Goniec

Register Login

Stypendia Fundacji Reymonta za rok 2017/2018 rozdane!

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

        Już po raz 48. fundacja imienia Władysława Reymonta w Kanadzie wręczała stypendia, tym razem na rok akademicki 2017/2018. Przyznano 25 stypendiów oraz 3 zapomogi.  W uroczystości wziął udział między innymi Jesse Flis i Barbara Warszawska należący do założycieli tej prężnie działającej instytucji polonijnej sprawnie kierowanej ostatnimi czasy przez pana Kazimierza Chrapkę. 

        Fundacja jest jedną z głównych patriotycznych instytucji polonijnych, które w znaczący sposób przyczyniają się do trwania języka i kultury. Fundacja organizuje m.in. konkurs recytatorski i wiele innych imprez sławiących pamięć Władysława Reymonta -  polskiego noblisty i narodowca,  bliskiego przyjaciela Romana Dmowskiego.

        Witając gości, prezes Chrapka powiedział m.in. 

        - Proszę państwa uroczystość ta jest znacząca w kalendarzu polonijnym, jako coroczne wydarzenie. Fundacja co roku ze swoich wypracowanych funduszy zwraca niejako do Polonii około 50 000 dol. w formie stypendiów, konkursu recytatorskiego, pomagając różnym organizacjom. Taki jest cel naszej działalności. Za to jesteśmy wdzięczni tym, którzy stworzyli tę fundację  i nakreślili jej cel. 

        - Bądźmy dumni z dziejów i kultury naszego chrześcijańskiego ponad tysiącletniego narodu polskiego - mówiła z kolei dyrektor Szkoły Polskiej w Hamilton  - bo tak jak drzewo bez korzeni, tak naród bez historii nie ma szans na przetrwanie. Nie wstydzimy się religii, tradycji i ideałów naszych przodków przez wieki nasi przodkowie z wielkim mozołem i zaangażowaniem budowali państwo polskie krzewili naszą kulturę, mowę i obyczaje... 

        Konsul generalny RP w Toronto Krzysztof Grzelczyk, zwrócił uwagę na ciekawe dane statystyczne:

        - Polska to jest dumny naród; jest też tak, że możemy być z polskiej dumni. Ja to widzę również w Kanadzie, że takie drobne porównanie na to wskazuje; pomiędzy dwoma spisami powszechnymi w roku 2006. i 2016. w Kanadzie przybyło 100 000 Polaków. A przecież emigracji Polski do Kanady już nie ma, to znaczy że więcej Polaków w Kanadzie poczuło że są Polakami i do tych korzeni się przyznaje. To jest między innymi efekt takich działań, które państwo konsekwentnie; związek od ponad 100 lat , a Fundacja ponad 50 lat prowadzą, za to serdecznie dziękuję, a nagrodzonym życzę, żebyście we właściwy sposób to wsparcie wykorzystali. To naprawdę coś dobrego, co Fundacja robi  nie tylko myśli o zachowaniu tego naszego dziedzictwa ale wspiera młodych, którzy kiedyś w niedługiej już przyszłości przejmą to dzieło w swoje ręce i to wy będziecie kształtować wizerunek Polonii i w oparciu o to jak wasze kariery dalej się potoczą Polonia też będzie postrzegana. Proszę, żebyście o Polsce pamiętali!

        - Kolejnym mówcą była była stypendystka fundacji, uczestniczka Konkursu Recytatorskiego, konferencji Quo Vadis, a dzisiaj  członek rządu Ontarioskiego Natalia Kusendova. 

        W drugiej, polskiej części przemówienia, Natalia Kusendova powiedziała m.in. Drodzy studenci nie wstydźcie się mówić po polsku; nie wstydźcie się wśród kanadyjskich kolegów mówić o Polsce, o naszej historii, o zasługach Polaków w walce o demokrację w Europie i na świecie, jako Kanadyjczycy polskiego pochodzenia macie z czego być dumni czy to Władysław Reymont, czy Maria Skłodowska-Curie albo Jan Paweł II, jest tyle wzorców, na których możemy bazować i z kogo możemy być dumni. (...) Musimy się wspierać jako Polonia; jeśli mamy kandydata w polskiego pochodzenia nie zależy, z której partii, jako Polacy naszym obowiązkiem jest, by wspierać się nawzajem i sobie pomagać, dlatego żeby znaczyć coś też wśród Kanadyjczyków i w kanadyjskim społeczeństwie musimy być widoczni na arenie politycznej, na arenie społecznej i w życiu gospodarczym.

        Zamykając uroczystość Kazimierz Chrapka powiedział m.in. 

        - Dziękuję tym, którzy zakładali tę fundację, dziękuję tym, którzy już odeszli, wspominam ich i proszę was - zmówcie Zdrowaśkę za tych, którzy odeszli. 

        Po co tutaj jesteście; zapytajcie się samych siebie. Otrzymaliście piękne foldery, dyplom, czek, ale jesteście po to, żebyśmy my wam podziękowali za to co wy do tej pory robicie. Żebyście uwierzyli w Polonię i tak jak tutaj było powiedziane, że przyjdziecie do tej Polonii. My nie mówimy dziś, jutro, pojutrze; jeżeli czas wam na to pozwala, to tak! W organizacjach młodzieżowych jesteście potrzebni. 

        Ale z chwilą, gdy będziecie na ważnych stanowiskach, będziecie mieli okazję podejmować różne decyzje, to ja bym prosił, żebyście pamiętali o Polonii, żebyście pamiętali o fundacji. 

        Przyznawajcie się do polskości. (...). Bądźcie dumni i sławcie Polonię, bądźcie wdzięcznie Polonii, że o Was pamiętała a wdzięczność, jak wy wyrazicie to już pozostawiam wam. Dziękuję serdecznie i już dzisiaj chciałbym zaanonsować że za 2 lata Fundacja będzie obchodzić pięćdziesięciolecie.

        Już w tym roku, miesiąc temu otrzymaliśmy najwyższe odznaczenie Uniwersytetu Lubelskiego kul, wręczone przez samego rektora. KUL obchodzi stulecie w tym roku i Fundacja jest jedną z 6 instytucji na świecie, które wspomagają KUL - w tej chwili utrzymujemy 5 doktorantów. W ramach podziękowania senat przyznał ten oto medal stulecia KUL dla fundacji.

        Chciałbym dzisiaj powiedzieć dwasłowa o obchodach pięćdziesięciolecia. Pierwsza informacja jest najważniejsza, bo to was dotyczy; mamy taki plan - marzenie dzisiaj, ale my je zrealizujemy na pięćdziesięciolecie fundacji - i powiedzcie to swoim znajomym - fundacja przyzna 50 stypendiów po 1000 dol. każde.

        - Praca doktorska na temat wpływu działalności fundacji na młodzież polonijną, na młodzież polską już jest w toku. Pisze ją studentka uniwersytetu lubelskiego. 

        Prace nad historią fundacji już są w toku i w końcu, listy i kartki Reymonta, które miał być wydane na czterdziestolecie będą wydane obecnie -  na pięćdziesięciolecie; kartki i listy Reymonta, których nikt nie ma a otrzymaliśmy je od siostrzeńca Władysława Reymonta. Polska nawet o tych kartkach nie wie. Tak więc chcemy je opublikować w trzech językach a najprawdopodobniej oryginały zwrócić do Polski, do muzeum.

        Obchody 50-lecia fundacji zakładamy że będą trwała przez 3 dni - pierwszy dzień, uroczysty bankiet, przewidujemy liczną delegację z Polski, drugi dzień to ta wielka uroczystość wręczenia 50 stypendiów i trzeci dzień to bardzo uroczyste ludowe dożynki w Brantford. 

        Tak chcemy celebrować pięćdziesięciolecie pracy, dlatego proszę Was o pomoc w tym przedsięwzięciu macie trochę czasu macie sugestie, państwa też zapraszam do współpracy żebyśmy mogli naprawdę godnie uczcić jubileusz tej nobliwej instytucji.

Ostatnio zmieniany czwartek, 29 listopad 2018 15:59
Andrzej Kumor

Widziane od końca.

Strona: www.goniec.net/
Zaloguj się by skomentować