Goniec

Switch to desktop Register Login

Aleksander graf Pruszyński

OST FRONT

piątek, 25 lipiec 2014 23:28

Znów w Kijowie

Napisane przez

pruszynskiZa sto dolarów nocnym pociągiem dotarłem w niedzielę z Warszawy do stolicy Ukrainy i zaraz zakwaterowałem się w pokojach dla matek z dziećmi na dworcu.

Po chwili odpoczynku wyszedłem na miasto, które nie wydaje się przejmować tym, że kilkaset kilometrów na wschód, ginie co dzień co najmniej kilkunastu rodaków.

sobota, 19 lipiec 2014 05:01

XXIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja

Napisane przez

pruszynskiNiewątpliwe Matka Boska ma wiernych swej rozgłośni w opiece. W sobotę w Warszawie kilka razy kropiło i podobnie było w innych miastach, ale w Częstochowie świeciło słońce, a niedziele był upał na 103. Ba mówiono mi, że tak już nie raz bywało, a w niedzielę zawsze było słońce, i oby ono też świeciło Radiu Maryja i TV Trwam.

Zjechałem tam już chyba raz siódmy, ale to żadne osiągnięcie, bo jest wielu, co było tam więcej razy. Dodać trzeba, że dla wielu przyjazd to nie tylko pieniądze, ale spora fatyga, np z Warszawy, by przyjechać na 10 rano trzeba wstać o 5 rano, a jednak ludzi masowo przyjeżdżają i swą obecnością dają poparcie.

piątek, 11 lipiec 2014 16:41

70-lecie wielkiej bitwy i... wstyd

Napisane przez

pruszynskiZjechałem do upalnego Wilna i zasiadłem w jednym z licznych “ogródków” w śródmieściu. Zasadniczo było mało ludzi, bo większość pojechała na dacze, ale po śródmieściu kręciło się wiele piękności, chyba nawet ładniejszych niż w Warszawie.

Potem jadłem kolację z napotkaną Hinduską z... Helsinek i oglądaliśmy paradę głównie dziewcząt w strojach ludowych idących na wielką galę. Co ciekawe, stroje dość jednostajne. Jakieś w taką czy inną kratę kiecki do pół łydki, a potem kubraczki zwykle żółte.

piątek, 04 lipiec 2014 14:33

Demonstracje w Warszawie

Napisane przez

pruszynskiRuch Narodowy, Młodzież Wszechpolska, Nowa Prawica, Solidarni 2010 i inne organizacje prawicowe wezwały rodaków do uczestnictwa w marszu domagającym się dymisji rządu.
Do tysiąca osób zebrało się pod kolumną Zygmunta na placu Zamkowym, gdzie był szereg przemówień, a potem rodacy przeszli Traktem Królewskim, czyli Krakowskim Przedmieściem i Nowym Światem, pod Sejm.
Towarzyszyli im w strojach bojowych liczni policjanci, a sam Sejm był jakby fortecą.
Tam znów były przemówienia i przedstawienia kandydatów niektórych organizacji.

Organ Lucyfera
Wspomniałem w poprzedniej korespondencji, że byłem na prezentacji książki opisującej działalność organu Michnika.
Właśnie przeczytałem tę książkę zatytułowaną "Kościół Wyborczej", której autorem jest pan Artur Dmochowski.
Zasadniczo po tej lekturze, która odsłania "warsztat" "Gazety Wyborczej", którą S. Michalkiewicz słusznie zwie żydowską gazetą dla Polaków, a wielu przezywa "Gazetą Koszerną", człowiekowi chce się pluć, gdy widzi to pismo.

piątek, 27 czerwiec 2014 13:33

Pożegnanie przyjaciela

Napisane przez

8 czerwca w Montrealu zmarł po kilkutygodniowej chorobie w wieku 89 lat Andrzej Bortnowski, lotnik, syn żołnierza I Kompanii Kadrowej, generała WP Władysława.

Andrzej z matką i z bratem Krzysztofem w 1939 r. znalazł się na Litwie, skąd dotarł do Francji, by wreszcie znaleźć się w Kanadzie.

W Montrealu skończył szkołę średnią i wstąpił na ochotnika do Polskich Sił Zbrojnych. Ukończył szkołę lotniczą w Kanadzie i został przesłany do Anglii, gdzie już nie zdążył brać udziału w wojnie.

Po demobilizacji powrócił do Kanady i podobnie jak Zbigniew Brzeziński studiował na Uniwersytecie McGill w Montrealu. Był aktywny w klubach studenckich, gdzie z grupą kolegów wspólnie demokratycznie zniszczyli prokomunistyczną organizację na tym uniwersytecie.

Po studiach pracował w wielu instytucjach finansowych w Montrealu, by wreszcie zakończyć karierę jako wysoki rangą pracownik Federalnego Urzędu Podatkowego – Revenue Canada.

Przez cały czas brał udział w działalności Polonii w Montrealu: w Kongresie, w Kole Lotników, w Stowarzyszeniu Polskim i w wielu innych organizacjach.

Chętnie dzielił się wiedzą. Prowadził spotkania inwestycyjne w gronie zainteresowanych, gdzie był cenionym głosem przestrogi.

Lansował teorię ciągłych ulepszeń prof. Deminga, cenioną w Japonii, i w latach dziewięćdziesiątych próbował stworzyć koncepcję prywatyzacji przemysłu w Polsce, która niestety nie została zrealizowana, a która by uratowała polskie firmy od upadku. W wolnych chwilach zajmował się analizą rynków inwestycyjnych.

Odszedł najbliższy mi człowiek w Kanadzie i będzie mi Go brak.

Aleksander graf Pruszyński

piątek, 27 czerwiec 2014 12:22

Chryja na... 107

Napisane przez

pruszynskiJacyś ludzi, prawdopodobnie ze służb specjalnych, bo ci mają w swych rękach potrzebną do tego technikę, organizowali stałe podsłuchy różnych wielkich ludzi imć Tuska. Wreszcie oddali materiały z podsłuchów ministra Sienkiewicza i prezesa NBP Belki lewackiemu tygodnikowi "Wprost". No i jest skandal, bo nie tylko "dżentelmeni" mówili językiem lumpów, ale jeszcze naradzali się, jak łamać prawo.

Jest wiele poglądów na to, co się stało. Jedni twierdzą, że to dowodzi, iż imć Komorowski chce "upupić" Tuska, ale takiego skandalu dawno nie było.

Jak to się skończy, nikt jeszcze nie wie, ale może być wotum nieufności do rządu i albo rząd przejściowy, albo rozpisanie nowych wyborów.

Jak na razie premier się zaparł i wczoraj w Sejmie powiedział, że żadnych dymisji w rządzie nie będzie. No, zobaczymy.

piątek, 20 czerwiec 2014 23:38

Pożegnanie Toronto

Napisane przez

pruszynskiImć Obama, będąc w Warszawie, kpił sobie na 102 z Polaków, mówiąc, że są dobrymi przyjaciółmi USA, a jednocześnie dalej Polacy muszą kłaniać się jego urzędnikom i wnosić haracz ze 150 dolarów za wizę.

Nikt nawet z opozycji nie zadał sobie fatygi policzenia, ilu Polaków służy w wojskach NATO w Iraku czy w Afganistanie, a ilu z innych krajów NATO.

piątek, 13 czerwiec 2014 21:16

Kluczowa sprawa

Napisane przez

pruszynskiNie łudźmy się, sytuacja na Ukrainie może przekształcić się w konflikt światowy. Nie muszę chyba przypominać, że I wojna światowa wybuchła jako wynik zamordowania przez Serba następcy tronu Austrii.

Dlatego modlitwa za pokój jest bardzo a bardzo ważna. Wspomniałem o tym ojcu Jackowi na pikniku Radia Maryja, ale wątpię, by przekazał sugestię ojcu Rydzykowi, by wziął ją sobie do serca i wezwał słuchaczy do modlitwy o pokój, ale każdy z mych czytelników niech, bardzo proszę, się pomodli gorąco o pokój. Bardzo proszę.

piątek, 06 czerwiec 2014 13:31

Obserwacje weterana

Napisane przez

pruszynskiW 1944 roku, gdy sytuacja Polski zaczęła się gwałtownie pogarszać i widać było, że Polska wpadnie w ręce Stalina, władze Rzeczpospolitej na emigracji w Londynie skłoniły działaczy Polonii w USA i Kanadzie do powołania nadrzędnej organizacji, która by walczyła o prawa Polski i Polaków. Dlatego w końcu maja zwołano zjazd do wielkiego centrum Polonii, jakim było wówczas Buffalo, na które przybyło w wielkim entuzjazmie około 3000 rodaków.

Po zmianach zasad działania KPA teraz odbywają się mniejsze spotkania. Są to zjazdy "dyrektorów", czyli przedstawicieli różnych dużych organizacji, i na ten zjazd przybyło do 80 osób, w tym sporo ludzi jako obserwatorów bez prawa głosu.

piątek, 30 maj 2014 12:04

Upalna Warszawa

Napisane przez

pruszynskiNa Nowym Świecie od Alej Jerozolimskich do Świętokrzyskiej co krok "ogródki", gdzie rodacy popijają kawę, smakują lody oraz obserwują piękne damy, które spacerują, nawet częściej niż rok temu, w długich powiewnych kieckach do ziemi lub z przodu krótkich, a z tyłu długich.

Jest też renesans rowerów, coraz więcej, zwłaszcza pań, na nich się porusza, a od roku można je wynajmować; bardzo popularne są nie tylko "górskie" na tłustych oponach, co "holenderskie", gdzie się jedzie, siedząc prosto.