Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

sobota, 29 wrzesień 2018 16:59

Koniec z Drive Clean

Napisane przez

Premier Doug Ford ogłosił, że 1 kwietnia program Drive Clean przestanie być zmorą kierowców samochodów osobowych i małych ciężarówek. Ford nazwał program przestarzałym, a testy - niepotrzebnymi. Podsumował, że rząd zaoszczędzi w ten sposób 40 milionów dolarów rocznie. W ubiegłym roku rząd Kathleen Wynne zniósł opłaty za badanie spalin, które wynosiły 30 dola-rów. Opłaty zostały zniesione dla kierowców, ale ktoś musiał je płacić, czyli płacił Queen's Park. Teraz zamiast sprawdzania prywatnych kierowców, rząd skupi się na ściganiu tych, którzy gene-rują najwięcej zanieczyszczeń. Zaostrzy badania spalin dużych ciężarówek transportowych i in-nych pojazdów przemysłowych. Minister transportu John Yakabuski zapowiedział, że nowe przepisy zostaną opublikowane w najbliższych miesiącach. Proponowane zmiany będą przed-miotem 30-dniowych konsultacji społecznych.

Prosimy o wsparcie

Program Drive Clean został zainicjowany przez premiera Mike'a Harrisa w 1999 roku. Testy wy-konywane co dwa lata musiały przechodzić pojazdy, które miały więcej niż 7 lat. Minister transportu Rod Phillips zauważył, że z roku na rok coraz mniej samochodów nie przechodziło ich. Badaniu poddawano około 2 milionów pojazdów rocznie. W zeszłym roku nie przeszło go 5 proc. Kolejne rządy nie rezygnowały z programu, ponieważ mimo wszystko przeciwdziałał emi-sji 335 ton zanieczyszczeń do atmosfery rocznie. Samochody i ciężarówki emitują jedną trzecią gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do zmian klimatycznych.

Lider Zielonych Mike Schreiner przyznał, że program Drive Clean nie ma już takiego znaczenia, jak miał kiedyś, ale konserwatyści od chwili przejęcia władzy nic nie robią dla środowiska. Wi-dzimy same cięcia - systemu opłat za emisję węgla, kontraktów na generowanie czystej ener-gii, programów na proekologiczne renowacje i rabatów na samochody elektryczne, wymienił Schreiner.

Ostatnio zmieniany niedziela, 30 wrzesień 2018 16:34
sobota, 29 wrzesień 2018 16:56

Gospodarka zaskoczyła analityków

Napisane przez

Kanadyjska gospodarka radziła sobie w lipcu lepiej niż przewidywali ekonomiści, a to głównie za sprawą wzrostu produkcji. Statistics Canada podało, że wzrost produktu krajowego brutto wyniósł 0,2 proc. Miesiąc wcześniej, w czerwcu, był stały. Agencja statystyczna zwraca uwagę przede wszystkim na 1,2-procentowy wzrost w sektorze produkcyjnym, co było najlepszym wynikiem od ośmiu miesięcy. Wzrosła zwłaszcza produkcja dóbr nietrwałych - o 2,4 proc. Poprawę sytuacji odnotowano w 12 z 20 sektorów gospodarki, m.in. także w handlu hurtowym. Handel detaliczny i budownictwo były jednak na minusie, podobnie produkcja ropy z piasków bitumicznych (duży zakład Syncrude w Albercie był wyłączony i dizałania wznowiono dopiero pod koniec lipca).

Prosimy o wsparcie

Większość ekonomistów prognozowała, że wzrost PKB w lipcu wyniesie 0,1 proc. Dobry lipiec może być zapowiedzią poprawy w trzecim sektorze, co z kolei dostarczałoby bankowi centralnemu argumentów na podniesienie stóp procentowych.

Ostatnio zmieniany niedziela, 30 wrzesień 2018 16:34

W ciągu ostatnich pięciu lat 60 000 Kanadyjczyków złożyło skargi do CRA na oszustów, którzy wyłudzają pieniądze za niby niezapłacone podatki. Wiele osób prawdopodobnie odebrało telefon i odsłuchało automatyczną wiadomość z żądaniem zapłacenia zaległych podatków pod groźbą aresztowania. Ci, którzy oddzwonili na podany numer, słyszeli kolejne groźby od oszustów podających się za agentów urzędu podatkowego. Oszuści czasem żądali tylko 700 dolarów, ale niekiedy domagali się nawet 100 000. Przez pięć lat ukradli ponad 10 milionów dolarów. Straszyli aresztem, utratą pracy, zabraniem majątku albo dzieci, a potem mówili, że dana osoba może znów mieć czyste konto, jeśli szybko zapłaci należność i zmniejszoną karę. Gdy ofiara się zgadzała, rozmowa była kierowana dalej. Rozmówca znów słyszał groźby oraz instrukcję, jak wpłacić pieniądze (najczęściej tak, by nie budzić podejrzeń banku). Oszuści w internecie wyszukiwali informacje o ofierze, by dowiedzieć się, gdzie mieszka, gdzie pracuje i jakie banki ma w pobliżu. Gdy ofiara próbowała się rozłączyć, by np. zadzwonić do rodziny lub prawnika, w niektórych przypadkach używali oprogramowania uniemożliwiającego rozłączenie rozmowy przez kilka minut. Takie oprogramowanie w bardziej zaawansowanym wydaniu używane jest do działań szpiegowskich.

Prosimy o wsparcie

Dziennikarze CBC Marketplace starali się określić, skąd działają oszuści, i w ten sposób trafili do niskiego apartamentowca w Bombaju. Widząc dziennikarzy grupa mężczyzn, z dużym prawdopodobieństwem uzbrojonych, ratowała się ucieczką. Ritesh Bhatia, indyjski śledczy zajmujący się cyberprzestępczością, stwierdził, że grupa jest częścią większej operacji i mamy do czynienia z terroryzmem finansowym.

Jedną z ofiar jest 63-letni Gehangir Rashidi, który przekazał oszustom łącznie 110 000 dolarów za pośrednictwem bankomatów na bitcoiny w Toronto i okolicach. Opowiada, że na początku powiedział oszustom, że nie ma pieniędzy. Ci kazali mu pożyczać od kogokolwiek i powtarzali, że musi zapłacić. Wtedy nie zdawał sobie sprawy, ze ma do czynienia z oszustami. Jako imigrant nie wiedział, że rząd nie dzwoni do obywateli i nie żąda pieniędzy.

Większość potencjalnych ofiar po prostu odkłada słuchawkę i nie oddzwania. Najczęściej ofiarami są osoby starsze i nowi imigranci.

Ostatnio zmieniany niedziela, 30 wrzesień 2018 16:35

Premier Justin Trudeau ma nadzieję, że rząd Hiszpanii poradzi sobie z kryzysem katalońskim i uszanuje przy tym wolność wypowiedzi i wartości, prawa człowieka i hiszpańską konstytucję. W niedzielę Trudeau spotkał się z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem. Podczas wspólnej konferencji prasowej kanadyjski premier był pytany, czy popiera prawo północno-wschodniej prowincji Hiszpanii do głosowania w referendum separatystycznym. W Quebeku podobne referenda odbywały się dwa razy, w 1980 i 1995 roku. Trudeau od razu zaznaczył, że ewentualna niepodległość Katalonii to sprawa wewnętrzna Hiszpanii i wyraził nadzieję, że wszystkie szczeble rządu wypracują rozwiązanie sytuacji. Dodał, że nie było to tematem rozmów między nim a premierem Sanchezem. Panowie skupiali się raczej na takich kwestiach jak współpraca gospodarcza, zwalczanie zmian klimatycznych, równouprawnienie, bezpieczeństwo i imigracja.

W zeszłym tygodniu tysiące Katalończyków protestowały w Barcelonie. Kolejne protesty najpewniej będą mieć miejsce 1 października, w rocznicę ubiegłorocznego referendum – uznanego przez rząd kraju za nielegalne – i nieudanej deklaracji niepodległości.

piątek, 28 wrzesień 2018 10:56

Czy na pewno nieszkodliwa?

Napisane przez

Minister bezpieczeństwa publicznego Ralph Goodale zwrócił się z prośbą do urzędników służb penitencjarnych, by jeszcze raz przemyśleli decyzję o przeniesieniu z regularnego więzienia do ośrodka o lżejszym rygorze kobiety skazanej za zabójstwo 8-letniej dziewczynki. Terri-Lynne McClintic odsiaduje wyrok dożywocia za zabójstwo pierwszego stopnia w sprawie gwałtu i zabicia Tori Stafford w 2009 roku. Sąd dał jej prawo do ubieganai się o zwolnienie warunkowe po 25 latach. W grudniu została przeniesiona do Okimaw Ohci Healing Lodge w Maple Creek, Sask. Jest to ośrodek o niskim lub średnim rygorze, w którym kobiety uczą się samodzielnego życia, gotują, piorą, sprzątają czy zajmują się ogrodem. Ojciec zamordowanej dziewczynki mówi, że morderczyni ma lepsze życie niż niejeden Kanadyjczyk.

Rzecznik prasowy służb penitencjarnych oświadczył, że nie może komentować decyzji o konkretnym transferze ze względu na przepisy prawa o ochronie prywatności. Posłowie konserwatywni domagali się w Izbie Gmin od premiera cofnięcia decyzji o przeniesieniu McClintic. Trudeau na to oskarżył Andrew Scheera o wykorzystywanie tragedii do rozgrywek politycznych. Przypomniał, że w 2014 roku McClintic została uznana za więźniarkę wymagającą pobytu w zakładzie o średnim rygorze. Minister ds. służb penitencjarnych z kolei przyznał, że tego rodzaju decyzje mogą kłaść się cieniem na zaufanie obywateli do systemu więziennictwa, dlatego będzie bacznie obserwował sprawę i zobaczy, co da się zrobić.

czwartek, 27 wrzesień 2018 07:56

Trump nie chciał pogadać z Trudeau

Napisane przez

Prezydent Donald Trump nie przyjął propozycji spotkania się w cztery oczy w tym tygodniu z premierem Justinem Trudeau, ponieważ kanadyjskie cła są za wysokie, a negocjatorzy NAFTA z Ottawy nie chcą pójść na ustępstwa. Trump powiedział o tym w środę wieczorem podczas konferencji prasowej na zakończenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Robiąc aluzje do osoby kanadyjskiej minister spraw zagranicznych Chrystii Freeland, Trump dodał, że Stany Zjednoczone nie są zadowolone z przebiegu negocjacji i ze sposobu prowadzenia negocjacji przez Kanadę. Niespecjalnie podoba nam się reprezentant Kanady, stwierdził Trump.

Niedługo po wypowiedzi amerykańskiego prezydenta biuro kanadyjskiego premiera stwierdziło krótko, że nie było prośby ze strony Ottawy o spotkanie.

Ostatnio zmieniany czwartek, 27 wrzesień 2018 09:18

Policjanci z Vancouveru nie chcą używać urządzeń do sprawdzania obecności tetrahydrokannabiolu (substancji psychoaktywnej zawartej w marihuanie) w organizmie zatwierdzonych przez rząd federalny. Funkcjonariusze mówią, że Drager DrugTest 5000 nie działa w ujemnych temperaturach, jest nieporęczny i czas oczekiwania na wynik jest zbyt długi. Szukają innego sprzętu. Policja z Delta, B.C., także oświadczyła, że policjanci nie będą używać Drager DrugTest 5000, przynajmniej w bieżącym roku. Co do przyszłego, decyzji jeszcze nie podjęto. Z decyzją wstrzymuje się jeszcze policja z Edmonton, RCMP z Kolumbii Brytyjskiej, policja z Halifaksu i Ottawy.

Narodowe RCMP zamówiło na razie 20 urządzeń i szkoli funkcjonariuszy.

Minister sprawiedliwości Jody Wilson-Raybould tłumaczyła w senacie, że Drager DrugTest 5000 był sprawdzany przez Canadian Society of Forensic Science i nie jest jedynym narzędziem dostępnym dla policji. Z dużym prawdopodobieństwem w przyszłości będą certyfikowane też inne urządzenia.

Rob Clark, dyrektor zarządzający z Drager Canada, mówi, że tester działa najlepiej w temperaturach między 4 a 40 stopni Celsjusza. Wyjaśnia, że główna część maszyny, w której wykonywana jest analiza próbki, pozostaje w radiowozie, czyli tam, gdzie jest cieplej. Zimna może być więc tylko próbka śliny, ale ta może być ogrzana w samochodzie. Pobranie próbki trwa przeciętnie od 30 sekund do 1 minuty, a oczekiwanie na wynik – 4,5 minuty. Pozytywny wynik nie jest dostatecznym dowodem, by kogoś skazać, sąd może polegać tylko na wyniku badania krwi.

Kyla Lee, prawniczka z Vancouveru specjalizująca się w prawie kryminalnym, mówi, że kupiła Drager DrugTest 5000 i sprawdziła szybkość działania na sobie. Pobranie próbki śliny zajęło 2,5 minuty, a na wynik czekała 8-10 minut. Lee zwraca uwagę, że Kanadyjczycy mają prawo do kontaktu z prawnikiem natychmiast po aresztowaniu. W przypadku kontroli drogowej prawo to jest wstrzymane, jeśli badanie wykonuje się od razu. Zatrzymani wygrywali setki spraw, w których udowadniali, że zbyt długi czas wykonywania badania stanowił naruszenie standardów. Zbyt długie okazywały się nawet 5-minutowe opóźnienia.

Einat Velichover, menedżer w Drager Canada, mówi, że Lee musi mieć inne urządzenie, ponieważ Drager DrugTest 5000 w wersji kanadyjskiej jest produkowany na razie tylko dla RCMP. Może mieć inną wersję badającą obecność większej liczby narkotyków i wykrywającą niższe stężenia. Lee upiera się, że ma wybrane ustawienia policyjne. Dodaje, że stosunkowo często wynik jest pozytywny, mimo że powinien być negatywny.

Canadian Society of Forensic Science przeprowadziło 200 testów i urządzenie pokazało prawidłowy wynik dla THC w 98,7 proc. przypadków.  Stowarzyszenie skierowało prośbę o komentarz do ministerstwa sprawiedliwości, ale na razie nie doczekało się odpowiedzi.

Ostatnio zmieniany czwartek, 27 wrzesień 2018 09:19
czwartek, 27 wrzesień 2018 07:47

Kto ma chęć, niech sprzedaje

Napisane przez

Rząd Ontario mówi, że nie będzie ograniczał liczby sklepów z marihuaną, gdy zacznie się proces licencjonowania i regulacji rynku prywatnych punktów sprzedaży. Za wydawanie, i potencjalnie odbieranie, licencji będzie odpowiadać Alcohol and Gaming Commission of Ontario. Każdy, kto będzie chciał otworzyć sklep, będzie musiał składać wnioski o wydanie licencji operatora handlowego i licencji na każdy konkretny punkt sprzedaży. Ktoś, kto raz złamie zasady sprzedaży i używania marihuany, nie będzie mógł dostać licencji w przyszłości. Obowiązuje zasada zero tolerancji, powiedział minister finansów Vic Fedeli. Osoby zaangażowane w przestępczość zorganizowaną, notowane za sprzedawanie marihuany nieletnim nie mają co marzyć o wejściu na rynek. Licencji nie dostaną również ci, którzy po 17 października dalej będą prowadzić swój nielegalny sklep.

Rząd będzie prowadził sprzedaż marihuany tylko przez internet od października, a w kwietniu przyszłego roku zostanie wdrożony model sprzedaży przez prywatne sklepy. Sprzedażą internetową będzie się zajmować Ontario Cannabis Retail Corp., która także będzie sprzedawać narkotyk hurtowo właścicielom prywatnych punktów sprzedaży. Miasta, które nie chcą, by na ich terenie powstawały sklepy z marihuaną, mogą to zgłosić do 22 stycznia 2019 roku. O zamiarze tym mówiły wcześniej władze Markham i Richmond.

Ostatnio zmieniany czwartek, 27 wrzesień 2018 09:19
czwartek, 27 wrzesień 2018 07:46

CBS bedzie kręcić w Mississaudze

Napisane przez

Amerykański potentat rozrywkowy CBS Television Studios w połowie przyszłego roku otworzy centrum produkcji filmowej w Mississaudze. W obiekcie o powierzchni 260 000 stóp kwadratowych ma się znaleźć sześć sal nagraniowych. Inwestor obiecuje stworzyć setki nowych miejsc pracy.

CBS produkuje obecnie 63 seriale, m.in. "Jane the Virgin", "Crazy Ex-Girlfriend", "Hawaii Five-0", "The Good Fight", "The Late Late Show with James Corden". W Toronto kręcone są "Star Trek: Discovery" i "In the Dark".

Ostatnio zmieniany czwartek, 27 wrzesień 2018 09:20

Rząd prowincji Ontario poinformował w środę że wstrzymuje planowaną podwyżkę minimalnych stawek płacy jaka miała wejść w życie na początku przyszłego roku. Minister pracy Laurie Scott powiedziała, że płaca minimalna pozostanie na poziomie 14 dol. na godzinę i nie wzrośnie do 15 dol. na godzinę, jak to planował poprzedni rząd liberalny. Minister nie poinformowała czy wyższe stawki płacy wejdą w życie w terminie późniejszym, dodała tylko, że rząd prowadzi konsultacje w tej sprawie . Premier Doug Ford podczas kampanii wyborczej obiecywał wyeliminować prowincyjny podatek dochodowy dla osób, które zarabiają minimalną stawkę płacy; poprzednio proponował też znieść podatek dla kogokolwiek kto zarabia mniej niż 30 000 dol. rocznie. Scott dodała w środę, że osoby zarabiające mniej niż 30 000 dol. rocznie mogą oczekiwać zmniejszenia swoich podatków, ale rząd wciąż pracuje nad kalendarzem wprowadzania tych środków.

 

Prosimy o wsparcie

data-matched-content-ui-type="text_card"

Ostatnio zmieniany czwartek, 27 wrzesień 2018 07:54