Goniec

Switch to desktop Register Login

Życie polonijne

piątek, 24 listopad 2017 07:58

Święto Niepodległości w Brantford (47/2017)

Napisane przez

        W tym roku w Brantford mieliśmy dwie uroczystości polonijne, 90-lecie Polskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy i poświęcenie sztandaru w Kole nr 4 SPK, a tegoroczne obchody Święta Niepodległości rozpoczęto w kościele św. Józefa ze względu na niepogodę. Pod pomnikiem złożono wieńce i zapalono znicze.

        Po południu w sali Związku Polaków w Kanadzie przy Albion St. prowadzenie Święta Niepodległości i akademii PTWP przekazało Kołu nr 4 SPK, któremu przewodniczył jego wiceprezes Adam Sikora.

        Ciekawe i okolicznościowe programy przygotowały dzieci z polskiej szkółki im. Mikołaja Kopernika. Patriotycznej treści wiersze i piosenki podbiły serca publiczności. Szczególnie emocjonująca była deklamacja Emilii Punturiero wiersza o nowo poświęconym sztandarze Koła SPK.

        MC Adam Sikora po wprowadzeniu sztandarów witał wszystkich gości i zgromadzonych. Wśród najstarszych członków przedstawił Leona Dubickiego z małżonką Stellą. W tym dniu Leon Dubicki obchodził 93. rocznicę urodzin. Złożono mu gratulacje, a sala gromko odśpiewała „Sto lat”. Nieco młodszy Paweł Lojko, także żołnierz bitwy pod Monte Cassino, otrzymał duże brawa i „Sto lat” na swoje 91-lecie. Obaj nadal są aktywnymi członkami Koła, z czego jesteśmy dumni.

        Referat – genezę odzyskania niepodległości, przedstawił John Król.

        Akademię uświetnił występ Zespołu Ludowego „Biesiadnicy” pod dyrekcją Adama Sikory. Patriotyczne pieśni oraz słowno-muzyczne przedstawienie wydarzeń wprowadziło publiczność w uroczysty nastrój.

        Akademię zakończono pieśnią „Rota”.

        Koło nr 4 SPK i Grupa 10 ZPwK wzięły udział w obchodach Remembrance Day, zorganizowanych przez Legion i miasto Brantford przy pomnikach żołnierzy kanadyjskich i polskich.

Tekst i fot. John Król

wtorek, 21 listopad 2017 23:29

Protest prezesa KPK do telewizji publicznej CBC

Napisane przez

 

Szanowni Państwo,

 

W ostatni piątek CBC nadało program telewizyjny, który dla wielu z nas jest paskudnym paszkwilem antypolskim.

 

Wysłaliśmy w tej sprawie list protestacyjny, który tutaj załączam. Prosimy o rozpowszechnianie tej informacji i aktywizowanie organizacji i osób prywatnych aby dołączali się do protestu (wysyłać e-maile do CBC, lokalnych posłów federalnych).

CBC jest finansowana z pieniędzy podatnika (czyli naszych) i w żadnym wypadku nie powinna się angażować w prowadzenie wrogiej kampanii przeciwko Polsce.

 

Dla tych, ktorzy programu nie widzieli podaję link:

 

http://watch.cbc.ca/interrupt-this-program/season-3/episode-6/38e815a-00d2e35ac1b

 

Pozdrawiam i dziękuję,

 

Wladyslaw Lizon

 

Prezes ZG KPK

 

kliknij aby powiększyć

listkpk

piątek, 17 listopad 2017 07:36

Marsz Niepodległości 2017

Napisał

        Do Warszawy przyjechałem z Krakowa ekspresem „Krakus” trochę tańszym od Pendolino, oczywiście jeśli chodzi o cenę biletu, bo jeśli idzie o cenę wagonów i lokomotywy, to chyba dużo tańszym i trochę wolniejszym od Pendolino, może o 15 minut. „Krakus” jedzie dwie godziny i 40 min. 

        Tak się złożyło, że na Marsz Niepodległości szedłem z Powiśla. Gdy dotarłem na rondo Dmowskiego, trwały przemowy zaproszonych gości. Tych samych co zwykle; atmosfera taka sama, jak zwykle dużo pięknej polskiej młodzieży, zwykłe twarze inteligentnych ludzi, trochę środowisk kibicowskich, trochę obrońców życia, generalnie rzecz biorąc, wszyscy ci na co dzień mało eksponowani w mediach głównego nurtu. Pogoda była mało sprzyjająca. Wiał silny wiatr, co przy temperaturze około 5 stopni nie było zbyt przyjemne. 

        W dniu 12 listopada br., zaraz po obchodach 99. rocznicy Święta Niepodległości przed pomnikiem „Patrioty”, o godzinie 1:00 po południu w gościnnej sali Brata Antoniego mieszczącej się w kościele  św. Maksymiliana Kolbego w Mississaudze odbyła się uroczystość rozdania stypendiów studentom polskiego pochodzenia. Stypendia ufundował podobnie jak w latach poprzednich Fundusz Wieczysty Milenium Polski Chrześcijańskiej, który wspiera młodzież, szkoły, instytucje kulturalne, zespoły pieśni i tańca, organizacje polonijne, biblioteki i wydawnictwa już ponad 50 lat. Stypendia przyznawane są studentom jesienią, a organizacjom wiosną. Od kilku lat stypendia w Mississaudze wręczane są uroczyście, a organizacją tego pięknego przedsięwzięcia zajmują się wspólnie Fundusz Wieczysty Milenium Polski Chrześcijańskiej wraz z Kongresem Polonii Kanadyjskiej Okręg Mississauga. 

        Uroczystość prowadził kurator Funduszu Henryk Gadomski, a rozpoczął ją modlitwą ojciec Janusz Błażejak, proboszcz parafii św. Maksymiliana Kolbego w Mississaudze i jednocześnie wiceprezes Funduszu Milenium. Ojciec Janusz w ciepłych słowach zwrócił się do zebranych, podkreślając radość z ich obecności, dumę z faktu, że Polonia ma zdolną i ambitną młodzież oraz rodziców, którzy wspierają ją w tym dziele. Wyraził też nadzieję, że młodzi ludzie/ studenci będą godnymi kontynuatorami dziedzictwa Polonii. 

piątek, 10 listopad 2017 13:53

Toronto, Festiwal Filmów Polskich 2017

Napisane przez

            Oklaski. Po projekcji filmu „Zaćma” (Blindness) spotkanie z reżyserem Ryszardem Bugajskim i odtwórczynią głównej roli Marią Mamoną. Pytania, z wyjątkiem jednego, skierowane są  do Ryszarda Bugajskiego, który jest, oprócz reżyserowania filmu, autorem scenariusza i również jego producentem. Ale chyba niesprawiedliwie się stało, że pytania były skierowane głównie do Ryszarda Bugajskiego. Większość filmów bowiem tworzonych jest pod aktorów mężczyzn. Kobiety aktorki grają role drugoplanowe. A tu mamy scenariusz napisany pod kobietę. Maria Mamona wcieliła się w swoją rolę, rolę Julii Brystigerowej, tak dobrze, że widzowie uwierzyli, że osoba, którą przed chwilą widzieli na ekranie, to sama Julia Brystigerowa. Aktorki nie ma. I być może to spowodowało, że pytania po projekcji filmu nie zostały skierowane do Marii Mamony. Ja też sam wpadłem dopiero później na to, że powinienem pani Marii Mamonie pogratulować wcielenia się w rolę Julii Brystigerowej. Mówiąc szczerze, wstydzę się, że pytania pani Mamonie nie zadałem, bo idąc na film, byłem do jego obejrzenia przygotowany. A tu zaskoczenie. To było tak dobre wcielenie się w rolę Julii Brystigerowej, to była tak dobrze zagrana rola kobiety, że zapomniałem… jej pogratulować. Zamiast tego zadałem pytanie panu Ryszardowi Bugajskiemu:

Od paru lat obserwuję, że w Polsce powstaje każdego roku przynajmniej kilka bardzo dobrych filmów. Zamiast tego w Północnej Ameryce, również w Kanadzie, obserwuję kryzys twórczy. Od paru lat nie powstają ciekawe produkcje filmów. Może pojawi się jedna - dwie na rok. Odbieram to jako kryzys filmu amerykańskiego, kryzys Hollywood. Ale ten kryzys, to spłaszczenie kultury filmowej w Północnej Ameryce, spowodowane jest przez polityczną poprawność. Czy nie jest panu łatwiej przez to tworzyć w Polsce, bo w Polsce jest jednak mniej tej politycznej poprawności? Pan mieszkał tutaj, w Kanadzie, wrócił pan do Polski, pan wie, jak tutaj jest.

            Ryszard Bugajski odpowiedział krótko na moje pytanie mniej więcej tak:

W Polsce też jest polityczna poprawność. Ja staram się być poza tym.

czwartek, 09 listopad 2017 21:48

Jubileusz 70-lecia i poświęcenie sztandaru

Napisane przez

        Koło nr 4 w Brantford Stowarzyszenia Polskich Kombatantów jest jedną z najstarszych organizacji SPK w Kanadzie. Jubileusz rozpoczęto w niedzielę, 29 października, podczas Mszy św. w kościele św. Józefa koncelebrowanej przez ks. kapelana proboszcza Adama Wróblewicza.

        Podczas Mszy św. dokonano poświęcenia nowego sztandaru Koła nr 4. Chrzest odebrał Adam Sikora, w asyście chrzestnych sztandaru Leokadii Lojko i Leona Dubickiego. 

        Po Mszy św. wszyscy udali się do sali Polskiego Towarzystwa Wzajemnej Pomocy, gdzie kontynuowano jubileuszowe uroczystości. Komitet obchodów, z główną rolą przewodniczącego Adama Sikory, przygotował wszystko, co mogło pokazać historię organizacji.

czwartek, 09 listopad 2017 21:43

„Kalejdoskop muzyczny” - Koncert „Art Bis”

Napisane przez

Piosenka jest dobra na wszystko,

Piosenka na drogę za śliską,

Piosenka na stopę za niską,

Piosenka podniesie ci ją.

         Cytatem fragmentu jednego z utworów bardzo popularnego przed pięćdziesięciu laty „Kabaretu Starszych Panów” konferansjerzy Roma Rzepska i Andrzej Wierus otworzyli kolejny koncert Formacji Biesiadnej „Art Bis” 22 października 2017 r. w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II w Mississaudze. Zapowiadając koncert pt. „Kalejdoskop muzyczny”  prowadzący skupili się na walorach piosenek, ich mocy terapeutycznej, a także niezwykłej roli w łączeniu ludzi różnych nacji ponad wszelkimi granicami, po czym zaprosili zebranych, aby na skrzydłach wyobraźni odbyli wraz z zespołem podróż z piosenką przez świat.

        Wyobraźni pomogła scenografia i nawiązująca do tematu koncertu dekoracja sali. W bukietach świeżych kwiatów na stołach mieniły się kolorami chorągiewki z różnych krajów (pomysł i wykonanie Barbary Smagały). A na scenie wykonawcom towarzyszyły rzucane na ekran zdjęcia z miejsc pochodzenia piosenki, co łącznie z grą świateł i odpowiednio dobraną muzyką tworzyło pożądany klimat, wzbogacało odbiór utworów muzycznych i tekstów mówionych. A piosenki były różnorodne, żartobliwe i poważne, i choć miały swe źródło w różnych krajach i językach, to śpiewane były głównie po polsku. W tym dynamicznym przedstawieniu, jak w kalejdoskopie, zmieniały się piosenki, rytmy, klimaty i stroje wykonawców.

        Obchody 99. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, zorganizowane przez Okręg Toronto Kongresu Polonii Kanadyjskiej, odbyły się w niedzielę, 5 listopada 2017. 

        O godz. 11.00 do kościoła św. Stanisława Kostki wprowadzone zostały sztandary organizacji kongresowych. Mszę św. odprawił proboszcz parafii św. Stanisława Kostki, o. Janusz Jajeśniak OMI.

        Padający od rana deszcz zdawał się być przeszkodą w zaplanowanym marszu. Deszcz ustał wkrótce po zakończeniu Mszy św. i kolumna marszowa, eskortowana przez policję kanadyjską, przy dźwiękach harcerskich werbli wyruszyła ulicą Queen w kierunku torontońskiego ratusza – City Hall. 

sobota, 04 listopad 2017 17:05

Komendant Waśniewski u Marszałka

Napisał

Grzegorz Waśniewski, komendant Stowarzyszenia Józefa Piłsudskiego “Orzeł Strzelecki”afiliowanego przy Związku Narodowym Polskim w Kanadzie, w sobotę 4 listopada złożył kwiaty na grobie Marszałka na Wawelu i zaprezentował nowy sztandar Stowarzyszenia. Towarzyszyło mu grono sympatyków m.in. Ryszard Świtoń, syn założyciela Wolnych Związków Zawodowych Kazimierza Świtonia oraz publicysta Ireneusz T. Lisiak

        W dniach 22-24 września 2017 r. w Zawidzu Kościelnym, niewielkiej miejscowości położonej około półtorej godziny drogi od Warszawy, odbył się XXI Ogólnopolski Zlot Szkół Reymontowskich oraz XIII Ogólnopolski Konkurs Recytatorski „Mówimy Reymontem”. Wydarzenie było okazją do spotkania przedstawicieli z ponad dwudziestu polskich szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, które noszą imię Noblisty. Udział wzięli w nim również reprezentanci władz samorządowych oraz delegacja laureatów XLVII Konkursu Recytatorskiego im. Marii i Czesława Sadowskich z Kanady, organizowanego przez zaprzyjaźnioną Fundację im. W. Reymonta z Hamilton. Warto wspomnieć, że taka forma współpracy polsko-kanadyjskiej to zasługa działań podejmowanych przez obecnego Prezesa Fundacji – pana Kazimierza Chrapkę. 

        Gospodarzem tegorocznego Zlotu Szkół Reymontowskich był Zespół Szkół Samorządowych w Zawidzu Kościelnym. Wydarzenie odbyło się pod patronatem Ambasadora Kanady w Polsce,  Marszałka Województwa Mazowieckiego, Starostwa Powiatu Sierpeckiego, Wójta Gminy Zawidz oraz Mazowieckiego Kuratora Oświaty. Wzięło w nim udział około stu nauczycieli, uczniów i osób, dla których przesłanie, jakie pozostawił polski Noblista, jest ciągle żywe. Szczególnym gościem spotkania była Emilia Krakowska, aktorka filmowa, estradowa i teatralna, znana m.in. jako odtwórczyni roli Jagny w ekranizacji powieści Władysława Stanisława Reymonta „Chłopi”. Ostatni weekend września w tej niewielkiej mazowieckiej miejscowości, na pozór niczym nieróżniącej się od innych polskich wiosek, był niezwykłym czasem odczytywania Reymonta na nowo. Okazuje się, że po ponad dziewięćdziesięciu latach od jego śmierci, wieś spokojna, wieś wesoła nadal może służyć jako zwierciadło, w którym odbijają się prawa rządzące życiem społecznym oraz jednostkowym każdego z nas. Dzięki bogatemu programowi kulturalnemu, podczas Zlotu można było przenieść się w realia XIX wieku i zobaczyć, że problemy wtedy poruszane są problemami ponadczasowymi, niezależnymi od epoki historycznej, w której przyszło nam żyć. Tęsknota za niezwykle barwnym folklorem i umiłowaniem wolności, poszanowaniem natury oraz przywiązaniem do własności, w tym zwłaszcza (w przypadku polskiej wsi) do ziemi, to kwestie aktualne, które dzieją się również tu i teraz, w świecie globalnej wioski, w świecie daleko posuniętej laicyzacji oraz relatywizacji w różnych dziedzinach życia społecznego. O ponadczasowym przesłaniu, jakie zostawił nam Reymont, podczas Zlotu wielokrotnie wspominała Emilia Krakowska: „Reymont wielkim autorem był. Jego książki są Biblią naszego Człowieczeństwa. On jest wszędzie”.