Goniec

Register Login

Aleksander graf Pruszyński

OST FRONT

piątek, 13 grudzień 2013 12:30

Ukraina, co dalej

Napisane przez

pruszynskiCzy nam się to podoba, czy nie, konflikt na Ukrainie to wynik tego, że Janukowycz i Rosja, podobnie jak Białoruś nie prowadzili realnej anty-UE propagandy.

Osobiście cztery lata temu zaniosłem ambasadorowi Białorusi okładkę jednej z książek, wydaną w Polsce, na temat jak wychodzi Polska na Unii.
Potem zawiozłem trzy egzemplarze książki pana Sommera na ten temat.

piątek, 06 grudzień 2013 13:44

Gratulacje

Napisane przez

pruszynskiJak pisze prof J.R. Nowak, pana Jana Kobylańskiego już 40 razy oszkalowano w III RP, głównie w "Gazecie Koszernej", czyli gazecie żydowskiej dla Polaków. Podejrzewam, że jest to taka liczba oszkalowań, że pozwoli Mu ubiegać się o wpisanie do Księgi Rekordów Guinnessa.

W tej sytuacji pozwalam sobie złożyć Prezesowi Kobylańskiemu gratulacje, bo jak miał powiedzieć Lenin, jest źle, gdy was chwalą wasi przeciwnicy, więc jest dobrze, gdy was szkalują i to tyle razy.

sobota, 30 listopad 2013 18:22

Nadchodzą święta

Napisane przez

pruszynskiJuż brakuje słońca, najpierw była plucha, teraz już mokry śnieg. W sklepach moc dekoracji świątecznych i tu, i tam choinki ozdobione jak się da. W sklepach i na poczcie moc kart świątecznych często z motywami religijnymi i życzeniami na Boże Narodzenie i Nowy Rok.

Jak zjechałem tu 21 lat temu, to choinki zdobiono po 26 grudnia, teraz już w końcu listopada.

piątek, 22 listopad 2013 14:15

Kiedy zima

Napisane przez

pruszynskiKiedy zima

Ponoć uczeni rosyjscy zawiadamiali swych polskich kolegów, że czeka sąsiadów ostra zima. W każdym razie jeszcze jej nie ma, a jak pamiętamy, na 11 listopada było słonecznie, dość ciepło i dziś nie jest gorzej. Ale wreszcie zaczyna być zimno i wietrznie w Warszawie.

piątek, 15 listopad 2013 17:10

Niedokładności

Napisane przez

pruszynskiPrawie oniemiałem, gdy na placu Defilad spotkałem Andrzeja Kumora, więc o demonstracjach 11 listopada nie piszę. Dodam, że na mszy pod pomnikiem Dmowskiego organizowanej przez endeków było raptem... 25 osób.

Na mszę "smoleńską" przyszło ze trzy razy tyle ludzi co zwykle, a na mszy z udziałem prezydenta następnego dnia w arcykatedrze było z prywatnych osób... 200. Zajmowały 40 ławek po pięć osób w ławce. Było z 30 pocztów sztandarowych i dwie drużyny harcerskie oraz mrowie... borowców.

środa, 13 listopad 2013 04:01

Z ost frontu: Okazje

Napisane przez

pruszynskiGdy przebywam w Polsce, odwiedzam Hotel Marriott w Warszawie, gdzie bywają ciekawe konferencje czy wystawy. Ostatnio po raz drugi trafiłem na konferencję poświęconą utylizacji śmieci, a zwłaszcza złomu różnych metali. Ponownie okazało się, że byłem jedynym człowiekiem z Białorusi, przecież i u nas jest problem z utylizacją śmieci, a do Warszawy w końcu niedaleko.
Przy okazji dowiedziałem się, że Polska nie tylko eksportuje do Chin uszy i ryje świń, które są tam delikatesami, ale nawet skóry z głów krów, które dotąd były niewykorzystane. W Afryce robią z nich czipsy, więc od niedawna jest w Polsce firma ZC Polesie z Radzynia, która już skupuje 80 proc. tego towaru, soli i wysyła dalej. Podobnie utylizuje się rogi krowie, które w najlepszym razie przerabiano na mączkę. W Azji jest na nie rynek, bo przerabia się je na rodzaj galarety podobnej do naszych "nóżek". Jest też w Azji rynek na kiszki wieprzowe z odbytem.
Może to niewielki biznes, ale zawsze z milion dolarów i praca dla kilkudziesięciu ludzi.
Problem jednak w tym, że naprawdę NIE jesteśmy poinformowani i otwarci na rynki światowe i nie korzystamy z okazji.

piątek, 01 listopad 2013 14:15

Problem z historią

Napisane przez

pruszynskiPod tym tytułem opublikowała w "Gazecie Warszawskiej" pani dr Ewa Kurek tekst, gdzie cytuje bardzo ciepło wydaną w 1968 r. książeczkę byłego dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego Szymona Datnera pt. "Las sprawiedliwych", gdzie pisze niekoniecznie w zgodzie z tezami większości Żydów, że pierwszymi ofiarami Niemców byli w Polsce nie Żydzi, a już w 1939 r. Polacy, i podaje nazwiska 300 Polaków zamordowanych przez Niemców za pomoc Żydom.

Urocza pani doktor myli się, pisząc, że ta książeczka nigdy nie została po 1968 r. wydana. Niedawno ją sam wydałem po polsku i po angielsku i obie są do nabycia w redakcji "Gońca".

piątek, 25 październik 2013 14:19

Propaganda kłamstwa

Napisane przez

pruszynskiW popierającej PiS "Gazecie Polskiej Codziennie" ukazał się tekst mówiący, że przedstawiciel Rosji w UE miał powiedzieć, że to Rosjanie obalili rząd premiera Kaczyńskiego. Że dyplomaci często kłamią nie nowina, ale by polska gazeta bez zająknięcia powtarzała czyjeś KŁAMSTWA, to tego dawno nie było.

Że Ruscy chcą Polską manewrować, podobnie jak to robią jankesi, to nic nowego, ale kto jak kto, ale ludzie pana Sakiewicza powinni mieć lepszą pamięć.

Prawda jest taka, że pan Kaczyński pokłócił się z koalicjantami LPR i Samoobroną i potem pewny wygranych wyborów załatwił rozwiązanie parlamentu. Pan Henryk Pająk, płodny pisarz z Lublina, twierdzi, że zrobił to na zalecenie nowojorskich Żydów.

Czy pan Sakiewicz nie zdaje sobie sprawy, że puszczanie takich bzdur podważa wiarygodność jego pisma?

piątek, 18 październik 2013 14:23

Błędy Becka

Napisane przez

pruszynskiPan Krzysztof Mazur w tygodniku "Najwyższy Czas" zamieścił tekst pt. "Obłęd 1938", gdzie krytykuje postępowanie władz Polski względem Czechosłowacji po Monachium.

Niestety, autor gubi wiele ważnych informacji, przede wszystkim pisze bardzo oględnie o stosunkach Pragi do Polski w dwudziestoleciu, a to legło u podstaw tego, co stało się we wrześniu 1938 r. Przypomnę więc Czytelnikom o najeździe wojsk czechosłowackich w styczniu 1919 r. na Zaolzie zamieszkane głównie przez Polaków i o morderstwach po nim działaczy polskich z tego terenu. Dalej, gdy misja angielska z lordem Oberonem jechała do Polski w 1920 r., to prezydent Masaryk nakłaniał ich, by nie dawali pomocy Polakom i natarli na Polskę, podchodząc pod Kraków i wymuszając w sierpniu ustępstwa. Ba, na dodatek Czesi odmówili przejścia kawalerii węgierskiej na pomoc Polsce w lipcu tego roku.

piątek, 11 październik 2013 13:18

Za oceanem

Napisane przez

pruszynskiNA LOTNISKU NA OKĘCIU NATKNĄŁEM SIĘ NA GRUPĘ ORTODOKSYJNYCH ŻYDÓW. POMOGŁEM IM ZROBIĆ GRUPOWE ZDJĘCIA, POTEM ROZPOCZĘŁA SIĘ "PRZYJEMNA" DYSKUSJA.

Oni, że Polska była tak antysemicka, że Niemcy przywieźli tu milion Żydów z Węgier i minimalnie Polacy ratowali Żydów.

Przypomniałem im łgarstwa Begina, który powiedział, że nie więcej jak stu Polaków ratowało Żydów i ani jeden ksiądz, kiedy już 300 Polaków i jeden ksiądz mieli medale z Yad Vashem, oraz jaka to instytucja, która uznaje tylko wypowiedzi świadków Żydów, a nie traktuje wszystkich ludzi równo i dlaczego np. moja Ciotka Lipkowska nie dostała medalu, choć jest nawet świadectwo Żyda.