Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

piątek, 20 październik 2017 10:08

Hu hu ha - ta Zima będzie Zła!

Napisał

Nasza piękna, ciepła jesień prawdopodobnie przyniesie śnieżną i mroźna zimę - tak przynajmniej twierdzą synoptycy z amerykańskiego serwisu AccuWeather. Ich zdaniem, w środkowej i południowej Kanadzie zima będzie o wiele bardziej śnieżna niż zazwyczaj, zaś w prowincjach zachodnich będzie zimniej niż normalnie.

Większość dodatkowych opadów śniegu nastąpić ma w okresie od końca grudnia do lutego na obszarze od Windsor przez Toronto do Ottawy i Montrealu. Oznaczałoby to że będziemy mieć piękne białe święta Bożego Narodzenia. Mieszkańcy prowincji preryjnych muszą się za to liczyć z częstszą obecnością arktycznego powietrza co spowoduje znaczne spadki średnich temperatur .
Obronną ręką wyjdą jedynie mieszkańcy prowincji atlantyckich gdzie zima powinna mieć bardziej łagodny przebieg niż zazwyczaj i gdzie powinno spaść mniej śniegu.

piątek, 20 październik 2017 10:02

Lataj z nami, lataj z pluskwami...

Napisał

Zdaniem specjalistów, entomologów pasażerowie linii lotniczych nie powinni obawiać się, że będą zmuszeni wyłapywać pluskwy czy wszy w samolocie, ale właśnie to przydarzyło się pani Heather Szilagyi,i która wraz z siedmioletnią córka i narzeczonym leciała w październiku z Vancouver do Londynu samolotem British Airways. Kobieta szybko zorientowała się że siedzenia przednio zaczynają wypędzać dziwne robaki, że jest w niebezpieczeństwie, ale mimo nalegań stewardessa nie zdołała znaleźć im innych miejsc. Po wylądowaniu zaś Szilagyi odkryła u siebie wiele ugryzień na całym ciele.

Murray Isman profesor entomologii i toksykologii na uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej twierdzi że wraz ze wzrostem liczby przewozów pasażerskich również insekty częściej wożą się po całym świecie i nie ma w tym nic dziwnego że pluskwy dostają się na pokład samolotów. Może to nastąpić albo przez bagaż ręczny albo przez ubranie - mówi Isman który pracuję również dla firmy, która opracowuje chemiczne środki na pluskwy.

Dodaje jednak że nie powinniśmy być zbyt zaniepokojeni - podobnie jak osoby, które śpią w łóżku i nie chcą z niego wychodzić - pluskwy nie lubią dużego zamieszania lubią, ciche ciemne miejsca. Dla wielu z nas nie będzie to jednak wystarczające pocieszenie. Na razie rzeczniczka British Airways zapewnia że linie pozostają w kontakcie z poszkodowanymi pasażerami i będą badać sprawę .

Nasza piękna, ciepła jesień prawdopodobnie przyniesie śnieżną i mroźna zimę - tak przynajmniej twierdzą synoptycy z amerykańskiego serwisu AccuWeather. Ich zdaniem, w środkowej i południowej Kanadzie zima będzie o wiele bardziej śnieżna niż zazwyczaj, zaś w prowincjach zachodnich będzie zimniej niż normalnie.

Skąd płynie kasa…

Toronto Czy prowincyjne finanse mogą nas jeszcze czymś zaskoczyć? Okazuje się, że mogą, a rząd w dorocznym raporcie Public Accounts of Ontario za rok 2016–17 podaje kilka konkretnych przykładów.

        Po pierwsze, po raz pierwszy od recesji w 2009 roku spadł dochód rządu wynikający z podatku dochodowego od osób fizycznych. W roku 2016–17 wyniósł 30,67 miliarda dol. i był o 1,5 proc. niższy niż w 2015–16. Co więcej, był niższy o 4,6 proc. od zakładanego przez ministra finansów, czyli prowincja ściągnęła od obywateli o 1,5 miliarda dolarów mniej, niż się spodziewała. Zasadniczo spadek wpływów podatkowych obserwuje się tylko w czasie spadku gospodarczego. Ministerstwo finansów tłumaczy, że część osób o wysokich dochodach deklarowała wyższe zarobki w 2015 roku, gdy rząd federalny mówił o podniesieniu stawki podatku dochodowego dla najlepiej zarabiających.

        Jednocześnie w ostatnim roku znacznie zwiększyła się kwota podatku od przedsiębiorstw. W 2016–17 rząd ściągnął 14,87 miliarda dol., aż o 30 proc. więcej niż w roku wcześniejszym. W tym czasie stawki podatku nie były zmieniane. Oznacza to, że firmom działającym w Ontario powodziło się całkiem nieźle. Analitycy zewnętrzni zwracają jednak uwagę, że ten rodzaj dochodów rządu może się bardzo różnić w kolejnych latach, czyli po prostu rok 2015–16 wypadł słabo, a teraz stanowi poziom odniesienia dla nowych danych. Rząd jednak przyjmuje inny punkt widzenia i twierdzi, że ubiegłoroczny dobry wynik jest mocnym argumentem za podniesieniem płacy minimalnej.

        Dalej mamy wpływy z podatku od nabycia własności. Dzięki wzrostowi cen na rynku nieruchomości i wzrostu sprzedaży prowincja zarobiła 2,73 miliarda dol., o 29 proc. więcej niż w roku 2015–16. Niespodzianka polega tu jednak na czymś innym – nasz zachłanny rząd w bieżącym roku chciałby zarobić jeszcze więcej, 3,14 miliarda, o 15 proc. więcej niż w analizowanym rekordowym jak dotąd 2016–17. Pytanie, czy rynek nieruchomości jest na tyle stabilny, by móc na nim polegać jako na źródle dochodu?

        I na koniec dane rozrywkowe. Wszystko wskazuje na to, że w roku 2017–18 wpływy z podatku od sprzedaży alkoholu będą wyższe niż z gier losowych. W 2016–17 LCBO zarobiło dla prowincji 2,35 miliarda dol., a OLG – 2,36. 

        Ontario Lottery and Gaming tłumaczy, że młode pokolenie rzadko gra w gry losowe, z kolei LCBO zarabia na sprzedaży alkoholu przez Internet oraz piwa warzonego lokalnie.


Trudeau ujął się za Meksykankami

Mexico City Premier Trudeau w meksykańskim senacie mówił, że należy promować prawa pracowników i kobiet, by oddalić zagrożenie izolacjonizmem, który hamuje rozwój gospodarczy na świecie. Izolacjonizm jest obecny w wielu miejscach na ziemi, ale nie możemy pozwolić, by strach wziął górę. Jako liderzy państw, musimy zatroszczyć się o to, by na wzroście gospodarczym zyskały wszystkie grupy społeczne, przekonywał Trudeau. Meksyk jest skłonny poprzeć propozycję Kanady, by w nowym NAFTA zawrzeć rozdział o równouprawnieniu.

        Zarówno w Stanach, jak i w Meksyku premier rozmawiał i z politykami, i z organizacjami społecznymi zajmującymi się promowaniem praw kobiet. Powiedział meksykańskim senatorom, że usłyszał w Mexico City historie o przemocy wobec kobiet i dziewcząt.

        Trudeau pracuje na dobrą opinię wśród Meksykanów, jako że w przyszłym roku kończy się kadencja prezydenta Enrique Pena Nieto. W ramach renegocjacji NAFTA Kanada zaproponowała zapis zmuszający Meksyk do podniesienia płac i likwidacji związków zawodowych, które bardziej reprezentują prawa pracodawców niż pracowników. Meksykańscy przedsiębiorcy uważają jednak, że o prawa pracowników i płace każdy kraj powinien troszczyć się we własnym zakresie.

Ontaryjski audytor generalny Bonnie Lysyk nie tylko oskarża rząd o próbę zatajenia prawdziwych kosztów obniżenia cen prądu, lecz także twierdzi, że liberałowie chowają przed nią dokumenty, które mogą mieć znacznie dla prowadzonego śledztwa. Lysyk mówi, że ministerstwo energetyki do tej pory nie ujawniło treści e-maili, a prosiła o to w maju, gdy zaczynała przygotowywać raport o rządowym Fair Hydro Plan. Na jej prośbę odpowiedziały wszystkie ministerstwa oprócz ministerstwa energetyki. Ministerstwo podobno wynajęło za 500 000 dol. firmę prawniczą, która miała przeszukać ministerialną pocztę i przejrzeć wiadomości przed przekazaniem ich audytorowi.

Liberałowie twierdzą, że nie mają nic do ukrycia i że przekazali pani audytor ponad 13 000 e-maili. Minister Glenn Thibeault zapewnia, że współpracuje i będzie współpracował z biurem Lysyk, a brakująca korespondencja zostanie ujawniona w ciągu najbliższych tygodni. Wyjaśnia, że wynajął prawników do wyselekcjonowania poczty, ponieważ po wstępnym przeszukaniu kont e-mailowych okazało się, że ministerstwo musiałoby przekazać pani audytor około 2 milionów maili. Za usługę zapłacono 40 000 dol. Po selekcji zostało 145 000 wiadomości.

Ostatnio zmieniany piątek, 20 październik 2017 07:22
czwartek, 19 październik 2017 14:21

Trudeau nie podziela entuzjazmu Couillarda

Napisane przez

Premier Quebeku Philippe Couillard przypomina, że jego prowincja jest pierwszą i jedyną jurysdykcją w Ameryce Północnej, która wprowadziła prawo nakazujące odsłanianie twarzy podczas korzystania z usług publicznych i udzielania ich. Zdaje sobie sprawę, że znajdą się tacy, którzy będą próbowali ją podważać. Mimo to uważa, że ustawa jest potrzebna.

W Izbie Gmin Bloc Quebecois zapytał premiera Justina Trudeau, czy może zapewnić, że jego rząd nie będzie poddawał pod wątpliwość konstytucyjności nowej ustawy. Trudeau odpowiedział, że liberałowie dalej będą się troszczyć o to, by Kanadyjczycy byli chronieni przez Kartę Praw i Swobód, jednocześnie szanując decyzje podejmowane przez inne parlamenty. Podkreślił, że na szczeblu federalnym rząd dba o prawa wszystkich Kanadyjczyków.

Potem Trudeau dodał na twitterze odnośnik do swojego przemówienia z 2015 roku, w którym potępiał zakazy noszenia zasłon twarzy. Dodał, że jego stanowisko w tej sprawie się nie zmieniło.

środa, 18 październik 2017 16:42

USA rzuca nam kłody pod nogi

Napisane przez

Minister spraw zagranicznych Chrystia Freeland oskarża Stany Zjednoczone o umyślne dążenie do zerwania rozmów w sprawie umowy NAFTA. Uważa, że amerykanie rzucają wszystkim kłody pod nogi przedstawiając swoją listę „niekonwencjonalnych” propozycji, a rozmowy i tak są trudne.

Freeland wypowiadała się podczas konferencji prasowej w Arlington, Va., gdzie odbywała się kolejna runda rozmów. W tym czasie reprezentant Stanów Zjednoczonych do spraw handlu Robert Lighthizer milcząco opuszczał wzrok. Freeland podkreśliła jeszcze, że przez ostatnie 23 lata NAFTA przyczyniała się do tworzenia nowych miejsc pracy i możliwości rozwoju w Kanadzie, Stanach i Meksyku, na czym skorzystały rodziny z klasy średniej we wszystkich trzech krajach. Tymczasem podczas dwóch ostatnich rund negocjacji usłyszeliśmy propozycje, których celem jest cofnięcie czasu o te 23 lata i zaprzeczenie otwartości, współpracy i pewności, jaką dawała NAFTA. Amerykańskie żądania w pewnych przypadkach są nawet sprzeczne z zasadami Międzynarodowej Organizacji Handlu. To budzi poważny niepokój, mówiła Freeland. Dodała, że zmienionej treści umowy nie można tworzyć według zasady „zwycięzca zgarnia wszystko”.

Lighthizer ustosunkowując się do wypowiedzi kanadyjskiej pani minister stwierdził, że partnerzy nie chcą brać pod uwagę propozycji prezydenta Trumpa, który stara się zmniejszyć „ogromny” deficyt handlowy i walczy o pracę w sektorze produkcyjnym dla Amerykanów. Powiedział, że kanadyjskie i meksykańskie przedsiębiorstwa przez lata korzystały z przywilejów, więc nie ma się co dziwić, że teraz nie zgadzają się na sprawiedliwe trakowanie.

Meksykański sekretarz ds. gospodarki Ildefonso Guajardo Villarreal prosił USA i Kanadę o konstruktywne podejście do sprawy negocjacji. Minister Freeland zauważyła, że strony zgodziły się na wydłużenie czasu między kolejnymi rundami rozmów i kontynuowanie ich jeszcze w przyszłym roku, co jest wyrazem dobrej woli wszystkich partnerów. Kanada ma nadzieję na wypracowanie jak najlepszego porozumienia, ale musi też patrzeć realistycznie i przygotować się na alternatywne rozwiązania.

wtorek, 17 październik 2017 15:37

Niższe stawki dla małych firm

Napisane przez

Ottawa zapowiada, że w styczniu przyszłego roku obniży podatek płacony przez małych przedsiębiorców do 10 proc., a rok później – do 9 proc. Premier zapowiada też, że nie zmieni zasady pozwalającej właścicielom przedsiębiorstw na kwalifikowanie regularnych dochodów firm jako zysków kapitałowych, dzięki czemu mogą płacić niższy podatek.

Obecnie stawka podatkowa obowiązująca małych przedsiębiorców wynosi 10,5 proc. od pierwszy 500 000 „aktywnego dochodu”. Według wyliczeń rządu na obniżenie jej przedsiębiorcy zyskają do 7500 dol. rocznie. W ciągu pięciu lat kanadyjskie małe firmy zapłacą łącznie o 2,9 miliarda dol. mniej.

wtorek, 17 październik 2017 15:34

Do autobusu tylko z odkrytą twarzą

Napisane przez

Quebec może wkrótce żądać od kobiet noszących burki czy nikaby odsłaniania twarzy podczas jazdy miejskimi autobusami. Kierowcy już się zastanawiają, co to będzie… Głosowanie nad ustawą numer 62, zaproponowaną dwa lata temu, o neutralności religijnej może odbyć się w tym tygodniu (w prowincyjnym parlamencie partia liberalna ma większość). Ustawa skutecznie zabroni noszenia zasłon twarzy pracownikom służb publicznych – w tym pielęgniarkom, lekarzom czy nauczycielom – i osobom korzystającym z usług świadczonych przez prowincję. W sierpniu wprowadzono dodatkową poprawkę rozszerzającą zakres działania ustawy o usługi oferowane przez miasta, czyli na przykład o transport publiczny.

Prawo przewiduje jednak wyjątki. Istnieje w nim zapis, że zwolnienia są możliwe po złożeniu odpowiednio umotywowanego wniosku. Pozostaje jednak pytanie, jaki powód będzie dla rządu wystarczająco poważny.

Minister sprawiedliwości Stéphanie Vallée podkreślała w poniedziałek, że w ustawie chodzi o współistnienie obywateli i harmonię społeczną, temu ma służyć neutralność państwa. Uchwalenie tego typu prawa jest konieczne ze względu na możliwości komunikacji, identyfikacji i utrzymania bezpieczeństwa. Pani minister zaznacza, że ustawa nie zakazuje symboli religijnych. Dodaje, że odnosi się jednocześnie do zamaskowanych demonstrantów. Gdy zostanie przyjęta, prowincja zacznie rozmowy z miastami, szkołami i publicznymi punktami opieki nad dziećmi, by wypracować jasne wytyczne do wdrożenia nowych przepisów. Wytyczne będą gotowe nie wcześniej niż latem przyszłego roku i poprzedzi je seria konsultacji. Związek zawodowy kierowców montrealskich autobusów miejskich zastanawia się, jak będzie wyglądał okres przejściowy, czy w najbliższych miesiącach kierowcy będą musieli sami oceniać, czy mogą wpuścić daną kobietę, czy nie. Kierowcy oczekują jasnych wytycznych i nie chcą być zostawieni sami sobie. To nie do nich należy interpretowanie prawa.

Krytycy ustawy podkreślają, że prawo wymierzone jest przeciwko muzułmankom. Z kolei Parti Québécois i Coalition Avenir Québec uważają, że powinno być nawet bardziej restrykcyjne. Eksperci z dziedziny prawa przewidują, że prawdopodobnie po zatwierdzeniu ustawy do sądu zaczną trafiać wnioski o sprawdzenie jej zgodności z Kartą Praw i Swobód oraz z prowincyjną karta praw człowieka.

Ostatnio zmieniany środa, 18 październik 2017 16:42
poniedziałek, 16 październik 2017 14:03

Pierwsze zderzenie z samolotem

Napisane przez

W zeszły czwartek po raz pierwszy w historii kanadyjskiego lotnictwa doszło do zderzenia komercyjnego samolotu pasażerskiego z dronem. Incydent miał miejsce nad lotniskiem Jean Lesage w Quebec City, samolot Skyjet lecący z Rouyn-Noranda, Que., z ośmioma pasażerami na pokładzie wylądował bezpiecznie. Został uszkodzony w niewielkim stopniu.

Minister transportu Marc Garneau podczas konferencji prasowej w Montrealu był zaniepokojony i wzburzony. Mówił, że drona nie powinno tam być, a skutki podobnych zderzeń mogą być dużo poważniejsze. Gdyby bezzałogowiec wpadł do silnika lub uderzył w kabinę pilotów mogłoby dojść do katastrofy. Minister dodał, że latanie dronem na wysokości 450 metrów jest niezgodne z przepisami. Do tego (bez specjalnego zezwolenia) nie wolno latać w promieniu 5,5 kilometra od lotniska lub 1,8 kilometra od lądowiska dla śmigłowców.

Minister poinformował w niedzielę, że ostateczne przepisy dotyczące operowania dronami będą wdrożone w 2018 roku. Ma być wyznaczony minimalny wiek operatora, wprowadzony obowiązkowy test pisemny i nakaz umieszczania na dronie nazwiska i adresu jego właściciela.

Osobom, które łamią przepisy dotyczące latania w pobliżu lotnisk, grozi kara pozbawienia wolności lub kara pieniężna do 25 000 dol. W 2017 roku do Transport Canada wpłynęło 1596 zgłoszeń incydentów z dronami, w przypadku 131 stwierdzono zagrożenie dla lotnictwa.

poniedziałek, 16 październik 2017 14:03

Dlaczego się nie przyznał?

Napisane przez

Poseł konserwatywny Peter Kent w liście do komisarz ds. etyki i konfliktów interesów Mary Dawson zwraca uwagę na to, że minister finansów Bill Morneau przez dwa lata ani słowem nie wspomniał o istnieniu swojego przedsiębiorstwa SCI Mas des Morneau. Firma jest zarejestrowana we Francji, jej własnością jest willa ministra w miasteczku Oppède w Prowansji, zajmuje się zarządzaniem nieruchomością. Istnieje od 10 lat. Kent domaga się zbadania sprawy i stwierdzenia, czy Morneau złamał prawo o konflikcie interesów. Dodał, ze większość zwykłych Kanadyjczyków nie może sobie pozwolić na luksus wynajęcia doradcy finansowego, który zasugeruje, że lepiej zapisać dom we Francji na firmę niż posiadać go bezpieśrednio.

Biuro ministra oświadczyło, że Morneau mówił wcześniej komisarz Dawson o willi. O firmie miał ją poinformować 22 września, gdy CBC News zaczęło mówić o sprawie. Miało to wynikać z „początkowego nieporozumienia natury administracyjnej”.

Członkowie parlamentu są zobowiązani do poinformowania komisarza ds. etyki o wszystkich posiadanych prywatnych przedsiębiorstwach, również tych działających za granicą. Następnie wszystkie dane są umieszczane w rejestrze publikowanym na stronie internetowej biura komisarza.