Goniec

Register Login

Życie polonijne

        W niedzielę, 14 stycznia 2018,  odbyło się Spotkanie Opłatkowe  Rodziny Radia Maryja w Polskim Centrum Kultury im. Jana Pawła II w Mississaudze, które było poprzedzone  uroczystą Mszą Świętą w kościele św. Maksymiliana  M. Kolbego  pod przewodnictwem  o. Zbigniewa Pieńkosa z Chicago. Kazanie wygłosił o. Jan Król z Polski. W czasie Mszy św. pięknie śpiewał  zespół młodzieżowy „Majeranki“ z Polski, a kościół był wypełniony po brzegi. 

        Spotkanie opłatkowe rozpoczęło się ok. godz. 16.00, przybyło bardzo dużo gości, obecnych było wielu księży na czele z proboszczem parafii św. Maksymiliana Kolbego, o. Januszem Błażejakiem. Byli przedstawiciele organizacji polonijnych oraz mediów. Był jak zawsze „Goniec” w osobie  red. naczelnego p. Andrzeja Kumora. 

        Po niekończących się życzeniach i łamaniu opłatkiem, serwowany był smaczny, świąteczny obiad przygotowany przez p. Jana Gromadę. Koncert kolęd wykonali p. Bogusława Adamczewska  i p. Łukasz Wolski  przy akompaniamencie p. Janusz Bosaka. 

niedziela, 14 styczeń 2018 13:31

Noworoczne przyjęcie Kongresu Polonii Kanadyjskiej

Napisał

        W sobotę w budynku Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Toronto odbyło się tradycyjne przyjęcie noworoczne Kongresu Polonii Kanadyjskiej. Przybyli m.in. ambasador RP w Kanadzie Andrzej Kurnicki, burmistrz Toronto John Tory, poseł federalny Parkdale-High Park Arif Virani, przewodnicząca Rady Polonii Świata Teresa Berezowska oraz wielu innych dostojnych gości, w tym wielu działaczy organizacji polonijnych wchodzących w skład Kongresu.

        Oczywiście obecność tak wielu znaczących polityków świadczy wyraźnie, że weszliśmy w rok wyborczy. Burmistrz Toronto John Tory, przemawiając bardzo nam schlebiał jako społeczności,  przypomniał również, że swoją kampanię, która zaprowadziła go na fotel mera miasta, rozpoczął właśnie w tej samej sali Stowarzyszenia Polskich Kombatantów i radził swoim kolegom, aby również tutaj wynajmowali miejsce na początek kampanii, skoro jemu przyniosło to szczęście. 

        Spotkanie opłatkowe SIP Oddziału Toronto miało  miejsce w sobotę, 6 stycznia 2018. Mróz był trzaskający, a mimo to dolna sala domu SPK przy 206 Beverley St. szybko się zapełniła. 

        Najważniejszą częścią spotkania opłatkowego jest oczywiście łamanie się opłatkiem. Modlitwę przed opłatkiem odmówił o. Janusz Jajeśniak OMI, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki, który niedawno przybył do Toronto z Ottawy. Prowadząca spotkanie, przewodnicząca SIP OT Krystyna Sroczyńska, zachęciła wszystkich do chodzenia do kościoła św. Stanisława, niezależnie od tego jak daleko mieszkają. Parafia św. Stanisława Kostki, powstała w 1911 r., jako pierwsza polska parafia w Toronto i okolicach, potrzebuje naszego wsparcia i uczestnictwa i tu możemy śpiewać polskie kolędy. 

piątek, 12 styczeń 2018 07:35

Tradycyjny opłatek w Gminie nr 1 ZNPwK

Napisane przez

        W niedzielę, 7 stycznia, uroczystości opłatkowe odbyły się w Gminie 1 Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie. Zebranych przywitał Bartłomiej Habrowski, prezes Gminy 1 ZNPwK, mówiąc m.in.:

        – Dzielę się z Wami naprawdę dobrą wiadomością, dostaliśmy życzenia od księdza Jerzego Skwierczyńskiego, kapelana, opiekuna duchowego naszych rodaków, naszych braci w Bykówce na Ukrainie. Nie wiem, czy pamiętacie moją wypowiedź sprzed kilku miesięcy, ojciec Jerzy miał spore problemy ze zdrowiem i z racji tego był z Polsce; wrócił teraz do Bykówki na Ukrainę, tak że może nawet uda nam się kontynuować tę akcję, którą rozpoczęliśmy jako Gmina 1 cztery lata temu; akcję pomocy naszym Polakom na Kresach.

        Kolejnych życzeń, bardzo ważnych, nie będę odczytywał całych, ale są też z serca płynące, od naszego przyjaciela z Polski, ojca Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który też u nas tutaj wielokrotnie gościł, i też miejmy nadzieję, że w tym roku znów nas ponownie tutaj odwiedzi, a my będziemy go wspierali nie tylko moralnie, nie tylko duchowo, ale również materialnie.

        Kapelan ojciec Tadeusz Porzuczek pobłogosławił wszystkich, mówiąc: Najważniejszy jest człowiek, który ma w swoim sercu miłość, miłość najpierw do dziecka, bo dziecko czuje prawdziwą miłość do drugiego człowieka w spojrzeniu. (...) Zapamiętajmy sobie te słowa, pokój i miłość, a w miłości odnajdujemy człowieka, w miłości odnajdujemy naród, w miłości odnajdujemy wszystko to, co jest w narodzie; bo powiedział poeta w ten sposób: jeżeli kochasz drugiego, to dobrze, jeżeli go miłujesz, to lepiej, a jeżeli chcesz być z nim szczęśliwy, to wtenczas nadasz wartość swojego własnego obcowania.                

         W trakcie uroczystości prezes Habrowski odebrał przyrzeczenie od nowego członka gminy I Związku Narodowych Polskiego bardzo wzruszonej Zofii Poradzisz.

(ak)


        Styczeń to w polskich organizacjach w Kanadzie tradycyjny miesiąc opłatkowy. W minioną sobotę miał miejsce w Domu SPK przy ul. Beverley w Toronto połączony tradycyjny opłatek Koła nr 20 Stowarzyszenia Polskich Kombatantów oraz Koła Pań „Nadzieja”. 

        W rozmowie z „Gońcem” przewodnicząca Koła Pań „Nadzieja” pani Aniela Gańczak powiedziała, że idea połączonego spotkania opłatkowego wzięła się stąd, że  weteranów jest coraz mniej i  ktoś musi przejąć pałeczkę. 

        – Chcielibyśmy podziękować za to, że nasze panie uczestniczyły we wszystkich wycieczkach; z tych wycieczek mamy pieniądze na pomoc dla dzieci w Polsce i tutaj, w Kanadzie. To był bardzo dobry rok, spokojny, bardzo dobry rok. Musimy podziękować wszystkim uczestnikom, którzy są naszymi członkami i sympatykami. Koło jest bardzo prężne, mamy około stu pań. Należymy do SPK i dlatego dzisiaj razem z panią Zosią Śliwińską, prezesem SPK, chciałyśmy połączyć nasze grono pań „Nadzieja” i weteranów.  Musimy pomagać i być tutaj w tym domu na Beverley. 

piątek, 05 styczeń 2018 09:50

Wieczerza wigilijna w Polskim Domu Kombatanta

Napisane przez

        W najpiękniejszy wieczór roku, 24 grudnia 2017 r., o godz. 18.00, w gościnnych progach polskiego Domu Kombatanta przy 206 Beverley St. w Toronto, miała miejsce wieczerza wigilijna dla samotnych, zorganizowana przez Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Toronto przy współpracy Stowarzyszenia Polskich Kombatantów Koło 20 i działającego przy SPK Koła Pań „Nadzieja”.

        Wigilia Bożego Narodzenia to czas, kiedy Polacy w kraju i rozsiani po całym świecie zbierają się przy wspólnym stole, aby połamać się opłatkiem, spożywać wspólną wieczerzę i kolędować. Czas owiany niezwykle magiczną mocą, która poprzez biały opłatek kruszy wszystkie zatwardziałe serca.

        KPK Okręg Toronto w trosce o to, by nasza wyniesiona z kraju ojczystego tradycja nie zaginęła i była przekazywana z pokolenia na pokolenie, od lat organizuje wieczerzę dla samotnych, stwarzając okazję tym osobom do bycia razem, dzielenia się radością, miłością i pokojem, bo nikt w ten wieczór sam być nie może.

        Będąc 8 listopada w Kielcach razem z Grzegorzem Waśniewskim – komendantem Stowarzyszenia Józefa Piłsudskiego w Kanadzie – zostałem zaproszony przez dyrektora tamtejszego Wojewódzkiego Domu Kultury pana Jarosława Machnickiego do jego gabinetu. Zobaczyliśmy tam jako pierwsi dopiero co przywiezione z odlewni popiersie Marszałka,  które miało stanąć na kominku w sali balowej 5 grudnia br., w 150. rocznicę Jego urodzin. Zostaliśmy wtedy zaproszeni na tę uroczystość. Grzegorz musiał wracać do domu, ale za mną chodziła uporczywie myśl, aby w tej uroczystości wziąć udział i jego także reprezentować. A ponieważ w stolicy, gdzie mieszkam, nie było żadnej publicznej ceremonii złożenia kwiatów w tym tak pamiętnym dniu (mimo dwóch pomników: przy placu Jego imienia i przed Belwederem), postanowiłem skorzystać z zaproszenia i w gronie kieleckich przyjaciół (panów Ludwikowskiego, Tyszlera i Witkowskiego) przeżyć ten wzruszający wieczór.

Polska Inicjatywa Studentów w Kanadzie czyli PISK, tradycyjnie zaprosiła w sobotę 30 grudnia na kolędowanie wspólnie z pensjonariuszami Domu Opieki Copernicus Lodge w Toronto. Międzypokoleniowe kolędowanie, wśród ludzi, którzy nie mają już rodzinnych domów, to przepiękna inicjatywa polskiej młodzieży akademickiej.

wtorek, 26 grudzień 2017 16:05

Świąteczne Życzenia z Londonistanu

Napisane przez

 

Wszystkiego Najlepszego na Gwiazdkę I Nowy Rok!

Anglia odlatuje od normalności z prędkością światła i widać przesunięcie ku czerwieni – prawicowy UKIP, który zainicjował Brexit, nie ma reprezentacji w Parlamencie mimo ponad 4 milionów głosów, bo tu obowiązują JOWy – natomiast podobna ilość głosów na lewicującą SNP w Szkocji zapewniła ponad 50 posłów. Przywódcy Britain First, mimo tweetów Trumpa, idą do więzienia za protesty przeciw islamizacji Wysp. Konserwatyści to partia podczerwona – przeforsowali małżeństwa gejów i prowadzą politykę poprawności. Premier Teresa May prowadzi Brexit mimo że głosowała przeciw. Liderem Partii Pracy jest komunista, który zawdzięcza swoją popularność wystąpieniom na festiwalu Glastonbury i na Fakebooku.

Media - BBC jest gorzej niż lewe – podchwycili fałszywkę o rzekomych „faszystach i neonazistach” z wydawnictwa Independent dzień przed Marszem Niepodległości – z tym że wydawcy Independent, rosyjscy oligarchowie Alexander i Evgeny Lebedev, zaśmiecają codziennie Londyn darmowym i skrajnie lewicowym Evening Standard, który codziennie czyta 2 miliony ludzi. Jak w Londynie był wiec 50 000 angielskich kibiców z FLA przeciw ekstremistom i terrorystom, żadne angielskie media tego nie podały, bo obowiązuje cenzura. Ostatnio Telegraph podawał o próbach wprowadzenia gender w szkolnictwie – przedszkola i dla 10-latków; sprzeciwia się temu mała organizacja Coalition for Marriage, rozsyłając emaile. Londyński burmistrz, dawny obrońca zamachowców 9/11, zakazał anonsów w metrze zaczynających się od „Ladies and Gentlemen”, bo niepoprawne, jakiś czas temu jechałem autobusem z napisem „Subaru Allach”.

Sądownictwo jest skomplikowane, bo do 2004 najwyższą instancją prawną była Izba Lordów. Podczas kadencji Partii Pracy pod Tony Blair (broń masowej zagłady w Iraku, z przydomkiem Bliar) wprowadzono do Izby Lordów przez nadanie tytułów pełno lewaków i obcokrajowców – w pierwszej dziesiątce w liście alfabetycznej znajdujemy Lordów: Adebowale, Ahmad, Ahmed i Baronesę Afshar. W 2004 Parlament ustanowił osobny Sąd Najwyższy z siedzibą w Westminsterze. Podczas afery sprzedaży Fawley Court pozew przeciw odrzuciła sędzia Lady Hale, a w sądzie apelacyjnym Lord Neuberger. Jakiś czas potem Lord Neuberger awansował do pozycji prezydenta Sądu Najwyższego, teraz zastąpiła go Lady Hale. Sądy okręgowe skazują Polaków za niepoprawność i rzekomy faszyzm, właśnie toczą się procesy kibiców, którzy brali udział w anty-islamskiej demonstracji w Liverpool, już 3 wyroki po 2 latka.

Mimo zmian w Polsce dalej nazywamy polski Londyn „Nowym PRL-em”, bo tu takowych nie było. Nieruchomości, pieniądze i wg. Teresy May „polskie złoto” są w rękach platformersów. Owszem jest nowy Ambasador i był do niedawna nowy Konsul Generalny, który uczestniczył w wydarzeniach patriotycznych, ale został przeniesiony do Kanady. Zniknęły z powodu braku funduszów 2 portale niezależne, Nasze Strony i Polscott24, które atakowały lewicę londyńską przed wyborami. Czołowym wydawnictwem Londynu jest dalej Cooltura, która zamieściła w świątecznym wydaniu wywiad z x. „Armanim”, namaszczonym przez x. Adama Bonieckiego. X. „Armani” nawołuje do rozpoznawania Boga w „każdym człowieku, zwłaszcza w ubogim, chorym, potrzebującym naszej pomocy, uchodźcy” i odnosi się do spotkania x. Bonieckiego z Papieżem Janem Pawłem II. Te i inne wydawnictwa darmowe, utrzymujące się z reklam i dotacji nazywamy londyńską makulaturą, także Tydzień Polski; pojawia się patriotyczna Rota, ale w bardzo małym nakładzie. Na terenie Anglii działa dużo młodzieżowych organizacji patriotycznych, organizujących obchody rocznic narodowych, zaduszki i wolne imprezy, warto wspomnieć o Marszu Niepodległości w Peterborough i Targach Książki w Slough; w Londynie działa od lat Koło Myśli Niezależnej prowadząc spotkania patriotyczne z gośćmi z Polski, także Przyjaciele Radio Maryja.

W środowiskach emigranckich mówi się o Polexit, i o powrocie do Polski ze względu na dzieci. Nie chodzi o deportacje, lub odbieranie – Anglicy tez się na to skarżą, – ale o wpływ otoczenia.

Krzysztof Jastrzembski, Londyn

piątek, 22 grudzień 2017 09:40

List od Mary Wagner

Napisane przez

        Przebywająca w więzieniu obrończyni dzieci nienarodzonych Mary Wagner napisała list do przyjaciół. Dziękuje w nim za wyrazy wsparcia i modlitwę.  Tłumaczenie za „Nasz Dziennik”.

         „Pokój niech będzie z wami w tę wigilię uroczystości Matki Bożej z Guadalupe! Otrzymałam wiadomości od wielu z was, że modlicie się za mnie. Dziękuję wam! Dziękuję wam za wasze modlitwy teraz i 8 grudnia, szczególnie tym, którzy byli rano w tym dniu (8 grudnia) w miejscu zabijania dzieci” – pisze w pierwszych słowach swojego listu. Dzieli się w nim refleksją z 8 grudnia, kiedy została aresztowana w Toronto Medical Center. „Przybyliśmy do kościoła św. Karola Boromeusza przed Mszą św. o godz. 8 rano i zauważyłam pojedyncze światło od strony budynku, w którym są zabijane dzieci. To był jeden z pokoi, w którym dokonuje się aborcji” – pisze obrończyni życia. Jak opisuje, świąteczna dekoracja, wystrój świątyni i żłóbek z Dzieciątkiem skłoniły ją do refleksji z Księgi Powtórzonego Prawa: „Kładę przed wami życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo, miłując Pana, Boga swego, słuchając Jego głosu, lgnąc do Niego; bo tu jest twoje życie” (Pwt 30,19-20). Mary Wagner opisuje również zdarzenie z funkcjonariuszami policji, których poprosiła, by pomogli chronić dzieci, które są zabijane w klinice. „Oni nas usunęli, a kiedy zapytałam dwóch z nich, co by się stało, gdyby mnie puścili, powiedzieli, że zostaną oskarżeni o zaniedbanie obowiązku. Módlmy się, aby wszystkie dzieci Boże zrozumiały, że naszym podstawowym obowiązkiem jest nasz Mistrz. Jesteśmy jego sługami. Nie zaniedbujmy naszego obowiązku wobec Niego. Pan prowadzi nas do nawrócenia” – wyznaje w liście. 8 grudnia Mary po raz siódmy trafiła do więzienia za wejście do kliniki aborcyjnej z różami i propozycją wsparcia dla matek i dzieci. „Mary wkracza do ośrodków zabijania, ponieważ Chrystus jest tam w swoim najbardziej bezbronnym przebraniu, niechcianym i bezbronnym dziecku” – napisała tuż po aresztowaniu mama Mary – Jane Wagner, prosząc Polaków o modlitwę w jej intencji. Listy wsparcia, pozdrowienia dla obrończyni życia w języku angielskim można wysyłać na adres: Vanier Centre for Women, Box 1040, Milton Ontario L9T 5E6 Canada.

***

List z Polski w sprawie Mary Wagner przekazany przez naszego Czytelnika

Nasz oddział KSP OM  ( http://kslpmazowsze.pl/)

piszę właśnie list do Mary Wagner

mamy nadzieję, że otrzyma go przed świętami

Może warto, abyśmy wspólnie, lekarze KSLP z całej Polski, pomyśleli, do jakich lekarzy w Toronto, do których klinik, sądów, stowarzyszeń, instytucji warto napisać, aby upomnieć się oprawo do życia w Kanadzie?

        O niewsadzanie do więzienia  nikogo, kto wspiera kobiety przed dramatyczna decyzją?  Zatroszczyć o lekarskie sumienia tych, co zgodnie z prawem nadanym tylko przez ludzką wygodę działają? Może razem coś wymyślimy. Pozdrawiam serdecznie  Grażyna Rybak  


List polskich lekarzy do Mary Wagner

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich

Oddział Mazowiecki bł. dr Ewy Noiszewskiej

www.kslpmazowsze.pl, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Środowisko Medyczne Świętej Rodziny

Ul. Rozwadowska 9/11, 03 - 001 Warszawa, Parafia Świętej Rodziny na Zaciszu

www.srodowiskomedyczne.pl, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Droga Mary,

17 grudnia 2017 Warszawa, II Niedziela Adwentu

        dziękujemy, że tak pięknie uczciłaś dzień Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, broniąc życia najmniejszych i bezbronnych pacjentów Centrum Opieki dla Kobiet w Toronto (przy 960 Lawrence Avenue West) w poranek Święta Matki Bożej 8 grudnia 2017 r.

        Niech Twoją radością będzie fakt, że w Polsce w listopadzie br. złożono w Sejmie projekt ustawy przygotowany przez obywatelską inicjatywę „Zatrzymaj aborcję”, który ma na celu wykreślenie z polskiego prawa zgody na aborcję eugeniczną. Nowy projekt zmienia tylko jeden wyjątek, ale ten, który jest mocno nadużywany i odpowiedzialny za zabijanie 95 proc. abortowanych dzieci, głównie podejrzanych o wadę wrodzoną (najczęściej zespół Downa, Turnera). Pod projektem zebrano 830 tys. podpisów. Jest realna szansa, że wyjątek eugeniczny zniknie z polskiego prawa i ocali życie chorych dzieci. Mamy nadzieję, że Twoje działania przyczynią się do zmiany bezdusznego prawa kanadyjskiego, które nie przyznaje płodowi żadnych praw do chwili „pierwszego oddechu”. Wiemy, że ponad 30 prób zmiany tego prawa nie przyniosło żadnych skutków.

        Jako polscy lekarze pragniemy wspierać wszelkie działania, by przepisy prawa chroniły życie dzieci od poczęcia nie tylko w Polsce, ale także w Kanadzie. Aktualne przepisy prawa kanadyjskiego budzą szczególne wyrzuty sumienia polskich lekarzy, ponieważ to urodzony w Polsce, w Łodzi, ginekolog żydowskiego pochodzenia, Henry Morgentaler (1923–2013), zwolennik legalizacji aborcji jako niezbywalnego prawa kobiety, działając w Toronto do 90. roku życia jako aktywista ruchu Pro Choice stał się wielkim promotorem aborcji w Kanadzie.

        34 lata temu w 1983 roku, także 8 grudnia, dr Henry Morgentaler razem z demonstrantami na Parlament Hill, protestował przeciwko rządowemu stanowisku w sprawie aborcji podczas wiecu wolności wyboru w Ottawie. Morgentaler wspierał prawo kobiet do samodzielnego wyboru aborcji przez organizację Abortion Rights Coalition of Canada (ARCC.)

        Henry Morgentaler podczas okupacji niemieckiej przebywał w getcie w Łodzi, był więziony z matką i bratem w obozie w obozie Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu, a potem w Dachau. Jako dziecko niestety widział, co znaczy brak poszanowania życia ludzkiego niezależnie od wieku. Po wyzwoleniu w 1944 r., dotarł z żoną do Kanady, gdzie ukończył medycynę w 1953 r. w Montrealu i rozpoczął praktykę lekarską. Był jednym z pierwszych kanadyjskich lekarzy, który przeprowadzał zabieg wasektomii, instalował wkładki domaciczne i przypisywał pigułki antykoncepcyjne kobietom niezamężnym. Stał się orędownikiem i symbolem walki o legalną aborcję w Kanadzie, W 1969 roku otworzył pierwszą klinikę aborcyjną w Montrealu, własną klinikę McCully Street w Halifaksie. Zwalczał ograniczenia prawne dla kobiet pragnących dokonać aborcji. Był pierwszym lekarzem w Ameryce Północnej wykorzystującym próżniową metodę przerywania ciąży. Otworzył 20 klinik aborcyjnych i przeszkolił ponad stu lekarzy do przeprowadzania zabiegów usuwania ciąży w Quebecu, Nowej Szkocji, Nowej Fundlandii i w Ontario. Wstydzimy się, że ginekolog, który urodził się w Polsce, stał się naczelnym aborcjonistą Kanady.

        Morgentaler połowę swego życia spędził w sądach, by zmienić przepisy prawne zarzucające aborcji nielegalność procedur. W 1988 roku kanadyjski Sąd Najwyższy orzekł, że: „nikt nie ma prawa zmuszać kobiety do urodzenia dziecka”. To orzeczenie odwołujące się do kanadyjskiej Karty praw i wolności było „zasługą” wieloletniej działalności Morgentalera. Przepisy, z którymi walczył Morgentaler, sąd uznał za niekonstytucyjne, ustalając, że usuwanie ciąży jest legalne. Od 1991 roku rząd Ontario włączył do ubezpieczenia podstawowego w karcie OHIP – także zabiegi w klinikach aborcyjnych. W 2008 roku Henry Morgentaler został wyróżniony Orderem Kanady!

        Zachęceni Twoimi wieloletnimi działaniami, napiszemy listy do różnych instytucji; Sądu Najwyższego, Biskupa Kanady, lekarzy z klinik aborcyjnych. Będziemy się starali, aby zmienili swoje spojrzenie na życie poczęte i prawo pozwalające na jego niszczenie. Nie możemy przyzwalać, by lekarze i pielęgniarki powołani do ratowania życia i leczenia śmiertelnie chorych wykonywali tę morderczą procedurę.

        Droga Mary, modlimy się za powodzenie Twoich działań, wpływających na świadomość obywateli i sędziów Kanady. Modlimy się o uniewinnienie Ciebie podczas zapowiadanej rozprawy 21 XII, byś mogła spędzić czas w rodzinnym gronie. Dziękujemy, że podejmujesz wytrwale czytelne społecznie akty obrony nienarodzonych dzieci uśmiercanych przez lekarzy w Kanadzie. Jeszcze raz prosimy Cię o modlitwę o ocalenie życia cierpiącej na chorobę nowotworową dr Agnieszki, będącej w 22. tygodniu ciąży, i o życie jej dziecka. Zwłaszcza teraz w czasie Twojego niesłusznego pobytu w wiezieniu za walkę o życie dzieci. Rozpoznanie jest dramatyczne – angiosarcoma. Od 18 XII rozpoczyna się chemioterapia. Ufajmy razem w nieograniczoną moc uzdrawiania Najlepszego Lekarza.

        Życzymy Ci Mary, aby Nowonarodzony, w czas Bożego Narodzenia napełnił Cię Pokojem i Radością z Obecności Jedynego Zbawiciela Żyjącego nieustannie w naszych sercach. Niech Cię Bóg błogosławi i strzeże, niech rozpromienia Swoje Oblicze nad Tobą.

        W imieniu i ŚMŚR, lekarzy Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich z Oddziału Mazowieckiego bł. dr Ewy Noiszewskiej (KSLP OM) oraz lekarzy i personelu medycznego Środowiska Medycznego Świętej Rodziny (ŚMŚR):

Prof. n. med. Bogdan Chazan, prezes KSLP OM, specjalista ginekologii i położnictwa

Dr Grażyna Rybak, delegat KSLP OM , koordynator ŚMŚR, specjalista pediatrii

Dr Alicja Moszczyńska-Kowalska, członek KSLP OM, specjalista okulistyki

Dr Zofia Rojek, członek KSLP i ŚMŚR, specjalista chorób wewnętrznych i reumatologii

Dr n. med Stanisław Nitek, członek KSLP i ŚMŚR, specjalista otolaryngologii

Dr Katarzyna Nitek, członek KSLP i ŚMŚR, specjalista pulmonologii