Goniec

Switch to desktop Register Login

Wędkarstwo

Wędkarstwo

Magazyn wędkarski.

piątek, 11 wrzesień 2015 15:17

Łososie na spinning

Napisane przez

Łososie na spinning

W wrześniu najpopularniejszą metodą łowienia pierwszych łososi jest spinning.

Do łowienia łososi na pewno trzeba mieć kołowrotek z niezawodnym hamulcem. Może to być kołowrotek spinningowy lub baitcaster. Na kołowrotek można nawinąć żyłkę lub plecionkę.

Plecionka pozwala jednak na dalsze rzuty i pewniejsze zacięcia. Do łowienia łososi wystarczy plecionka o wytrzymałości 20 funtów. Kije do spinningu na łososie powinny mieć długość przynajmniej 9 stóp i akcję medium, medium-heavy. Dobre wędki na pewno znajdziemy w ofercie St. Coix.

Najbardziej popularne wahadłówki do nocnego łowienia łososi to wahadłówki Little Cleo o ciężarze od 3/4 do 1 uncji (oz). Chociaż ostatnio coraz więcej wędkarzy łowi na blachy Moonshine.

Świecącymi blachami (glow) łowi się łososie w nocy. Przeważnie przynętę należy prowadzić bardzo wolno. W dzień każda blacha może okazać się skuteczna, aby tylko można było w miarę daleko rzucić. Drugim wyborem na dzienne łowienie są łączone woblery w jaskrawych kolorach.

Sporo ryb kręci się już w pobliżu brzegów. Łososie czekają na odpowiednie warunki, aby ruszyć dalej w górę rzek na tarło. W systemie Wielkich Jezior pierwsze łososie coho i king salmon pojawiają się zwykle w ujściach rzek już pod koniec sierpnia.

Na ujściach rzek Credit i Humber już od jakiegoś czasu trafiają się pierwsze ryby. Zdarzają się dobre noce w Port Hope, Bowmanville i Bronte. Wszystko powinno się zmienić wkrótce wraz ze spadkiem temperatury wody i wtedy coraz więcej łososi powinno pojawiać się w ujściach.

Aby łosoś mógł się rozradzać w warunkach naturalnych, środowisko musi spełniać odpowiednie warunki. Woda musi utrzymać odpowiednią temperaturę, musi być odpowiednio natleniona i bez zanieczyszczeń oraz podłoże musi mieć strukturę kamienisto-piaszczystą. Poza tym ryby muszą mieć możliwość dojścia do źródeł rzek, co często jest jednak niemożliwe z powodu sztucznych zapór stworzonych przez człowieka.

W przeciwieństwie do łososi pacyficznych, ich bliski krewniak, charakteryzujący się zbliżonym trybem życia, łosoś atlantycki, w ciągu całego cyklu życiowego może odbywać tarło wiele razy.


Wody Ontario

Na terenie Ontario znajduje się 250 tys. większych i mniejszych jezior oraz niezliczone rzeki, potoki i strumienie. Wszystko to razem stanowi 1/3 światowych zasobów słodkiej wody, którą wielu uznaje za największe bogactwo naszej prowincji. Gdyby wędkarz chciał połowić na każdym z ontaryjskich jezior tylko jeden dzień, potrzeba by mu było na to prawie 685 lat!

W ontaryjskich wodach występuje 158 gatunków ryb, na niektórych z nich skoncentrowane jest rybołówstwo przemysłowe. 24 gatunki ryb cieszą się szczególnym zainteresowaniem wśród wędkarzy.

Do wielu miejsc na ryby w Ontario nie da się dojechać samochodem. Czasami dotarcie na znalezione na mapie jezioro wymaga nie lada przygotowań i odpowiedniego sprzętu. Na jeszcze inne, zupełnie zagubione w leśnej głuszy, można przedostać się, tylko wiosłując, przenosząc canoe lub też dolatując wodnopłatem.



Zawody PKZW

Kalendarz zawodów
Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego:

Zawody jesienne

26 września – Lake Simcoe, 4th Line – zawody na okonie.
Zbiórka o godz. 6.30 w marinie przy 977 Isabella St., tel. 705-456-3131, prosimy o rezerwację łódek.

Big Pike

3 października – Lake Simcoe, 4th Line.
Zbiórka o godz. 6.30 w marinie przy 977 Isabella St., tel. 705-456-3131.
Zawody te miały odbyć się 10 października, ze względu na long weekend (na prośbę kolegów) termin został zmieniony. Lake Simcoe Marina zamyka sezon po 10 października, prosimy o rezerwację łódek.

Ostatnie zawody

8 listopada – Belwood Lake – szczupak, sandacz, bass.
Zbiórka o godz. 7.00 w parku.


Amury w Toronto

Pod koniec lipca br. pracownicy Toronto and Region Conservation Authority (TRCA) wyłowili ze stawu w Tommy Thompson Park kilka amurów. Park znajduje się w pobliżu portu Toronto.

Nikt nie wie, w jaki sposób ryby tego gatunku znalazły się w akwenie.

Amur biały – grass carp, jest gatunkiem inwazyjnym i stanowi zagrożenie dla rodzimej ichtiofauny. Żywi się roślinnością podwodną i w małych zbiornikach jest w stanie "wyciąć" wszystkie trawy.

Amur należy do rodziny karpiowatych. W Polsce amur pojawił się w 1964 r.

piątek, 28 sierpień 2015 16:13

Puchar zarządu PKZW 2015

Napisane przez

Wyniki zawodów o puchar zarządu Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego, które odbyły się 23 sierpnia 2015 r. w Bayfront Park w Hamilton.

1. Krzysztof Arsiuta 3,14 kg, karp – 2,68 kg, sum – 0,46 kg
2. Waldemar Weselak 0,56 kg, sum – 0,44 kg, okoń - 0,08 kg, silver bass – 0,04 kg
3. Stanisław Zapała 0,52 kg, sum – 0,52 kg
4. Henryk Wywiał 0,32 kg, sum – 0,24 kg, okoń - 0,08 kg

Wyspa Mccan

Wiele miejsc i wysp na jeziorze Esnagami ma swoją historię.

W sierpniu 2013 r. ośrodek Esnagami Wilderness Lodge odwiedził Dan McCarthy. Przyjechał połowić na Esnagami wraz z synem Mitchem. Dan miał też inny ważny powód, aby odwiedzić to jezioro w północno-zachodnim Ontario.

Esnagami po raz pierwszy pokazał mu jego wuj Bob McCan, który był długoletnim klientem ośrodka i na wyprawy do Kanady zaczął przyjeżdżać jeszcze w latach 70. Wraz z kolegami docierał do jeziora O'Sullivan, skąd przeprawiał się na Esnagami. Bob McCan zaprzyjaźnił się ze starym Indianinem z plemienia Odżibuejów – Baptiste, który był przewodnikiem w Esnagami Lodge, kiedy w 1989 r. ośrodek kupił jego obecny właściciel, Eric Lund.

Bob pochodził z Karoliny Północnej. Był pilotem myśliwca w czasie II wojny światowej. Bob McCan zmarł w 2011 r.

W 2013 r. Dan McCarthy przywiózł na Esnagami prochy wuja Boba, aby rozsypać je na jednej z 200 wysp jeziora Esnagami. Ostatecznie prochy zostały rozrzucone wokół dwóch wysp w pobliżu Skały Wilka. Bob uwielbiał obserwować wilki. Tylko one widziały w oddali Dana i jego pożegnanie z wujem Bobem.

Eric zasugerował, aby jedną anonimową wyspę Esnagami nazwać właśnie wyspą Mccan.

piątek, 21 sierpień 2015 15:16

Kalendarz zawodów PKZW

Napisane przez

Kalendarz zawodów PKZW

Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski

Zawody o puchar zarządu
Niedziela, 23 sierpnia – Bayfront Park Hamilton
Wszystkie ryby, zbiórka przed zawodami o 6.30 w parku, opłata startowa 30 dol.
Nagrody – pierwsza trójka 80 proc. z opłat.
Prosimy o zaopatrzenie się w siatki na ryby, które będą wypuszczone po zważeniu.

Zawody jesienne
26 września – Lake Simcoe, 4th Line – zawody na okonie
Zbiórka o godz. 6.30 w marinie przy 977 Isabella St., tel. 705-456-3131, prosimy o rezerwację łódek

Big Pike
3 października – Lake Simcoe, 4th Line
Zbiórka o godz. 6.30 w marinie przy 977 Isabella St., tel. 705-456-3131.
Zawody te miały odbyć się 10 października, ze względu na long weekend (na prośbę kolegów) termin został zmieniony. Lake Simcoe Marina zamyka sezon po 10 października, prosimy o rezerwację łódek.

Ostatnie zawody
8 listopada – Belwood Lake – szczupak, sandacz, bass.
Zbiórka o godz. 7.00 w parku.


Dzienny limit połowu

Jeśli na poszczególny gatunek obowiązuje limit, ryby skonsumowane (np. tzw. shore lunch, piknik na brzegu) są częścią dziennego limitu.

Jeśli wędkarz złowi 6 szczupaków, które następnie zostaną zjedzone, oraz tego samego dnia złowi i zatrzyma ryby tego samego gatunku, w myśl ontaryjskiego regulaminu sportowego połowu ryb łamie prawo.

Każda ryba złowiona ponad limit dobowy musi być natychmiast wypuszczona.

Wykroczeniem jest również zniszczenie w jakikolwiek sposób ryby legalnie złowionej, która nadaje się do spożycia.

Podczas przewożenia ryb z łowiska do domu należy pamiętać, aby ryby można było łatwo policzyć i określić ich gatunek.

Poza tym na filetach należy pozostawić kawałek skóry z łuskami, najlepiej spomiędzy głowy i płetwy grzbietowej.


Rzucisz i widzisz...

IBobber jest pierwszym urządzeniem do wykrywania ryb wykorzystującym technologię Bluetooth. Sonar ten pozwala spojrzeć pod wodę, pod spławikiem.

IBoober można rzucać na 30 metrów i włącza się po zetknięciu się z wodą. Dokonuje pomiarów do 40 metrów głębokości. Działa jak fishfinder. Dane odczytuje się na ekranie telefonu.

Zawiera również tryb mapowania Waterbed, ilustrujący kontury i strukturę dna, pomagając uniknąć potencjalnych zaczepów.


Palie z Great Bear Lake

W Wielkim Jeziorze Niedźwiedzim lake trout, palia jeziorowa, dorasta do imponujących rozmiarów. Największe łowione okazy dochodzą do 100 funtów wagi.

Ze względu na niską temperaturę wody w Great Bear Lake prawie nigdy nie przekraczającą 10 stopni Celsjusza i ryby rosną długo. 50-funtowa palia może osiągnąć wiek stu lat.

To olbrzymie jezioro położone w Kanadzie na Terytoriach Północno-Zachodnich, o powierzchni 31 153 km kw., jest czwartym co do wielkości w Ameryce Północnej i ósmym największym jeziorem świata.

Oprócz gigantycznych palii jeziorowych Great Bear Lake jest jeziorem marzeń na olbrzymie szczupaki, sieje, pstrągi i waleczne arktyczne kardynały (Thymallus arcticus), podobne do polskich lipieni (Thymallus thymallus).


Srebrny medal muszkarzy

Reprezentacja Polski juniorów w dyscyplinie wędkarstwa muchowego zdobyła srebrny medal na mistrzostwach świata w miejscowości Vail w Kolorado w USA, które odbyły się 10-16 sierpnia 2015 r. Polacy obronili wicemistrzowski tytuł z ubiegłego roku.

poniedziałek, 17 sierpień 2015 00:10

Dalrymple na weekend

Napisane przez

Dalrymple na weekend

Ciekawym jeziorem na Kawarthas jest Dalrymple Lake. Jezioro to położone zaledwie klika kilometrów na północ od Canal Lake, 1,5 godziny jazdy z Toronto.

Dalrymple to właściwie dwa jeziora Górne i Dolne połączone wąskim kanałem i przedzielone drogą 503. Upper Dalrymple jest dość płytkie i zarośnięte. Natomiast Lower Darymple jest znacznie głębsze. Tu można znaleźć nawet głębokości ponad 20 stóp.

Oba jeziora są dość płytkie.

Na Dalrymple można złowić sczczupaki, muskie, sandacze, bassy, okonie, crappie i sumy. Dawniej jezioro Dalrymple zajmowało nawet dość wysoką lokatę w rankingu najlepszych jezior na muskie w Ontario. Na pewno jest dobre jezioro na weekendowy wypad na szczupaki i duże bassy. Na jeziorze mają miejsce zawody na bassy - Barrie Bassmaster.

Nad Darlymple znajduje się polski ośrodek - Lake Darlymple Resort. W internecie: www.lakedalrympleresort.ca lub tel.: 1-705-833-2400. Ośrodek oferuje do wynajęcia domki letniskowe (cottages) i łodzie wędkarskie. Na miejscu można też kupić przynęty - live bait.



Nowy sklep na starym miejscu

W lipcu, w Toronto został otwarty nowy sklep wędkarski - Drift Outfitters & Fly Shop. Sklep znajduje się przy 199 Queen St. East. Kto zna te okolice, na pewno pamięta, że tam właśnie do niedawna był inny sklep wędkarski - Wilson's, który specjalizował się w sprzęcie do łowienia na muchę.

Podobno Wilson's poszukuje nowej lokalizacji i sklep ma się ponownie otworzyć we wrześniu. Swoją drogą dziwne, że tak szacowny i ustabilizowany na rynku sklep, jak Wilson's, pozbył się lokalizacji, gdzie był przez wiele lat i pozwolił, aby konkurencja przejęła miejsce.

W Drift Outfitters & Fly Shop robaków i żywców nie sprzedaje się. Znajdziemy tam natomiast bogaty wybór sprzętu na "float fishing" i "fly fly fishing" z najwyższej półki. Również najlepszej jakości ubrania dla wędkarzy, a więc na pewno kurtki, spodnie, buty i wodery firmy Simms.


Pływadełko

Coraz więcej wędkarzy korzysta na wodzie z jednostek pływających o nazwie inflatable pontoon boat. Do tego pontonu moża zamontować również silnik elektryczny. Taki ponton nadaje się na rzeki, stawy i małe jeziora. Na pewno tam gdzie woda jest spokojna i nie ma dużej fali. Aby wypłynąć na wodę takim pływadełkiem potrzeba 20-30 min., aby wszystko przygotować. W sumie jest to niedługi czas. Duży wybór tego rodzaju pesonalnych pontonów można zaleźć w sklepach Cableas, Bass Pro Shop, Walmart i Canadian Tire. Koszt od 300 dol. w górę.

Na zdjęciu: model Colorado. Długość 9 stóp, szerokość 4,7, waga 71,5 lbs, wyporność 400 lbs.

sobota, 08 sierpień 2015 14:42

Esnagami 2015 cz. 4

Napisane przez

W czasie powrotu do lodge z wyprawy na szczupaki, Eric opowiada mi o Esnagami i wskazuje rejon gdzie nad brzegami jeziora 36 lat temu zginęło siedmioro młodych ludzi. Dziś stoi tam pomnik upamiętniający to smutne wydarzenie. Pomnikiem opiekują się MNR i strażacy.

Chociaż brzegi jeziora wydają się spokojne, nie zawsze w przeszłości tak było.

Udało mi się odszukać więcej informacji na temat tragedii znad Esnagami.

Pod koniec lat 50. Ministerstwo Zasobów Naturalnych rozpoczęło praktyki kontrolowanego wypalania pozostałości po wyrębach lasów w celu oczyszczenia i odmłodzenia ekosystemu. 22 sierpnia 1979 r. zaplanowano kontrolowane 60-hektarowe wypalanie na południowo-zachodnim brzegu jeziora. Na pożarowe szkolenie została wysłana 7-osobowa grupa młodych ludzi, uczestników programów Junior Rangers i Experience 79: Gordon Reid (17 lat), Danny Fitzgelard (17) z Toronto, Colleen Campbell (16), Andy Thompson (16) i Ken Harkes (17) z Geraldton, Wanda Parise (17) z Jellicoe, i technik leśnictwa Jane Spurgeon (25) z Oshawy. Grupą dowodził 52-letni strażak z Longlac, Gaius Wesley.

piątek, 31 lipiec 2015 23:05

Esnagami 2015 cz. 3

Napisane przez

Jednego dnia po obiedzie Eric proponuje zabrać nasze córki, Rowan i Yannę, na ryby. Taką ofertę przyjmujemy z radością i wkrótce wypływamy dosłownie 5 min od lodge na północną stronę wyspy – Fire Island. 

Tego wieczoru wieje jednak dość mocny północny wiatr. Eric zna Esnagami doskonale. Jest to jego 27. sezon na tym jeziorze. Szybko naprowadza nas na sandacze, które biją w gumy jak oszalałe. Nie ma chwili, aby ktoś z nas nie miał ryby na haku. Zdarza się, że każdy z nas w tym samym momencie holuje sandacza. Wzmaga się jednak wiatr i na jeziorze robi się coraz większa fala. Po dwóch godzinach wracamy zadowoleni do lodge.

sobota, 25 lipiec 2015 14:51

Esnagami 2015 cz. 2

Napisane przez

Esnagami Wilderness Lodge jest na pewno ośrodkiem dla ludzi, którzy lubią łowić ryby.

Rano o godz. 7.15 z głównego lodge rozlega się bicie w dzwon i zaprasza gości na śniadanie. Do jedzenia można sobie zamówić omlet lub jajecznicę z szynką czy boczkiem czy np. naleśniki. Jest też specjalny stolik ze zdrowym jedzeniem, na którym do wyboru są owoce, różnego rodzaju płatki itd. Jeśli ktoś ma inne wymagania dietetyczne, może poprosić o coś szczególnego. W czasie śniadania zamawia się lunch na późniejszą porę dnia.

Goście mają do wyboru box lunch lub shore lunch. Box lunch to gotowa wersja posiłku, czyli kanapki, owoce i picie zapakowane do coolera. Sporo wędkarzy wybiera shore lunch, czyli wszystko co potrzebne jest do przygotowania pikniku na brzegu. Jest drewno na ognisko, patelnie, olej, przyprawy do ryb, puszkowana fasola i kukurydza. Cały sprzęt i żywność na pikinik będzie czekać na łodzi.

Dookoła jeziora Esnagami jest kilka miejsc na piknik i ognisko. Jeśli na ryby zabieramy ze sobą przewodnika, to przeważnie on właśnie zajmuje się filetowaniem ryb i przygotowaniem całego pikniku.

Odpoczynek połączony z piknikiem na brzegu to niezapomniana atrakcja i tradycja wędkarskich wypraw na północ. Nic lepiej nie smakuje jak świeża ryba usmażona na ogniu i dobre piwo.

Dopiero po południu wędkarze powracają z jeziora na obiad, który jest o godz. 18. Zaraz po obiedzie znowu wszyscy wyruszają na wodę, na tzw. evening fishing.

Są to zwykle krótsze wypady w pobliżu lodge. Słońce chowa się zupełnie dopiero ok. 22.30 i zwykle jest to znak, że pora wracać.

Podczas naszego drugiego dnia pobytu w Esnagami Wilderness Lodge jedziemy na ryby z przewodnikiem. Jest nim Colin Maynard – niezwykle miły i sympatyczny przewodnik z polskimi korzeniami. Ten sam, który rok temu nurkował w jeziorze, aby wydobyć moje utopione przy przystani GoPro. Z Colinem spędzamy na jeziorze ponad sześć godzin, łowiąc przede wszystkim sandacze i szczupaki. Przy wyspie o nazwie Fire Island łowimy sporo dużych sandaczy. Ta wyspa znana jest głównie z poobiednich wyjazdów na sandacze, ale w dzień też są tam ryby.

Silny wiatr i duża fala zmusza nas jednak do zmiany miejsca i poszukania osłoniętych zatok. Często chowamy się w pobliżu wysp.

W sumie przepływamy po Esnagami trasę ponad 20 km, poznając bardziej jezioro.

Na Esnagami ryby trzymają się wszędzie. Czasami dla zabicia czasu można sobie wyjść z wędką na pomost i porzucać. Na brak brań nie można narzekać, w pobliżu zawsze kręcą się sandacze i szczupaki.

piątek, 17 lipiec 2015 14:40

Esnagami 2015 cz. 1

Napisane przez

Wyruszamy na Esnagami w powiększonym składzie, w tym roku dołączył do nas Zbyszek – Ziggy. Dodatkowa osoba i więcej bagażu wymagało starannego zapakowania auta. Mamy przed sobą prawie 15 godzin jazdy do Nakiny w północno-zachodnim Ontario. 

Przygoda zaczyna się już na samym początku, bo Ziggy spóźnia się prawie 1,5 godziny na zbiórkę i zamiast o godz. 4, startujemy dopiero około 5.30 z 400-tki. Taki poślizg oznacza, że będziemy musieli zmniejszyć liczbę postojów po drodze i depnąć nieco na gaz, aby dojechać do motelu w Pennock's w Nakinie przed godz. 21. Tuż przed North Bay natrafiamy na odcinki z uciążliwą do jazdy mgłą. Potem przez 10 godzin jedziemy w deszczu. Dopiero po południu, kiedy przelatujemy przez Hearst, jest już słonecznie.

niedziela, 05 lipiec 2015 19:02

Wakacyjne ryby

Napisane przez

Zawody na Little Lake

W niedzielę, 28 czerwca 2015 r., na Little Lake koło Barrie odbyły się kolejne zawody Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego.
Do punktacji zaliczane były bassy, crappie, szczupaki i sandacze.
Na Little Lake zwyciężył Waldemar Weselak, który złowił 4 szczupaki i 4 bassy o łącznej wadze 6,75 kg. Największa ryba zwycięzcy to szczupak o wadze 1,29 kg.
Drugie miejsce zajął Janusz Kawalec, który złowił 6 szczupaków, 1 bassa i 1 crappie, uzyskując łączną wagę 5,44.
Największa ryba Janusza Kawalca to bass o wadze 1,16 kg.
Trzecim najlepszym wędkarzem na Little Lake okazał się Wojciech Bak. Jego wynik to 3 szczupaki i 2 bassy, które w sumie ważyły 3,45 kg.
Największą rybę zawodów złowił Roman Runo. Był to szczupak 1,59 kg.

Wyniki zawodów na Little Lake

1. Waldemar Weselak – 4 szczupaki, 4 bassy 6,75 kg 25 pkt
2. Janusz Kawalec – 6 szczupaków, 1 bass, 1 crappie 5,44 kg 23 pkt
3. Wojciech Bak – 3 szczupaki , 2 bassy 3, 45 kg 21 pkt
4. Roman Runo – 3 sz+1 b 3 szczupaki, 1 bass 3,2 kg 19+3* pkt
5. Henryk Wywiał – 1 szczupak, 2 bassy 1,78 kg 18 pkt
6. Krzysztof Arsiuta – 2 szczupaki 1,23 kg 17 pkt
7. Stanisław Zapała – 1 szczupak, 1 bass 1,04 kg 16 pkt
8. Mirosław Arsiuta – 1 bass
0,62 kg 15 pkt
*największa ryba

Klasyfikacja generalna PKZW:

1. Waldemar Weselak pkt 165
2. Janusz Kawalec 161
3. Wojciech Bak 130
4. Mirosław Arsiuta 120
5. Krzysztof Arsiuta 98
6. Roman Runo 81
7. Mariusz Robak 81
8. Wojciech Chańko 63
9. Stanisław Zapała 56
10. Henryk Wywiał 47
11. Dariusz Hadziewicz 47
12 . Oktawian Olejnik 28
13. Józef Makowski 23
14. Mariusz Gilas 20
15. Roman Mikucewicz 5

W zawodach PKZW nastąpi teraz wakacyjna przerwa, która potrwa aż do 26 września.



sobota, 27 czerwiec 2015 23:23

Karp i sum na Binbrook

Napisane przez

13 czerwca, na jeziorze Niapenco, położonym na terenie Binbrook Conservation Area, odbyły się zawody w łowieniu karpi i sumów, które zorganizowane były przez Polsko-Kanadyjski Związek Wędkarski.

Wyniki zawodów w łowieniu karpi i sumów na Binbrook, 13 czerwca 2015 r.
Miejsce, liczba ryb, waga (kg), punkty

1. Oktawian Olejnik 1 sum (channel catfish) 2,66 25 + 3 = 28
2. Janusz Kawalec 2 karpie 2,42 23
3. Waldemar Weselak 1 karp 0,82 21
*3 dodatkowe punkty za największą rybę Marcin Gilas, Józef Makowski, Stanisław Zapała, Henryk Wywiał, Roman Runo, Wojciech Bak, Wojciech Chańko, Mariusz Robak - po 5 pkt.

Szczególne podziękowania dla Mariusza Robaka z Hamilton za ufundowanie i przygotowanie poczęstunku po zawodach (chleb, kiełbaski i napoje).

Klasyfikacja generalna PKZW po ostatnich zawodach:

1. Waldemar Weselak pkt 140
2. Janusz Kawalec 138
3. Wojciech Bak 109
4. Mirosław Arsiuta 105
5. Krzysztof Arsiuta 81
6. Mariusz Robak 76
7. Roman Runo 59
8. Wojciech Chańko 58
9. Dariusz Hadziewicz 47
10. Stanisław Zapała 40
11. Henryk Wywiał 29
12. Oktawian Olejnik 28
13. Józef Makowski 23
14. Marcin Gilas 20
15. Roman Mikucewicz 5

Kolejne zawody PKZW odbędą się w niedzielę, 28 czerwca, na Little Lake (zawody z łodzi). Do klasyfikacji zaliczane będą następujące gatunki ryb: bass, crappie, szczupak i sandacz. Zbiórka na miejscu i rozpoczęcie zawodów o godz. 6.00.


Sezon na bassy

W sobotę, 27 czerwca, na wodach Ontario otwiera się sezon na bassy. Dzienny limit – 6 sztuk, karta sportowa, 2 – sztuki, karta rekreacyjna.


Trudno uwierzyć

Minister zasobów naturalnych odrzucił propozycję zorganizowania w Toronto w 2017 r. prestiżowych zawodów w łowieniu karpi – World Carp Championships. Organizacja tej wielkiej imprezy wędkarskiej w Toronto przyniosłaby bez wątpienia wiele korzyści ekonomicznych i społecznych dla miasta i regionu, i rozgłos w światowych mediach.

Organizatorzy zabiegali o zawody catch & release w łowieniu karpi z brzegu z wyznaczonymi sektorami nad jeziorem Ontario, na terenie GTA. Na zawody miały przyjechać 102 dwuosobowe drużyny z 27 krajów i po raz drugi w historii WCC mogły się odbyć w Ameryce Północnej.

Każdy pewnie zastanawia się, dlaczego rząd powiedział: "nie, dziękujemy". Powodem była prośba organizatorów na zezwolenie łowienia karpi na dwie wędki w jeziorze Ontario przez kilka dni, w czasie trwania zawodów. Według ontaryjskiego regulaminu sportowego połowu ryb, wędkarz może łowić tylko na jedną wędkę, jeśli łowi z brzegu. Rząd postanowił nie robić więc wyjątków nawet dla tak dużych zawodów wędkarskich. Wszystko byłoby jednak w porządku, zgodnie z prawem, gdyby uczestnicy zawodów łowili z łodzi, które byłyby przywiązane do brzegów jeziora Ontario.

Karp jest poważaną rybą w wielu częściach świata, ale nie w Kanadzie, gdzie dalej ten gatunek traktuje się jako wodny chwast, który należy wyniszczyć. W Ontario na karpie nie obowiązuje żaden sezon ochronny i wolno je łowić przez cały rok na wędkę. Na wielu wodach dozwolone jest strzelanie do karpi z łuku.

Karpie można zabijać w nieograniczonej liczbie. Mało tego, zabite ryby można zabierać i wykorzystywać jako "nawóz" w ogródku.

Uczestnicy zawodów legalnie mogliby zabijać karpie strzałami z łuku, ale gdyby łowili je na dwie wędki, popełnialiby przestępstwo.

MNR odrzuciło ofertę, w czasach kiedy boryka się z deficytem budżetowym. Pieniędzy brakuje na wiele rzeczy. Badania i projekty naukowe odstawiane są na półkę, zwalniani są pracownicy, oficerom ochrony przyrody zaleca się, aby za dużo nie jeździli i nie pływali łodziami, aby zaoszczędzić na wydatkach na paliwo.

Ciągle brakuje pieniędzy na zarybianie. Premier Ontario Kathleen Wynne już zapowiada zniesienie tańszych kart conservation, co wymusi jednocześnie zakup droższej karty sportowej. Rząd ma również zamiar znieść przywilej darmowego łowienia dla seniorów powyżej 65 roku życia.

Istnieje niebezpieczeństwo, że wędkarze zaczną myśleć, że skoro rząd zlikwidował karty ochronne z połową dziennego limitu, nie będzie problemu zabijania pełnego limitu za każdym razem, jak pojadą na ryby. Drogie karty i mniej ryb w jeziorach spowodują, że zanim ktoś pojedzie na ryby, to pomyśli dwa razy czy to się opłaca.

I w takich czasach MNR przekreśliło szansę, aby na WCC 2017 zarobiły hotele, restauracje, różne inne biznesy i sam rząd na podatkach.