Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

wtorek, 20 listopad 2018 17:48

Coraz więcej palaczy

Napisane przez

W Kanadzie zaczyna rosnąć liczba palaczy, w związku z czym Health Canada szykuje się do przeglądu strategii antynikotynowej. Na razie poszukuje niezależnych ekspertów, którzy prześledzą, jak Federal Tobacco Control Strategy (FTCS) sprawdzała się od 2001 do 2017 roku. W ramach strategii podjęto takie inicjatywy jak umieszczanie graficznych ostrzeżeń na paczkach z produktami tytoniowymi, uruchomienie bezpłatnej infolinii dla osób chcących zerwać z nałogiem czy kampanie reklamowe adresowane do młodych ludzi. Kolejne na liście jest wprowadzenie jednolitych opakowań. Niedawno też Health Canada przyznało, że używanie papierosów elektronicznych jest bezpieczniejsze dla zdrowia niż tradycyjne palenie. Rząd liberalny przeznaczył na rozwijanie strategii kolejne 330 milionów dolarów na pięć lat. Zespół ekspertów sprawdzi, czy taka inwestycja się opłaca – tzn. czy oszczędności wynikające ze zmniejszenia się liczby palaczy będą przewyższać wydaną kwotę.

Od czasu wdrożenia strategii antynikotynowej na rynku zaszły znaczące zmiany. Zalegalizowano papierosy elektroniczne i pojawiło się więcej wymyślnych urządzeń inhalacyjnych.

Odsetek palaczy był najwyższy w 1966 roku – paliła prawie połowa społeczeństwa w wieku powyżej 15 lat. W 2001 roku – czyli w momencie opracowania strategii – palacze stanowili 22 proc. grupy, a w 2017 – 15 proc., mniej więcej tyle samo co w 2015, gdy przeprowadzono ostanie badanie Canadian Tobacco, Alcohol and Drugs Survey. Jeśli wziąć pod uwagę grupę osób w wieku powyżej 25 lat, to w 2017 roku paliło 16 proc. Dwa lata wcześniej w tym przedziale wiekowym odnotowano 13 proc. palaczy. Celem rządu jest zmniejszenie ogólnego odsetka palaczy do 5 proc. w 2035 roku.

wtorek, 20 listopad 2018 17:47

Strajk będzie kontynuowany

Napisane przez

Związek zawodowy pracowników poczty nie zgodził na zaprzestanie strajku. Canada Post zaproponowała w poniedziałek rano podjęcie mediacji lub arbitrażu, jeśli porozumienie nie zostałoby osiągnięte do końca stycznia przyszłego roku. Do tego gdyby związkowcy wrócili do pracy, każdy pracownik dostałby jednorazową wypłatę w kwocie 1000 dolarów. Oferta była waż na do godziny 5 po południu w poniedziałek. Związkowcy na nią nie przystali. Stwierdzili, że wolą negocjacje. „Nie chcemy robić problemów „zwykłym obywatelom”, ale pracodawca chce, by członkowie CUPW wrócili do pracy w najbardziej stresującym czasie w roku, gdy jest najwięcej pracy i to jeszcze na tych samych warunkach co do tej pory – czyli takich, przy których dochodzi do największej liczby urazów”, mówił Mike Palecek, przewodniczący Canada Union of Postal Workers. Dodał, że strony mogą dojść do porozumienia, jeśli tylko Canada Post przestanie unikać negocjacji.

W poniedziałek strajki odbywały się m.in. w Edmonton, Kitchener i Kelownie. We wtorek przed największymi sortowniami w kraju na rozpakowanie oczekiwało około 550 ciężarówek z przesyłkami. Poczta zaapelowała do innych krajów, by wstrzymywały przesyłki nadawane do Kanady do czasu rozładowania ich. Ponad 200 000 kanadyjskich przedsiębiorstw wysyłających towary do klientów korzysta z usług poczty.

Antonio Bramante z Quebecu złożył zbiorowy pozew przeciwko McDonald’sowi twierdząc, że sprzedając zestawy Happy Meal sieć łamie prowincyjne przepisy chroniące młodych konsumentów i zakazujące adresowania reklam do dzieci poniżej 13 roku życia. Zestawy z zabawką dla dzieci pojawiły się w 1979 roku.

Bramante ma troje dzieci. W złożonym pozwie pisze, że chodzi do McDonald’sa mniej więcej raz na dwa tygodnie, ponieważ namawiają go do tego jego dzieci. Szacuje, że na zestawy Happy Meals wydał setki dolarów. Bramante pisze, że zabawki w zestawach często są związane z popularnymi filmami i dzieci namawiają go na wizyty w McDonaldsie, bo chcą zebrać całą kolekcję. Dodaje, że restauracja adresuje reklamy bezpośrednio do dzieci umieszczając zabawki na wystawie znajdującej się na poziomie oczu dzieci.

Quebec zakazuje działań marketingowych skierowanych do dzieci poniżej 13 roku życia. Jest jedną z niewielu jurysdykcji, które zabraniają takich reklam. Do tego od 1980 roku w prowincji funkcjonuje prawo ograniczające możliwości tworzenia reklam niezdrowego jedzenia adresowanych do dzieci. Istnieją trzy wyjątki: to reklamy w czasopismach dziecięcych, promowanie wydarzeń rozrywkowych dla dzieci i reklamowanie produktów poprzez umieszczanie ich na wystawach, w pudełkach lub poprzez odpowiednie opakowanie.

Pozew został przyjęty w zeszłym tygodniu. Pozywający domaga się rekompensaty i kary dla McDonald’sa oraz nakazu zaprzestania działań marketingowych skierowanych do dzieci. Do pozwu mogą dołączyć osoby, które kupiły zestaw Happy Meal w Quebecu w listopadzie 2013 roku lub później (nawet jeśli nie są kanadyjskimi rezydentami).

W Quebecu znajduje się około 300 McDonald’sów.

wtorek, 20 listopad 2018 16:28

Chiny dyktują warunki

Napisane przez

W zeszłym tygodniu przedstawiciele kanadyjskich mediów nie zostali wpuszczeni na spotkanie w Pekinie, podczas którego minister finansów Bill Morneau przemawiał do członków Canada China Business Council. Dziennikarze byli zbulwersowani. Powinni być jednak przygotowani na więcej podobnych sytuacji w przyszłości, zwłaszcza że Ottawie zależy na zacieśnianiu stosunków z Chinami. Ale to nie Ottawa będzie dyktować warunki.

Warto wspomnieć o raporcie opublikowanym ostatnio przez New York Timesa. Autorzy piszą o 600 projektach finansowanych przez Chiny, które powstały lub powstają w innych krajach. Artykuł nosi tytuł “The World, Built By China”. Jednym z przykładów jest strategiczny port na Sri Lance, na który Sri Lanka pożyczyła miliard dolarów od Chin, ale potem nie miała jak ich oddać. Obecnie port jest kontrolowany przez Chiny, ma być leasingowany przez następne 99 lat. W tym świetle jedną z najlepszych decyzji premiera Trudeau jest odmowa wykupienia giganta budowlanego Aecon przez chińską spółkę z udziałem skarbu państwa. Z kolei do najgorszych decyzji poprzednika Trudeau, Stephena Harpera, należy zgoda na sprzedaż Chinom przedsiębiorstwa energetycznego Nexen z Alberty.

Korespondenci z Europy, którzy stacjonowali z Pekinie, opowiadają, że Chińczycy śledzili ich, próbowali sterować ich pracą czy otwarcie krytykowali ich relacje. Każde pytanie było uznawane za przytyk i atak na instytucje państwowe. Odmawianie wstępu na różne wydarzenia było na porządku dziennym. I nic nie można było na to poradzić.

wtorek, 20 listopad 2018 13:44

Strzały w szpitalu w Kingston

Napisane przez

W poniedziałek o 6 wieczorem w szpitalu generalnym Kingston padły strzały. Strzelał więzień federalny, który zdołał odebrać broń strażnikowi. Zdaniem policji mężczyzna strzelił dwa razy. Poważnie ranił jedną osobę. Na szczęście jej życie nei jest zagrożone. Więźnia obezwładnili inni strażnicy, którym pomogli też ochroniarze ze szpitala. Następnie wezwano policję. Więzień został przewieziony na komisariat.

Jean-Paul Bedard, który uczył się w St. Michael’s College School w latach 80., mówi, że do brutalnego znęcania się dochodziło w szkole już wcześniej. W St. Michael’s trwa śledztwo w sprawie stosowania przemocy i przemocy seksualnej. Ośmiu studentów zostało wydalonych z uczelni, a jeden jest zawieszony.

52-letnia Bedard mówi, że zaczął naukę w St. Michael’s College School w 9 klasie. Doświadczył przemocy z podtekstem seksualnym, gdy grał w drużynie piłkarskiej, ale uznał to za swoisty „rytuał inicjacyjny”. Gdy w zeszłym tygodniu usłyszał, że przez 35 lat nic się nie zmieniło, postanowił opowiedzieć swoją historię. Policja prosi też innych uczniów i absolwentów o zeznania. Szkoła nie odnosi się do opowieści Bedarda. Na stronie internetowej zamieściła oświadczenie w którym stwierdza, że ostatnie wydarzenia są naganne i nie mają nic wspólnego z zasadami panującymi w szkole.

Dave Cooper, profesor wydziału kinezjologii i edukacji fizycznej z UofT, mówi, że przypadki znęcania się nie są czymś niezwykłym w szkole dla chłopców z tradycjami sportowymi, przesyconej męską kulturą. Zwłaszcza w drużynach sportowych chłopcy walczą o dominację i chcą ją pokazać. Problem znęcania się nie znika, ponieważ oprawcy uważają, że przysługuje im prawo do poniżania słabszych i młodszych – w końcu sami tego wcześniej doświadczyli.

Joseph Gillis, wykładowca psychologii także z Uniwersytetu Torontońskiego, zwraca jeszcze uwagę na nazewnictwo. Jego zdaniem właściwszym określeniem niż „znęcanie się” byłaby „przemoc rytualna”. Dodaje, że do takich aktów dochodzi w męskich środowiskach, w których ujawniają się i nie są tłumione najgorsze męskie stereotypy i zachowania – wychodzi agresja, brak empatii, dominacja i chęć kontrolowania innych. 

Ostatnio zmieniany wtorek, 20 listopad 2018 09:32
poniedziałek, 19 listopad 2018 16:59

Widmo czarnego piątku

Napisane przez

W sobotę związek zawodowy pracowników poczty poprosił rząd federalny o wyznaczenie mediatora. W zeszłym tygodniu CUPW odrzucił propozycje Canada Post. Związek zauważył, że oferta się poprawiła, ale nie na tyle, by zakończyć strajk rotacyjny. Oferta poczty wygasła w nocy z soboty na niedzielę. Kilka godzin wcześniej premier Trudeau apelował do stron, by się dogadały. W komentarzu zamieszczonym na twitterze premier podkreślał, że zbliża się sezon świąteczny, dlatego sprawa porozumienia jest coraz pilniejsza.

Poczta i związek zawodowy negocjują prawie od roku. CUPW zrzesza około 42 000 pracowników z terenów miejskich i 8000 z terenów wiejskich i podmiejskich.

Ostatnio zmieniany wtorek, 20 listopad 2018 09:32
poniedziałek, 19 listopad 2018 16:16

Sezon bożonarodzeniowy czas zacząć

Napisane przez

Rozpoczyna się sezon bożonarodzeniowy, czego najlepszą oznaką są parady świętego mikołaja. W najbliższą niedzielę w centrum Toronto odbędzie się 114. doroczna parada. Ruszy o godzinie 12:30 ze skrzyżowania Bloor i Christie i przejdzie ulicami Bloor do Queen’s Park Crescent East, skręci w University Avenue, by około 3-4 po południu zakończyć się na skrzyżowaniu Front i Jarvis. Przed paradą planowany jest pięciokilometrowy bieg Holly Jolly Fun Run (od Bloor między ulicami Manning i Euclid do Maple Leaf Square). Każdy, kto go ukończy, otrzyma medal.

Z innych atrakcji można się wybrać w sobotę wieczorem na Yonge-Dundas Square. W programie zapalenie światełek na wielkiej choince i wspólne śpiewy świąteczne. Również w sobotę zapalone zostaną świąteczne światła na Yonge Street między Woodland Avenue i Crescent. Festyn potrwa od 2 do 6 po południu. O 5 po południu rozpocznie się z kolei festyn Bloor-Yorkville Holiday Magic. W Village of Yorkville Park przy skrzyżowaniu Cumberland i Bellair zaśpiewa chór dziecięcy, będą świąteczne lampki, picie i jedzenie oraz będzie można wesprzeć Canadian Foundation for AIDS Research. Poszukiwaczy prezentów może z kolei zainteresować Trinity Bellwoods Flea-Christmas Is Coming Market. 70 kramów będzie otwartych od 10 rano do 5 po południu w Great Hall przy Queen Street West. Wstęp na jarmark jest wolny. Zakupowicze nie powinni też przegapić targów Markham Home for the Holidays, które będą organizowane po raz 31.

TTC przypomina, że w sobotę nie będzie jeździć metro na linii 3. Między Scarborough Centre a Kennedy podróżni będą musieli korzystać z autobusowej komunikacji zastępczej.

Ostatnio zmieniany wtorek, 20 listopad 2018 09:33
poniedziałek, 19 listopad 2018 16:14

Prawa pracowników LGBTQ zagrożone

Napisane przez

Premier Justin Trudeau pytany o przyszłość zapisów dotyczących ochrony praw pracowników LGBTQ w United States-Mexico-Canada Agreement (USMCA – czyli następczyni umowy NAFTA) nabiera wody w usta. Twierdzi, że nie będzie publicznie wypowiadał się na temat negocjacji w tej sprawie i nie powie, co zamierza zrobić, by te zapisy utrzymać. Jego zdaniem przy okazji każdej umowy znajdą się osoby, którym coś się nie będzie podobało i będą chciały to zmienić.

Ponad 40 członków Kongresu z partii republikańskiej napisało list do prezydenta Trumpa z żądaniem usunięcia z nowej umowy stwierdzenia o tym, że sygnatariusze popierają przepisy chroniące pracowników przed dyskryminacją ze względu na płeć, co ma dotyczyć również ciąży, orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Autorzy listu radzą prezydentowi, by nie podpisywał umowy, dopóki sformułowania nie zostaną usunięte. Piszą, że Stany Zjednoczone jako wolny kraj mają prawo decydować o tym, czy, kiedy i jak reagować w sprawach związanych z ochroną pracowników i prawami obywatelskimi. W umowie handlowej nie ma miejsca na politykę społeczną. Umieszczanie w niej takich zagadnień jest niepotrzebne, niewłaściwe i narusza suwerenność USA. Kongresmeni dodają, że jest to polityka społeczna, którą Kongres otwarcie odrzucał.

Kanada, Stany Zjednoczone i Meksyk mają podpisać umowę podczas szczytu G20 w Argentynie pod koniec listopada. Umowa musi być zatwierdzona przez Kongres. Trudeau mówi, że USMCA zawiera jedne z najostrzejszych zapisów odnoszących się do ochrony pracy i ochrony środowiska spośród wszystkich umów handlowych zawartych przez Kanadę.

Ostatnio zmieniany wtorek, 20 listopad 2018 09:33
poniedziałek, 19 listopad 2018 16:13

Po co amerykanom azyl w Kanadzie?

Napisane przez

Statystyki departamentu imigracji pokazują, że coraz większa liczba Amerykanów stara się o uzyskane azylu w Kanadzie. W 2017 roku osoby, które podawały za kraj pochodzenia Stany Zjednoczone, stanowiły trzecią co do wielkości grupę wnioskodawców. 2550 obywateli USA złożyło wniosek o azyl w Kanadzie. Dane z bieżącego roku dotyczące przejść granicznych na granicy i wewnętrznych pokrywające okres od stycznia do sierpnia pokazują, że trend się utrzymuje – o azyl wystąpiło 1215 Amerykanów. Jeśli natomiast chodzi o „nieregularnych” imigrantów, to obywatele USA znajdują się za Nigeryjczykami. Zajmują drugie miejsce w grupie narodów najczęściej ubiegających się o azyl w Kanadzie.

Prawie wszyscy amerykańscy wnioskodawcy podają, że są dziećmi imigrantów, którzy nie mają stałego statusu imigracyjnego w Stanach Zjednoczonych, a są obywatelami jeszcze innego kraju, tłumaczy sekretarz prasowy ministra imigracji Ahmeda Hussena. W takich przypadkach ubiegający się o azyl piszą, że grozi im prześladowanie w kraju rodziców, a nie w Stanach. Nieletnim dzieciom przeważnie towarzyszą rodzice z Haiti lub Nigerii. Wielu z nich przyjechało do USA w latach 90. lub później w ramach programu pomocy obywatelom krajów ogarniętych wojną lub zniszczonych na skutek klęski żywiołowej. Dzieci imigrantów z tymczasowym statusem urodziły się w Stanach i otrzymały amerykańskie obywatelstwo. W 2017 roku prezydent Trump ogłosił, że zamierza zamknąć wspomniany program imigracyjny i wtedy też rozpoczął się nielegalny napływ imigrantów do Kanady.

Ostatnio zmieniany wtorek, 20 listopad 2018 09:34
Strona 1 z 190