Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

piątek, 20 lipiec 2018 08:15

Zawieszony za przeciek

Napisane przez

Rzecznik prasowy torontońskiej policji Meaghan Gray przekazała, że funkcjonariusz, który w zeszłym tygodniu przekazał „partnerowi TPS (Toronto Police Service) należącemu do sektora prywatnego” nieoficjalną informację o niepotwierdzanym zagrożeniu dla miasta, został zawieszony z utrzymaniem prawa do pobierania pensji. Informacja wyciekła w zeszły czwartek i była przyczyną zwiększonej obecności policji w centrum Toronto. Gray powiedziała, że wspomnianym partnerem nie jest organizacja medialna. Nazwisko funkcjonariusz nie będzie podane do wiadomości publicznej, chyba że zostanie oskarżony o dopuszczenie się wykroczenia zawodowego w oparciu o Police Services Act i stanie przed trybunałem.

piątek, 20 lipiec 2018 08:13

Bez konsultacji nie ruszymy dalej

Napisane przez

Premier Doug Ford zapewnił, że przed opracowaniem wersji roboczej nowego programu edukacji seksualnej w całym Ontario zostaną przeprowadzone konsultacje społeczne. Dotrzemy do wszystkich 124 okręgów wyborczych, powiedział Ford, tak że będą to największe konsultacje w historii ontaryjskiej edukacji. Wszysyc będą pozytywnie zaskoczeni. O sprawie programu zrobiło się głośno w poniedziałek, gdy minister edukacji najpierw powiedziała w legislaturze, że tematy tożsamości płciowej, zgody na czynności seksualne i bezpieczeństwa w przestrzeni wirtualnej zostaną utrzymane w zmienionym programie, a potem się z tego wycofała.

Peter Tabuns z NDP skrytykował decyzję rządu piętnując przy tym elektorat Forda. Podsumował, że premier chce zadowolić konserwatystów społecznych, którzy najchętniej wróciliby do XIX wieku. Cofanie się zagraża dzieciom, powiedział.

Jednocześnie grupa nauczycieli zachęca w internecie do podpisywania oświadczenia o kontynuowaniu nauczania według programu Wynne. Autorzy oświadczenia twierdzą, że to ich moralny i etyczny obowiązek względem uczniów, a program z 1998 roku nie odpowiada rzeczywistości, w której żyją współcześni nastolatkowie.

Ontaryjski minister bezpieczeństwa i służb korekcyjnych Michael Tibollo, odpowiedzialny również za zwalczanie rasizmu, stał się obiektem krytyki po tym jak opowiadał o poranku spędzonym razem z policjantami w okolicy Jane i Finch. Wcześniej poseł NDP Kevin Yarde zapytał go o ograniczanie praktyki wyrywkowego legitymowania. Minister powiedział, że od 7 rano do 1 po południu w kamizelce kuloodpornej odwiedzał z policją miejsca, w których dochodziło do strzelanin. Rozmawiał z mieszkańcami, którzy mówili, że obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Wcześniej powiedział, że w sprawie legitymowania powinny się odbyć konsultacje z mieszkańcami i służbami policyjnymi. Dodał, że policja powinna mieć prawo do legitymowania i jeśli korzysta z tej możliwości we właściwy sposób, to może to robić.

Yarde uznał, że odpowiedź ministra była rasistowska. Oburzony mówił później, że musiał porozmawiać z posłami siedzącymi obok, żeby się upewnić, że to co słyszał rzeczywiście zostało wypowiedziane. Przewodnicząca NDP Andrea Horwath również uznała za rasistowskie mówienie o Jane i Finch jako o dzielnicy niebezpiecznej, w której dochodzi do incydentów z bronią i trzeba w niej nosić kamizelkę kuloodporną. Wezwała ministra do natychmiastowych przeprosin.

Premier Doug Ford towarzyszył swojemu ministrowi podczas objazdu Jane i Finch, ale na zdjęciach na twitterze nie widać, by nosił kamizelkę. Premierowi zawsze jednak towarzyszy ochroniarz. Torontońska policja oświadczyła, że Tibollo dostał kamizelkę prewencyjnie. Na zdjęciu widać, że na kamizelce jest umieszczone nazwisko ministra i napis „Police”. Rzecznik prasowy policji wyjaśnił, że podczas objazdów wyznaczonych okolic służby zawsze dbają o zachowanie środków bezpieczeństwa.

czwartek, 19 lipiec 2018 13:57

Gdzie zapalić marihuanę?

Napisane przez

Gerald Major, 46 l., kilka razy dziennie wychodzi na balkon w swoim kondominium w Oakville, by palić lub zażywać w formie wziewnej marihuanę medyczną. Narkotyk łagodzi objawy jego chorób – zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa i łuszczycowego zapalenia stawów – które zaczęły się rozwijać, gdy miał 14 lat. W ciągu ostatnich ośmiu lat mężczyzna przeszedł osiem operacji. Major mówi, że szanuje sąsiadów, ustawia się tak, żeby dym nie leciał w kierunku okien. Nie pali w domu, bo ma siedmioletniego syna. Martwi się jednak, jak to będzie po legalizacji marihuany.

Właściciele kondominiów i mieszkań pod wynajem chcą zakazywać palenia w lokalach, na balkonach i w przestrzeniach wspólnych.

Prawniczka Denise Lash zajmująca się sprawami dotyczącymi kondominiów mówi, że przychodzą do niej klienci, którzy chcą zakazywać używania marihuany w swoich budynkach. Niektórzy lokatorzy się burzą. Lash zauważa, ze w poprzednich latach zarządcy kondominiów walczyli z dymem papierosowym, tak że naturalnym jest, że teraz obawiają się marihuany. Dym zawsze znajdzie drogę do innych lokali, a mieszkańcy będą się skarżyć na zapach i wpływ na zdrowie.

To samo mówi Sandro Zuliani, dyrektor Crossbridge Condominium Services, firmy zarządzającej 80 000 mieszkań w GTA. Jego zdaniem jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie całkowitego zakazu palenia. Mieszkańcy, którzy jednak palili przed wprowadzeniem zakazu, mogą wnioskować o przyznanie wyjątku.

Lash mówi, że kolejna kwestia to hodowla konopi, i tu współpracując z właścicielami budynków najczęściej przyjmuje absolutny zakaz. Rośliny wymagają wilgoci i do mieszkań może wchodzić pleśń.

W Kolumbii Brytyjskiej zakaz palenia w kondominiach został wprowadzony 5-10 lat temu. Teraz tylko zmieni się rodzaj dymu, ale w prowincji już od dawna funkcjonuje ustawa zawierająca zapisy o uciążliwym zachowaniu względem sąsiadów i jest sformułowana tak, że obejmuje wszelkiego rodzaju czynniki. Jeśli chodzi o marihuanę mogą pojawić się sprawy osób używających narkotyku w celach medycznych, które w skrajnych przypadkach mogą się skończyć nawet w trybunale praw człowieka, mówi Tony Gioventu z prowincyjnego stowarzyszenia właścicieli kondominiów. Dodaje, że czasem da się zadowolić obie strony wprowadzając zmiany w systemie wentylacji.

Ostatnio zmieniany czwartek, 19 lipiec 2018 14:30

Parks Canada dogadało się z prywatnym właścicielem 1324-hektarowego terenu zwanego Driftwood Cove w sprawie odkupienia działki położonej nad zatoką Georgian, przylegającej do Bruce Peninsula National Park. Teren jest bogaty geologicznie, obejmuje 6,5 kilometra ciągłej linii brzegowej oraz system grot i żyje na nim co najmniej 10 gatunków uznawanych za zagrożone (np. wąż massassauga i niedźwiedź czarny). Przebiega przez niego 8-kilometrowy odcinek szlaku Bruce i Bruce Trial Conservancy częściowo poniesie koszty zakupu. Działka była wystawiona za 20,6 miliona dolarów, ale nie wiadomo, na jaką cenę zarząd parków umówił się z właścicielem. Ostateczna kwota będzie podana dopiero po sfinalizowaniu transakcji. Pieniądze na zakup działki będą pochodzić z budżetu federalnego na bieżący rok, w którym przeznaczono 1,3 miliarda dol. na ochronę dzikich terenów. Kanada zobowiązała się do objęcia ochroną 17 proc. wód i lądów. Cel ten ma być osiągnięty w 2020 roku. Póki co obszary chronione stanowią 10,5 proc. powierzchni kraju.

W ciągu ostatniej dekady liczba turystów odwiedzających park narodowy Bruce Peninsula podwoiła się i w zeszłym roku wyniosła 400 000.

czwartek, 19 lipiec 2018 09:58

Uchodźcy pójdą spać do Peel

Napisane przez

Region Peel udostępni uchodźcom 31 pokoi w motelach, zdecydowała rada regionu. Urzędnicy z regionu są w trakcie rozmów z władzami Toronto, podczas których zostanie ustalone, ile rodzin i kiedy trafi do Peel. Uchodźcy będą mogli korzystać z moteli do czasu znalezienia stałego zakwaterowania. W szukaniu mieszkań mają im pomóc pracownicy regionu.

12 lipca rada regionu postanowiła, że będzie zawierać umowy z rządem federalnym na zapewnienie uchodźcom zakwaterowania, dostępu do usług socjalnych oraz programów dla nowo przybyłych i starających się o azyl. Burmistrz Bonnie Crombie powiedziała, że region wnioskuje o całkowity zwrot kosztów udostępnienia uchodźcom pokoi w motelach. W 2017 roku region przeznaczył na zakwaterowanie uchodźców 318 902 dol., a w bieżącym roku do 31 maja – 475 481. Według prognoz całkowity koszt w 2018 może sięgnąć 1 141 155 dol.

“The region has 31 rooms available at a couple of motels to accommodate the families,” said Stella Danos-Papaconstantinou, Peel’s director of  community access and human services.

Regional staff is meeting with Toronto to finalize the plan on the number of families and when they will be transitioning to the area, added Danos-Papaconstantinou.


Kanadyjska agencja zdrowia publicznego zamierza dołączyć przedawkowanie opioidów do zestawu czynników branych pod uwagę podczas obliczania średniej oczekiwanej długości życia. Stany Zjednoczone zdecydowały się na to już kilka lat temu. Kanada do tej pory opierała swoje wyliczenia na wpływie stylu życia, diety, dostępu do opieki medycznej, edukacji, dochodu i częstości występowania różnych chorób.

Analiza z uwzględnieniem nowych danych o śmiertelności z powodu przedawkowania opioidów ma być wykonana w najbliższych miesiącach.
Średnia oczekiwana długość życia wzrosła znacząco w ostatnich latach. Według ostatnich danych dziecko urodzone w 2017 roku przeżyje 82 lata. W latach 90. było to 77 lat. Wyjątek stanowią Inuici – tutaj spodziewana długość życia w przypadku mężczyzn wynosi 64 lata, a kobiet – 73. Po uwzględnieniu kryzysu opioidowego statystyki mogą spaść.

W 2017 roku z powodu przedawkowania opioidów zmarły prawie 4000 osób (w 2016 – 3000). Większość stanowili mężczyźni, a najczęściej przedawkowywanym opioidem był fentanyl.

środa, 18 lipiec 2018 18:11

Bzyczą na dachu Square One

Napisane przez

Na dachu centrum handlowego Square One kilka tygodni temu zainstalowano cztery ule, a w ten poniedziałek odbyło się ich oficjalne przywitanie. W każdym z nich żyje około 50 000 pszczół, które latając w promieniu ponad pięciu kilometrów będą zapylać rośliny w okolicznych parkach i ogrodach. Właścicielem dwóch uli jest właściciel centrum handlowego Oxford Properties, dwa pozostałe należą do sklepu Simons. Miód z uli będzie można wybierać pod koniec sieprnia.

Dyrektor Square One ds marketingu Toni Holley mówi, że populacja pszczół maleje i warto uświadamiać to mieszkańcom Mississaugi i okolic. Pszczołom nie sprzyjają pestycydy, rozwój ośrodków miejskich i zmiany klimatu.

środa, 18 lipiec 2018 18:05

Z sinicami czy z E.coli?

Napisane przez

Osobom, które dla ochłody chciałyby zażyć kąpieli w jeziorze Ontario, Toronto Public Health przypomina, by powstrzymać się od wchodzenia do wody po silnych opadach deszczu, jako że wówczas rośnie stężenie bakterii E.coli. Agencja zdrowia publicznego monitoruje stan wody przy następujących plażach: Marie Curtis Park East Beach, Sunnyside Beach, Hanlan’s Point Beach, Gibraltar Point Beach, Centre Island Beach, Ward’s Island Beach, Cherry Beach, Woodbine Beaches, Kew Balmy Beach, Bluffer’s Beach Park i Rouge Beach. W innych miejscach wchodzenie do wody nie jest uznawane za bezpieczne.

Ponadto we wtorek TPH opublikowało ostrzeżenie o niebiesko-zielonych sinicach (zwanych cyjanobakteriami), które zakwitły przy ujściu Mimico Creek i Humber Bay Park East i mogą być trujące. Agencja podaje, że sinic nie da się nie zauważyć, bo tworzą kożuch na powierzchni wody. Po kontakcie z wydzielaną przez nie toksyną u ludzi mogą występować takie reakcje jak bóle głowy, gorączka, biegunka, ból brzucha, nudności, wymioty, wysypka i podrażnienie błon śluzowych. Właściciele czworonogów powinni zwrócić uwagę na swoje zwierzęta. Po kontakcie z sinicami należy się jak najszybciej umyć, a jeśli wystąpią objawy zatrucia – udać się do lekarza.

Ostatnio zmieniany środa, 18 lipiec 2018 18:23

W rządzie federalnym pojawiły się nowe twarze. To niechybny znak, że premier Trudeau szykuje się już do przyszłorocznej kampanii wyborczej i tworząc nowe ministerstwa ds. seniorów, bezpieczeństwa granicznego i spraw międzyrządowych chce zapewnić obywateli, że liberałowie trzymają rękę na pulsie i troszczą się o wszystkich członków społeczeństwa. W oświadczeniu wydanym przez biuro premiera czytamy, że odświeżony rząd ma się skupić na rozwoju innowacji i handlu, a także na wzmacnianiu relacji z prowincjami i zabezpieczeniu granic.

Trudeau nie zdecydował się na wymianę najważniejszych ministrów, np. Chrystii Freeland (sprawy zagraniczne), Billa Morneau (finanse) czy Ralpha Goodale'a (bezpieczeństwo publiczne).

W gabinecie znalazło się pięć nowych osób. Były szef torontońskiej policji Bill Blair zajmie się bezpieczeństwem na granicach i zwalczaniem przestępczości zorganizowanej. Jego zadaniem będzie zajęcie się sprawą „nieregularnych” imigrantów. Mary Ng, która przez pewien czas pracowała w biurze premiera, zanim została wybrana na posła w wyborach uzupełniających w okręgu Markham-Thornhill, będzie ministrem ds. małych przedsiębiorstw i promocji eksportu. Sprawami seniorów zajmie się Filomena Tassi, posłanka z Hamilton, rybołówstwem, oceanami i kanadyjską strażą graniczną – Johnatan Wilkinson z Vancouveru, dziedzictwem narodowym i multikulturowością – Pablo Rodriguez, który dotychczas czuwał nad etycznym zachowaniem rządu i przestrzeganiem dyscypliny.

W ramach ministerialnych przetasowań kilka osób zmieni miejsca pracy. Dominic LeBlanc przejdzie z ministerstwa rybołówstwa i oceanów do ministerstwa spraw międzyrządowych, północy i handlu wewnętrznego, Amarjeet Sohi – z infrastruktury do zasobów naturalnych, Jim Carr – z zasobów naturalnych do dywersyfikacji handlu międzynarodowego, Mélanie Joly z dziedzictwa narodowego do turystyki, języków urzędowych i frankofonów, François-Philippe Champagne z handlu międzynarodowego do infrastruktury i społeczności lokalnych. Ponadto dozalkresu obowiązków Carli Qualtrough dojdą sprawy dostępności dla niepełnosprawnych (Qualtrough jest ministrem ds. usług i zamówień publicznych).

W nowym gabinecie znalazło się więcej ministrów z Ontario i Quebeku, czyli z prowincji, w których liberałowie będą walczyć o poparcie i będą starali się zdobyć jak najwięcej mandatów, by odrobić ewentualne straty w innych częściach kraju. Ukłonem w kierunku Ontario i Quebeku jest też utworzenie osobnego ministerstwa, które zajmie się nielegalną migracją z USA.

Do tej pory gabinet federalny liczył 30 członków z premierem włącznie. Było 15 mężczyzn i 15 kobiet. Teraz liczba ministrów wzrosła do 35, z których 17 to kobiety, a 18 – mężczyźni.