Goniec

Register Login

Na szybko: Zawsze patrz kto płaci

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Dawno temu bodajże Napoleon powiedział że do polityki potrzebne są 3 rzeczy: pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze.
Do dzisiaj nic się nie zmieniło. Dlatego że polityka to jest realne działanie, a realne działanie wymaga pieniędzy. Bez pieniędzy ludzie nie pracują, albo pracują przez krótki czas, a działanie to praca.
Oczywiście w polityce liczą się również emocje, one czasami są w stanie zapełnić ludźmi ulice, ale przywódcy ulicy, zazwyczaj nie mają pieniędzy i są do kupienia, a więc jeśli ktoś kto ma pieniądze to kupi też i ulice.
Jak widać, przeświadczenie, że jakąś realną zmianę można zrobić "poza układem", przez to że wymyślimy sobie z Kazikiem jak naprawić świat, następnie napiszemy jakiś program, założymy organizację i ludzie to podchwycą to mrzonka. Taka organizacja to owszem fajny sposób na spędzanie wolnego czasu, miłe hobby, dające poza tym poczucie ważności i znaczenia.
Tymczasem prawdziwe życie toczy się obok, wokół obiegu pieniądza; tego kto, komu, z czyjej kieszeni do czyjej kieszeni; na czym zarabia, co dostaje i tak dalej... Ideą można porwać ludzi młodych, zwłaszcza jeśli nie mają rodzin, dzieci i zobowiązań wówczas chętnie idą na barykady i do okopów. Ale znów ktoś im musi kupić broń, amunicję, ktoś musi zorganizować kuchnię i transport. To wszystko trzeba ukraść (zdobyć) albo kupić, czyli wziąć na kredyt za jakieś zobowiązania.

To nie są żadne mądrości, można to zaobserwować o każdej porze dnia i nocy, w każdych warunkach na wszystkich kontynentach. Dlatego jeśli ktoś rzeczywiście chce coś zmienić, najpierw powinien pomyśleć skąd weźmie pieniądze i na jakich warunkach. Programy, debaty - to rzecz wtórna. 

Mówię o tym dlatego że w Polsce odwykliśmy od rzeczy normalnych i łatwo nam wciskać kit i wyprowadzać w pole.

Uczmy więc dzieci jak się rzeczy w świecie mają, niech nie będą głupie, nie zasłużyły żeby byle jaki zagraniczny "załatwiacz" ustawiał ich jak pionki, by byle jaki korporacyjny kapral kupował je na kopy. Niech znają cenę i wiedzą co ile kosztuje: ile kosztuje demonstracja uliczna, ile partia polityczna, ile rewolucja, ile zamach stanu.

Trzeba się nauczyć dostrzegać rzeczy prawdziwe i wyzwalać z matrixu, trzeba widząc "rewolucję" umieć zapytać kto, u kogo i za co wydrukował i wyprodukował wszystkie potrzebne materiały. Słowem, jeśli chcesz wiedzieć, patrz kto płaci.
Andrzej Kumor


Dostęp tylko dla użytkowników z subskrypcją. Kup teraz!

Ostatnio zmieniany niedziela, 24 grudzień 2017 10:35
Andrzej Kumor

Widziane od końca.

Strona: www.goniec.net/
Zaloguj się by skomentować