Goniec

Switch to desktop Register Login

    Kiedyś była sekretarka pracująca w pułku piechoty opowiedziała mi taką historię.

    – To był prawdopodobnie rok 1952. Wówczas pracowałam w budynku sztabu 30. Pułku Piechoty w Rzeszowie. W budynku sztabu również mieściły się pokoje, w których pracowali oficerowie Informacji Wojskowej. Pewnego dnia musiałam pójść po coś do magazynku przyborów biurowych. Magazynek był w piwnicy. Weszłam do pomieszczenia i słyszę, że do piwnicy zszedł znany mi kapitan Informacji Wojskowej i drugi też mi znany podporucznik Informacji Wojskowej. Kapitan opieprzał podporucznika za słabe wyniki i bił go po twarzy. Kapitan był Rosjaninem, który później, po 1953 roku, wrócił do Związku Sowieckiego.

Opublikowano w Życie polonijne

    Setki osób obejrzało w niedzielę, 28 lutego 2016 r., poświęconą Żołnierzom Niezłomnym i członkom II Konspiracji wystawę "Tropem Wilczym" przedstawiona przez Klub Gazety Polskiej w Toronto w sali parafialnej największego polskiego kościoła w Kanadzie – św. Maksymiliana Kolbego w Mississaudze.

    Tak olbrzymia frekwencja zwiedzających przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów, zwłaszcza że Klub prezentował wystawę Polonii w Toronto już uprzednio, 1 marca ubiegłego roku, a później również w Burlington, London, Calgary, Vancouverze oraz innych dużych ośrodkach polonijnych Kanady i USA.

    Cieszy także, że tak wielu zwiedzających poświęciło ponad godzinę na wnikliwe studiowanie wszystkich przedstawionych zdjęć i materiałów, a na ich twarzach widać było ogromne wzruszenie.

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 28 sierpień 2015 16:47

Bajki, mity, narracje o II wojnie światowej

wasniewskiII wojna światowa dla Polski przebiegała maksymalnie niekorzystnie. Marszałek Józef Piłsudski często mówił, że siedzimy na dwóch stołkach i że z jednego w końcu spadniemy. Spadliśmy z obydwóch.

Układ zawarty z Anglią i Francją w kwietniu 1939 r. był tylko i wyłącznie układem obłudnym, ponieważ oba te kraje nie były w stanie ani nie miały najmniejszej chęci wywiązać się z tych zobowiązań. Pamiętajmy, że Hitler do końca marca 1939 r. widział nas w pakcie antykominternowskim. W jego planach Francja miała być następnym łupem, a Anglia miała być zmuszona do wycofania się z wojny. Plan napaści na Polskę był opracowywany dopiero od kwietnia 1939 r. Hitler wyraził się, że Francji nie pokona z Polakami na karku. To pokazuje, jak poważnym partnerem byliśmy dla Anglii i Francji. W tej sytuacji Hitler z pozycji względnie tolerancyjnej do Polski przyjął opcję wrogą, wręcz eksterminacji Narodu Polskiego. Niemcy zdawały sobie sprawę, że wkraczają na ścieżkę realnej wojny, tak więc wciągnęły do rozbioru Polski "największego ludojada wszech czasów" – Stalina.

Opublikowano w Teksty

wasniewskiJózef Piłsudski jest bliski sercu każdego Polaka. Był założycielem bojówek PPS, komendantem, brygadierem, naczelnikiem państwa, naczelnym wodzem, pierwszym marszałkiem Polski, żołnierzem i politykiem, którego osoba łączy się nierozerwalnie z odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

Urodził się 5 grudnia 1867 r. w Zułowie (60 km na północ od Wilna) w rodzinie szlacheckiej. Józef był czwartym dzieckiem Marii Billewicz i Józefa Klemensa Piłsudskiego. Mieli dwanaścioro dzieci. Opieka nad dziećmi spoczywała w rękach matki, osoby nieprzeciętnej, prawej – wielkiej patriotki, która sprawy narodowe stawiała na pierwszym miejscu, wpajając dzieciom miłość do Polski oraz konieczność walki o nią i poświęcenia się dla Rzeczypospolitej. Całe życie Józefa Piłsudskiego było testamentem Jego Matki. Wielokrotnie mówił i pisał, że "Matka mnie do tej roli, jaka mnie wypadła, chowała".

Opublikowano w Teksty
piątek, 01 maj 2015 15:53

Konstytucja 3 maja 1791 roku

wasniewskiWyjątkowy to dzień w historii Najjaśniejszej Rzeczypospolitej – obchodzimy dwa święta: Matki Boskiej Królowej Polski i Konstytucji 3 Maja. Skupię się tylko na Konstytucji 3 maja 1791 roku, która była rozpaczliwą próbą ratowania Rzeczypospolitej przed całkowitą zagładą.

Stronnictwa patriotyczne, dla ratowania Rzeczypospolitej, były w stanie uchwalić na Sejmie zwanym Wielkim, który trwał od 1788 do 1792 roku, reformę wojskową i skarbową, a 3 V 1791 r. pierwszą w Europie, a drugą w świecie konstytucję, która gdyby wytrzymała próbę czasu, zmieniłaby porządek ówczesnej Europy z monarchii na parlamentarną. Zniesiono liberum veto, wolną elekcję, rokosze i konfederacje. Utrzymano uprzywilejowane miejsce szlachty, ale mieszczan dopuszczono do Sejmu i zagwarantowano im nietykalność osobistą, zaś chłopów wzięto pod opiekę rządu.

Opublikowano w Teksty

Ryszard Grattel urodził się w Jeżowie, powiat brzeziński w piotrkowskiej guberni.

Mając 18 lat, został powołany do służby wojskowej w carskim wojsku, w ramach której od 1912 r. służył w 44. kamczackim pułku piechoty w Łucku i walczył przez okres I wojny światowej na terenie dzisiejszej Ukrainy (latem 1916 stacjonował w Kołomyi). Po wstąpieniu do wojska polskiego i zakończeniu wojny w 1920 roku, pracował w komendzie powiatowej Policji Państwowej na Wołyniu – najpierw w Dubnie, a od 1 X 1923 w Równem Wołyńskim.

Opublikowano w Teksty
piątek, 10 kwiecień 2015 16:37

Stefan Melak - kustosz pamięci narodowej

Urodził się 13 sierpnia 1946 r. w Warszawie, zginął 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Działacz opozycyjny okresu PRL, założyciel i przewodniczący Komitetu Katyńskiego oraz Kręgu Pamięci Narodowej, działacz społeczno-polityczny, dziennikarz.

Syn Józefa i Donaty z d. Zdziebko, miał trzech braci: Andrzeja, Arkadiusza i Sławomira. W latach 1965–1974 studiował prawo na Uniwersytecie Warszawskim, w 1968 r. uczestniczył w wydarzeniach marcowych. W 1974 r. razem z braćmi założyli Krąg Pamięci Narodowej. W 1979 r. z inspiracji Stefana Melaka i ks. Władysława Karłowicza powstał Konspiracyjny Komitet Katyński. Od 1979 r. był członkiem niepodległościowej partii politycznej Konfederacja Polski Niepodległej, zaś w latach 1980–81 był członkiem redakcji pisma tej partii "Niepodległość" oraz "Gazeta Polska".

Opublikowano w Teksty
piątek, 13 marzec 2015 16:38

Polska historia: ojciec i syn!

siemiatkowski43

Powiedzieć, że w życiu różnie się plecie, to banał. Niedawno w kilku gazetach warszawskich pokazały się teksty o "Tacie Tasiemce", czyli Jakubie Siemiątkowskim, słynnym gangsterze przedwojennej Warszawy (porównywanym w owych czasach z Alem Capone), a wcześniej prominentnym działaczu i członku organizacji bojowej PPS, piłsudczyku.

W Wikipedii możemy o nim przeczytać, co następuje:

Łukasz Siemiątkowski, ps. Tasiemka, Ignac, znany też jako Tata Tasiemka (ur. 5 września 1876 w Milanówku – zm. luty 1944 na Majdanku) – polski gangster, działający na warszawskiej Woli, działacz Polskiej Partii Socjalistycznej od 1903, konspirator w podziemiu antyniemieckim w czasie II wojny światowej.

Syn Jana cieśli i Pauliny z domu Augustyniak. W wieku 17 lat podjął w Grodzisku pracę w fabryce tkackiej, gdzie działał w organizacji socjalistycznej, kolportując "bibułę". Od 1898 do 1904 pracował w Tomaszowie.

Opublikowano w Teksty

wasniewskiW tym roku, 1 marca, obchodzimy po raz szósty Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, ustanowiony przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z inicjatywy prof. Janusza Kurtyki oraz wielu działaczy niepodległościowych. 

Święto jest poświęcone pamięci polskich żołnierzy i działaczy niepodległościowych, którzy z bronią w ręku stawili opór bolszewickiej nawale po 1944 roku. Datę wybrano dla upamiętnienia bolszewickiego mordu 1 marca 1951 r. w więzieniu mokotowskim strzałem w tył głowy, wykonanym na siedmiu członkach IV Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". Na początku 1944 roku ziemie przedwojennej Rzeczypospolitej zostają "wyzwolone" przez bolszewików. W większości społeczeństwo traktuje to jako zmianę okupacji z niemieckiej na sowiecką.

Opublikowano w Teksty

1 marca Dzień Żołnierzy Wyklętych bo Niezłomnych. Z tej okazji chciałbym podzielić się swoimi kilkoma, kanadyjsko-polonijnymi refleksjami.

Rozpocznę od przypomnienia typowej sylwetki jednego z Żołnierzy Wyklętych, mojego ojca, Antoniego Ryszarda Kujbidy.

Tata urodził się 15 stycznia 1925 roku w Bednarowie, powiat Stanisławów, Polska, w rodzinie nauczycieli polskich, Jadwigi i Józefa Kujbidów, zamieszkałych w Stanisławowie przy ulicy Barewicza 4.

Ojciec ojca, czyli mój dziadek, Józef Kujbida, został 8 sierpnia 1941 roku na podstawie list subskrypcyjnych przygotowywanych dla Gestapo przez niektórych przedstawicieli miejscowej ludności ukraińskiej aresztowany przez ukraińską Hilfs Polizei i Gestapo wraz z około 250-osobową grupą polskiej inteligencji stanisławowskiej, a następnie rozstrzelany wraz z nimi, w ramach czystek etnicznych, w Czarnym Lesie nieopodal Stanisławowa.

Opublikowano w Teksty