Goniec

Switch to desktop Register Login

W Wilnie (39/2016)

Oceń ten artykuł
(1 Głos)

pruszynski        Wybrałem się znów do stolicy byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Wsiadłem do nowiutkiego białoruskiego pociągu produkcji bydgoskich zakładów kolejowych PESSLA, które nie tylko nie upadły po transformacji, ale zdobyły wiele światowych rynków.

        Powracałem podobnym pociągiem, jaki kupiła kolej litewska. Pociąg był pełny, bo oprócz do rodzin i na wycieczkę, do Wilna jeździ bardzo dużo naszych, bo z Wilna do wielu miast Europy latają samoloty taniej linii Ryanair.

        W trzy godziny byłem w słonecznym i ciepłym Wilnie. Okazało się, że Litwini ruszyli głową i zamiast kontroli kilka kilometrów za ostatnią białoruską stacją w Gugugaju, kontrolowali dopiero na dworcu w Wilnie.


Dostęp tylko dla użytkowników z subskrypcją. Kup teraz!

Ostatnio zmieniany piątek, 23 wrzesień 2016 14:58
Zaloguj się by skomentować