Goniec

Register Login

Aleksander graf Pruszyński

OST FRONT

piątek, 06 luty 2015 15:40

Kto na prezydenta

Napisane przez

pruszynskiKto na prezydenta

W środę prezydent Komorowski ogłosił datę wyborów prezydenckich. Mają się one odbyć 10 maja i już wiadomo, że do walki staną oprócz imć Komorowskiego: Janusz Korwin-Mikke, Andrzej Duda z ramienia PiS-u, Adam Słomka z KPN-u, Anna Ogórek z SLD.

Co ciekawe, żaden z tych kandydatów nie prowadzi jeszcze naprawdę ostrej kampanii wyborczej.

piątek, 23 styczeń 2015 23:20

Święto chrztu Pańskiego

Napisane przez

pruszynskiŚwięto chrztu Pańskiego

Cerkwia prawosławna 19 stycznia obchodzi rocznicę chrztu Pana Jezusa w Jordanie. Kapłani nad przeręblami święcą wodę, a moc ludzi zanurza się po trzy razy w lodowatej wodzie, a zawsze tego dnia jest co najmniej lekki mrozek.

piątek, 16 styczeń 2015 16:37

Sukces… niebywały

Napisane przez

pruszynskiSukces… niebywały

Co najmniej cztery lata temu odwiedziłem biuro Fundacji Kościoła Opatrzności Bożej, która zajmuje się finansowaniem budowy tego kościoła.

Zaproponowałem im, by rozpoczęto zbieranie funduszy poprzez sprzedaż "cegiełek" w postaci medali i nawet załączyłem do mego listu taki "medal".
W świątecznym numerze "Idziemy" był apel o datki na dokończenie budowy tego kościoła, co kosztuje około 14 mln złotych, a kto przyśle na ten cel co najmniej 30 złotych, dostanie taki "medal".

Zapomniano niestety o elemencie mej propozycji sugerującym, by zbierano też datki wśród Polonii USA i Kanady.

Cieszę się niezmiernie, że moja propozycja, choć po tak długim czasie, trafiła do przekonania możnym z tej fundacji.

piątek, 09 styczeń 2015 16:22

Noworoczna Warszawa

Napisane przez

pruszynskiOd Starego Miasta hen za Belweder i na innych głównych ulicach jest bardzo odświętnie. Na latarniach wiszą spore girlandy z małych żarówek przypominające parasole, a nad ulicami banery świetlne, na dodatek jest mnóstwo światełek na różnych drzewach. Moc ludzi spacerowało po Trakcie Królewskim wieczorami przed Nowym Rokiem i po Nowym Roku, a kawiarnie wszędzie na nim były pełne.

Telewizja publiczna nadawała programy noworoczne, występy na wielkich scenach w Krakowie, Wrocławiu i innych miastach, gdzie darli się różni śpiewacy. Pokazano też fragmenty uroczystości noworocznych, gdzie Gomułka całował się z... Moczarem, a Gierek z kimś tam innym.
Potem przyszedł koniec starego roku, ale nie odegrano na Nowy Rok hymnu narodowego. Nie wiem też, czy odegrano go w TV Trwam i TV Respublika.
Muszę przyznać, że wolałem imprezy noworoczne, jakie transmitowała TV w Moskwie, gdzie przed północą z zasady występował na tle Kremla Putin, a potem grano hymn Rosji. Podobnie zresztą było godzinę potem, gdy Nowy Rok zbliżał się do Mińska, o godzinę później niż w Moskwie.

sobota, 03 styczeń 2015 00:21

Wpadka

Napisane przez

pruszynskiŻyczenia

Przede wszystkim, drodzy czytelnicy, MOC, MOC wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia i oczywiście na Nowy Rok, który może przynieść wiele, wiele zmian. Oby jak najlepszych.

piątek, 19 grudzień 2014 14:57

Wielki weekend

Napisane przez

pruszynskiW piątek jaśnie oświecona i złapana na kłamstwach pani premier Kopacz, która za komuny należała do ZSL, wystąpiła w TV. Nie tylko ona prowadziła kampanię przeciwko zapowiedzianemu na sobotę marszowi, ale uprzedzano, że na nim będą burdy, wszystko, by zniechęcić ludzi do uczestnictwa.

Pierwsza demonstracja była pod Belwederem w piątek, 12 grudnia, o 21. Przybyło z 30 osób i przemawiał wódz odradzającego się KPN-u, były poseł Słomka, potępiając prezydenta, który przeszedł do porządku dziennego nad fałszowaniem wyborów. Nad zebranymi był transparent ze słowami: Niezłomni – AK – WIN – KPN – SMW – SW.

pruszynski30 listopada 1939 r. sowieckie samoloty zaczęły bombardować Helsinki i większe miasta Finlandii. Tak zaczęła się fińsko-sowiecka "wojna zimowa", w której mała Finlandia sprawiła manto wielkiej Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej.

Gdy tylko Sowieci z Niemcami rozgromili Polskę, Stalin zaproponował państwom bałtyckim sojusz wojskowy. Estonia, Łotwa i Litwa w ramach tego sojuszu dały Sowietom bazy, a Litwa dostała Wileńszczyznę. Potem Stalin "poprosił" Finlandię o korektę granicy oraz wydzierżawienie na dłuższy okres półwyspu Hak. Finowie zgodzili się na pewne zmiany granicy, ale stanowczo odmówili wydzierżawienia wspomnianego półwyspu, z którego Sowieci by kontrolowali ruch w zatoce.
Po tym, bez wypowiedzenia wojny, nastąpiło bombardowanie miast fińskich, co było łatwe, bo samoloty Krasnej Armii startowały z lotnisk w Estonii, a wojska lądowe ruszyły do ataku wzdłuż praktycznie całej, prawie tysiąckilometrowej granicy. Finowie stawiali mocny opór, a fakt, że Sowieci nie potrafili wejść głębiej na tereny fińskie, było zasługą fińskiego Szweda, marszałka Carla Gustawa barona Mannerheima.
Ten wspaniały dowódca zaczął swą karierę w armii rosyjskiej, gdzie zresztą zwłaszcza w XIX wieku było moc oficerów z Finlandii. W przeddzień I wojny światowej był dowódcą brygady kawalerii rosyjskiej w Warszawie i jedynym oficerem rosyjskim przyjmowanym na salonach polskiej arystokracji.
W 1918 roku z pomocą Niemców pokonał Czerwonych Finów i przez kilka lat był regentem, ale potem przegrał wybory na prezydenta i wyjechał z kraju. Na kilka lat przed wojną powrócił – stanął na czele wojsk Finlandii i przygotował, mimo sporej kontrakcji lewicujących posłów, jej obronę, tworząc między innymi "linię Mannerheima".

sobota, 06 grudzień 2014 00:38

Z Ost Frontu: Zimna Warszawa

Napisane przez

 Stolica bez śniegu, ale z lekkim mrozem i wiatrem, co zaś nie powoduje, by Krakowskie Przedmieście i Nowy Świat wieczorem opustoszały.

Wieczorem na tych ulicach jest bardzo ładnie. Skrzą się wszystkie drzewa z umieszczonych na nich setek małych żarówek. Zaś na latarniach miejskich umieszczono swego rodzaju "parasole" i na nich są też małe żaróweczki.

Skandalu ciąg dalszy
W szeregu pism opisano różne szczegóły ostatnich wyborów i tylko imć Komorowski i pani Kopacz próbują wcisnąć rodakom bzdurę, że wszystko było w porządku, a tylko drobne pomyłki tu i tam.
Niestety nie tak, było pełno niechlujstwa i ordynarnych kantów szczególnie dotyczących liczby nieważnych głosów.
Dla wielu nie jest dziwne zachowanie "męża opatrznościowego", jakim chce się przedstawiać Jarosław Kaczyński. Zamiast wziąć się za organizowanie już teraz wielkich demonstracji, odkłada to do 13., a tu trzeba kuć żelazo póki gorące.

sobota, 29 listopad 2014 19:33

"Gazeta Polska" – 1935 r. Z OST FRONTU

Napisane przez

pruszynskiJak już pisałem, pan Sakiewicz przedrukował egzemplarz przedwojennej codziennej, piłsudczykowskiej "Gazety Polskiej".

Jest tam moc artykułów na temat wojny włosko-abisyńskiej, opis uroczystości rocznicy powołania policji państwowej, bardzo krytyczny artykuł opisujący, jak firmy tworzące kartele podnoszą ukradkiem ceny, oraz opis burdy między polskimi i żydowskimi studentami z okazji rocznicy zabicia przez Żydów polskiego studenta Wacławińskiego w Wilnie.
W tymże numerze GP jest tekst pana Pospieszalskiego, który wspomina, że z okazji wyborów do parlamentu Europy wyszło na ja, że firma Unizeto, która wygrała przetarg na obsługę informacyjną wielu ważnych instytucji państwowych, jest własnością honorowego konsula Rosji, a w niej pracował też do niedawna Stanisław Sz. zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa na rzecz Rosji.

piątek, 21 listopad 2014 21:23

Pochód narodowców 11 listopada

Napisane przez

pruszynskiSformowany w Warszawie o 15.00 przy rondzie Piłsudskiego obok Hotelu Polonia, Marsz Niepodległości, który zgromadził blisko 100 000 głównie młodych narodowców z całego kraju, pomaszerował Alejami Jerozolimskimi za Wisłę do Stadionu Narodowego. W drodze skandowano różne hasła, w tym: "Wczoraj Moskwa – dziś Bruksela wolność nam odbiera".

Policja zablokowała wyjście pod Stadion Narodowy, a z ulicy Francuskiej wtargnęli na maszerujących jacyś zorganizowani w kominiarkach ludzie. Policja polewała narodowców wodą, która – jak się potem okazało – miała specjalne elementy, które pozwalały oblanych identyfikować.