Goniec

Register Login

Dożynki w Polskim Domu w Kitchener (38/2018)

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Plon niesiemy plon!
Żniwa są skończone, drodzy gospodarze
Przyszliśmy pokazać, jakie mamy zboże
Idziemy z ochotą wprost do gospodarzy
Bo taka okazja raz w roku się zdarzy


Tą pieśnią żniwną rozpoczęto tradycyjne święto plonów w Polskim Domu. MC Jurek Orłowski i Ania Orłowski zaprosili korowód dożynkowy do złożenia chleba i wieńców gospodarzom oraz do poświęcenia i błogosławieństwa przez proboszcza Stanisława Zarycznego.

Ziarno tej organizacji zasiali wolontariusze, patrioci oddani sarmackiej kulturze i Polonii. Polski Dom to jedyna Polska hala w Kanadzie, powstała bez pomocy zarządów centralnych i hierarchii organizacyjnej. Plon tej pracy jest godny najwyższego uznania, zagospodarowana 16-akrowa działka, rozbudowana i odnowiona hala oraz rozległy parking upiększone reklamą Żywca i Okocimia.

W tym roku bochen chleba do starosty gospodarza, prezesa Mariana Głowika przyniósł John Król. Dla przypomnienia, przez ostatnie 13 lat ten dożynkowy bochen chleba przynosił Marian Pillach, były prezes i jeden z głównych założycieli Polskiego Domu. Pragnieniem Mariana Pillacha był rozwój i utrzymanie tego ośrodka w polskich tradycjach.

Program prowadzili z wielkim wdziękiem Jurek i Ania Orłowski. Mszę świętą dziękczynną w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kitchener celebrował ksiądz proboszcz Stanisław Zarzyczny i w Polskim Domu poświęcił chleb, zioła i plony. Wygłosił też doniosłą homilię, wyjaśnił znaczenie dożynek, które są świętem dziękczynienia za plony. Człowiek ofiaruje Bogu, który jest źródłem dobra oraz „ziemi i pracy rąk ludzkich”; Bogu tak ten chleb się podoba, że w nim pragnie zamieszkać i stać się naszym pokarmem na życie wieczne.

W kościele dziękczynienie zajmuje naczelne miejsce. Jest to Eucharystia. Darem składanym Bogu są piękne wieńce, owoce, warzywa, kwiaty i chleb upieczony z żętego zboża.

W dalszej części programu MC Jurek i Ania przedstawili chairmana Jana Mielcarka oraz honorowych gości, którzy zaszczycili nas swoją obecnością; były MP Steven Woodwards, burmistrz Kitchener Berry Vrbanovic, burmistrz Steve Urbanowic KW oraz Mike Harris MPP, który w krótkim wystąpieniu podziękował za zaproszeniei życzył kontynuacji takiego programu w multikulturowej mozaice okręgu Kitchener Dary z Legionu 412 przynieśli Bogdan Ćwik i Maria Serbaczek oraz harcerze ze szczepu Parasol, szczepu Sudety, a z Brantford Alicja Sitko.

Program artystyczny rozpoczęły grupy taneczne „Kujawiaków” i ZPiT Biały Orzeł z Toronto. Tancerze grup tanecznych starszych i młodszych otrzymali duże brawa za profesjonalizm w wykonaniu polskich pieśni dożynkowych. Stosownie dobrane pieśni wykonali „Biesiadnicy” z Brantford.

Mała refleksja na święto plonów w Polsce. Święto plonów jest nadal obchodzone 15 sierpnia; to święto Matki Boskiej Zielnej, szczególnie w Małopolsce i województwach centralnych. Chłop Polski od zarania dziejów pracował na chleb, czynił to z poświęceniem. Plon tej pracy żywił cały naród. Obecnie rolnictwo, po aneksji Polski przez Unię Europejską, jest w stanie upadku, a naturalna i tradycyjna uprawa roli jest zastąpiona biochemią i narzuconym importem.

Chłop Polski nie tak dawno nazywany niewolnikiem ustrojowym jest rugowany ze swojej roli.

Plon niesiemy plon – aby ta praca dla chleba wystarczała i była dzielona dla wszystkich jednakowo.

W zakończeniu MC Jurek i Maria oraz prezes Głowik podziękowali wszystkim gościom i przybyłym. Choć pogoda nieco mogła odstraszać, to jednak słynna kuchnia polskiego domu przyciągnęła więcej gości jak w roku ubiegłym, orkiestra uprzyjemniła pobyt i zakończyła pieśnią

Z Polskiego Domu jest tu wielka szycha
kłaniamy się pięknie, postawi kielicha.

Do zobaczenia w 2019 roku
zanotował John Król
fot. H. Mendel

Ostatnio zmieniany piątek, 21 wrzesień 2018 20:07
Zaloguj się by skomentować