Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

sobota, 06 październik 2018 09:45

Wzrost liczby zatrudnionych, ale nie na pełny etat

Napisał

We wrześniu przybyło w Kanadzie 63 000 nowych stanowisk pracy, stopa bezrobocia zmniejszyła się dzięki temu do 5,9% - doniósł w piątek kanadyjski urząd statystyczny. W sierpniu liczba miejsc pracy zmniejszała się. Wrześniowy wzrost to głównie zasługa wzrostu miejsc pracy w niepełnym wymiarze godzin, o około 80 000. Do wzrostu liczby stanowisk pracy doszło niemal wyłącznie w Ontario i Kolumbi Brytyjskiej, w pozostałych prowincjach liczba ta praktycznie nie uległa zmianie.

Zdaniem analityków, najnowszy raport Urzędu Statystycznego na temat rynku pracy świadczy o tym, że rynek ten nadal jest narażony na duże ruchy. W sierpniu liczba miejsc pracy zmniejszyła się o 51 000 stanowisk, co zwiększyło stopę bezrobocia do 6%, po 2 miesiącach zwyżek.

W rozliczeniu rocznym, od września 2017 r. w Kanadzie przybyło 222 000 miejsc pracy. Urząd Statystyczny poinformował również w piątek, że wymiana handlowa Kanady z zagranicą odnotowała nadwyżkę w sierpniu po raz pierwszy od grudnia 2016 r. Import zmniejszył się o 2,5%, a eksport zmniejszył się o 1,1%, co dało nadwyżkę 526 mln $.

Z analizy wrześniowego rynku pracy wynika również że większość nowych stanowisk dotyczyła pracowników w wieku od 25 do 54 lat. Bezrobocie wśród młodych było na poziomie 11%. Najwięcej nowych miejsc pracy uzyskali mężczyźni 34 000, podczas gdy kobiety otrzymały 20 000 nowych stanowisk. Co ciekawe, zmniejszyła się również liczba Kanadyjczyków pracujących na własny rachunek.

Około 28 000 miejsc pracy we wrześniu powstało w budownictwie, co odwróciło spadki z poprzednich miesięcy, a 13 000 finansach i ubezpieczeniach, handlu nieruchomościami, a także we leasingu i wynajmowania.

Jeśli chodzi o sektor publiczny, to liczba stanowisk w nim wzrosła o około 12 000. Od września ubiegłego roku liczba stanowisk pracy w sektorze publicznym wzrosła o 20 000.

Ostatnio zmieniany sobota, 06 październik 2018 09:49

Premier Ontario Doug Ford oraz Jason Kenney, lider Zjednoczonej Konserwatywnej Partii Alberty złączyli w piątek swoje siły spotykając się podczas zorganizowanego w kampanijnym stylu wiecu, by zaprotestować przeciwko podatkowi od paliw węglowodorowych i skrytykować zarówno premiera Alberty Rachelę Notley, jak i premiera federalnego Justina Trudeau.

Rozpoczynając imprezę Jason Kenney powiedział, że chciałby, aby Notley i Trudeau zrozumieli że muszę znieść podatek od paliw węglowodorowych. W wiecu zorganizowanym w hali BMO na terenach calgaryjskiej Stampedy wzięło udział ponad 1500 osób. Kenney obiecał, że jeśli tylko jego partia wygra najbliższe wybory w Albercie zapowiadane na maj przyszłego roku, to natychmiast wezwie posłów na letnią sesję legislatury aby znieść ten podatek.

Ford uznał że podatek od węglowodorowych paliw to najgorszy podatek w historii, który zwiększa między innymi koszt ogrzewania. - Mówię teraz do wszystkich kobiet i mężczyzn, którzy może obawiają się, że mogą stracić swoją pracę, albo może obawiają się, że nie znajdą pracy, mówię do wszystkich ludzi, którzy martwią się czy będą mieli na zapłacenie czynszu, czy stać ich będzie na zapłacenie rachunków mówię do wszystkich, którzy martwią się, że muszą płacić nowy olbrzymi podatek od węglowodorów; mam dla nich wszystkich, dla wszystkich mieszkańców Alberty jedno przesłanie, trzymajcie się! A przyszłe wybory prowincyjne będą wasze, w przyszłych wyborach wszyscy wygramy; my wszyscy musimy wygrać.


Przedstawiciele władz Alberty, w tym między innymi minister edukacji David Eggen powiedział dziennikarzom przed rozpoczęciem piątkowego wiecu, że mieszkańcy prowincji powinni być zaniepokojeni wizytą Forda; sądzę że to coś niestosownego, iż Doug Ford przyjeżdża do Alberty i usiłuje nam mówić, jak powinniśmy urządzać się w naszej prowincji - powiedział. Skrytykował również Forda za odrzucenie programu nauczania i edukacji seksualnej w ontaryjskich szkołach. Również lider Albertańskiej Partii Liberalnej David Khan wydał oświadczenie w piątek stwierdzając że mieszkańcy prowincji potrzebują wskazówek ontaryjskiego premiera, jak mają rządzić się we własnej prowincji...

Ostatnio zmieniany sobota, 06 październik 2018 01:02
piątek, 05 październik 2018 14:25

W nieruchomościach w GTA robi się ciasno

Napisane przez

Na rynku nieruchomości w Greater Toronto Area robi się ciasno, podaje Toronto Real Estate Board. We wrześniu spadła liczba nowych ofert sprzedaży, a ceny rosły w porównaniu z ubiegłym rokiem. Przewodniczący TREB, Garry Bhaura, mówi, że liczba ludności GTA rośnie, więc prawdziwym wyzwaniem dla rynku nieruchomości będzie sprostanie zapotrzebowaniu na mieszkania i domy.

W ostatnim miesiącu sprzedaż w porównaniu z wrześniem 2017 była o 1,9 proc. wyższa, a średnia cena wzrosła o 2,9 proc. do 796 786 dol. (rok wcześniej wynosiła 774 489 dol.). Liczba nieruchomości sprzedanych w ramach systemu MLS wyniosła 6455, w zeszłym roku w wrześniu właścicieli zmieniły 6334 domy. Na rynku pojawiło się 15 920 nowych ofert, o 3,1 proc. mniej niż we wrześniu 2017 (było 16 433).

Ostatnio zmieniany piątek, 05 październik 2018 21:01
piątek, 05 październik 2018 14:20

Marihuana w bagażu podręcznym

Napisane przez

Minister transportu Marc Garneau powiedział, że po 17 października podróżni podczas lotów krajowych będą mogli mieć przy sobie niewielką ilość marihuany – do 30 gramów. Garneau ostrzega jednak, by nie pakować narkotyku do bagażu, który ma wylecieć poza Kanadę i przypomina, że przewożenie marihuany przez granicę do Stanów Zjednoczonych jest nielegalne. Canadian Air Transport Safety Authority wciąż pracuje nad wdrożeniem procedur związanych z kontrolą pasażerów przewożących marihuanę.

Ostatnio zmieniany piątek, 05 październik 2018 21:00

Premier Justin Trudeau radzi nowemu premierowi Quebeku, Francois Legault, by poważnie zastanowił się, czy na pewno chce używać tak potężnego narzędzia jak "notwithstanding clause", by zakazać niektórym urzędnikom państwowym, takim jak policjantom, nauczycielom, sędziom, prawnikom czy strażnikom więziennym, noszenia symboli religijnych w miejscu pracy. Dzień po ogłoszeniu wyniku wyborów Legault zapowiedział, że jest gotowy zakazać noszenia między innymi hidżabów i jarmułek nawet za cenę łamania postanowień Karty Praw i Swobód. Tłumaczył, że jest to szczególnie ważne dla większości mieszkańców prowincji.

W środę premier Trudeau z naciskiem powtarzał, że "notwithstanding clause" powinna być używana tylko w wyjątkowych sytuacjach, w sprawach najwyższej wagi i po gruntownym zastanowieniu. "Procedura ta nie powinna być stosowana lekkomyślnie, ponieważ przekreślanie i unikanie egzekwowania fundamentalnych praw Kanadyjczyków nie jest sprawą błahą i wymaga szczególnej ostrożności", powiedział Trudeau dodając, że państwo nie powinno dyktować kobietom w co mają się ubierać.

Premier wypowiadał się w dniu, kiedy zespół odpowiadający za przejęcie władzy przez Coalition Avenir Quebec przedstawił nowe zasady dla pracowników budżetówki i ostrzegł, czym grozi niepodporządkowanie się im. Po okresie przejściowym pracownicy sektora publicznego, których będzie dotyczył zakaz, będą mieli wybór: albo przestaną nosić symbole religijne, albo będą musieli poszukać sobie nowej pracy. Celem zakazu jest lepsza integracja imigrantów, którzy decydują się na przyjazd do Quebeku.

Legaut obiecywał również zmniejszenie liczby imigrantów akceptowanych przez prowincję o 20 proc. rocznie oraz nałożenie na nich obowiązku zdawania testu z języka francuskiego i kanadyjskich "wartości". Podkreślał przy tym, że Quebec jest gościnny i hojny, przyjmuje tysiące imigrantów rocznie, ale chce promować integrację. Będzie przyjmował mniej osób, ale lepiej się o nie zatroszczy.

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 październik 2018 20:19
czwartek, 04 październik 2018 18:18

W ilu procentach chińskie?

Napisane przez

W kwietniu ubiegłego roku ówczesny minister ds. handlu zagranicznego François-Philippe Champagne wysłał notę do departamentu obrony narodowej, w której określił, ile chińskich części i materiałów będą mogły zawierać nowe okręty patrolowe nadzorujące rejon oceanu Arktycznego. Do dokumentu dotarło CBC News korzystając z prawa o dostępie do informacji. W odpowiedzi na notę ministra urzędnicy zajmujący się projektem zamówienia okrętów napisali, że sprzęt i materiały są zamawiane u wielu dostawców, w dużej części zagranicznych, ale tylko nieliczni pochodzą z Chin. 17 proc. stali użytej do produkcji statków i ich wyposażenia to stal chińska.

Eksperci zajmujący się obronnością sugerują, że pytania ministra były związane z zapytaniem, które Pentagon kierował do swoich sojuszników. Pentagon usiłował uzyskać informację o stopniu zaangażowania chińskich przedsiębiorstw w projekty o znaczeniu militarnym i strategicznym. Amerykanie obawiali się, że ich udział jest zbyt duży.

Apache International Ltd była jedną z firm dostarczających kotwice do okrętów patrolujących Arktykę, która podawała się za kanadyjskie przedsiębiorstwo z biurem w Pekinie. Sprawa została sprawdzona w związku z pytaniem ministra i okazało się, że oryginalnym producentem kotwic byli Chińczycy. Profesor University of Ottawa, Wesley Wark, podejrzewa jednak, że Amerykanom raczej chodziło o oprogramowanie i sprzęt do prowadzenia walki. Latem ubiegłego roku Pentagon tworzył listę oprogramowania, które nie spełniało wymogów bezpieczeństwa narodowego.

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 październik 2018 20:19

Rząd Ontario jeszcze w tym roku przed sezonem grypowym przeznaczy 90 milionów dolarów na utworzenie dodatkowych miejsc w szpitalach. Minister zdrowia Christine Elliott powiedziała, że środki mają pomóc w walce z przeludnieniem w szpitalach i tzw. medycyną korytarzową. Rządowych pieniędzy wystarczy na sfinansowanie 1100 szpitalnych łóżek, przy czym 400 będą stanowić miejsca utworzone jako tymczasowe przez poprzedni rząd. Część z nich zostanie przekształcona w miejsca stałe, ale jeszcze nie wiadomo, ile. W październiku ubiegłego roku liberałowie przeznaczyli 100 milionów dolarów na utworzenie 1200 tymczasowych miejsc w szpitalach. Obecny rząd nie potrafił powiedzieć, ile z tych miejsc w dalszym ciągu jest użytkowanych.

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 październik 2018 20:20
środa, 03 październik 2018 20:28

Awaria zasilania na znacznym obszarze Mississaugi

Napisał

W środę tuż przed 8 wieczorem ponad 3 000 klientów Alectra Utilities - gospodarstw domowych i przedsiębiorstw - w rejonie Hurontario pomiędzy Burnhamthorpe i Queensway w Mississaudze było pozbawionych prądu. Przywracanie zasilania na szczęście nie trwało długo, dodaje operator sieci energetycznej. Podczas awarii nie działały światła na skrzyżowaniach wzdłuż Hurontario.

Ostatnio zmieniany czwartek, 04 październik 2018 18:14

Przewidywany popyt na rekreacyjną marihuanę znacznie przewyższy podaż, twierdzą analitycy z C.D. Howe Institute. Licencjonowani producenci narkotyku mają w magazynach tysiące kilogramów, ale może to nie wystarczyć na zaspokojenie popytu w pierwszym roku po legalizacji. Ekonomistka Rosalie Wynoch z C.D. Howe Institute mówi, że przed legalizacją nie mieliśmy wystarczającej liczby zakładów produkcji.

Licencjonowani producenci muszą przekazywać dane o inwentarzu do Health Canada, prognozy popytu można natomiast uzyskać ze Statistics Canada i z parlamentarnego biura budżetowego. Wynoch korzystała również z analiz trendów popytu w Kolorado i stanie Waszyngton. Mówi, że pierwszego dnia półki raczej nie będą puste, zapasy nie wyczerpią się też w pierwszym miesiącu. Później jednak najpewniej da się zauważyć wzrost cen na legalnym rynku lub faktyczne braki towaru. Ocena popytu jest trudna ze względu na czarny rynek, ale podawane ilości to 400 000-500 000 kilogramów na rok, a nawet 926 000 kg (to liczba podawana przez Statistics Canada). Jeśli chodzi o stan magazynów, to na koniec czerwca producenci mieli w zanadrzu tylko 66 404 kilogramy marihuany do celów medycznych. O tej do celów rekreacyjnych nic nie wiadomo.

Od lipca 2017 roku Health Canada wydało 73 licencje dla producentów i zatwierdziło rozbudowę 160 istniejących zakładów. W całym kraju działa obecnie co najmniej 117 licencjonowanych wytwórców.

Wynoch podkreśla, że Kanada tak naprawdę nie ma problemu z podażą marihuany. Problem stanowi zbyt mała ilość legalnego produktu. Czyli czarny rynek raczej z rynku nie wypadnie.

Ostatnio zmieniany środa, 03 październik 2018 20:00

LNG Canada postanowiło zainwestować w Kolumbii Brytyjskiej 40 miliardów dolarów. Będzie to największa inwestycja sektora prywatnego w historii Kanady. Wcześniej rząd federalny zatwierdził projekt Pacific NorthWest LNG, który pomyślnie przeszedł ocenę wpływu na środowisko, uzyskał aprobatę ludności rdzennej i miejscowych władz, ale inwestor się wycofał. Teraz zdecydował się jednak realizować projekt, a premierzy Justin Trudeau i John Horgan (premier Kolumbii Brytyjskiej, który będąc w opozycji, sprzeciwiał się budowie rurociągu) podczas konferencji prasowej w Vancouverze uśmiechali się coraz szerzej. „Dzisiaj spełniają się marzenia”, powiedział dyrektor naczelny LNG Canada Andy Calitz ogłaszając decyzję przedsiębiorstwa.

W ramach projektu gaz wydobywany z jednostki geologicznej Montney na granicy Kolumbii Brytyjskiej i Alberty będzie skraplany i wysyłany do Azji z nowego terminala, który powstanie w Kitimat, B.C., na terytorium tradycyjnie należącym do plemienia Haisla. Ludność rdzenna poparła przedsięwzięcie. Dzięki projektowi zyska miliony dolarów i miejsca pracy. Budowa rozpocznie się natychmiast. Wszystkie pozwolenia prowincyjne i federalne na budowę terminala i rurociągu są gotowe, uzyskano też ulgę celną na stal, z której zostaną wykonane potrzebne elementy.

Projekt będzie realizowało konsorcjum, w skład którego wchodzą Shell, PETRONAS, PetroChina, Mitsubishi Corporation i KOGAS.

Ostatnio zmieniany środa, 03 październik 2018 19:53