Goniec

Register Login

czwartek, 14 grudzień 2017 22:59

Polki Polkom

        Jak co roku przed świętami, polski program dla dzieci „Polish Storytime” został odwiedzony przez św. Mikołaja. Spotkanie zaczęło się jak zawsze piosenką na powitanie, zaśpiewaną z dziećmi przez prowadzącą ten program panią Marylą Bulzacką. Maluchy oczekiwały Mikołaja, lecz nie były pewne, czy tak ważny gość będzie miał czas i czy przybędzie z prezentami. Dzieci bawiły się wesoło, tańcząc i pląsając w kółeczku. Nagle pojawił się święty Mikołaj. Zrobił ogromne wrażenie na dzieciakach, niektóre przecież widziały go pierwszy raz w swoim krótkim życiu. Wesoły gość podskakiwał i klaskał w dłonie. Każdy maluch otrzymał paczuszkę oraz miał okazję do zrobienia sobie zdjęcia z Mikołajem, któremu chcieliśmy bardzo podziękować w imieniu swoim i dzieci za wspólną zabawę.  

        Cotygodniowe spotkania polskich dzieci w Mississauga Valley Community Center odbywają się dzięki wolontariuszom, którzy oferują swój czas i umiejętności.

        Federacja Polek w Kanadzie, Ogniwo 24, wzięło pod opiekę „Polish Storytime”. Przewodnicząca Dagmara Ulanowska wpadła na pomysł, by zaopiekować się programem, po tym gdy Biblioteka Centralna zlikwidowała go z powodu odejścia na emeryturę prowadzącej te zajęcia. Pomysłodawczyni dba o każdy szczegół czwartkowych spotkań. O repertuar dba pani Maryla Bulzacka, która od ponad dwudziestu lat bawi polskie dzieci, uczy wierszyków, piosenek, czyta książeczki, a przede wszystkim wysławia się idealną polszczyzną. Tegoroczne, ostatnie już spotkanie „Polish Storytime” w starym roku dało wszystkim dużo radości i miłych wspomnień.  

Opublikowano w Życie polonijne

        Ogniwo 24 z Mississauga Federacji Polek w Kanadzie przy współudziale Konsulatu Generalnego RP w Toronto, w dniu 28 maja 2017, roku zorganizowało dla najmłodszych specjalną imprezę z okazji Dnia Dziecka. Bramy konsulatu RP stały się przejściem do krainy czarów – do świata, w którym wszystko jest możliwe, zabawa nigdy się nie kończy, a śmiech jest najlepszym zaklęciem. Radość i zabawa wypełniły cały ogród.

        Program imprezy był bardzo bogaty. „Zamówiona” pogoda dopisała, podobnie jak uczestnicy. Przygotowano masę atrakcji, takich jak malowanie twarzy, dmuchane zamki, gry i zabawy ruchowe pod kierunkiem Maryli Bulzackiej, mydlane bańki, baloniki-zwierzaki, występ wokalno-taneczny dzieci ze Szkoły Muzycznej  im, Fryderyka Szopena, pacynkowe przedstawienie bajki “Trzy małe świnki.” Nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych przyrodników. Dzieci mogły dowiedzieć się ciekawych informacji o zwierzętach oraz miały okazję dotknąć i zobaczyć na żywo węża, żółwia, krokodyla, pająka-tarantulę i  jaszczurkę. 

Opublikowano w Życie polonijne

        „Jak możemy zwolnić proces starzenia się” to tytuł odczytu dr. Tony’ego Ruprechta zorganizowanego przez Federację Polek w Kanadzie (Ogniwo nr 1), dr Yvonnę Bogorya-Buczkowski  przy współpracy p. Catherine Kowalenko, CEO Copernicus Lodge, 6 kwietnia 2017 r. 

        Ten frapujący tytuł zaciekawił wiele osób, nie tylko naszych polonijnych słuchaczy, ale także różnych gości z innych grup etnicznych. Portugalczycy, Chińczycy, a nawet konsul generalny Rumunii byli zainteresowani prezentacją Tony’ego Ruprechta, autora książki „ Radiant Health”. Tony Ruprecht, znany nam jako polityk, długoletni MPP z Parkdale-High Park, po odejściu od kariery politycznej zajął się sprawami zdrowia, a szczególnie przedłużenia naszego dobrego samopoczucia, i metodami przedłużenia lat życia poprzez odpowiednią profilaktykę. Pisze książki na ten temat, wykłada i podróżuje z odczytami po całym świecie. Jego podejście do tematu interesuje ludzi z różnych grup kulturowych. 

Opublikowano w Życie polonijne

        W ostatni czwartek o 9.30 rano zadzwoniła do mnie koleżanka mieszkająca w Mississaudze i zapytała, czy chciałabym pojechać z dziećmi na polski program w Mississauga Valley Community Centre organizowany przez Federację Polek w Kanadzie Ogniwo 24. O programie czytałam wcześniej w „Gońcu”, więc stwierdziłam, że spróbujemy. Szybko się umyliśmy i o 10.15 czekaliśmy pod blokiem na Renatę, która miała nas zabrać do Mississaugi – jako że nie mamy swojego auta.

        Zapisaliśmy się na listę, uiściliśmy opłatę za zajęcia (2 dol. za jedne zajęcia, 15 dol. za całą sesję 10 spotkań). Przez pierwsze 5 minut uczestnicy jeszcze się schodzili. Gdy pani Maryla Bulzacka dała znak, że rozpoczynamy zabawy, większość dzieci od razu przybiegła do niej. Kilkoro maluchów, wśród nich również moja 2-letnia Ania, nie miało tyle śmiałości, ale na szczęście rodzice też są zaproszeni do uczestnictwa w zabawach, które wielu pamięta także ze swojego dzieciństwa.

View the embedded image gallery online at:
http://www.goniec.net/tag/Federacja-Polek.html#sigProId532a5806b2

        Był więc balonik, który przebrał miarę i pękł, był stary niedźwiedź, który chrapał i łapał, marsz z grzechotkami, zabawa z kolorową chustą edukacyjną czy zabawa orientacyjno-porządkowa „na wodzie, na lądzie”, podczas której dzieci musiały przechodzić z dywanu na zielony koc i z powrotem. Potem uczyły się wierszyka o wężu, który bardzo mi się spodobał i chciałam go zapamiętać, ale niestety mi się nie udało. Była zabawa w przechodzenie przez jezdnię w zależności od tego, które światło się świeci, a także w pociąg jadący oczywiście z daleka. Mnóstwo piosenek i ruchu. Ważne, że wszystkie zabawy i piosenki były powtarzane kilka razy, więc nawet dzieci, które przyszły na zajęcia po raz pierwszy, miały okazję się ich nauczyć. Widziałam, że mój Jacek próbował śpiewać i powtarzał ruchy pokazywane przez panią Marylę.

        Gdy już wszyscy się trochę zmęczyli, przyszedł czas na lekturę („Tupcio Chrupcio – kapryśna myszka”). Dla mojego Jacka książeczka okazała się niespecjalnie trafiona, ale to jedyna rzecz, do której mogłabym mieć jakieś zastrzeżenia.                

        Mimo to jeśli jeszcze kiedyś będę miała okazję pojechać na polski program dla dzieci, raczej nie będę się wahała. Dla dzieci, które jeszcze nie chodzą do przedszkola, to wspaniała okazja do zabawy w grupie – a tej niestety nie da się zorganizować w domu. Do tego zabawy są prowadzone po polsku. Cieszę się, widząc, jak moje dzieci uczą się czegoś nowego i wchodzą w interakcje z rówieśnikami.

        Wieczorem moja Ania zapytana o to, gdzie dzisiaj była, odpowiedziała, że w przedszkolu i że chciałaby pójść jeszcze raz. Szkoda tylko, że taki program nie jest organizowany w Toronto.

Katarzyna Nowosielska-Augustyniak

Opublikowano w Życie polonijne
czwartek, 28 lipiec 2016 23:28

Pomagać i integrować

        W minioną niedzielę z okazji 30-lecia Funduszu Dziedzictwa Polek w Kanadzie odbył się w parku Paderewskiego w Vaughan uroczysty i wesoły piknik. Mszę św. jak zawsze w swoim unikatowym stylu, odprawił o. Jan Szkodziński OMI. Przybyli m.in. reprezentujący Kongres Polonii Kanadyjskiej Juliusz Kirejczyk oraz reprezentujący władze RP konsul Andrzej Szydło. Całość prowadziła p. Urszula Madej-Wojnarowicz, a do tańca grał zespół „Polanie”.

        Fundusz Dziedzictwa Polek podejmuje wiele zbożnych dzieł na rzecz ludzi potrzebujących tak w Polsce, jak i w  Kanadzie, pełniąc – co podkreślał Juliusz Kirejczyk – funkcję integracyjną w społeczności polonijnej.

        W swoim przesłaniu odczytanym ze sceny przewodnicząca funduszu p. Łucja Stec pisze m.in.:

        – W tym roku mija 30 lat od momentu założenia Funduszu Dziedzictwa Polek w Kanadzie (obecna nazwa istnieje od roku 2000). Różne były koleje losów naszej organizacji, ale zawsze i wszędzie pracując społecznie w jej szeregach, miałyśmy, mamy i mieć będziemy na uwadze przede wszystkim dobro naszych podopiecznych. Są nimi dzieci specjalnej troski, wymagające nie lada trudu i poświęcenia, aby ulżyć im w ich niedoli, dając im choćby odrobinę słońca i ciepła naszych serc.

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 04 grudzień 2015 14:48

Andrzejki wspomnieniami malowane...

W minioną sobotę, 28 listopada 2015, odbyła się charytatywna zabawa andrzejkowa pt. "Blast from the Past – 70s and 80s" zorganizowana przez Ogniwo 13 Federacji Polek w Kanadzie (FPK-13).

Zainteresowanie imprezą przerosło oczekiwania organizatorów, którzy musieli odmówić znaczącej liczbie osób ze względu na brak miejsc. Jak zwykle członkinie ogniwa wykazały się niezwykłą kreatywnością. Muzyka, wystrój sali oraz przebrania gości inspirowane były tematyką lat 70. i 80. i w całości stworzyły niepowtarzalny klimat.

View the embedded image gallery online at:
http://www.goniec.net/tag/Federacja-Polek.html#sigProId9fc515fbb2

Podczas imprezy goście mogli uczestniczyć w sesji zdjęciowej wykonanej przez Anitę Surmę (The Butterfly Photography) w specjalnie przygotowanej scenerii oraz skosztować jedzenia przygotowanego przez profesjonalnego szefa kuchni – Peter Chef. Dochód z imprezy zostanie przeznaczony na pomoc dla podopiecznych FPK-13 ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Sanoku. Dziękujemy wszystkim przybyłym gościom, DJ-om Armani i Roberto oraz sponsorom: The Butterfly Photography, Eddie's Meat and Deli, Benna's Bakery and Deli, Confident Smile-Dental Hygiene Clinic, Bellmount Signs and Graphics oraz Donnie Raczka – State Farm Agent za wsparcie. Zapraszamy wszystkich do polubienia naszej strony na Facebooku (https://www.facebook.com/federacjapolek13), dzięki czemu będą Państwo mogli na bieżąco dowiadywać się o nadchodzących imprezach Ogniwa 13 FPK.

Zapraszamy wszystkich za rok!

Magdalena Szewczyk

Opublikowano w Życie polonijne

W miniony czwartek zakończyły się spotkania pt. "Polskie Place Zabaw" organizowane przez Ogniwo 24 Federacji Polek w Kanadzie, które prowadziła Dagmara Ulanowska, przewodnicząca ogniwa (oraz mama czwórki chłopców). Odbywały się one cotygodniowo w godzinach przedpołudniowych w Huron Park w Mississaudze oraz w parkach Pine Cliff w Streetsville oraz Eldorado w Brampton. Celem spotkań było szerzenie polskości poprzez pokazanie oraz nauczenie dzieci gier z naszego dzieciństwa, z naszych polskich podwórek. Na spotkania przychodzili rodzice lub dziadkowie ze swoimi pociechami, dla których przygotowywano zabawy w zależności od wieku.

Zabaw było wiele, poprzez wyliczanki na gumie po gry, takie jak "Ciepło, zimno" czy "Stary niedźwiedź mocno śpi", który najbardziej podobał się najmłodszym uczestnikom. Dużym powodzeniem cieszyło się czytanie polskich bajek przez Katarzynę Stelmach-Ciszek, która również jest członkinią Ogniwa 24.

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 05 kwiecień 2013 23:44

Dzień Kobiet w Copernicus Lodge

Jeszcze jedna celebracja Dnia Kobiet – 11 marca na udanej imprezie zorganizowanej w Copernicus Lodge przez Ogniwo nr 1 Federacji Polek w Kanadzie.

Wieczór otworzyła prezes Ogniwa – Marzena Walkowiak. Po powitaniu gości p. Marzena poprowadziła quiz o sytuacji kobiet na świecie oparty na artykule o geografii i kobietach, który pojawił się 8 marca w "Globe and Mail". Panie obecne na sali odpowiadały na takie pytania, jak: który kraj jest ogólnie najlepszy dla kobiet lub szczególnie dla samotnych matek lub w którym kraju jest najbezpieczniej urodzić dziecko, jest dużo kobiet z wykształceniem technicznym i jest dużo/mało przemocy w rodzinie. Za prawidłową odpowiedź dostawały nagrody. Był to miły akcent, który zachęcił wszystkie Panie do partycypowania. Marzena pokrótce omówiła zagadnienia dotyczące kobiet w Kanadzie i na świecie. Mimo równouprawnienia, kobiety nie zawsze dostają takie samo wynagrodzenie za pracę, a także czują się przeciążone wieloma obowiązkami – jako matki, żony, pracownice. Potrzebują poparcia od innych kobiet. Marzena złożyła życzenia wszystkim Paniom i zapowiedziała program wieczoru.

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 26 październik 2012 13:13

Jubileusz, jakiego jeszcze nie było

Federacja Polek w Kanadzie – Zarząd Główny i ogniwa, zorganizowały 12 października 2012 w Domu SPK na Beverley St. w Toronto jubileusz dr Iwony Bogorya-Buczkowskiej z okazji 30-lecia rocznicy pracy społecznej dla Polonii i Kanady.

Przybyli honorowi goście – prezes ZG KPK Teresa Berezowska, poseł z okręgu Mississauga East-Cooksville Władysław Lizoń, konsul generalny RP Grzegorz Morawski, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Maria Walicka, prezes Polsko-Kanadyjskiego Instytutu Badawczego Joanna Lustańska oraz reprezentanci świata biznesu – VP Rogers Communications Madeleine Ziniak, Director of Operations Nestle Canada Inc. Urszula Wydymus. Na uroczystości obecni byli również członkowie rodziny, znajomi oraz przedstawiciele ogniw Federacji Polek w Kanadzie. Ceremonię prowadziła znana artystka Małgorzata Maye, której asystował Bogdan Łabęcki. Dr Iwona Bogorya-Buczkowska, znana nam wszystkim jako prezes Federacji Polek w Kanadzie, otrzymała specjalne gratulacje od premiera Kanady Stefana Harpera oraz dyplom uznania od Władysława Lizonia. Władysław Lizoń podkreślił wieloletnią działalność pani Iwony w Kongresie oraz jej sukcesy zawodowe. Laurel Broten, minister edukacji i spraw kobiet, w swoim gratulacyjnym liście napisała: "Yvonne is a true role model and an inspiration for women and girls in Canada". Prezes ZG KPK Teresa Berezowska wręczyła dyplom uznania od Kongresu i zaznaczyła wagę działalności pani Iwony jako reprezentantki KPK w Canadian Ethnocultural Council. Konsul generalny RP Grzegorz Morawski wyraził swoje uznanie za "pracowicie przebytą drogę zawodową i życiową" oraz" wieloletni wysiłek i pracę na rzecz społeczności polskiej w Kanadzie". Wśród gratulacji wielokrotnie wymieniane były zasługi pani Iwony jako twórcy niezwykle ważnej wystawy – "Polish Spirit", która prezentuje osiągnięcia naszej społeczności w prowincji Ontario oraz nasz wkład w dziedzictwo kulturowe Kanady. Katarzyna Grandwilewska, pierwsza wiceprezes ZG Federacji Polek w Kanadzie, wręczyła pamiątkową tablicę z wyrazami uznania za jej niestrudzony wysiłek w pracy społecznej, umiejętności przewodzenia oraz motywacji innych. Niewątpliwie ciężka praca pani Iwony przyczyniła się do sukcesu organizacji.

View the embedded image gallery online at:
http://www.goniec.net/tag/Federacja-Polek.html#sigProId2ce2625122

W trakcie wieczoru Małgorzata Maye opowiadała o niezwykłym życiu i działalności Jubilatki w różnych dziedzinach. Dr Iwona Bogorya-Buczkowska zrobiła doktorat z literatury angielskiej na York University, a potem drugi – z zarządzania, w USA. Jednocześnie z mężem Piotrem wychowała dwoje dzieci, Julię i Krzysztofa, którzy również ukończyli studia w dziedzinie zarządzania na University of Western Ontario w London. Ponadto pani Iwona prowadziła seminaria dla kobiet i wykładała na uniwersytecie, była dziekanem i wiceprezesem prywatnej uczelni Canadian School of Management. Jest również autorką wielu artykułów w prasie zawodowej. Jako prezes Stowarzyszenia Naukowego – Canadian Society for Comparative Study of Civilizations – całe życie działała nad poparciem wielokulturowości w Kanadzie. Przez 12 lat pracowała w zarządzie KPK, z tego 6 lat jako pierwszy wiceprezes. Jeździła po świecie, konsultując w dziedzinie zarządzania w Afryce, Azji i Polsce. Od 20 lat Iwona Bogorya pracuje w rządzie prowincyjnym Ontario. Jedną z jej największych zasług był projekt przy współpracy KPK (Okręg Toronto) – "Education and Training Programs for Poland", dzięki któremu pozyskano fundusze od rządu federalnego na wysłanie do Polski 500 nauczycieli języka angielskiego wraz z pomocami metodycznymi, komputerami i podręcznikami. Projekt ten został wyróżniony przez Prezydenta RP jako jeden z najlepszych projektów międzynarodowych w Polsce.
Dr Iwona Bogorya-Buczkowska była niezwykle wzruszona i podziękowała wszystkim obecnym za współpracę słowami: "każdy z was przyczynił się w jakiś sposób do mojego sukcesu". Podziękowała szczególnie mężowi Piotrowi: "zasłużył na złoty medal za swoją cierpliwość, pomoc i poparcie" oraz dzieciom: "wasza miłość i zrozumienie to największe osiągnięcie w moim życiu". Specjalne podziękowania przekazała organizatorkom wieczoru: Irenie Kremblewskiej, Katarzynie Grandwilewskiej, Edycie Tobiasz, Marzenie Walkowiak i Małgorzacie Maye: "praca społeczna może być często niewdzięczna, ale w takich chwilach jest miło usłyszeć trochę słów uznania. Przez życzliwość i współpracę budujemy silną organizację, a zarazem wzmacniamy obecność naszej grupy społecznej w Kanadzie. Przyszłość Polonii jest we współpracy między organizacjami i w tym, że powinniśmy wychodzić poza obręb naszej grupy społecznej i przekazywać nasze osiągnięcia". Pani Iwona podziękowała również koleżance Ewie Szoździe, która z dużym oddaniem koordynowała wspomniane projekty: "Education and Training for Poland", "Youth Internships" oraz "Polish Spirit".
Ten niezwykły wieczór przeplatany pięknymi występami młodych artystów, pełen był płynących z serca podziękowań i wyrazów uznania dla Jubilatki. Maria Nowotarska, mówiąc o zasługach pani Iwony, która była przez parę lat prezesem Towarzystwa Muzycznego, podkreśliła jej szczere zainteresowanie teatrem i pomoc w rozwiązywania różnych problemów.


Małgorzata Maye podziękowała za pomoc i poparcie w rozwoju jej akcji poświęconych zbieraniu funduszy na leczenie epilepsji. Zaznaczyła, że zamiłowanie pani Iwony do kultury polskiej wywodzi się z faktu, że pochodzi ona z rodziny znanego polskiego malarza Wincentego Wodzinowskiego. Bogdan Łabęcki wspomniał, że właśnie 30 lat temu poznał się z panią Iwoną przy okazji przylotu Piwnicy pod Baranami z Piotrem Skrzyneckim i jak oboje współpracowali, przyjmując artystów Piwnicy, a potem wspólnie w Towarzystwie Muzycznym w Toronto.
W części artystycznej Małgorzata Maye wzruszała pięknym wykonaniem piosenki – "La vie en rose" z repertuaru Edith Piaf, a także wykonaną wspólnie z Bogdanem Łabęckim piosenkę "Kiedy znów zakwitną białe bzy". Podczas wieczoru można było usłyszeć piękną grę na gitarze w wykonaniu laureata jednego z Koncertów Młodych Talentów – Adama Filabera, oraz piosenki niezwykle utalentowanej 11-letniej Adriany Serra, która podbila serca widowni nie tylko swoim głosem, ale także wspaniałą sztuką sceniczną. Wanda Bogusz z Koła Pań "Nadzieja" sprawiła pani Iwonie dużą niespodziankę, odczytując wiersz napisany na jej cześć.


Jubileusz pani dr Iwony Bogorya-Buczkowskiej był niezwykłą szansą dla wielu z nas nie tylko na podziękowanie jej za pracę charytatywną oraz docenienie jej licznych sukcesów, ale również na uświadomienie sobie, jakich wspaniałych ludzi mamy w naszej Polonii kanadyjskiej. Dla mnie i mam nadzieję dla wielu pani Iwona jest wzorem do naśladowania.


Magdalena Szewczyk
Federacja Polek w Kanadzie o.13

Opublikowano w Życie polonijne