Goniec

Switch to desktop Register Login

Aleksander graf Pruszyński

OST FRONT

czwartek, 21 kwiecień 2016 22:30

Przykład dla Prezydenta

Napisane przez

pruszynski        W czwartek, 14 kwietnia, prezydent Putin zasiadł z dwoma dziennikarzami i ponad cztery godziny odpowiadał na pytania rodaków. Tym razem sprawa była trochę podretuszowana, bo pytania były zgłaszane przez Internet i zapewne selekcjonowane.

        Poprzednio w kilkunastu miastach Rosji ustawione były wielkie billboardy, kamery TV oraz za płotami obywatele. Kolejno włączano kamery w różnych miastach i ludzie zgromadzeni przy płotkach widzieli prezydenta i mogli zadawać pytania. Tu też mogli być dobrani ludzie, ale ktoś z drugiego czy trzeciego rzędu mógł machać i prezydent mógł kazać mu podejść do pierwszego rzędu i powiedzieć, co chce. Prezydent mógł też wykazać inicjatywę i zapytać kogoś niestojącego w pierwszym rzędzie, żeby mu odpowiedział.

piątek, 15 kwiecień 2016 14:31

Szanghaj - same kłopoty

Napisane przez

pruszynski        Kto nie był w Chinach, ten nie wie naprawdę, jaki to wielki kraj, a kto nie był w Szanghaju, ten nie wie, jak może być piękne jakieś nowoczesne miasto. Tu wszystko jest wielkie, a największe wrażenie zrobił na mnie dworzec kolejowy, który się mieści pod kopułą mającą ponad 500 metrów u podstawy.

        Dotarłem tu z Warszawy liniami arabskimi Emirates, gdzie prawie 90 procent personelu to Europejczycy. Linie nie były najtańsze, ale słyszałem wiele, jaką zapewniają dobrą obsługę, co okazało się prawdą - potrawy lepsze niż w Locie i podobnie fotele. Jednak dwa tygodnie po kupnie biletu Aerofłot zrobił ofertę o 200 dolców taniej, ale już było po krzyku. Lot do Dubaju trwał co najmniej godzinę dłużej, bo zamiast lecieć nad Ukrainą, Turcją czy Syrią, lecieliśmy okrężną drogą nad Białorusią, Rosją i Kazachstanem, prawie zahaczając o… Morze Kaspijskie.

piątek, 15 kwiecień 2016 14:21

W Warszawie (16/2016)

Napisane przez

pruszynski        Wreszcie wiosna, można chodzić w marynarce z szalikiem, ale było już cieplej w marcu, rozkwitały już niektóre kwiaty oraz pojawiły się liście.

        Pogrzeb monarchisty

        W sobotę, 9 kwietnia, w katedrze św. Jana w Warszawie odbyła się msza pogrzebowa za duszę posła, śp. Artura Górskiego, odprawiona przez biskupa Antoniego Dydycza z Drohiczyna, który w kazaniu podkreślał, że Artur był inicjatorem intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski.

        Na tę uroczystość przybyli prezydent Duda, premier Szydło, wódz PiS-u pan Kaczyński, którzy przystąpili do komunii. Był też minister Macierewicz, moc posłów, tłumy rodaków i sporo pocztów sztandarowych. Był też ambasador Węgier, bo Artur był członkiem sejmowej komisji polsko-węgierskiej, ale olał pogrzeb ambasador Litwy, choć Artur też był członkiem komisji polsko-litewskiej, czym dał dowód, że śp. Artur dość mocno bronił spraw Polaków w tym kraju.

czwartek, 07 kwiecień 2016 22:45

Chińska Wielkanoc

Napisane przez

pruszynski     Po przyjeździe do Szanghaju, 35-milionowego centrum handlowo-przemysłowego Chin, znalazłem w Internecie informację, że polska msza będzie odprawiona w sobotę przed Niedzielą Palmową o godzinie 16 w katedrze. Pojechałem taksówką, zachęcony faktem, że są tam bardzo tanie. Okazało się, że zostałem wprowadzony w błąd, bo w Szanghaju nie ma polskiej mszy, a podobno jest tylko polski ksiądz w odległym o ponad 1000 km Pekinie. Uczestniczyłem więc we mszy chińskiej, na której prócz mnie był jakiś blondas, z którym nie udało mi się po niej spotkać.

     Sama katedra jest w generalnym remoncie między innymi dlatego, że rok temu była tu powódź. Teraz msze odbywają się w sąsiednim budynku seminarium, gdzie jest dość duża sala na parterze i kaplica na piętrze.

czwartek, 17 marzec 2016 22:54

Spotkanie lewaków

Napisane przez

pruszynski    W restauracji mego brata Stanisława spotykają się ponoć wielcy ludzie. 14 marca była tam dyskusja o książce śp. polityka francuskiego Jeana Moneta.

    Przypadkiem tam wpadłem i usłyszałem moc "ciekawych" wypowiedzi, między innymi że prezydent łamał konstytucję i już dziś jest w Polsce "stan wojenny". Chyba jeszcze nie ma, bo samochody pancerne nie stoją na skrzyżowaniu ulic, nie ma godziny policyjnej, telefony działają, a imć Lis nie na Białołęce, ale w Konstancinie po ciężkiej pracy, walcząc z PiS-em, doznaje uciech rodzinnych. Ale jak ktoś chce, to zawsze bzdury w swym gronie może pleść, nie tracąc twarzy.

czwartek, 10 marzec 2016 23:22

Rocznica Marca 1968 r.

Napisane przez

pruszynski    Corocznie "główne" media w Polsce będą trąbiły o tragedii, jaką był dla Żydów efekt próby obalenia  Gomułki w 1968 r.

    Co się stało, najlepiej obrazuje list polskiej Żydówki Krystyny Miller z Izraela do marszałka Sejmu Płażyńskiego. Opublikował go tygodnik "Nasza Polska" 25 marca 1998 r.:

    Jestem bardzo zbulwersowana wystąpieniem prezydenta Kwaśniewskiego, który oskarża naród polski o wyrzucenie Żydów w latach 1968–1969.

czwartek, 03 marzec 2016 22:05

630 lat temu

Napisane przez

pruszynski    Doskonale rozumiem, że 4 marca nie będzie hucznie obchodzony ani tego roku, ani innego w Moskwie. Ten dzień to przypieczętowanie klęski dyplomacji Wielkiego Księstwa Moskiewskiego, bo właśnie tego dnia na Wawelu wielki książę Litwy Władysław Jagiełło został koronowany na króla Polski i tak powstało największe państwo Europy, sięgające od Poznania i prawie Wrocławia po Kijów czy Witebsk.

    Pierwotnie wielki książę Jagiełło miał ożenić się z córką wielkiego księcia Moskwy Dymitra Dońskiego i zostać jego wasalem. Niestety, Długosz w swych "Kronikach Królestwa Polskiego" nie pisze, kto wpadł na pomysł, by królową Polski Jadwigę wydać za wielkiego księcia Litwy Jagiełłę i połączyć małą, a bardziej ludną Polskę z wiele większą, a mniej ludną Litwą.

czwartek, 25 luty 2016 22:07

Piramidalny skandal

Napisane przez

pruszynski    Warszawa żyje od kilku dni sprawą dorwania się IPN-u do archiwum Kiszczaka, gdzie najważniejszą zdobyczą jest teczka pracy… Wałęsy, czyli "Bolka". Okazało się, że IPN nie "wpadł" wcześniej na pomysł przeszukania mieszkania generała. Generałowa chciała za akta tylko złotych 80 000 i nie pomyślała, że nasz noblista dałby za nie dziesięć razy tyle.

    W piątek zapowiedziano pokazanie w poniedziałek dziennikarzom teczek Wałęsy o 12. Już o jedenastej było tam moc ludzi, a o 11.20 zostałem zapisany jako 42. Zapewne było przed lokalem IPN "na zadu…" na Służewcu z 80 osób, w tym co najmniej 10 ekip  TV.

czwartek, 11 luty 2016 22:47

Nie do wiary

Napisane przez

pruszynski    Od 1990 r. olbrzymia kadra pionu śledczego IPN nie osądziła ANI JEDNEGO zbrodniarza z UPA za dokonane mordy. Gorzej, WSZYSTKICH bandytów z OUN-UPA, skazanych przez wojskowe sądy za popełnione zbrodnie, IPN – bez wyroków sądowych –zrehabilitował i zaliczył ich w poczet osób "represjonowanych przez PRL ze względów politycznych".

    Uznał więc de facto ich działalność na terenie Polski od 1944 r. za legalną.  

    Czy za tym pójdzie rehabilitacja komendanta Oświęcimia Hoessa i gen. Stroopa, likwidatora warszawskiego getta?  

czwartek, 04 luty 2016 22:27

List do Pana Prezydenta Dudy

Napisane przez

pruszynski    Szanowny Panie Prezydencie

    Cieszę się, że chce Pan Prezydent poświęcić jeden z swych wolnych dni na narty z człowiekiem, który na Fundację Dziennikarzy wpłacił 100 000 zł.

    Jest też możliwość dania na tę fundację lub na stypendia imienia Pana Ojca z 80 000 000 zł rocznie bez stracenia przez Pana Prezydenta jednego dnia.

    W Australii wyeliminowano z obiegu monety jedno- oraz dwucentowe i system ten działa tam ponad 15 lat. Jeśli rachunek w sklepie za "coś" kończy się cyfrą 1 – 2 , to zaokrągla się go do 0. Jeśli rachunek kończy się cyfrą 3 – 4, to zaokrągla się go do 5 itd. itd.

    Jeśli mi Pan Prezydent nie wierzy, to chyba bez kłopotu można poprosić ambasadora RP w Canberze o zweryfikowanie mych słów.