Goniec

Register Login

Indyki w Ontario

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

        Fakt: w 1909 r. w Ontario nie było dzikich indyków. 

         I tak było aż do 1984 r., kiedy to MNRF (ministerstwo zasobów naturalnych i leśnictwa) sprowadziło ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej w ramach wymiany  274 ptaki tego gatunku.  

        Indyki wymieniono na łosie, wydry i kuropatwy z Michigan i innymi stanami. 

        Obecnie populację indyków w Ontario szacuje się na ponad 70 tysięcy. 

        Występują w północnej części prowincji, w rejonach Sault Ste. Marie, Sudbury i North Bay.


Otwarcie na Simcoe

        W drugą sobotę w maju na jeziorze Simcoe (16. dywizja) otwiera się wędkarski sezon na następujące gatunki ryb: szczupak, sandacz, sieja, palia i śledź.


Przewodnicy z Great Bear Lake

        Dla niektórych praca jako przewodnik wędkarski dla Plummer’s Arctic Logdes na Wielkim Jeziorze Niedźwiedzim na Terytoriach Północno-Zachodnich, jest marzeniem życia.         

        Jezioro zajmuje powierzchnię 31 153 km² – pod względem powierzchni jest to czwarte jezioro Ameryki Północnej i ósme na świecie. Jezioro położone jest na wysokości 156 m n.p.m., a jego maksymalna głębokość wynosi 446 m. 

        Na zdjęciu przewodnik Pandelis Kolkas. 


Nowe prawo o żywych przynętach...

        W lutym bieżącego roku ministerstwo zasobów naturalnych i leśnictwa opublikowało propozycję nowego planu zarządzania żywymi przynętami w Ontario. 

        Do 27 czerwca  zainteresowane strony mogą ustosunkować się do proponowanych przez ministerstwo zmian.

        Wśród proponowanych nowych rozwiązań jest propozycja utworzenia stref zarządzania przynętami, tzw. of bait management zones. Wędkarze oraz bait harversters (osoby zajmujące się zawodowo pozyskiwaniem żywych przynęt) będą mogli przemieszczać przynęty tylko w określonej strefie. 

        Co to oznacza? 

        Na przykład żywce z Simcoe będą mogły być używane tylko w tym akwenie i nie będą mogły być sprzedawane i przemieszczane w inne obszary prowincji. 

        Jeśli to prawo wejdzie w życie, wędkarze będą musieli mieć dowód, skąd mają żywce. Oficerowie ochrony przyrody nie tylko sprawdzą, czy mamy kartę wędkarską, ale też skąd mamy żywce, gdzie zostały kupione i czy mamy rachunek.

        Aby udowodnić, gdzie i kiedy wędkarz zakupił przynęty, wymagane będzie okazanie rachunku, że zakup był dokonany w ciągu ostatnich dwóch tygodni w strefie, w której łowi.  

        Wędkarze będą musieli „lawfully dispose” (zutylizować) przynęty w ciągu dwóch tygodni od zakupu.

        Nowe prawo ma na celu zmniejszenie ryzyka ekologicznego związanego z przemieszczaniem żywych przynęt. Chodzi więc o ograniczenie chorób ryb przenoszonych drogą wodną oraz o niebezpieczne gatunki inwazyjne. 

 

Zaloguj się by skomentować