nim lód ok. 250 metrów od brzegu. Służby ratownicze długo nie mogły odnaleźć jego ciała. Policja z Durham wezwała na pomoc płetwonurków z York Regional Police, którzy późnym południem znaleźli i wydobyli ciało wędkarza.


Zebranie PKZW

Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski serdecznie zaprasza wszystkich członków i sympatyków na walne zebranie.

Zebranie odbędzie się 2015.01.11 (niedziela) i rozpocznie się o godz. 13.00 (prosimy o punktualne przybycie).

Miejsce zebrania: 3025 Queen Frederica Drive, Mississauga. Jest to budynek condominium, w którym mieszka Henryk Wywiał. Znajduje się niedaleko skrzyżowania Dundas/Dixie (północno-zachodnia część).

Parking znajduje się z tyłu budynku. Jeśli będzie brakowało wolnych miejsc do parkowania, można zaparkować po drugiej stronie ulicy albo na parkingu przy Timie Hortonsie. Wejście do budynku od strony parkingu (Henryk będzie tam czekał, w razie czego można do niego dzwonić: 416-875-3452).

piątek, 19 grudzień 2014 15:34

Pierwszy lód

Napisane przez

Na pewno nie powtórzy się zima z ubiegłego roku, kiedy o tej porze na lodzie można już było łowić na większości jezior. Mekka wędkarstwa podlodowego w Ameryce Północnej – jezioro Simcoe – nie zamarznie do końca roku. W tej chwili lodu nie ma nawet na Cook's Bay. 17 grudnia, na wysokości Gilford, wędkarze łowili z łodzi. 

Szansa na w miarę "dobry" lód w okresie pomiędzy świętami i Nowym Rokiem jest na Little Lake koło Barrie, które jest niemal całkowicie zamarznięte. Kilka nadchodzących dni i nocy z temperaturami poniżej zera powinno pomóc.
Również na jeziorach Couchiching i St. John koło Orilli może być kilka cali lodu jeszcze do końca roku. Lód pewnie też będzie na malutkich zatoczkach na Georgian Bay, na przykład na South Bay, gdzie na pierwszym lodzie dobrze biorą crappie. Mimo wszystko nie będą to warunki do samotnych wypraw na pierwszy lód. Bezpieczniej będzie wybrać się w grupie.


Profesor sopel

Dr Gordon Giesbrecht jest naukowcem i termofizjologiem na uniwersytecie w Manitobie, gdzie prowadzi laboratorium medyczne, które zajmuje się badaniami nad reakcjami ciała człowieka w ekstremalnych warunkach.

Przeprowadził setki doświadczeń na temat stresu fizjologicznego, jaki występuje u człowieka, który zanurzony jest w zimnej wodzie. 30 razy przeprowadził doświadczenia na sobie. O dr. Gordonie Giesbrechcie mówią profesor sopel. Niezwykłe filmy z jego udziałem nakręcone między innymi dla kanału Discovery, znajdziemy na YouTube.

Brał udział w stworzeniu projektu edukacyjnego na temat przeżycia w zimnej wodzie nazwanego Cold Water Boot Camp – www.coldwaterbootcamp.com.

Dr Gordon Giesbrecht stworzył model 1-10-1, aby opisać i łatwo zapamiętać trzy najważniejsze fazy zanurzenia w lodowatej wodzie.

1 – Szok termiczny – początkowe i nagłe oddychanie, następnie hiperwentylacja. Oddychanie podczas pierwszej minuty zetknięcia się ciała człowieka z lodowatą wodą może być 600-1000 procent większe niż oddychanie normalne. Należy utrzymać drożność dróg oddechowych, dlatego ważne jest, aby tylko skoncentrować się na utrzymaniu na powierzchni wody. Następnie powinien się starać opanować panikę i rozpocząć kontrolowanie oddechu.
Kamizelka ratunkowa lub utrzymujący na wodzie kombinezon jest niezwykle ważny. Szok trwa zwykle ok. 1 minuty.

10 – Niezdolność – przez kolejne 10 minut człowiek może stracić czucie w palcach i nogach i możliwość wykonywania jakichkolwiek ruchów.

Skoncentruj się natychmiast na ratunku, jeśli w jakiś sposób jest to możliwe. Są to krytyczne minuty. Bez kamizelki ratunkowej lub kombinezonu człowiek utonie.

1– Hipotermia – nawet w lodowatej wodzie człowiek może przetrwać ok. godziny, zanim straci przytomność z wychłodzenia organizmu. Jeśli człowiek wie, co znaczy hipotermia, i wie, jak może sobie pomóc, woła o ratunek, to szansa na przetrwanie znacznie wzrasta.

piątek, 12 grudzień 2014 19:57

Bezpieczeństwo na lodzie

Napisane przez

Szczególnie na pierwszy lód nie powinno się chodzić samemu. W grupie będzie znacznie raźniej i bezpieczniej.
Co należy mieć pod ręką?
Na pewno mocny sznurek, kolce do lodu, tzw. ice picks. Na sobie dobry kombinezon typu survival suit, a w ręku pierzchnię do sprawdzania lodu przed każdym krokiem.
Pierzchnie do lodu to tzw. ice spud bar lub ice chisel. Wykonane są z metalu i służą do robienia przerębli i pukania w lód, żeby sprawdzić jego wytrzymałość.
Jeśli nie wiesz, jaka jest sytuacja z lodem, najlepiej skontaktuj się z ice hut operator w rejonie, gdzie masz zamiar łowić.
Ludzie wynajmujący domki na lodzie to eksperci i sprawdzają lód codziennie.

niedziela, 07 grudzień 2014 00:38

Historia łowienia spod lodu na Simcoe

Napisane przez

W październiku 2001 r. mieszkaniec Beaverton nad Simcoe, Robert A. Kirk, wydał książkę pod tytułem "Hook, Line & Spear The Ice Fishing History of Lake Simcoe". Wkrótce pierwsze egzemplarze można było zamówić w Internecie lub kupić w niektórych sklepikach dookoła Simcoe. 

Każda książka zamówiona bezpośrednio u autora była przez niego podpisana.
Publikacja ta spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony wędkarzy i kolekcjonerów – decoy, czyli ręcznie wykonywanych wabików.
Niestety, w lipcu 2002 autor, Robert A. Kirk, zginął w wypadku samochodowym w drodze do pracy.
Po niedługim czasie jego książka zniknęła i przez długi czas nie można jej było kupić w ogóle. Od czasu do czasu pojawiała się jedynie na internetowych stronach aukcyjnych, gdzie była sprzedawana po kilkakrotnie wyższej cenie.
Po wielu latach książka Roberta A. Kirka jest znowu dostępna w Internecie na stronie Fishing Lake Simcoe – www.fishinglakesimcoe.ca, gdzie można ją zamówić. 

robert-kirk-800
Dostępne egzemplarze pochodzą z pierwszego wydania z 2001 r. i ich liczba jest ograniczona.
"Hook, Line and Spear – The Ice Fishing History of Lake Simcoe" nie jest poradnikiem dla wędkarzy. Kto szuka recepty, jak łowić spod lodu na Simcoe, to na pewno ta książka nie jest dla niego.
Kto jednak chciałby poznać bardziej fascynującą historię jeziora, gatunki ryb i dawne sposoby łowienia spod lodu na Simcoe, to na pewno ta książka warta jest uwagi i może być dobrym prezentem pod choinkę. Tym bardziej że ma wartość kolekcjonerską.
Książka ilustrowana jest wieloma historycznymi fotografiami, pochodzącymi z prywatnych albumów, które zostały opublikowane po raz pierwszy.
Prywatną kolekcję Roberta Kirka, obejmującą stare wabiki – decoy, przynęty, piki i włócznie, jakimi niegdyś łowiono spod lodu sieje i palie jeziorowe na Simcoe, można zobaczyć w Beaverton, Tim Hales Fish Huts.
"Łowienie" na włócznie zostało zabronione na jeziorze Simcoe przez rząd prowincyjny w 1941 r.

Pamiętaj o karcie
Zbliża się koniec roku, więc należy pamiętać o sprawdzeniu ważności karty wędkarskiej.
Karty można przedłużyć lub kupić nowe 24 godziny na dobę online – Internet, w niektórych punktach ServiceOntario i sklepach wędkarskich.
Kart nie należy trzymać w woreczkach foliowych, czy też laminować.
Pod wpływem ciepła ulegają wtedy szybko zniszczeniu i stają się nieczytelne.


Cacko na lód

frabill-ice-reelPodczas zakupów sprzętu wędkarskiego na zimę warto zwrócić uwagę na ciekawie wyglądający kołowrotek 371 Straight Line Reel firmy Frabill.
Posiada kilka przydatnych funkcji, które przydają się w czasie łowienia spod lodu. Jest lekki i wytrzymały, dobrze działa przy niskich temperaturach, nie skręca żyłki i jest łatwy w obsłudze, nawet jeśli łowimy w grubych rękawicach. Dodatkową zaletą jest wymienna stopka. Przy łowieniu większych ryb można zamocować ten kołowrotek do wędki za pomocą dużej stopki, która pozwala na tradycyjne trzymanie wędki podlodowej, podobnie jak trzyma się pistolet.
371 Straight Line Reel ma płynny hamulec i system natychmiastowej blokady biegu wstecznego. Dzięki wolnej szpuli pozwala na szybkie opuszczanie małych przynęt. Przełożenie – 3.7:1, 22 cale na obrót.
Po tym kołowrotku widać, że Amerykanie coraz częściej spoglądają, jak na lodzie łowi się w Europie.


Kilka faktów o Simcoe

Simcoe jest najbardziej popularnym jeziorem śródlądowym w Ontario. Więcej wędkarzy łowi zimą na Simcoe spod lodu niż razem w pozostałych porach roku. Jezioro Simcoe, o powierzchni 725 km kw., jest szóstym co do wielkości jeziorem śródlądowym w Ontario.
O jeziorze Simcoe mówi się, że jest stolicą wędkarstwa podlodowego Ameryki Północnej. Zimą Simcoe przeżywa prawdziwy nalot wędkarzy z USA, przede wszystkim z stanów: Michigan, Nowy Jork, Ohio i Pennsylwania.
Na ogromną popularność jeziora Simcoe wśród wędkarzy ma przede wszystkim wpływ położenie w pobliżu dużych miast, jakość rybostanu oraz fakt, że jeziora należące do regionu Kawarthas były zamknięte do łowienia spod lodu od 1930 r. aż do 2010. Najczęściej łowioną rybą spod lodu na Simcoe jest okoń. Ryb tego gatunku łowi się więcej zimą niż wszystkich pozostałych gatunków ryb razem w ciągu roku.

okladka
Od 1997 r. na Simcoe obowiązuje dzienny limit połowu okoni, który wynosi 50 sztuk.
Od 1 stycznia 2001 r. na Simcoe obowiązuje zakaz łowienia śledzi jeziorowych – lake herring (cisco). Pomimo że stan populacji tego gatunku w ostatnich latach uległ znacznej poprawie, sezon nadal jest zamknięty.

8 listopada 2014 r. na Belwood Lake odbyły się ostatnie zawody Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego.
Były to brzegowe zawody na "wszystkie ryby". W zawodach udział brało 15 wędkarzy.
Przed zawodami na Belwood jedynym zawodnikiem, który mógł jeszcze powalczyć o pierwsze miejsce w klasyfikacji rocznej i wyprzedzić Romana Runo, był tylko jeden wędkarz – Janusz Kawalec.
Punktacja przed tymi zawodami wyglądała następująco: Roman Runo – 256 pkt, Janusz Kawalec – 237 pkt.
Janusz Kawalec miał szansę na zdobycie tytułu wędkarza roku, tylko przy układzie, że wygra na Belwood i zdobędzie 25 pkt (237 + 25 = 262), a jego rywal Roman Runo nie otrzyma innych punktów jak tylko za udział w zawodach, czyli 5 pkt (256 + 5 = 261).
Trzeba przyznać, że Janusz Kawalec był bardzo blisko i o mały włos takie przewidywania mogły się spełnić.


Walkę o tytuł przegrał zaledwie jednym punktem. Na Belwood wygrał Stanisław Zapała – szczupak o wadze 0,65 kg, 25 pkt. Janusz Kawalec był drugi z mniejszym szczupakiem – 0,62 kg.

Wyniki zawodów
Miejsce Liczba ryb Waga (kg) Pkt
1. Stanisław Zapała 1 0,65 25
2. Janusz Kawalec 1 0,62 23
3. Dariusz Hadziewicz 1 0,61 21
4. Henryk Wywiał 1 0,39 19


Klasyfikacja końcowa
w roku 2014 – dwadzieścia pierwszych miejsc
1. Roman Runo pkt 261
2. Janusz Kawalec 260
3. Waldemar Weselak 236
4. Marian Mulas 191
5. Stanisław Zapała 158
6. Wojciech Bak 144
7. Mariusz Robak 141
8. Krzysztof Arsiuta 129
9. Wojciech Chańko 109
10. Mirosław Arsiuta 103
11. Dariusz Hadziewicz 101
12. Mariusz Gilas 95
13. Zdzisław Calik 87
14. Marek Grodecki 81
15. Grzegorz Krupa 66
16. Zbigniew Gabrel 59
16. Michał Nimcz 59
17. Jerzy Nimcz 49
18. Henryk Wywiał 45
19. Roman Mikucewicz 42
20. Andrzej Potz 41



W sezonie 2014 odbyło się 14 zawodów, w tym 6 zimowych. We wszystkich zostało sklasyfikowanych 40 wędkarzy.
W roku 2013 – 32, w 2012 – 45, 2011 – 47. Dla porównania, w 2001 r. w zawodach PKZW brało udział 100 wędkarzy, a w roku 2000 – 95.
Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski powstał latem 1991 roku. Od 1994 r. najlepszy wędkarz roku otrzymywał plakietkę ze swoim nazwiskiem na pucharze "Gazety", który ufundował Zbigniew Bełz, właściciel i wydawca Gazety.
W późniejszym okresie puchary fundowane były i są do dzisiaj przez PKZW.
Na zakończenie sezonu w danym roku puchary otrzymuje pierwszych dziesięciu najlepszych wędkarzy.



W poprzednich latach Puchar "Gazety" lub tytuł najlepszego wędkarza i Puchar PKZW
zdobywali:
1994 - Krzysztof Kluska
1995 - Krzysztof Kluska
1996 - Waldemar Weselak
1997 - Zbigniew Pokorski
1998 - Krzysztof Kluska
1999 - Gustaw Chmura
2000 - Gustaw Chmura
2001 - Ireneusz Lazowski
2002 - Ireneusz Lazowski
2003 - Krzysztof Chmura
2004 - Rafał Tarasiewicz
2005 - Piotr Gorlewski
2006 - Ryszard Dyjasek
2007 - Ireneusz Lazowski
2008 - Ireneusz Lazowski
2009 - Marian Mulas
2010 - Marian Mulas
2011 - Adam Czyż
2012 - Roman Mikucewicz
2013 - Roman Runo
2014 - Roman Runo

Puchar "Gazety"
Pierwsze "trójki" w poprzednich latach:
2011
1. Adam Czyż
2. Marian Mulas
3. Waldemar Weselak
2012
1. Roman Mikucewicz
2. Janusz Kawalec
3. Roman Runo
2013
1. Roman Runo
2. Janusz Kawalec
3. Marian Mulas

sobota, 22 listopad 2014 13:35

Jak przygotować shore lunch

Napisane przez

Na iTunes i Google Play pojawiła się elektroniczna wersja książki – "The Cabin 14 Ultimate Shore Lunch Cook Book", której autorem jest wędkarz i podróżnik Harold Ball.

W książce znajdziemy wszystkie informacje i porady, jak krok po kroku przygotować idealny shore lunch podczas wędkarskiej wyprawy. Jak wybrać dobre miejsce na shore lunch, co nam do tego potrzeba oraz wiele oryginalnych i sprawdzonych przepisów na ryby i nie tylko.

Według autora, posiłek na brzegu powinien być integralną częścią wypraw na ryby, łączącą wspaniałe jedzenie, dobre towarzystwo rodziny lub przyjaciół w otoczeniu natury.


Jezioro gigantów

Nie ma na świecie lepszego miejsca na złowienie rekordowego lake trout niż Wielkie Jezioro Niedźwiedzie – Great Bear Lake. To olbrzymie jezioro położone w Kanadzie na Terytoriach Północno-Zachodnich, o powierzchni 31,153 km kw., jest czwartym co do wielkości w Ameryce Północnej i ósmym największym jeziorem świata i prawdziwą krainą okazów palii jeziorowych – lake trout.

W Wielkim Jeziorze Niedźwiedzim lake trout, palia jeziorowa (polska nazwa lake trout) dorasta do imponujących rozmiarów. Największe łowione okazy dochodzą do 100 funtów wagi. Ze względu na niską temperaturę wody w Great Bear Lake, prawie nigdy nieprzekraczającą 10 stopni Celsjusza, ryby rosną długo. 50-funtowy lake trout może osiągnąć wiek 100 lat.

Zaledwie na dwa miesiące w roku, w lipcu i sierpniu, z jeziora znika częściowo lód, co pozwala na łowienie z łodzi lub z brzegu. W rzeczywistości cała powierzchnia jeziora nigdy nie jest w zupełności wolna od lodu.

O złowienie małego lakera na lunch raczej jest trudno. Najczęściej najmniejsze ryby, jakie są łowione przez wędkarzy, zaczynają się od 20 funtów!

Wyprawy na Great Bear Lake nie należą do najtańszych. 7-dniowy pobyt w dobrym ośrodku kosztuje przeciętnie 5 tys. dol. amer. Czasami za przewodnika trzeba zapłacić ekstra, ale bez niego ani rusz.

W 1991 r. na Great Bear Lake został również ustanowiony aktualny rekord świata palii jeziorowej – 66 funtów i 5 uncji, 30 kg (19 lipca 1991). Rybę złowił weteran wypraw na Wielkie Jezioro Niedźwiedzie, Rodney Harback.

Od 1977 r. prawie co roku łowił na Great Bear Lake (tylko w 1994 zamiast na Wielkie Jezioro Niedźwiedzie pojechał na Alaskę). Warto dodać, że w 1978 r. ojciec Rodneya, Eddie Harback, ustanowił rekord świata palii jeziorowej (52 funty – 23,6 kg) w kategorii żyłki (line-class) 20 funtów (9 kg). Rodney Harback był prekursorem łowienia palii jeziorowych na sprzęt, jakiego używa się na muskie.

Palia została złowiona na Mackintosh Bay. Już kilka lat wcześniej Rodney Harback przewidywał, że rekordowa palia zostanie kiedyś złowiona właśnie na tej zatoce.

Nikt jak do tej pory nie opisał lepiej Wielkiego Jeziora Niedźwiedziego jak wspomniany wcześniej – Harold Ball, który odwiedził to jezioro 37 razy. Na jego stronie internetowej Cabin 14 – www.cabin14.ca znajdziemy również historię pod tytułem "Shangbanger and Son", czyli jak inaczej nazywano ojca i syna – Eda i Rodneya Harbacków z Harriman w Tennessee.

W 1995 jeszcze większa troć jeziorowa została złowiona na tym samym jeziorze – 72,25 funta (32,80 kg). Jednak rekord nie został oficjalnie uznany.

Największy złowiony komercyjnie w sieci lake trout pochodzi z jeziora Athabasca w Saskatchewan (1961). Ryba ważyła 46,3 kg (102 lb). Rekord złowionego lake trout na wędkę to ryba z 1995 r. o wadze 32,8 kg (72,25 lb).

Turyści wędkarze odwiedzający Great Bear Lake podczas kilkudniowych wypraw często łowią ryby o średniej wadze 30-50 funtów.

Oprócz gigantycznych palii jeziorowych Great Bear Lake jest jeziorem marzeń na olbrzymie szczupaki, sieje, pstrągi i waleczne arktyczne kardynały (grayling, Thymallus arcticus), podobne do polskich lipieni (Thymallus thymallus).

Niesamowite historie o wielkich paliach jeziorowych z Wielkiego Jeziora Niedźwiedziego opowiada na YouTube właściciel Plummer's Arctic Lodges – Chummy Plummer. Film ten znajdziemy, wpisując w wyszukiwarce: +66 pound lake trout world record.


Drugi Cabela's w Ontario

W lipcu br. w Barrie został otwarty pierwszy sklep sieci Cabela's. W 2015 mają się rozpocząć prace nad budową drugiego sklepu w Ottawie.

Konkurentem Cabela's w Ottawie będzie Le Baron, Sail, Canadian Tire i Bass Pro. Co prawda nie ma jeszcze w stolicy Kanady sklepu Bass Pro, ale już w listopadzie 2013 r. firma zapowiedziała plany jego budowy i otwarcie w 2015. Jak na razie budowa nie została nawet rozpoczęta.


Perchin for MS

Ponad 20 drużyn zarejestrowało się już na 5. jubileuszowe zawody wędkarskie Perchin for MS, które odbędą się 7 marca 2015 r. na jeziorze Simcoe.
Liczba drużyn jest ograniczona, maksymalnie 225.

Co roku w zawodach Perchin for MS startują Polacy.

W 2013 i 2014 Roman i Janusz Kawalcowie wygrali Perchin for MS, zdobywając główne nagrody pieniężne – 2 tys. dol.