Goniec

Switch to desktop Register Login

Wędkarstwo

Wędkarstwo

Magazyn wędkarski.

piątek, 01 kwiecień 2016 15:11

36. Orillia Perch Festival

Napisane przez

36. Orillia Perch Festival

    Jeśli szukać oznak wiosny, to na pewno jedną z  nich jest kolejna edycja Orillia Perch Festival, który obchodzi swoje 36-lecie i w tym roku potrwa od 16 kwietnia do 7 maja. Festiwal Okonia w Orilli przyciąga wędkarzy ze wschodniej Kanady i północnych stanów USA. Ceremonia otwarcia nastąpi 15 kwietnia o godz. 19.00 w ODAS Park Fairgrounds.

    Impreza w Orilli ma na celu promowanie wędkarstwa rekreacyjnego, w dodatku niedrogiego, biorąc pod uwagę fakt, że koszt udziału w 23-dniowym festiwalu wynosi tylko 20 dol. dla osoby dorosłej i 5 dol.  od osób do 16 roku życia.

    W tym roku organizatorzy zapewnili 68 specjalnie oznakowanych okoni. Kto złowi takiego okonia, otrzymuje w nagrodę 500 dol. Dodatkowo okoń sponsorowany przez Kitchen Tire jest wart 3 tys. dol., a przez Tourism Simcoe County and Geneva Charity Bingo – 1000 dol.

    Główną nagrodą jest łódź Lund z silnikiem 50 hp i przyczepą. Na uczestników czeka również wiele atrakcyjnych nagród dziennych i tygodniowych, które będą losowane, a są ufundowane przez lokalne biznesy.

    Zgłoszone okonie muszą być żywe i w dobrej kondycji, ponieważ ryby będą wypuszczone z powrotem do wody. Ryby można zgłaszać każdego dnia, aby brać udział w losowaniu nagród.

    Szczegółowe informacje: regulamin, rejestracja itp. znajdziemy w Internecie na stronie: www.orillia.com.


Pięć największych ryb złowionych spod lodu w ostatnich latach

Na zdjęciu powyżej: Andrew Plumridge z karpiem o wadze 32 funtów. Była to pierwsza ryba wędkarza złowiona na wędkę w ogóle i w dodatku prawdopodobny rekord świata karpia złowionego spod lodu i wypuszczonego.


1 marca 2014, na jeziorze  Cascade, 12-letnia Tia Wiese z Idaho złowiła okonia o wadze 2 funtów 11,68 uncji.  Ryba została złowiona na tip-up.

    Na początku bieżącego roku Fresh Water Fishing Hall of Fame w Wisconsin uznał rybę Tii za rekord świata w kategorii okonia złowionego spod lodu na tip-up. Poprzedni rekord w tej kategorii wynosił 2 funty i 6 uncji.

    Pod koniec lat 90. Idaho Fish and Game potwierdziło, że populacja okoni w jeziorze Cascade drastycznie spadła.  

    Aby odbudować populację tego gatunku, jezioro zostało sztucznie zarybione tysiącami okoni. Obecnie jezioro Cascade ma silną populację okoni.

Bruce Sedeberg z olbrzymią palią jeziorową (lake trout) złowioną na White Otter Lake w Ontario 18 stycznia 2013 r. Ryba miała długość 46 cali. Jej wagę oszacowano na 40-44 funty. Ta palia została wypuszczona. Gdyby jednak wędkarz zatrzymał rybę, to miała ona szansę pobić record Earla Palmquista z 1987 r., który wynosi 40 funtów przy 44 calach długości.

Na zdjęciu obok: Nicholas Colangelo z muskie długości 53 cali złowionym spod lodu w lutym 2015 r. w północno-zachodniej Pensylwanii.  
    Walka z rybą trwała pół godziny.  Wielkość przerębla wynosiła 10 cali.

Jake Rodiek ze szczupakiem  o wadze 33 funtów, długość 45 cali, obwód 27,5 cala, złowionym w styczniu 2014 r. w Nebrasce.  Wędkarz zdecydował się wypuścić rybę, przez co stracił szansę na nowy rekord stanu.

Rafał ze szczupakiem z Ogoki, tym razem łowionym latem. Osoby zainteresowane grupową wyprawą na ryby w północno-zachodnim Ontario w rejony Nakiny mogą kontaktować się z Rafałem pod nr tel. 905-510-5999.

Po lewej od góry: Marek Kiermacz ze szczupakiem 13 kg złowionym na jeziorze Ogoki w północno-zachodnim Ontario. Jezioro położone jest ok. 80 km na północ od Nakiny. Oprócz szczupaków na Ogoki łowi się przeważnie sandacze, sieje i pstrągi źródlane.

Po lewej na dole: Rafał Tarasiewicz z pstrągiem z Ogoki złowionym podczas ostatniej wyprawy w marcu br.

środa, 23 marzec 2016 23:39

Początek wiosny

Napisane przez

    Na kanałach na południe od Simcoe pojawiły się już crappie. Coraz więcej wędkarzy pojawia się wzdłuż Canal Rd. Crappie biorą jak zwykle kapryśnie, o różnych porach dnia i na różne przynęty. Na pewno w arsenale przynęt należy mieć małe tuby w kilku kolorach.

    Ogromnie istotne w łowieniu crappie jest znalezienie głębokości, na jakiej żerują. Czasami będą tuż przy dnie lub w połowie wody, albo też pod samym lustrem wody, i wtedy przynęta musi się znajdować pod samym spławikiem.  Łowienie crappie to kombinowanie aż do momentu znalezienia czegoś wyjątkowego, co zadziała tego dnia i crappie będą brały cały czas.  Bywa, że są małe szczegóły, np. wielkość główki dżigowej czy sposób poruszania przynętą pod spławikiem. Z kilkoma elementami zestawu trzeba eksperymentować.

    W ubiegłym roku crappie pojawiły się na kanałach w okolicach Simcoe dopiero w kwietniu.

    Na łowienie na jeziorach ryb, na które sezon jest otwarty, trzeba jeszcze poczekać. Na większości zbiorników jest jeszcze lód, ale nie da się już na niego wejść.

    W rzekach jest sporo pstrągów i na odcinkach, gdzie sezon otwarty jest przez cały rok, można spędzić udanie dzień. Na pstrągi warto się wybrać na Niagarę, na Whirepool lub do St. Catharines, do Port Dalhousie.  Na wschód od Toronto wybór rzek i strumieni na pstrągi otwartych o tej porze roku jest znacznie większy. Zawsze można zacząć od Port Hope na słynnej Ganarasce.  Tam pstrągi łowi się na spławik, na muchówkę lub na spinning. Port Hope oddalony jest od Toronto o 120 km.

    Rzeka Ganaraska przepływająca przez Port Hope na wschód od Toronto uważana jest za jedną z najlepszych na łososie i pstrągi w Ontario. Swój bieg rozpoczyna w Oak Ridges Moraine, przepływa przez Port Hope i swój bieg kończy w jeziorze Ontario. Rzeka słynęła niegdyś z zimnej i czystej wody, co zapewniało dobre środowisko pstrągów źródlanych i łososi atlantyckich. Powstała na początku XIX zapora u ujścia rzeki zablokowała jednak ciąg tarłowy łososi atlantyckich. Do 1870 populacja tego gatunku w wielu rzekach wpadających do jeziora Ontario prawie zupełnie zanikła. Rolę dominującego drapieżnika w Ontario przejęły łososie pacyficzne.


Nowy rekord Polski

    26-letni Dawid Mucha, na co dzień piekarz z Czernicy w gminie Gaszowice, z nowym rekordem Polski karpia (na zdjęciu). Ryba ważyła 34,5 kg i była złowiona w Jeziorze Rybnickim (zbiornik zaporowy elektrowni Rybnik). Dotychczasowy rekord Polski z 2011 r. wynosi 34 kg, 110 cm.

    Rekord świata ustanowiono 18 maja 2015 r. w węgierskim łowisku Euro-Aqua, gdzie Tomas Krist złowił karpia o wadze 48 kg (105 funtów).

    2 czerwca 2012 r. na Węgrzech, na Aqua Euro, austriacki wędkarz Roman Henke złowił olbrzymiego lustrzenia o wadze 46,10 kg (101 funtów i 1 uncji) i długości 113 cm. Był to pierwszy złowiony karp, który przekroczył magiczną 100-tkę (100 funtów).

    Euro Aqua jest 28-hektarowym prywatnym zbiornikiem prowadzonym przez Austriaków i położonym w pobliżu słynnego Balatonu na Węgrzech.

    Według właścicieli, karpie lustrzenie żyjące w Euro Aqua w ciągu najbliższych kilku lat mogą nawet osiągnąć masę 110 funtów, ponad 50 kg. To prywatne jezioro przyjmuje tylko ograniczoną liczbę wędkarzy. Żeby łowić na Euro Aqua, trzeba mieć członkostwo i zapłacić za tydzień łowienia 700 euro.


Muchówka na szczupaki

    Kij 9 stóp WT 10,  kołowrotek Orvis Access Mid Arbor 5. Linka Rio WF10F OutBound Short, która doskonale sprawdza się przy rzucaniu muchami na duże odległości. Do linki dowiązana jest tonąca końcówka i mucha tonie ok. 20 cm na sekundę, następnie ok. metra grubego fluorocarbonu ze stalówką na końcu z materiału Powerflex Wire Bite Tippet (patrz zdjęcie poniżej).

czwartek, 17 marzec 2016 23:19

Rekordowy miętus

Napisane przez

    5 marca 2016 r. 18-letni wędkarz Landan Brochu z Thunder Bay złowił spod lodu olbrzymiego miętusa, który ważył  ponad 1 funta więcej od rekordu Ontario.  

    Ryba, która ważyła 16,8 lb, została złowiona na jeziorze Jessie w północno-zachodnim Ontario w  pobliżu jeziora Nipigon. Poprzedni rekord miętusa – 15,8 lb – w Ontario został ustanowiony 14 marca 2003 r.  przez Ernie Arpina.

    Według International Game Fish Association, rekord świata miętusa – 25 lb 2 uncje (11,4 kg), pochodzi z Kanady i został ustanowiony 27 marca 2010 r. przez Seana Konrada na jeziorze Diefenbaker w Saskatchewan.

    Miętus to słodkowodna ryba z rodziny dorszowatych. W Kanadzie na miętusa mówi się najczęściej burbot lub ling, czasami freshwater cod. Można się jeszcze spotkać z określeniami: mariah (Saskatchewan, Manitoba, Ontario), methy (północna Kanada), lawyer (Wielkie Jeziora).

    W Ontario miętusy odbywają tarło w połowie zimy lub wczesną wiosną albo przed zejściem lodu.  

    Latem przebywają w głębinach jezior. W innych porach roku można je znaleźć na różnych głębokościach.


Koniec wędkarstwa?

    Kilka dni temu  najmłodszy MP w GTA liberał Nathaniel Erskine-Smith przedstawił ustawę C-246 – Modernizing Animal Protections Act.

    Jest to przepis o zakazie importu płetw rekinów i delegalizacji praktyki odcinania płetw rekinom na wodach należących do Kanady.  

    Ale to jest tylko wierzchołek płetwy...

    Przepisy w Bill C-246 wyraźnie czynią możliwym pociągnięcie do odpowiedzialności karnej kogoś, kto złowi rybę, za okrucieństwo wobec zwierząt.

    Nawet sam proces zakładania robaka na haczyk będzie uważany za akt okrucieństwa zgodnie z C-246.

    W szczególności sekcja 182.1.1 stwierdza, że:

    182,1 (1) Każdy człowiek popełnia przestępstwo, który umyślnie lub lekkomyślnie, (B) zabija zwierzę lub będąc właścicielem, dopuszcza się uśmiercenia zwierzęcia, brutalnie i okrutnie, niezależnie od tego, czy zwierzę umiera od razu.

    Ten rozdział niesie takie samo zagrożenie jak siedem poprzednich odmian podobnych przepisów.

    Według wyczerpujących opinii prawnych, po raz pierwszy w historii Kanady zabijanie zwierząt brutalnie lub złośliwie stałoby się przestępstwem bez definiowania tych pojęć i jednocześnie nie wykluczając z tego łowiectwa i wędkarstwa.

    Bill C-246 wprowadza dwa nowe wykroczenia do Kodeksu karnego, których do tej pory nie było.  

    "Brutalnie i okrutnie" są kompletnie nowymi terminami, które nigdy nie były poprzednio używane w żadnej kanadyjskiej ustawie lub interpretowane przez kanadyjski sąd.

    Jeśli ustawa C-246 stanie się prawem, zostanie ona wykorzystana przez obrońców praw zwierząt, którzy będą wnosić prywatne oskarżenia i nękać wędkarzy i myśliwych.


Właśnie się dzieje:

• Zakupy bez taxu w Le Baronie w dniach 12-19 marca.

• Toronto Sportsmen's Show: 16-20 marca. International Centre, 6900 Airport Road.

• Spring Kick Off w sklepach sieci Sail. Minimum 15 procent zniżki w dziale wędkarskim i myśliwskim.

• Istotne dla mężczyzny... Efekt wizyty w supersklepie ze sprzętem do golenia MenEssentials, 412 Danforth Ave., a potem w sklepie Patagonia przy 500 King St. W., gdzie można kupić sporo ubrań na ryby i nie tylko (na zdjęciu poniżej). W tej chwili ubrania zimowe są sprzedawane z 30-50-procentową zniżką.

piątek, 11 marzec 2016 14:29

Koniec zimowego sezonu PKZW (2016)

Napisane przez

    Wędkarze Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego zakończyli zimowy sezon.

    Ostatnie zawody zimy odbyły się w niedzielę, 5 marca 2016 roku, na Little Lake, blisko Barrie, na które przybyło dwunastu wędkarzy z Toronto, Mississaugi, Hamilton i z Polski.

Wyniki zawodów na Little Lake:

Liczba ryb, waga (kg)  

1. Roman Runo
6 szczupaków (Big Fish 1,64 kg)  6,15   

2. Janusz Kawalec  
5 szczupaków                             3,86   

3. Marek Pastuszek  
3 szczupaki                                  1,53   

4. Krzysztof Arsiuta  
2 szczupaki                                  1,14   

5. Dariusz Hadziewicz  
1 szczupak                                   0,53   

6. Marian Mulas  
1 szczupak                                   0,41   

7. Wojciech Bak  
2 okonie                                      0,13   

8. Waldemar Weselak  
1 okoń                                         0,02   

9. Mirosław Arsiuta  
1 okoń                                         0,01
    
Klasyfikacja generalna PKZW po zimie:
     
     1. Roman Runo        107 pkt
     2. Wojciech Bak          84
     3. Waldemar Weselak      77
     4. Krzysztof Arsiuta            72
     5. Janusz Kawalec          65
     6. Dariusz Hadziewicz      62
     7. Stanisław Zapała            53
     8. Mirosław Arsiuta           45
     9. Wojciech Chańko            36
   10. Marek Pastuszek            34
   11. Mariusz Robak          27
   12. Krzysztof Jaśkielewicz      21
   13. Marian Mulas          17
   14. Roman Mikucewicz      15
   15. Olek Pietrusiewicz                5
   15. Andrzej Potz            5
   15. Jan Gusta                   5

 


Losowanie na Perchin for MS

    W sobotę, 5 marca 2016 r., na terenie Sibbald Provincial Park nad Simcoe odbyło się losowanie nagród zawodów Perchin for MS. W tym roku łowienie okoni zostało odwołane ze względu na zbyt cienki lód i organizatorzy postanowili rozlosować nagrody.  Na losowanie zarejestrowało się 434 wędkarzy na 500 zgłoszonych na listę startową. Niektórzy przybyli z USA, ze stanów Michigan i Nowy Jork. Inni z odległych miast w Ontario: Windsor, Ottawy i North Bay.

    W tym roku Perchin for MS przyniosło dochód w wysokości 21,5 tys. dol., a łącznie w ciągu ostatnich 6 lat ponad 80 tys. dol.


Już po lodzie...

    O miesiąc wcześniej niż w ubiegłym roku kończy się sezon łowienia na lodzie w tym roku.  Z dnia na dzień lód znika i jeziora stają się bardziej niebezpieczne.

    Przy takiej pogodzie i wysokich temperaturach lód długo nie utrzyma się nawet na jeziorach położonych dalej na północ od Toronto. Lód, który jest w tej chwili na jeziorach, jest jeszcze dość gruby, ale nie ma już "jakości".

    Ten lód nie jest już tak dobrze związany i rozpoczął  się proces jego  krystalizacji.  

    Oznacza to, że będzie pękał i kruszył się znacznie łatwiej. Jego wytrzymałość staje się coraz bardziej nieprzewidywalna.

    Kto ma zamiar zakończyć "ice fishing" w nadchodzący weekend i łowić z lodu, musi naprawdę uważać.

piątek, 04 marzec 2016 13:56

Pijak czy bohater?

Napisał

Pijak czy bohater?

    6 lutego 2016 r. czterech kolegów i zapalonych wędkarzy: Brent Fisher (47 lat), Ross Guy (50), obaj z Innisfil, oraz Brad Jakubiak (57) z Coldwater i Mike Rimmer (56) z Alliston wyruszyło na skuterach po zamarzniętej Victoria Harbour – Georgian Bay, do oddalonej 2 km od brzegu chatki na lodzie, zamierzając spędzić kilka godzin na łowieniu ryb. W drodze do chatki sprawdzili lód, który miał grubość 8-10 cali.

    Zasiedzieli się i w drogę powrotną wyruszyli już dość późno przy szybko zapadającym zmroku. Ich trasa powrotna była jednak inna od tej, którą wcześniej przyjechali do chatki. Tuż obok małej wysepki pierwsza maszyna, na której siedzieli Brad Jakubiak i Mike Rimmer, natknęła się niespodziewanie na szczelinę w lodzie i natychmiast poszła na dno, pozostawiając obu wędkarzy porażonych szokiem w wodzie. Na ich ratunek bez na namysłu z drugiego skutera rzuca się Fisher. Jednak próbując wyciągnąć kolegów za rękę, sam ląduje w wodzie. Teraz trzej walczą o życie i zaczyna ogarniać ich panika.

    Do ratowania kolegów rusza Ross Guy, który był pasażerem na skuterze prowadzonym przez Fishera. Ross próbuje opanować sytuację, uspokoić kolegów i pomóc im wydostać się na lód.  Przy pomocy trzymetrowej linki udaje się mu wydobyć z wody Jakubiaka, który stracił już czucie w rękach i nogach. Ostatkiem sił na lód wdrapał się Rimmer. Ross Guy ruszył teraz po Fishera, który miał na sobie pływający kombinezon, ale zdezorientowany, w szoku i panice zaczął odpływać coraz dalej od krawędzi lodu.  Był coraz dalej i Ross nie mógł mu pomóc.

    Pomimo że Ross Guy był pod wpływem wypitego w chatce alkoholu, wskoczył na skuter Fishera i ruszył po pomoc.

    Do akcji włączyli się ratownicy na ślizgu z napędem śmigłowym, którzy odnaleźli zdezorientowanych i wycieńczonych Jakubiaka i Rimmera, na końcu trafili na Fishera, który już nie żył.

    Ross Guy wrócił do brzegu, gdzie policjanci założyli mu kajdanki i zabrali go na posterunek. Po przeprowadzeniu rutynowego badania na zawartość alkoholu w organizmie Ross Guy został oskarżony o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu. Pobrane zostały od niego odciski palców i wylądował w areszcie. Nawet nie wiedział, co dzieje się z jego kolegami.

    Cztery  dni później w swoje urodziny, Ross Guy i jego dwaj koledzy uczestniczyli w pogrzebie Brenta Fishera. Starali się pocieszyć ojca zmarłego kolegi, 88-letniego Stewarda Fishera, byłego policjanta i strażnika ochrony przyrody.

    Po trzech tygodniach Ross Guy został uniewinniony bez żadnych wyjaśnień ze strony policji. W końcu też zwrócono mu prawo jazdy. Przez trzy tygodnie jeździł do pracy w Barrie taksówką, co kosztowało go 50 dol. dziennie.

    Dla swoich kolegów jest bohaterem. Brad Jakubiak i Mike Rimmer zawdzięczają mu życie. Po wstępnym raporcie policji, media przedstawiły Rossa Guya jako pijaka, który spowodował śmierć swojego kolegi.


Ostatnie zawody zimy

    Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski zaprasza na ostatnie zawody w sezonie zimowym.

    Zawody odbędą się w niedzielę, 6 marca, na Little Lake, Barrie – Cedar Camp Grounds, 10 Little Lake Dr.         

    Rozpoczęcie zawodów o godz. 7.30.

    Łowić będziemy wszystkie gatunki ryb dozwolone w ontaryjskim regulaminie. Prosimy o punktualne przybycie.
    
Klasyfikacja generalna PKZW przed ostatnimi zawodami zimy, pierwsza dziesiątka:

  1. Roman Runo         pkt 79
  2. Wojciech Bak        68
  3. Waldemar Weselak    62
  4. Krzysztof Arsiuta           53
  5. Stanisław Zapała       48
  6. Dariusz Hadziewicz       44
  7. Janusz Kawalec           42
  8. Wojciech Chańko       36
  9. Mirosław Arsiuta       31
10. Mariusz Robak           22


Perchin for MS odwołane

    Podlodowe zawody Perchin for MS, które miały się odbyć  w sobotę, 5 marca, na jeziorze Simcoe, zostały odwołane. Ostateczna decyzja o odwołaniu zawodów została podana do wiadomości w ubiegłą niedzielę w nocy.

    Organizatorzy zwlekali dość długo z odwołaniem imprezy w nadziei, że sytuacja z lodem może się jeszcze poprawić przez następnych kilka dni.

    Niestety, w rejonie jeziora Simcoe, gdzie 250 drużyn miało łowić okonie, w okolicy pomiędzy Sibbald Provincial Park, Georgina Island i Jackson's Point, lód był zbyt cienki. Poza tym w pobliżu tego pojawiła się otwarta woda.

    Perchin for MS jest drugą dużą imprezą wędkarską, która została odwołana ze względu na słaby lód na Simcoe tej zimy.  

    Na początku lutego na Kempenfelt w Barrie został odwołany popularny Ice Fishing Tournament.

    Przewidziane nagrody pieniężne i inne zostaną rozlosowane.  Organizatorzy zawodów Perchin for MS proszą o przybycie w sobotę, po godz. 11.00, do Sibbald Provincial Park na piknik i aukcję.  

    W tym roku na aukcji znalazło się wiele niezwykle atrakcyjnych wakacyjnych wyjazdów do ośrodków wczasowych dla wędkarzy w Ontario.

    Losowanie nagród rozpocznie się o godz.12.30.  Pierwsza nagroda to 2 tys. w gotówce oraz cenna nagroda rzeczowa.

    Aby ubiegać się o nagrodę, każdy członek drużyny musi być obecny na losowaniu.  

    Jeśli jeden z członków drużyny nie może uczestniczyć w losowaniu, to drugi nadal kwalifikuje się do własnej nagrody, ale nie może jej odebrać dla kogoś innego.

czwartek, 25 luty 2016 22:36

Niepewnie z lodem

Napisane przez

    W tym roku zima jest wyjątkowo kapryśna i nie sprzyja wyjazdom na ryby na lód. Przez niepewną pogodę zainteresowanie łowieniem na jeziorach wyraźnie spadało.  Spora część wędkarzy przerzuciła się na rzeki, gdzie pojawiło się mnóstwo pstrągów.

    I tak, po ostatniej odwilży Simcoe otworzyło się znowu. Jezioro rozerwały potężne pęknięcia. Lód na głębokiej wodzie jest niepewny albo jest otwarta woda.

    5 marca na Simcoe planowane są podlodowe zawody Perchin for MS, w których każdego roku startuje sporo polskich wędkarzy.  Jest bardzo możliwe, że zawody po raz pierwszy w historii zostaną odwołane, ze względu na zbyt cienki lód. Decyzja zapewne zapadnie lada dzień. W przypadku odwołania zawodów nagrody zostaną rozlosowane.

    W ubiegły weekend na Simcoe z braniami było w sumie kiepsko. Na Cook's Bay na słabe brania okoni narzekali wędkarze i właściciele komercyjnych chatek na lodzie.

    Za to kto wybrał się na głębokie wody Kempenfelt Bay, nie mógł narzekać, bo dobrze brały palie i sieje. Przez kilka dni na Johnson's Beach (Shanty Bay) wędkarze łowili mnóstwo siei, które najbardziej atakowały Rapalę. W tym miejscu zatoki lód miał grubość 7 cali. Przez cały weekend na lodzie było sporo wody.

    Jakkolwiek by patrzeć, ice fishing na Simcoe dobiega końca. 15 marca zamyka się bowiem sezon na sieje i palie. Do tego dnia z lodu powinny też być usunięte chatki. Jeśli warunki pozwolą, tej zimy powinny się odbyć jeszcze jedne zawody podlodowe Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego, które wyłonią najlepszego wędkarza zimy.

Prowadząca trójka w klasyfikacji generalnej PKZW:

   1. Roman Runo         79 pkt
   2. Wojciech Bak         68
   3. Waldemar Weselak 62


Wiosenne polowania na niedźwiedzie

    Ważna informacja dla myśliwych, którzy zamierzają polować na niedźwiedzie w Ontario.

    19 lutego 2016 r. Ministerstwo Zasobów Naturalnych i Lasów oficjalnie ogłosiło rozszerzenie pilotażowych polowań na niedźwiedzie w celu zebrania dalszych informacji i oceny obaw wyrażanych przez społeczności północnych rejonów prowincji.  

    W ramach tego rozszerzenia "pilot" zostanie przedłużony na kolejny okres 5 lat, począwszy od wiosny 2016 do wiosny 2020 r.

    W tych latach polowania na niedźwiedzie będą dozwolone od 1 maja do 15 czerwca.

    Wiosenne polowania na niedźwiedzie zostaną rozszerzone na 88 jednostek zarządzania przyrodą, na których do tej pory wolno było polować tylko jesienią.

    Polować będą też mogli myśliwi nierezydenci.  

    Myśliwy będzie mógł upolować jednego niedźwiedzia w roku kalendarzowym.  

    Za nielegalne będą traktowane polowania na młode niedźwiedzie (bear cubs) i matki z młodymi.

    Obecnie w Kanadzie jedynie w Nowej Szkocji na niedźwiedzie wolno polować tylko jesienią. W każdej innej prowincji lub terytorium dozwolone są polowania wiosną i jesienią.

    W latach 2014–2015,w Ontario na niedźwiedzie wolno było polować wiosną wyłącznie na terenie osiem jednostek zarządzania przyrodą położonych na północy prowincji, gdzie ciągle zgłaszany był wysoki poziom konfliktów człowiek niedźwiedź.

piątek, 19 luty 2016 14:25

Wyprawa w nieznane

Napisane przez

    W dzisiejszym świecie zaawansowanych technologii i fotografii satelitarnej wydawało się, że nie ma tajemnic i wszystko na Ziemi jest już odkryte. Okazuje się jednak, że jest inaczej i są jeszcze miejsca niezbadane, bez nazw – białe plamy na mapie.

    O takich miejscach w Kanadzie możemy dowiedzieć się z książki pod tytułem "Alone Against the North, An Expedition Into the Unknown", która ukazała się na początku października 2015 r. Autorem książki jest pochodzący z Fenwick w Ontario – Adam Shoalts.

    Zapewne mało kto słyszał o autorze, który obecnie znalazł się na liście Canadian Geographic,  100 największych współczesnych badaczy, i nazywany został kanadyjskim Indianą Jonesem. Adam Shoalts ma niezwykły życiorys, który między innymi zawiera samotne i niebezpieczne wyprawy w nieznane.

    W 2013 r. Shoalts został wybrany na członka Królewskiego Towarzystwa Geograficznego.

    Książka skupia się przede wszystkim na poszukiwaniu i mapowaniu nigdy nienazwanej i niepoznanej rzeki, która znajduje się w trudno dostępnym rejonie Hudson Bay Lowlands. Ogarnięty pasją Shoalts rusza przeciwko Północy w pojedynkę, bo żaden z jego kolegów nie jest w stanie wytrzymać trudów wyprawy.


Tysiące za tuzin okoni

    James Beaupre i Darek Brown wygrali pierwsze Lake Simcoe Championship Ice Fishing Derby, które odbyły się w ubiegłą sobotę na Simcoe, Cook's Bay, na wysokości Rayner's Park w Keswick.

    Zwycięska drużyna uzyskała wagę 14,8 lb (12 okoni) i zdobyła główną nagrodę w wysokości 10 tys. dol.

czwartek, 11 luty 2016 23:16

Atrakcje na mroźny weekend

Napisane przez

    • Planowane na sobotę, 13 lutego 2016 r., podlodowe zawody w Barrie zostały odwołane ze względu na zbyt cienki lód.  Nagrody więc zostaną rozlosowane wśród posiadaczy biletów startowych. Losowanie 50 nagród odbędzie o godz. 12.15. Adres: Kempenfelt Bay – Southshore Centre, 205 Lakeshore Drive.

    • Nie ma problem z lodem w innej części Simcoe, na południowym Cook's Bay, gdzie po raz pierwszy, 13 lutego, odbędą się Lake Simcoe Championship Ice Fishing Derby. Będą to zawody w łowieniu okoni spod lodu, których drużyna może zważyć najwięcej 12. Te zawody oferują pokaźne nagrody pieniężne oraz mnóstwo nagród rzeczowych wartości 50 tys. dol.  Drużyna, która wygra, otrzyma gwarantowane 10 tys. dol.  Koszt udziału w tych zawodach wynosi 250 dol. od drużyny (dwie osoby). Dokładny obszar, gdzie rozegrane zostaną zawody, zostanie podany dopiero na dzień przed zawodami, ale można przypuszczać, że będą to okolice Keswick Beach, niedaleko motelu Inn On The Lake, czyli tam gdzie jest dobry lód. Tam też również swoje zawody rozgrywa polski klub wędkarski. Zawody zapowiadają się więc ciekawie. Jedynym utrudnieniem będzie srogi mróz zapowiadany na dzień zawodów, z odczuwalną temperaturą poniżej minus 30 stopni.

czwartek, 04 luty 2016 22:46

Szczupaki spod lodu na St. John (2016)

Napisane przez

    13 wędkarzy wystartowało w sobotę, 30 stycznia,  w zawodach Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego w łowieniu szczupaków spod lodu na jeziorze St. John koło Orilli. Były to drugie zimowe zawody PKZW w sezonie 2016.

    Już po raz drugi w tym roku sponsorem zawodów był Mariusz Robak z Hamilton, który tym razem ufundował i przygotował smaczne hamburgery na grillu.

    Wyniki zawodów:

Liczba ryb / waga (kg)  
1. Wojciech Bak            4    5,60
(Big Fish 1,77 kg)  
2. Roman Runo            4    5,43
(Big Fish 1,61 kg)  
3. Krzysztof Jaśkielewicz    1    1,51
4. Krzysztof Arsiuta        1    1,33
5. Stanisław Zapała        1    1,24
6. Mirosław Arsiuta        1    1,17
7. Waldemar Weselak        1    0,78

Klasyfikacja generalna PKZW po zawodach na St. John

  1. Roman Runo           51
  2. Wojciech Bak           47
  3. Waldemar Weselak          39
  4. Krzysztof Arsiuta          36
  5. Stanisław Zapała          32
  6. Dariusz Hadziewicz          26
  7. Janusz Kawalec           23
  8. Krzysztof Jaśkielewicz      21
  9. Wojciech Chańko          21
10. Mirosław Arsiuta          17
11. Roman Mikucewicz          15
12. Mariusz Robak           10
13. Olek Pietrusiewicz           5
14. Andrzej Potz             5


Kilka faktów z historii zimowych zawodów PKZW na szczupaki na St. John:

    17 stycznia 2015 r. na zawodach na St. John wędkarzom PKZW udało się złowić tylko 4 szczupaki. Rok temu zwyciężył Krzysztof Arsiuta z Hamilton, łowiąc jednego szczupaka o wadze 3,4 kg. W zawodach wzięło udział 9 wędkarzy.

    26 stycznia 2014 r. na jeziorze St. John na zawodach na szczupaki wzięło udział 24 wędkarzy. Najlepszym wędkarzem okazał się Zbigniew Gabrel, który złowił dwa szczupaki o łącznej wadze 3,50 kg. Drugie miejsce, również z dwoma szczupakami, zajął Waldemar Weselak – waga – 3,37 kg. Rekord życiowy Waldemara Weselaka, szczupak 20 funtów, pochodzi właśnie z jeziora St. John. Największą rybę zawodów złowił Roman Runo – szczupak o wadze 3,23 kg.

    5 stycznia 2013 r. w zawodach na szczupaki na St. John wystartowało 22 wędkarzy. Szczupaki złowiło 14 wędkarzy. Najlepszy wynik uzyskał Grzegorz Krupa – 2 szczupaki, waga – 6,84 kg. Największego szczupaka na tych zawodach złowił również Grzegorz Krupa – 4,86 kg.

    22 stycznia 2012 r. w zawodach na jeziorze St. John brało udział 31 wędkarzy. Szczupaki złowiło 20 wędkarzy. Najlepszym wędkarzem był Marian Mulas, który złowił cztery szczupaki o łącznej wadze – 6,80 kg. Największego szczupaka zawodów złowił Andrzej Wasiak, waga – 2,96 kg.

    W historii PKZW podlodowe zawody na szczupaki rozgrywane były również na innych jeziorach. Było to Little Lake koło Barrie, czy też Cook's Bay na Lake Simcoe.

    18 lutego 2007 r. na Little Lake wyniki nie były rewelacyjne. Zaledwie siedmiu wędkarzom udało się złowić szczupaki.

    8 lutego 2003 r. na Little padł natomiast rekord frekwencji. Na szczupaki spod lodu przyjechało 45 wędkarzy. Te zawody wygrał Marian Stojowski dwoma szczupakami o wadze 2,78 kg. Największego szczupaka zawodów złowił Jan Kaspryk – 1,9 kg.

    4 marca 2001 r. na 33 uczestników zawodów złowiono 18 szczupaków, z tego 12 mogło być sklasyfikowanych ze względu na wewnętrzny wymiar ochronny, który ustalono na 40 cm. Zwycięzcą zawodów został Marian Mulas, który złowił również największego szczupaka. Ryba ważyła 1,25 kg.

    23 lutego 2008 r. na Cook's Bay w zawodach startowało 29 wędkarzy i złowiono 11 szczupaków.

    Cook's Bay, Keswick-Inn on the Lake. Spośród 29 wędkarzy, tylko 8 (28 proc.) złowiło 11 niedużych szczupaków ważących 20,12 kg. Największą rybę zawodów złowił Waldemar Weselak – 2,36 kg. Zwyciężył Marek Grodecki, łowiąc dwa szczupaki – 4,17 kg, drugie miejsce zajął Waldemar Weselak dwa szczupaki – 4,04 kg, trzeci był Zbigniew Gabrel dwa szczupaki, 2,85 kg. Zwycięzcy: złowili 6 ryb (54 proc.), o wadze 11,06 kg (55 proc.). Średnia waga połowu 2,5 kg, średnia waga szczupaka 1,8 kg.


    Kolejne zawody PKZW zaplanowane są na niedzielę, 7 lutego, na Cook's Bay. Będą to zawody w łowieniu okoni spod lodu. Co roku podczas zawodów na okonie wędkarze PKZW łowią wiele ryb ponad 12-calowych, nazywanych popularnie jumbo. Zbiórka przed zawodami o godz. 7.30 na parkingu motelu Inn-on-the-Lake w Keswick, 15 Lake Dr North.

    Uwaga: w przypadku odwołania zawodów PKZW, na przykład ze względu na złe warunki pogodowe, w dzień poprzedzający zawody, po godz. 20.00, na stronie internetowej www.pkzw.org ukaże się komunikat.

piątek, 29 styczeń 2016 14:10

Rozpoczęcie sezonu PKZW 2016

Napisane przez

    Nieco z opóźnieniem z powodu braku lodu, wędkarze Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego rozpoczęli 25. sezon.

    Pierwsze zawody odbyły się w sobotę, 23 stycznia 2015 r., na oddalonym o 160 km na północ od Toronto jeziorze MacLean, położonym w okolicach Coldwater. Były to zawody w łowieniu crappie spod lodu, na które przybyli wędkarze z Toronto, Mississaugi i Hamilton.

Wyniki zawodów

Miejsce                  Liczba ryb Waga (kg)  
1. Roman Runo         12  2,1  
2. Waldemar Weselak        10  1,45   
3. Dariusz Hadziewicz            8  1,29   
4. Wojciech Bak        13   1,22   
5. Janusz Kawalec          7   0,72   
6. Krzysztof Arsiuta          4   0,54   
7. Wojciech Chańko          2   0,41   
8. Roman Mikucewicz            2   0,19   
9. Stanisław Zapała          1   0,14

    Największe trzy crappie złowili następujący wędkarze: Roman Runo – 0,5 kg, Dariusz Hadziewicz – 0,39 kg, Waldemar Weselak – 0,35 kg.

   Klasyfikacja generalna PKZW po pierwszych zawodach:

  1. Roman Runo          pkt    28
  2. Waldemar Weselak        23
  3. Dariusz Hadziewicz        21
  4. Wojciech Bak        19
  5. Janusz Kawalec        18
  6. Krzysztof Arsiuta        17
  7. Wojciech Chańko        16
  8. Roman Mikucewicz        15
  9. Stanisław Zapała         14
10. Mariusz Robak          5

        Kolejne zawody PKZW odbędą się już w sobotę, 30 stycznia, na jeziorze St. John koło Orilli. Rybą zawodów jest szczupak. Zbiórka przed zawodami w Timie Hortonsie na Hwy 400 North o godz. 5.45. Rozpoczęcie zawodów o godz. 7.45. Opłata za zawody wynosi 35 dol. Pierwsza trójka otrzymuje nagrody pieniężne. Wysokość nagród zależy od liczby uczestników w danych zawodach.

    Uwaga: w przypadku odwołania zawodów PKZW, na przykład ze względu na złe warunki pogodowe, w dzień poprzedzający zawody, po godz. 20.00, na stronie internetowej www.pkzw.org ukaże się komunikat.

    Spod lodu na jeziorze St. John oprócz szczupaków trafiają się duże sandacze, crappie i okonie. Szczupaki na St. John dorastają do przyzwoitych rozmiarów. Ryby ponad 5 kg nie są rzadkością.


Lód na Simcoe

    W ubiegły weekend na jeziorze Simcoe na dobre rozpoczęło się ice fishing. Tysiące wędkarzy łowiło na Cook's Bay. Również Virginia Beach i Port Bolster nie mogło narzekać na brak wędkarzy. Największy ruch na lodzie panował na pewno na Cook's Bay, na wysokości miejscowości Gilford (koniec 89). Na zatoce były idealne warunki do łowienia ryby lub uprawiania innych sportów zimowych.  

    W weekend średnia grubość lodu na południowym Cook's Bay wynosiła 6 cali, a w niektórych miejscach nawet 9 cali. Był na tyle wytrzymały lód, że poruszały się po nim atv i skutery śnieżne. W Keswick na lodzie parkowano też auta.

    Tymczasem na Kempenfelt Bay wędkarze wyruszali na lód i łowili przede wszystkim palie jeziorowe.  W niedzielę na Bear Point nie można było znaleźć parkingu już o 7 rano. Grubość w okolicach Bear Point wynosiła zaledwie 2-3 cale. Pierzchnia przechodziła przez lód za drugim uderzeniem.

    Jak na głęboką zatokę Kempenfelt nie było to zbyt wiele i wchodzenie na taki lód to po prostu duże ryzyko. Palie na pierwszym lodzie brały wyjątkowo dobrze.