Goniec

Register Login

Wiadomości kanadyjskie

Wiadomości kanadyjskie

Informacje i wydarzenia

Premier Kathleen Wynne robi, co może, by zyskać sympatię wyborców. W niedzielę była w Mississaudze i Scarborough. Wyciskała z siebie siódme poty podczas pięciokilometrowego biegu Inspirational Steps, który zaczął się przy Malton Gurdwara, a zakończył przy Dixie Gurdwara. Pani premier pokonała dystans w 33 minuty i 14 sekund. Przed startem mówiła, że wybory to też taki trudny bieg. Podkreślała, że trzeba dalej rozwijać obszary, które w ostatnich latach udało się polepszyć, a są to opieka medyczna, opieka nad dziećmi, opieka nad seniorami oraz podnoszenie płacy minimalnej. Po biegu Wynne odwiedziła polonijny dom spokojnej starości Wawel Villa przy Clarkson Road South.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 21 maj 2018 13:52
poniedziałek, 21 maj 2018 09:36

Doug Ford popularny wśród robotników i elit

Napisał

Jak wynika z sondażu opublikowanego w poniedziałek, a przeprowadzonego przez firmę New Square, zarówno pracownicy najemni jak i przedstawiciele tak zwanej elity stawiają na Douga Forda w nadchodzących wyborach 7 czerwca.
Co ciekawe, pracownicy najemni przedkładają go ponad przedstawicielkę partii socjalistycznej Andreę Horwath.
Większość wskazuje na marnotrawstwo publicznych funduszy oraz kryzys w służbie zdrowia jako najbardziej istotne sprawy w nadchodzących wyborach. Wielu jest w ogóle rozczarowanych i mówi, że żaden z przywódców partyjnych ich nie reprezentuje. Sondaż został przeprowadzony wśród Ontaryjczyków mówiących po angielsku w okresie od 10. do 14 maja.

niedziela, 20 maj 2018 10:47

Piwo, wino "u chińczyka" - obiecuje Ford

Napisał

Lider ontaryjskieji partii konserwatywnej Doug Ford obiecał piątek że jego rząd zezwolił na sprzedaż piwa, wina i cydru w lokalnych sklepikach "narożnych". Komunikat ten zbiegł się z początkiem długiego weekendu.

Obecny rząd liberalny zezwolił nie tak dawno na sprzedaż alkoholu w 450 sklepach spożywczych na terenie całej prowincji, głównie supermarketach. Sklepy te są wybierane na zasadzie przetargowej przez monopol alkoholowy Ontario. Zdaniem Daouga Forda, mieszkańcy Ontario "ą wystarczająco dojrzali", aby zaakceptować taką zmianę

Tymczasem kampania wyborcza partii konserwatywnej usiłuje ignorować oskarżenia przeciwników o nielegalne wykorzystywanie danych osobowych skradzionych z systemu płatnej autostrady 407. Doug Ford zaprzecza jakimkolwiek nieprawidłowościom systemowym i wskazuje na jednostkowy przypadek kradzieży.

W pobliżu nielegalnego przejścia granicznego Roxham Road w Quebecu, gdzie do Kanady przechodzą ze Stanów Zjednoczonych przez zieloną granicę osoby ubiegających się następnie o azyl odbyły się 2 konkurencyjne demonstracje, przeciwników i zwolenników otwarcia granicy.

Uczestnicy pierwszej zorganizowanej przez organizacje określająca się jako Storm Alliance wskazują, że do Kanady przenikają również terroryści i bojownicy ISIS. 100 osób przyłączyło się do protestu przeciwko otwarciu zielonej granicy i ułatwieniom jakie przy przekraczaniu stworzył rząd Kanady. Protestowali przeciwko nielegalnej imigracji.

Jak stwierdził jeden z nich - mój dziadek walczył o ten kraj w II wojnie światowej, mój pradziadek walczył o ten kraj w pierwszej wojnie światowej i po prostu nie mogę znieść tego kiedy kryminaliści członkowie ISIS przybywają tutaj starając się zniszczyć mój naród.

W ubiegłym roku nielegalnie przybyło do Quebecu w ten sposób 20 000 osób, w tym roku zdaniem władz, liczba ta będzie jeszcze większa. Protestujący wskazywali również że nie są przeciwko imigracji a występują przeciwko nielegalnej imigracji.

Przeciwko tej demonstracji protestowało około 20 osób domagających się otwarcia granic okrzykując przeciwników mianem rasistów i skrajnych prawicowców.

niedziela, 20 maj 2018 10:40

Migranci spływają do Toronto

Napisał

Burmistrz Toronto John Tory powiedział że miasto będzie musiało otworzyć w przyszłym tygodniu nadzwyczajny ośrodek przyjęć, aby obsłużyć uchodźców, którzy przybywają do miasta i zaapelował o pomoc federalną i provincyjną.

Torontońskie schroniska dla bezdomnych są przepełnione, a 40% miejsc zapełnionych jest przez osoby ubiegające się o statut uchodźcy. W mieście codziennie notuje się obecnie 10 nowych przypadków uchodźców w darmowych noclegowniach, co oznacza że do jesieni osoby takie stanowić będą połowę korzystających ze schronisk.

Tory zapewnił że miasto nadal będzie z otwartymi ramionami przyjmować tych ludzi ale ostrzegł że administracja potrzebuje wsparcia. - Mieszkańcy Toronto są wyrozumiali i cenią wartości które podzielamy jako Kanadyjczycy, aby pomagać ludziom potrzebującym - mówił Tory na konferencji prasowej, - ale jednocześnie władze federalne i prowincyjne powinny również cenić te wartości i wywiązać się ze swoich zobowiązań - dodał

W liście wysłanym do niektórych środków przekazu, ugrupowanie o nazwie Islamskie siły Rewolucyjne grozi zniszczeniem plaż "od Toronto do North Bay".
- Uczynimy to ponieważ odrzucacie islam i podążacie za Wielkim Szatanem, niewierni; pozwalacie waszym kobietom aby hańbiły się, bezwstydnie paradując po plażach prawie nago - głosi treść treść listu. Policja OPP w Huntsville została nim poinformowana 11 maja. Nadawcy przyznali się do zanieczyszczenia plaż w rejonie Muskoka i grożą innym małym miastom i ich przemysłowi turystycznemu.

- Zaczęliśmy w Muskoce i innych okolicach turystycznych, wasze północne miejscowości są niezwykle łatwym celem... Pod koniec kwietnia miejscowości Bracebridge i Gravenhurst otrzymały informacje o niebezpiecznych materiałach jakie znajdowano na kilku plażach w okolicy. W odpowiedzi obydwa rejony municypalne czasowo zamknęły plaże i rozpoczęły oczyszczanie. Policja OPP przy pomocy Huntsville Crime Unit prowadzi intensywne śledztwo aby ustalić nadawców listu. Policja zapewnia, że użyje wszystkich wymaganych środku aby ustalić czy groźba jest poważna. Autorzy listu stwierdzają również że nie mogę przyprowadzić "nic podobnego do 9-11", ale mogą zniszczyć przemysł turystyczny, wykolejać pociągi, zatruwać wodę, oraz podpalać lasy, by zaszkodzić mieszkańcom.

OPP napomina, by zachować czujność być świadomym zagrożeń podczas korzystania z plaż i innych miejsc publicznych. W razie zauważenia czegoś podejrzanego mamy dzwonić pod numer 1-888-310-1122 lub Crime Stoppers.

piątek, 18 maj 2018 14:01

A gdzie państwo prawa?

Napisane przez

Nowy sposób wręczania mandatów za niewłaściwe parkowanie w Toronto przynosi miastu niesamowite dochody, za to kierowcy twierdzą, że to rozbój w biały dzień.

Do sierpnia ubiegłego roku funkcjonariusz policji parkingowej musiał włożyć żółty mandat za wycieraczkę. Inaczej mandat był nieważny. Od paru miesięcy mogą też wysyłać je pocztą. Funkcjonariusz musi tylko spisać numer rejestracyjny i markę pojazdu. Na mandacie jest wówczas zaznaczone, że kierowca odjechał, i do zwykłej kary dolicza mu się jeszcze 10 dolarów. Każdego miesiąca policja parkingowa wysyła do uciekinierów około 4000-5000 mandatów.

Kierowcy burzą się, że funkcjonariusz może ich obserwować z ukrycia i wypisywać mandat. Dodają, że przecież czasem każdemu się zdarzy zatrzymać gdzieś na chwilę i za parę sekund odjechać. A w tym czasie można zarobić mandat.

Ratusz tłumaczy, że dodatkowa opłata w wysokości 10 dolarów jest w pełni uzasadniona. Miasto za każdym razem musi zwrócić się do ministerstwa transportu z wnioskiem o udostepnienie danych kierowcy, a to kosztuje. Toronto się w ten sposób nie bogaci.

Według ratusza przeciętny mandat za złe parkowanie kosztuje 53 dolary. Urzędnicy spodziewają się, że policja parkingowa wystawi w tym roku około 60 000 mandatów przesyłanych pocztą na łączną kwotę 3,1 miliona dolarów.

Torontońska policja podaje jeszcze, że w ubiegłym roku odnotowano 45 przypadków stosowania przemocy wobec funkcjonariuszy sprawdzających parkowanie.

Andrea Horwath mówi, że jej partia NDP nie jest zainteresowana koalicją z liberałami. Kathleen Wynne pytana o możliwość stworzenia koalicji nie udziela tak kategorycznej odpowiedzi. W poniedziałek stwierdziła, że nigdy nie określała, z kim będzie pracować, a z kim nie.

Lider konserwatystów Doug Ford sugeruje, że jego przeciwniczki mogą coś knuć. Mówi jednak, że mieszkańcy prowincji chcą prawdziwej zmiany, a nie takiej połowicznej, gdy niby zagłosują na NDP, a liberałowie i tak dostaną się do rządu. Partia liberalna i NDP w gruncie rzeczy niewiele się os siebie różnią – obie chcą dalej zadłużać prowincję i trwać przy systemie opłat węglowych cap-and-trade. Konserwatyści zauważają, że nowi demokraci nie mianowali jeszcze swojego kandydata w okręgu Don Valley West (reprezentowanym obecnie przez Kathleen Wynne), co oznacza, że mogą chcieć pomóc pani premier w walce z konserwatywnym przeciwnikiem.

NDP wyjaśnia, że kandydatka została nominowana 10 maja i jest nią Amara Possian.

piątek, 18 maj 2018 13:55

Obietnice przedwyborcze NDP

Napisane przez

Liderka NDP Andrea Horwath zapowiedziała w środę, że jej partia zapewni bezpłatne miejsca w punktach opieki nad dziećmi (publicznych, licencjonowanych i działających na zasadzie not-for-profit) w przypadku, gdy dochód gospodarstwa domowego nie przekroczy 40 000 dol. Powyżej tego progu opieka nad dzieckiem będzie kosztować średnio 12 dolarów dziennie. Horwath nie podała jednak żadnych konkretów, jakie dokładnie miałyby być stawki, czy będzie określona stawka graniczna, ani czy planowane są jakieś przedziały dochodów. Pytana o te kwestie powtarzała tylko, że skala będzie stopniowa. Powiedziała, że na pewnym poziomie dochodów rodzina nie potrzebuje już subsydiów. Może sobie pozwolić na płacenie za daycare. Celem NDP jest zapewnienie dostępu do opieki wysokiej jakości większości zwykłych rodzin, kóre potrzebują pomocy.

W planie NDP zawarte jest również utworzenie 202 000 miejsc w punktach opieki nad dziećmi oraz podniesienie płac nauczycielom i wychowawcom pracującym z małymi dziećmi.

Alberta przyjęła ustawę numer 12, Preserving Canada’s Economic Prosperity Act, która upoważnia rząd do wydawania licencji wszystkim podmiotom, które eksportują produkty sektora energetycznego poza prowincję. W ten sposób rząd może zidentyfikować przedsiębiorstwa, które dostarczają swoje produkty (m.in. gaz ziemny, ropę naftową i paliwa rafinowane) do Kolumbii Brytyjskiej, a następnie przykręcić kurek sąsiadowi. Firmom, które złamią warunki licencji, będą grozić kary do 10 milionów dolarów dziennie, a osobom indywidulnym – do 1 miliona dziennie. Nowe prawo dotyczy transportu rurociągami, koleją i ciężarówkami. Pani premier podkreślała, że nasze produkty powinny być tak rozprowadzane, by było to w najlepszym interesie prowincji. Dodała, że rząd nie będzie się bał skorzystania z władzy, którą daje mu nowo przyjęta ustawa.

Premier Rachel Notley powiedziała, że ustawa daje możliwość interwencji na rynku w sytuacji, gdy Ottawa jest skłonna zgodzić się na rozbudowę rurociągu Trans Mountain i poprze innego inwestora, jeśli Kinder Morgan się wycofa.

Rząd Kolumbii Brytyjskiej grozi, że skieruje ustawę sąsiadów do sądu. Dzień przed jej uchwalenieniem prokurator generalny Kolumbii Brytyjskiej twierdził, że ustawa wykracza poza kompetencje rządu Alberty i stanowi naruszenie konstytucji Kanady. Nie wolno rozwiązywać dysput prawnych między prowincjami wprowadzając sankcje handlowe.