Goniec

Register Login

        Spotkanie opłatkowe SIP Oddziału Toronto miało  miejsce w sobotę, 6 stycznia 2018. Mróz był trzaskający, a mimo to dolna sala domu SPK przy 206 Beverley St. szybko się zapełniła. 

        Najważniejszą częścią spotkania opłatkowego jest oczywiście łamanie się opłatkiem. Modlitwę przed opłatkiem odmówił o. Janusz Jajeśniak OMI, proboszcz parafii św. Stanisława Kostki, który niedawno przybył do Toronto z Ottawy. Prowadząca spotkanie, przewodnicząca SIP OT Krystyna Sroczyńska, zachęciła wszystkich do chodzenia do kościoła św. Stanisława, niezależnie od tego jak daleko mieszkają. Parafia św. Stanisława Kostki, powstała w 1911 r., jako pierwsza polska parafia w Toronto i okolicach, potrzebuje naszego wsparcia i uczestnictwa i tu możemy śpiewać polskie kolędy. 

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 12 styczeń 2018 07:35

Tradycyjny opłatek w Gminie nr 1 ZNPwK

        W niedzielę, 7 stycznia, uroczystości opłatkowe odbyły się w Gminie 1 Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie. Zebranych przywitał Bartłomiej Habrowski, prezes Gminy 1 ZNPwK, mówiąc m.in.:

        – Dzielę się z Wami naprawdę dobrą wiadomością, dostaliśmy życzenia od księdza Jerzego Skwierczyńskiego, kapelana, opiekuna duchowego naszych rodaków, naszych braci w Bykówce na Ukrainie. Nie wiem, czy pamiętacie moją wypowiedź sprzed kilku miesięcy, ojciec Jerzy miał spore problemy ze zdrowiem i z racji tego był z Polsce; wrócił teraz do Bykówki na Ukrainę, tak że może nawet uda nam się kontynuować tę akcję, którą rozpoczęliśmy jako Gmina 1 cztery lata temu; akcję pomocy naszym Polakom na Kresach.

        Kolejnych życzeń, bardzo ważnych, nie będę odczytywał całych, ale są też z serca płynące, od naszego przyjaciela z Polski, ojca Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, który też u nas tutaj wielokrotnie gościł, i też miejmy nadzieję, że w tym roku znów nas ponownie tutaj odwiedzi, a my będziemy go wspierali nie tylko moralnie, nie tylko duchowo, ale również materialnie.

        Kapelan ojciec Tadeusz Porzuczek pobłogosławił wszystkich, mówiąc: Najważniejszy jest człowiek, który ma w swoim sercu miłość, miłość najpierw do dziecka, bo dziecko czuje prawdziwą miłość do drugiego człowieka w spojrzeniu. (...) Zapamiętajmy sobie te słowa, pokój i miłość, a w miłości odnajdujemy człowieka, w miłości odnajdujemy naród, w miłości odnajdujemy wszystko to, co jest w narodzie; bo powiedział poeta w ten sposób: jeżeli kochasz drugiego, to dobrze, jeżeli go miłujesz, to lepiej, a jeżeli chcesz być z nim szczęśliwy, to wtenczas nadasz wartość swojego własnego obcowania.                

         W trakcie uroczystości prezes Habrowski odebrał przyrzeczenie od nowego członka gminy I Związku Narodowych Polskiego bardzo wzruszonej Zofii Poradzisz.

(ak)


Opublikowano w Życie polonijne

        Styczeń to w polskich organizacjach w Kanadzie tradycyjny miesiąc opłatkowy. W minioną sobotę miał miejsce w Domu SPK przy ul. Beverley w Toronto połączony tradycyjny opłatek Koła nr 20 Stowarzyszenia Polskich Kombatantów oraz Koła Pań „Nadzieja”. 

        W rozmowie z „Gońcem” przewodnicząca Koła Pań „Nadzieja” pani Aniela Gańczak powiedziała, że idea połączonego spotkania opłatkowego wzięła się stąd, że  weteranów jest coraz mniej i  ktoś musi przejąć pałeczkę. 

        – Chcielibyśmy podziękować za to, że nasze panie uczestniczyły we wszystkich wycieczkach; z tych wycieczek mamy pieniądze na pomoc dla dzieci w Polsce i tutaj, w Kanadzie. To był bardzo dobry rok, spokojny, bardzo dobry rok. Musimy podziękować wszystkim uczestnikom, którzy są naszymi członkami i sympatykami. Koło jest bardzo prężne, mamy około stu pań. Należymy do SPK i dlatego dzisiaj razem z panią Zosią Śliwińską, prezesem SPK, chciałyśmy połączyć nasze grono pań „Nadzieja” i weteranów.  Musimy pomagać i być tutaj w tym domu na Beverley. 

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 05 styczeń 2018 09:50

Wieczerza wigilijna w Polskim Domu Kombatanta

        W najpiękniejszy wieczór roku, 24 grudnia 2017 r., o godz. 18.00, w gościnnych progach polskiego Domu Kombatanta przy 206 Beverley St. w Toronto, miała miejsce wieczerza wigilijna dla samotnych, zorganizowana przez Kongres Polonii Kanadyjskiej Okręg Toronto przy współpracy Stowarzyszenia Polskich Kombatantów Koło 20 i działającego przy SPK Koła Pań „Nadzieja”.

        Wigilia Bożego Narodzenia to czas, kiedy Polacy w kraju i rozsiani po całym świecie zbierają się przy wspólnym stole, aby połamać się opłatkiem, spożywać wspólną wieczerzę i kolędować. Czas owiany niezwykle magiczną mocą, która poprzez biały opłatek kruszy wszystkie zatwardziałe serca.

        KPK Okręg Toronto w trosce o to, by nasza wyniesiona z kraju ojczystego tradycja nie zaginęła i była przekazywana z pokolenia na pokolenie, od lat organizuje wieczerzę dla samotnych, stwarzając okazję tym osobom do bycia razem, dzielenia się radością, miłością i pokojem, bo nikt w ten wieczór sam być nie może.

Opublikowano w Życie polonijne

Polska Inicjatywa Studentów w Kanadzie czyli PISK, tradycyjnie zaprosiła w sobotę 30 grudnia na kolędowanie wspólnie z pensjonariuszami Domu Opieki Copernicus Lodge w Toronto. Międzypokoleniowe kolędowanie, wśród ludzi, którzy nie mają już rodzinnych domów, to przepiękna inicjatywa polskiej młodzieży akademickiej.

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 22 grudzień 2017 21:28

Święto bałwanka

Opublikowano w Fotoreportaż

        Jak co roku jesienią, a dokładnie 19 listopada 2017 roku, odbyła się 47. uroczystość rozdania stypendiów polonijnym studentom. Tym najlepszym z najlepszych, tym którzy mimo wielu obowiązków i nauki znajdują czas na pracę społeczną w środowisku Polonii kanadyjskiej.

        Uroczystość  rozpoczął prezes Fundacji, pan Kazimierz Chrapka. Podkreślił udział Fundacji w tym roku w promowaniu 150-lecia powstania Dominium Kanady, łącząc je z obchodami 150. rocznicy urodzin Władysława Stanisława Reymonta – polskiego noblisty i patrona naszej kanadyjskiej Fundacji. Zachęcił zebranych do obejrzenia wystawy o Reymoncie znajdującej się w sali. Prezes poinformował, że Fundacja obecnie finalizuje prace nad wydaniem książki, która zawiera dotąd nigdy i nigdzie nieopublikowane listy i kartki Reymonta, które dla Fundacji w Kanadzie przekazał siostrzeniec poety, pan Jan Załęski.

Opublikowano w Życie polonijne

        A u nas, w Nigerii, był polski ksiądz – mówi mój rozmówca i patrzy na mnie, jakbym był kimś więcej niż zwykłym, przeciętnym człowiekiem. Spodziewa się ode mnie czegoś więcej. Widzę to po jego sposobie rozmowy.

        Idę czasem w sobotę rano do kościoła niedaleko mojego domu i tam proboszczem jest ksiądz pochodzący z jednego z krajów Afryki Środkowej. Ten z kolei lubi od czasu do czasu wplatać w swoje kazania słowa o Janie Pawle II.

        Przez tych wszystkich polskich księży, pracujących w różnych, chciałoby się powiedzieć „zapomnianych przez Boga miejscach”, ludzie dowiadują się o Polsce. No i później konfuzja. Oczekują od nas, osób polskiego pochodzenia czegoś więcej niż tego, czego można oczekiwać od przeciętnego człowieka. Te oczekiwanie na moje, przepraszam nasze, bycie jakąś lepszą odmianą gatunku ludzkiego trochę męczy.

        Ile razy przychodzę do konsulatu w Toronto, to mam takie myśli, pytania raczej, kto tu jest lepszym ambasadorem Polski? Ci cywilni urzędnicy, czy tamci księża i zakonnice? Po kim zostanie więcej ciepłych wspomnień w pamięci tubylców? Kto jest lepszym przedstawicielem Polski?

Opublikowano w Życie polonijne
czwartek, 14 grudzień 2017 22:59

Polki Polkom

        Jak co roku przed świętami, polski program dla dzieci „Polish Storytime” został odwiedzony przez św. Mikołaja. Spotkanie zaczęło się jak zawsze piosenką na powitanie, zaśpiewaną z dziećmi przez prowadzącą ten program panią Marylą Bulzacką. Maluchy oczekiwały Mikołaja, lecz nie były pewne, czy tak ważny gość będzie miał czas i czy przybędzie z prezentami. Dzieci bawiły się wesoło, tańcząc i pląsając w kółeczku. Nagle pojawił się święty Mikołaj. Zrobił ogromne wrażenie na dzieciakach, niektóre przecież widziały go pierwszy raz w swoim krótkim życiu. Wesoły gość podskakiwał i klaskał w dłonie. Każdy maluch otrzymał paczuszkę oraz miał okazję do zrobienia sobie zdjęcia z Mikołajem, któremu chcieliśmy bardzo podziękować w imieniu swoim i dzieci za wspólną zabawę.  

        Cotygodniowe spotkania polskich dzieci w Mississauga Valley Community Center odbywają się dzięki wolontariuszom, którzy oferują swój czas i umiejętności.

        Federacja Polek w Kanadzie, Ogniwo 24, wzięło pod opiekę „Polish Storytime”. Przewodnicząca Dagmara Ulanowska wpadła na pomysł, by zaopiekować się programem, po tym gdy Biblioteka Centralna zlikwidowała go z powodu odejścia na emeryturę prowadzącej te zajęcia. Pomysłodawczyni dba o każdy szczegół czwartkowych spotkań. O repertuar dba pani Maryla Bulzacka, która od ponad dwudziestu lat bawi polskie dzieci, uczy wierszyków, piosenek, czyta książeczki, a przede wszystkim wysławia się idealną polszczyzną. Tegoroczne, ostatnie już spotkanie „Polish Storytime” w starym roku dało wszystkim dużo radości i miłych wspomnień.  

Opublikowano w Życie polonijne
czwartek, 14 grudzień 2017 22:53

Jakaż to gwiazda…

        To  będzie trzecia, na tak niezwykłą skalę,  polonijna wigilia w Toronto. Wytwarza się już  tradycja tych corocznych wielkich, wspólnych spotkań Polaków przy wigilijnym stole 24 grudnia, gdy pojawia się pierwsza gwiazdka...

    Przypomnijmy: w 2015 roku na wigilię do Centrum Jana Pawła II w Mississaudze  przybyło 620 osób, by uczestniczyć po raz  pierwszy  w  niepowtarzalnej  wieczerzy, organizowanej wówczas przez Fundację Wolne Miejsce z Polski, a konkretnie z Katowic.  Wszyscy, którzy wtedy przyszli  do Centrum, by wspólnie świętować, byli zachwyceni zarówno atmosferą, jak i samą wieczerzą wigilijną, złożoną z 12 tradycyjnych dań, z karpiami sprowadzonymi z Polski...                                                            

        Po upływie  roku, 24 grudnia 2016, przybyło znowu do Centrum Jana Pawła II w Mississaudze na wigilię, organizowaną tym razem już tylko przez polonijne Stowarzyszenie „Masz serce – okaż serce” – aż 565 osób. I tak jak poprzednio, wstęp dla wszystkich, którzy się uprzednio zapisali, był wolny, a goście, witani serdecznie od progu staropolskim obyczajem, zobaczyli, jak i rok temu, przepiękną, wspaniale ubraną  salę,  przystrojone na biało siedzenia i stoły, niedługo potem uginające się pod smakowicie przyprawionymi 12 tradycyjnymi daniami. Po przełamaniu się opłatkiem wieczerzali, śpiewali wspólnie kolędy z występującymi na scenie artystami, w serdecznych rozmowach  poznawali współbraci siedzących z nimi przy stołach – zakosztowali prawdziwie świątecznego klimatu tradycyjnie polskiej wigilii.  

Opublikowano w Życie polonijne