Goniec

Switch to desktop Register Login

Jeziora na weekend

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jeziora na weekend

Jest kilka jezior w pobliżu Toronto, na które zawsze można powracać i trudno się nimi znudzić. Położone są w zasięgu 1,5 godz. jazdy i świetnie pasują na weekendowe wyprawy.

Jeśli szukasz jeziora, któremu nie brakuje krajobrazów i ryb, wybierz się na Górne Buckhorn. Jezioro to, położone w sercu krainy Kawarthas, ma 13 km długości i średnią szerokość od 1 km do 5 km. Górne Buckhorn jest płytkim jeziorem ze średnią głębokością 4 metrów, o piaszczystym dnie. Najgłębszym miejscem na Górnym Buckhorn, dochodzącym do 15 metrów, jest okolica Buckhorn Narrows.

Górne Buckhorn ma przede wszystkim reputację dobrego jeziora na muskie, sandacze i bassy. Muskie na Buckhorn, i w ogóle na wszystkich jeziorach Kawarthas, nie dorastają do olbrzymich rozmiarów i nie mogą konkurować rozmiarami z rybami z Georgian Bay. Dużym sukcesem i sensacją byłoby złowienie na Kawarthas muskie o wadze 50 funtów. Przeważnie są to ryby o wadze 15 funtów, ale trafiają się też duże 30-funtowe sztuki.

Tak więc muskie z Kawarthas co prawda nie osiągają dużej wagi, ale za to imponują długością. 50-calowe okazy trafiają się dość często. Sezon na muskie na jeziorach Kawarthas w dystrykcie nr 17 rozpoczyna się w pierwszą sobotę czerwca i trwa do 15 grudnia. Dzienny limit dla posiadaczy kart sportowych to 1 sztuka. Wędkarze z kartami „conservation” nie mogą zatrzymać żadnego muskie. Wymiar ochronny na muskie wynosi – 112 cm (44 cale).

Innym gatunkiem, z którego słynie Górne Buckhorn, jest oczywiście sandacz, ale nie brakuje tam również bassów, okoni czy crappie.

Bazą dla wielu polskich wędkarzy na Buckhorn był polski ośrodek Poplar Grove Camp, prowadzony przez wiele lat przez Barbarę i Jana Borutów.

O ile na Górnym Buckhorn nawigacja jest dość łatwa, na Dolnym Buckhorn i Lovesick Lake trzeba pływać ostrożniej. Na obu jeziorach jest wiele wysp, skał i wypłyceń. Kilka bardzo wąskich przesmyków, z „szybką wodą”, to doskonałe miejsca na sandacze, szczególnie na początku sezonu. Najlepszych brań można się spodziewać od połowy maja do końca czerwca. Co ciekawe, oba jeziora, Dolne Buckhon i Lovesick, są najmniej obleganymi przez wędkarzy na Kawarthas.

Ciekawym jeziorem na kilkugodzinny wypad jest Dalrymple. To położone zaledwie kilka kilometrów na północ od Canal Lake jezioro zajmowało wysoką lokatę w rankingu najlepszych jezior na muskie w Ontario. Dalrymple to właściwie dwa jeziora, Górne i Dolne, przedzielone drogą 503.

Oba jeziora są dość płytkie. W Dalrymple o dominację rywalizują ze sobą muskie i szczupak, co tylko nadaje atrakcyjność temu jezioru. Jak wiadomo, na większości jezior Kawarthas szczupak nie występuje. Chociaż w ostatnim czasie, np. na Balsam Lake, organizowane są nawet zawody wędkarskie na szczupaki, których jest tam podobno sporo. Na Dalrymple, oprócz muskie i szczupaków, są również sandacze, bassy, okonie, crappie i sumy.

Szczyt brań muskie na Dalrymple przypada na początek czerwca. W pełni lata muskie są już mniej chętne do żerowania. Dopiero w wrześniu i październiku ponownie się ożywiają.

Niezwykle atrakcyjnym jeziorem 1,5 godz. drogi od Toronto jest Canal Lake, które znane jest wielu polskim wędkarzom.

Na wodach Canal Lake można spodziewać się wielu wędkarskich atrakcji. Jezioro zamieszkuje kilka gatunków ryb, które dorastają do przyzwoitych rozmiarów. Canal Lake cieszy się również popularnością ze względu na możliwość łowienia z brzegu, czego nie można powiedzieć o wielu innych jeziorach w pobliżu Toronto. Na słynnej grobli (droga numer 33), która dzieli jezioro na dwie części, zawsze można spotkać wędkarzy z powodzeniem łowiących szczupaki, bassy, okazałe karpie, a nawet muskie. Od kilku lat obowiązuje tam jednak zakaz parkowania i samochód należy zostawić w miejscach do tego celu wyznaczonych.

Jednak żeby w pełni odkryć wędkarskie uroki Canal Lake, warto spróbować łowienia z łodzi. Mamy wtedy przed sobą ponad tysiąc hektarów wody i znacznie większe szanse na złowienie różnych ryb.

„Gorące miejsca” to okolice dwóch mostów. Pierwszy z nich znajduje się w południowej części jeziora, na drodze numer 33. Drugi, znacznie mniejszy, znajdziemy w północnej części i można pod nim przepłynąć tylko małą łodzią. Okolice dwóch mostów są najgłębszymi miejscami na Canal Lake, które jest stosunkowo płytkim jeziorem, ze średnią głębokością 1,4 m (4,44 stopy).

Spadek dna, znaczna głębokość, zróżnicowane ukształtowanie dna oraz prąd wody sprzyjają gromadzeniu się tam drapieżników. Łowiąc w tych miejscach, można spodziewać się sandaczy, szczupaków, okoni i niespodziewanych ataków muskie, które na Canal Lake dorastają do imponujących rozmiarów i złowienie ponadmetrowych okazów wcale nie jest rzadkością. Dzienny limit muskie na Canal Lake to jedna sztuka. Na przestrzeni ostatnich lat wymiary ochronne na muskie na jeziorach Kawarthas ulegały zmianom i generalnie zawsze poprzeczka szła w górę. Do roku 2001 wymiar ten wynosił 86 cm. W 2001 r. wymiar ochronny został podniesiony na 91,4 cm. Obecnie wędkarzy obowiązuje wymiar ochronny na muskie – 112 cm (44 cale).

Również łowienie szczupaków na Canal Lake może przynieść wiele wrażeń. Drapieżniki te są niemal wszędobylskie. Na początku sezonu z powodzeniem można je łowić na żywca, na trolling lub spinning. Do najlepszych szczupakowych przynęt należą srebrne lub zielone wahadłówki. Tam jednak, gdzie nie ma wysokiej roślinności. Będą to okolice szlaku wodnego, który oznaczony jest zielonymi i czerwonymi bojkami. Również obrotówki, jak Mepps od numeru 3 do 5 lub Vibrax, będą bardzo skuteczne. W miejscach, gdzie podwodna roślinność dotyka niemal lustra wody, niezastąpioną sztuczną przynętą będzie spinnerbait z dodatkowym atraktorem w postaci twistera na pojedynczym haczyku. Ze względu na konstrukcję przynęta doskonale nadaje się na zbiorniki z dużą liczbą zaczepów. Również bassy uwielbiają atakować „miotłę”. Przynęta ta jest również zabójczą bronią spinningisty na wielu innych jeziorach.

Canal Lake to również łowisko sandaczy. Chociaż ich populacja jest wyraźnie mniejsza w porównaniu ze szczupakiem, można je złowić, i to całkiem przyzwoite okazy. Sporadycznie sandacze łowi się na przynęty szczupakowe, jednak najlepiej sprawdza się trolling z woblerem lub prosty zestaw ze spławikiem z żywcem na przynętę. Spinningując wieczorową porą, nawet dużymi wahadłówkami, może nas spotkać niespodzianka i zamiast szczupaka złowimy sporych rozmiarów crappie.

Jeśli dysponujemy własnym sprzętem pływającym, pontonem lub łódką, możemy je zwodować w północnej części jeziora. Z drogi numer 33, która przecina jezioro, należy skręcić w pierwszą piaszczystą drogę w prawo, która doprowadzi do publicznego parkingu i dogodnego miejsca do wodowania. Od kilku lat za parkowanie obowiązuje drobna opłata.

Canal Lake w skrócie:

Gatunki ryb – szczupak, sandacz, muskie, okoń, karp, crappie, bass małogębowy, bass wielkogębowy, pumpkinseed, white sucker

Odległość od Toronto – 140 km

Powierzchnia – 1084,5 h

Długość linii brzegowej – 29,3 km

Wyspy – 9,7 km

Maksymalna głębokość – 4,3 m

Średnia głębokość – 1,4 m


Zawody wędkarskie

Kolejne zawody Polsko-Kanadyjskiego Związku Wędkarskiego odbędą się 5 czerwca 2016 r. (niedziela). Binbrook, Niapenco Lake.

Godzina zbiórki 6.30. Zawody brzegowe z losowaniem stanowisk na karpie i sumy.

Zaloguj się by skomentować