Goniec

Register Login

piątek, 17 czerwiec 2016 14:54

Nieznany pisarz

pruszynskiCzytam fragmentarycznie prasę polską i dopiero niedawno „odkryłem” tego szalenie dowcipnego pisarza, architekta z zawodu, wielbiciela Napoleona, który co tydzień ma felieton w tygodniku „Do Rzeczy”. Ba, nawet chciałem namówić go, by pisał do „Gońca”, ale jak dowiedziałem się, że to by kosztowało prawie tysiąc dolarów tygodniowo, spasowałem.

Najważniejszą cechą Waldemara Łysiaka jest to, że jest dowcipny i prawicowy, więc o nim „główne”, żeby nie powiedzieć „gówniane” mass media nie piszą. Okazuje się, że felietony Waldemara Łysiaka z czasów komuny też były pierwszorzędne i, co ważne, nawet sporo jest dziś aktualnych.

A teraz deser. Uzyskałem jego zgodę, by kilka jego felietonów z tej książki na łamach „Gońca” bezpłatnie zamieścić.

czwartek, 09 czerwiec 2016 23:32

Piękna stolica

pruszynskiPiękna stolica

        Od tygodnia jest ciepło, eleganckie panie w długich kieckach, a dzierlatki w dziurawych dżinsach snują się po Trakcie Królewskim, czyli od placu Zamkowego do Belwederu, gdzie co krok jest jakiś „ogródek”.

czwartek, 02 czerwiec 2016 21:04

Grodno

pruszynskiW tym półmilionowym mieście dawno nie byłem, więc skorzystałem z okazji i pojechałem tam z Włodkiem Pacem, korespondentem Polskiego Radia z Mińska.

Włodek zawiózł mnie na dworzec kolejowy, który lśni od marmurów, stali nierdzewnej i szkła. Okazało się, że ponad rok temu zakończono jego modernizację i naprawdę jest luksusowy, choć teraz nawet pociągi z niego do Polski nie chodzą, a za Sojuza przez Grodno jechało dziennie sześć par pociągów między Berlinem czy Warszawą przez Wilno do Petersburga i wtedy obskurny dworzec kipiał życiem. Na tym dworcu, jak na wielu dworcach kolejowych byłego ZSRS, są tzw. pokoje dla matek z dziećmi, czyli małe hoteliki. Podobnie jest w Grodnie, za 8 dolarów dostałem łóżko w dwupokojowym świecącym czystością pokoju z TV i lodówką, ale niestety bez podłączenia do Internetu.

czwartek, 26 maj 2016 22:04

Wiosna w Mińsku (22/2016)

pruszynskiWiosna w Mińsku

Jest ciepło, słonecznie i bajecznie zielono, a w wejściach do metra pachnie konwaliami, bo stoją tu z ich naręczami głównie starsze kobiety. Na ulicach panie roznegliżowane i już zadają szyku w długich sukniach, ale większość dziewcząt chodzi w dartych dżinsach.

czwartek, 19 maj 2016 22:45

Piknik strzelecki

pruszynski        Firma Frajda organizująca wczasy dla młodzieży nad morzem i w górach, przygotowała fajną imprezę. Wynajęła strzelnicę Klubu Legii mieszczącą się praktycznie na terenie Akademii Obrony Narodowej w Rembertowie. Można tam było bezpłatnie strzelać z wiatrówek, teraz zwanych bronią pneumatyczną, kbks-ami, czyli karabinkami małokalibrowymi, oraz za pieniądze pistoletami Klok 9 mm, jakie ma teraz armia.

        Po zakończeniu strzelań było rozdanie nagród, w tym roweru. Pogoda była kiepska, ludzi i dzieciaków niewiele. Co by było, gdyby na kolejnym pikniku „Gońca” było strzelanie? Może jakaś firma handlująca wiatrówkami by się z tym, co sprzedaje, tam pokazała.

czwartek, 12 maj 2016 22:08

Wpadka

pruszynski        Spakowany i objuczony swymi książkami zjawiłem się na lotnisku w Warszawie. Przy rejestracji na lot do Chicago miłe panie stwierdziły, że mój kanadyjski paszport stracił 2 lutego ważność, więc do Chicago, a potem do Toronto teraz nie przybywam.

        Nauka moralna, drodzy czytelnicy, sprawdzajcie co najmniej na miesiąc przed odlotem ważność paszportu.

czwartek, 05 maj 2016 22:54

Trzeci maja w Warszawie (2016)

pruszynski        Uroczystości miały miejsce na placu Zamkowym, gdzie przybył Prezydent z liczną świtą i wygłosił długawe przemówienie, podkreślając konieczność zmiany Konstytucji.

        Potem była defilada Kompanii Honorowej, która wystąpiła z nowymi polskimi karabinami. Dalej prezydent w otoczeniu borowców przeszedł szpalerem rodaków do swego pałacu, a za nim ministrowie i liczni posłowie. Na samym końcu szła pani premier Szydło, do której łatwiej było się przecisnąć. Wielu ściskało Jej rękę, a ja zaś chyba jeden z nielicznych ucałowałem jej rękę, podkreślając schamienie polskiego narodu przejmującego złe zwyczaje „Europy”.

piątek, 29 kwiecień 2016 14:04

Votum separatum

pruszynski        Nie zostałem zaproszony na Forum w uczelni o. Rydzyka w Toruniu i na nim nie byłem. Nie wiem, ile mądrego i do kogo powiedziano, ale w przeciwieństwie do pana Kokoszkiewicza z „Gazety Warszawskiej”, który pisze o tej imprezie, spędziłem 20 lat w Kanadzie i USA, a od 25 lat mieszkam na Białorusi. Więc jestem wyjątkiem, co wie, co tam i tu się dzieje.

        W październiku spotkałem prezydenta Dudę w Nowym Jorku i powiedziałem Mu dwie rzeczy:

        1. Nie potrzeba nam i Jemu biura do spraw Polonii. Wystarczy, by dobrze współpracował ze „Wspólnotą Polską”, której prezes nie jest mym przyjacielem;
        2. Trzeba zwołać jak najszybciej zjazd Polonii.

czwartek, 21 kwiecień 2016 22:30

Przykład dla Prezydenta

pruszynski        W czwartek, 14 kwietnia, prezydent Putin zasiadł z dwoma dziennikarzami i ponad cztery godziny odpowiadał na pytania rodaków. Tym razem sprawa była trochę podretuszowana, bo pytania były zgłaszane przez Internet i zapewne selekcjonowane.

        Poprzednio w kilkunastu miastach Rosji ustawione były wielkie billboardy, kamery TV oraz za płotami obywatele. Kolejno włączano kamery w różnych miastach i ludzie zgromadzeni przy płotkach widzieli prezydenta i mogli zadawać pytania. Tu też mogli być dobrani ludzie, ale ktoś z drugiego czy trzeciego rzędu mógł machać i prezydent mógł kazać mu podejść do pierwszego rzędu i powiedzieć, co chce. Prezydent mógł też wykazać inicjatywę i zapytać kogoś niestojącego w pierwszym rzędzie, żeby mu odpowiedział.

piątek, 15 kwiecień 2016 14:21

W Warszawie (16/2016)

pruszynski        Wreszcie wiosna, można chodzić w marynarce z szalikiem, ale było już cieplej w marcu, rozkwitały już niektóre kwiaty oraz pojawiły się liście.

        Pogrzeb monarchisty

        W sobotę, 9 kwietnia, w katedrze św. Jana w Warszawie odbyła się msza pogrzebowa za duszę posła, śp. Artura Górskiego, odprawiona przez biskupa Antoniego Dydycza z Drohiczyna, który w kazaniu podkreślał, że Artur był inicjatorem intronizacji Pana Jezusa na Króla Polski.

        Na tę uroczystość przybyli prezydent Duda, premier Szydło, wódz PiS-u pan Kaczyński, którzy przystąpili do komunii. Był też minister Macierewicz, moc posłów, tłumy rodaków i sporo pocztów sztandarowych. Był też ambasador Węgier, bo Artur był członkiem sejmowej komisji polsko-węgierskiej, ale olał pogrzeb ambasador Litwy, choć Artur też był członkiem komisji polsko-litewskiej, czym dał dowód, że śp. Artur dość mocno bronił spraw Polaków w tym kraju.