Goniec

Register Login

W lutym tego roku w sali bankietowej Domu Polskiego RCL Polskich Weteranów, Placówki 315 w Hamilton, odbyła się zabawa z okazji tradycyjnych walentynek i uroczystości pożegnania członków Chóru Dziecięcego „Stokrotki”, którzy zgodnie z zasadami obowiązującymi w tym zespole muszą opuścić szeregi chóru po osiągnięciu regulaminowego wieku. 

        Pięknie udekorowana sala zapraszała do środka i została, pomimo śnieżnej aury, wypełniona niemalże po brzegi. Na uroczystość przybyli przedstawiciele różnych organizacji polonijnych z Hamilton i okolicy, rodzice „Stokrotek”, sympatycy chóru, młodzież szkolna, studenci i byłe „Stokrotki”, dzisiaj już dorosłe i będące w związkach małżeńskich.

        Uroczystość zaszczycił swą obecnością gość z Polski, ksiądz prałat Jerzy Karbownik, kustosz Sanktuarium Matki Boskiej Ostrobramskiej w Skarżysku-Kamiennej. Wśród gości znalazła się także pani Esther Pauls, która reprezentuje ontaryjską Partię Konserwatywną  i ubiega się o mandat MPP z okręgu Górnego Hamilton. Przemawiając do naszych rodaków, poprosiła o poparcie w najbliższych wyborach i przedstawiła krótko, w sposób bardzo interesujący, część swojego programu wyborczego, podkreślając znaczenie naszej wiary, kultury i wartości chrześcijańskich.

        Po smacznym obiedzie przygotowanym przez panie z Domu Polskiego odbyła się część artystyczna, na którą złożyły się: koncert „Stokrotek” i ceremonia pożegnalna. Repertuar chóru tego wieczoru składał się z pieśni i wierszy poświęconych kończącym się  już obchodom 150-lecia Kanady i rozpoczynających się uroczystości 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę. Część artystyczną prowadził, jak zwykle po mistrzowsku, Kazimierz Chrapka, założyciel i dyrygent Chóru Dziecięcego „Stokrotki”. Przypomniał on w skrócie  ponad trzydziestoletnią historię i działalność chóru. „Stokrotki” to nie tylko chór, ale także instytucja polonijna dbająca o zachowanie polskości w wielokulturowej mozaice Kanady.

Przynależność do chóru wymaga wiele pracy i poświęcenia, poczucia obowiązku i zdyscyplinowania, to ciężka praca rodziców, dzieci i przede wszystkim założyciela, dyrygenta i „serca chóru”, pana Kazimierza Chrapki.

        W Epilogu książki pt. „Stokrotki” wydanej w 2000 roku napisano: „Dzięki zdecydowanemu poparciu okazywanemu »Stokrotkom« przez organizacje polonijne, chór mógł przetrwać ponad 25 lat. Jest organizacją osadzoną na twardym fundamencie i rokuje nadzieje na dalsze lata efektywnej działalności dla dobra Polonii, Polski i Kanady. »Stokrotki« wychowały ogromną liczbę przyszłych przywódców polonijnych i kanadyjskich. To ludzie, którzy są wartościowymi obywatelami Kanady pamiętającymi o swoich polskich korzeniach“.

        Niestety, dzisiaj patrząc na liczbę śpiewających „Stokrotek”, można powiedzieć, że Polonia hamiltońska nie odczuwa potrzeby poparcia dla chóru dziecięcego. Najstarsi członkowie chóru muszą odejść i nie mają komu przekazać pelerynek – oficjalnego stroju chórzystów. Czyż nie dziwi to, że Polonia najpierw stworzyła warunki dla działalności chóru, a teraz tak łatwo chce zarzucić tę długotrwałą i jakże prestiżową działalność? Jak wytłumaczyć to tym rozczarowanym małym dzieciom, które od lat czekały na możliwość uczestnictwa w chórze, a teraz osiągnąwszy regulaminowy wiek, nie będą mogły śpiewać w „Stokrotkach”? Szczególnie dotyczy to pierwszych dzieci byłych „Stokrotek” i młodszego rodzeństwa dzieci opuszczających chór.

        Ocknijmy się i okażmy swe poparcie dzieciom poprzez zapisanie swych pociech do Chóru Dziecięcego „Stokrotki”. 

        Podczas zabawy walentynkowej „Stokrotki” pożegnały z żalem swych odchodzących kolegów: Filipa Barana, Michała Grzegdalę i Monikę Małek. W chórze istnieje zwyczaj współzawodnictwa członków. Punktowane są: obecność na próbach i koncertach, liczba opanowanych piosenek, punktualność i zachowanie oraz aktywność i koleżeństwo. Tym razem nagrody otrzymali: Jessica Małek i Alex Medrecki. Nagrodę Dyrygenta Chóru za pomoc podczas prób, koncertów i występów otrzymał Alex Medrecki. Tradycją jest to, że dzieci, które były członkami chóru przez 5 lat, otrzymują Medal Chóru. W tym roku otrzymali go: Monica i Jessica Małek, Natalia Skrodzki, Michał i Szymek Grzegdala oraz Alex Medrecki  a o wręczenie tego prestiżowego odznaczenia pan Chrapka poprosił księdza prałata Jerzego Karbownika oraz rodziców pierwszych „Stokrotek”, którzy do tej pory aktywnie związani są z chórem: Annę i Jana Lewandowskich, Danutę i Grzegorza Stułów i Marię Trojan.

Pamiątkowe odznaki Chóru „Stokrotki” otrzymali również obecni na sali Honorowi Członkowie Chóru: ks. prał. Jerzy Karbownik, Barbara Gołąb, Maksymilian Grzegorczyk, Anna Lewandowska i Aleksander Siwiak.

        Następną częścią programu było pożegnanie pana Chrapki przez odchodzących chórzystów. Filip Baran wygłosił piękną polszczyzną pożegnalne przemówienie. Powiedział on m.in.: „Mając tylko 7 lat, dołączyłem do wspaniałej grupy »Stokrotek« i mogę dziś powiedzieć, że czas spędzony w chórze to jak na razie najlepszy czas w moim życiu. Będąc w chórze, zobaczyłem inne kraje, miasta i spotkałem różnych ludzi... Zawsze będę pamiętał o mojej  pierwszej wycieczce do Włoch, gdzie podziwiałem piękną architekturę, śpiewałem na Monte Cassino, u św. ojca Pio w San Giovanni Rotondo i w Watykanie, widziałem Papieża. Ale to była tylko część tego, co doświadczyłem i przeżyłem, będąc członkiem chóru... Bardzo dziękuję wszystkim koleżankom i kolegom z chóru, ale najbardziej chciałbym podziękować Panu Chrapce. To jest niesamowite ile pracy, wysiłku i czasu poświęcił Pan dla nas, dla Chóru »Stokrotki«, Polonii i polskości... Jestem pewny, że Pana oddanie i poświęcenie nigdy nie będzie przez nas zapomniane. Moje przeżycia i doświadczenia w »Stokrotkach« zostaną w mym sercu na zawsze”. 

        Następnie Jessica Małek, niezwykle utalentowana solistka „Stokrotek” ,grająca w sztukach teatralnych w teatrze „Aquarius”, będąca ozdobą wielu uroczystości polonijnych, sprawiła panu Chrapce niezwykłą niespodziankę. Zaśpiewała pożegnalną piosenkę, do której słowa napisała jej starsza siostra Monica z pomocą babci Krystyny Małek, która też pomagała wnuczkom w przygotowaniu tej piosenki. Szczególne wzruszenie i łzy na twarzach słuchaczy wywołała druga zwrotka i refren piosenki:         

Kochany nasz Panie Dyrygencie, 

żyj nam w zdrowiu jeszcze ze sto lat,

My będziemy mile Cię wspominać,

do najstarszych naszych długich lat. Dzisiaj pożegnamy już „Stokrotki”,

wszystkich zaproszonych gości też.

Panu Chrapce bardzo dziękujemy,

za spędzonych z nami wiele lat.

Dziś ze „Stokrotkami” pożegnamy się

niech Pan Dyrygent nie myśli o nas źle,

za piękne chwile, za te wszystkie dni,

za długie lata, DZIĘKUJEMY Ci.

        Na zakończenie części oficjalnej pan Kazimierz Chrapka podziękował wszystkim obecnym za przybycie na uroczystość. Szczególne podziękowanie skierował do organizatorów, czyli Komitetu Rodzicielskiego „Stokrotek” na czele z przewodniczącą, panią Krystyną Boruch. Następnie zaprosił wszystkich do tańca przy akompaniamencie DJ Darek. Całkowity dochód z zabawy i loterii fantowej  został przeznaczony na kolejne stypendia dla studiujących „Stokrotek”!

Anna Lewandowska

Honorowy Członek Chóru

Opublikowano w Życie polonijne
piątek, 06 kwiecień 2018 07:42

Obchody Dnia Jana Pawła II w Toronto

Raczej skromny charakter miały tegoroczne obchody Dnia Jana Pawła II w Kanadzie. 2 kwietnia kościół świętego Stanisława w centrum Toronto nie był nawet cały wypełniony. Zgromadzili się oczywiście przedstawiciele organizacji polonijnych, ale też nie wszystkich, przybył również konsul generalny w Toronto, Krzysztof Grzelczyk. Mszę św. celebrowało liczne grono księży z prowincjałem oblatów Alfredem Grzempą. 

        Modliliśmy się o wstawiennictwo św. Jana Pawła II, o pomyślność dla Polaków rozrzuconych po całym świecie, ale również i za kraj, w którym my tutaj żyjemy, za Kanadę – jak to powiedział na wstępie proboszcz parafii świętego Stanisława, ojciec Jajeśniak. Płomienne kazanie  wygłosił o. Adam Filas, znany z budowy kościoła w Brampton. Wskazał, że nauka Jana Pawła II, który był największym świętym XXI wieku, jest doskonałym antidotum na szaleństwa naszych czasów, zwłaszcza zaś na pogardę dla życia ludzkiego czy atak na katolickie małżeństwo. 

        Po Mszy Świętej zebrani indywidualnie przeszli ulicą Queen przed budynek torontońskiego ratusza, gdzie została wciągnięta na maszt flaga Watykanu. Były radny Chris Korwin-Kuczyński, a obecnie przewodniczący Toronto Warsaw Friendship Committee, podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do ustanowienia tego święta, i zapowiedział, że od przyszłego roku będziemy mieli paradę Jana Pawła II, która być może będzie większa od parady  świętego Patryka, a to dlatego, że nasz polski Papież jest postacią, która jednoczy nie tylko ludzi jednego narodu czy jednej wiary. Tu również przemawiał ojciec Adam Filas, który między innymi przypomniał historię budowy pomnika Jana Pawła II przed kościołem w Brampton,  ufundowanego przez byłego wiceprezydenta Tajwanu, który uczynił ten gest, mimo że nie jest katolikiem i nie jest Polakiem. Po przemówieniach zebrani spontanicznie odśpiewali najpiękniejszą pieśń, ulubioną przez papieża Polaka – „Barkę”. 

Opublikowano w Życie polonijne

Święcone w polskiej parafii św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton i konkurs koszyczków wielkanocnych z pokazem żywych małych owieczek zorganizowane przez Związek Podhalan w Kanadzie.

Zdj. Andrzej Jasiński

Opublikowano w Życie polonijne

Parafia św. Maksymiliana Kolbe

kolbe

 


 

Parafia św. Kazimierza

stanislaw



Parafia św. Eugeniusza de Mazenod w Brampton

30.03.18 – Wielki Piątek
9:00 – Wznowienie Adoracji Najśw. Sakramentu w tzw. ciemnicy
14:45 - Koronka i rozpoczęcie nowenny do Bożego Miłosierdzia
15:00 - Liturgia Wielkiego Piątku (po pol.)
17:00 - Droga Krzyżowa w obu językach – Rycerze Kolumba
18:00 - Liturgia Wielkiego Piątku (ang.)
20:00 - Liturgia Wielkiego Piątku (pol)
Całonocna Adoracja Najświętszego Sakramentu przy Grobie Pańskim do Liturgii Wielkiej Soboty

31.03.18 – Wielka Sobota
9:00 – 16: 00 - Święcenie pokarmów co pół godziny w Sali Bankietowej „Millennium Gardens”.
20:00 Liturgia Wigilii Paschalnej w obu językach

1.04.18 - Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego
6: 00 – Rezurekcja z procesją wokół świątyni.
Msze św.: 8: 00, 9:30 (j. ang.), 11:00, 13:00.
NIE MA MSZY ŚW. WIECZORNEJ

2.04.18 – Poniedziałek Wielkanocny
Msze św. 9: 30 ( j. pol./ang.), 11: 00 i 19:00.


Parafia św. Marka, Toronto
Wielki Piątek, 30 marca
Liturgia o godz. 15:30
Wielka Sobota, 31 marca
Błogosławieństwo pokarmów od godz. 11:00 do 12:30 po południu (co 15 minut)
Wielkanoc, 1 kwietnia
Msza św. o godz. 10:00 rano.
Poniedziałek, 2 kwietnia
Msza św. o godz. 10:00 rano.


Parafia Matki Bożej
Królowej Polski, Scarborough

Wielki Piątek, 30 marca
15:00 - Droga Krzyżowa
Po Nowennie – możliwość indywidualnej adoracji Krzyża
19:00 - Sprawowanie Liturgii Męki Pańskiej i adoracja Krzyża
Po przeniesieniu Najświętszego Sakramentu do Grobu – słowno-muzyczna adoracja i 3 części Gorzkich Żali.

Wielka Sobota, 31 marca
10:00 do 16:00 - ŚWIĘCENIE POKARMÓW - o każdej pełnej godzinie w sali parafialnej.
20:00 - Uroczysta liturgia paschalna

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego, 1 kwietnia
Msze św.: 7:00 - REZUREKCJA z procesją, 10:30, 12:30
Nie ma Mszy św. o godz. 8:30 i wieczorem o godz. 19:30.

Poniedziałek Wielkanocny, 2 kwietnia
Msze św. o godz. 10:00 i 19:00.


Parafia św. Stanisława Kostki, Toronto

Wielki Piątek, 30 marca
12:00 - Koronka do Miłosierdzia Bożego (po ang.)
12:30 - Liturgia Wielkiego Piątku (po ang.)
14:00 - Droga Krzyżowa (po angielsku)
15:00 - Liturgia Wielkiego Piątku (po pol.)
16:00 - Droga Krzyżowa (po polsku)
17:30 - Koronka do Miłosierdzia Bożego (po pol.)
18:00 - 21:00 - Adoracja Pana Jezusa w Grobie
Gorzkie Żale (po polsku)

Wielka Sobota, 31 marca
9:00 - 16:00 - Adoracja Pana Jezusa w Grobie
10:00 - 16:00 - Święcenie pokarmów (co 30 minut)
18:30 - Koronka do Miłosierdzia Bożego - Nowenna
19:00 - Liturgia Wigilii Paschalnej (po pol. i ang.)

Wielkanoc, 1 kwietnia
6:30 - Adoracja Najświętszego Sakramentu
7:00 - REZUREKCJA
9:30 - Msza św. (po polsku)
10:30 - Koronka do Miłosierdzia Bożego - Nowenna
11:00 - Msza św. (po polsku)
12:30 -Msza św. (po angielsku)

Poniedziałek Wielkanocny, 2 kwietnia
10:30 - Koronka do Miłosierdzia Bożego - Nowenna
11:00 - Msza św. (po polsku / angielsku)
16:00 - Msza św. (po polsku)
18:00 - Dzień Jana Pawła II na Nathan Phillips Square przed Ratuszem Miejskim w Toronto


Parafia św. Teresy, Etobicoke

Wielki Piątek
11.00 - Liturgia dla rodzin z dziećmi.
15.00 - Liturgia w jęz. ang.
18.00 - Liturgia Wielkiego Piątku (pol.).
20.00 - Droga Krzyżowa.
Adoracja 21.00-22.00.

Wielka Sobota
Święcenie pokarmów 11.00-15.00 co pół godz.
20.00 - Wigilia Paschalna.

Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego
6.30 - REZUREKCJA w jęz. pol.
9.30 i 12.30 - Msza św. w jęz. pol.
11.00 - Rezurekcja w jęz. ang.
Nie ma Mszy św. o 19.00

Poniedziałek, 17 kwietnia
9.30 i 12.30 - Msze św. w jęz. polskim.


Parafia Chrystusa Króla, Etobicoke
Wielki Piątek - 30 marca 2018
9:30 – Liturgia Wielkiego Piątku i Droga Krzyżowa dla rodzin z dziećmi (ang.)
12:00 – Celebracja Męki Pańskiej (pol.), 15:00 (ang.)
19:00 – Droga Krzyżowa (pol.)
Adoracja Najświętszego Sakramentu do godz. 22:00

Wielka Sobota - 31 marca 2018
9:00-15:00 - Adoracja Najświętszego Sakramentu
10:00-14:00 - Święcenie pokarmów (co godzina)
19:00 – Msza Wigilii Paschalnej z poświęceniem ognia i wody

NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO - 1 kwietnia 2018
6:00 – Msza Święta Rezurekcyjna (pol.)
10:30– Msza św. (ang.), 12:00 (pol.)

Poniedziałek Wielkanocny - 2 kwietnia
9:30 – Msza św. w języku angielskim
12:00, 19:00 –Msza św. w języku polskim

Opublikowano w Życie polonijne

W środę wieczorem polskim Krzyżem Wolności i Solidarności w konsulacie generalnym RP w Toronto została odznaczona Jolanta Wilgucka-Hoppe mieszkająca obecnie w London Ontario.  Jolanta Hoppe tuż po ogłoszeniu stanu wojennego została w Polsce aresztowana za posiadanie jednej ulotki – wraz z czterema innymi koleżankami, była wtedy w czwartym miesiącu ciąży. Została skazana na 4 lata więzienia. Jej córka Marta (na zdjęciu) była obecna podczas odznaczania w konsulacie. Po latach dowiedziała się, ze zadenucjonowała ją jej najbliższa przyjaciółka. 

Jest jedną z bohaterek filmu dokumentalnego Piotra Zarębskiego "Dziewczyny spod jednej celi" z 2008 roku. 

Opublikowano w Życie polonijne

Z Pauliną Pedziwiatr z nowej polskiej organizacji rozmawia Andrzej Kumor.

        Andrzej Kumor: Proszę powiedzieć, skąd się wziął pomysł stowarzyszenia Konekt? Skąd ta inicjatywa Konekt, (link tutaj) czyja to jest inicjatywa?

        Paulina Pedziwiatr: To była grupa delegatów na konferencję „Quo Vadis” w październiku zeszłego roku. Konferencja odbywała się w Burlington i akurat powstał pomysł, że choć jest dużo organizacji studenckich, a my mamy znajomych w tych organizacjach, to nie czujemy się już studentami, a chcemy się jeszcze spotykać, uczyć się o naszej kulturze, historii, organizować jakieś wydarzenia. 

        Stąd pomysł na Konekt.

        – Po co to robić?

        – Po co? Ludzie potrzebują relacji ze znajomymi.

        – No tak, ale dlaczego akurat na bazie polskości, co takiego jest w polskości dobrego, po co tę polskość przechowywać, pielęgnować?

        – Nasza historia, kultura jest bardzo bogata, spotykamy się z tego powodu, bo mamy coś wspólnego, rozmowy... Czasem jest trudno, ja na przykład pracuję w marketingu, więc chodzę na spotkania z ludźmi z marketingu, bo mamy o czym porozmawiać. A tu też możemy porozmawiać o naszej polskości, wiadomo, że wszyscy inaczej się wychowywali, parę osób należało do harcerstwa, parę osób było w zespołach tanecznych. Ale parę osób, tak jak ja, nigdzie nie należało i nie chodziło, tylko na studia. I tam dopiero odnaleźliśmy naszą kulturę.

        – Mówiła Pani w domu po polsku, chodziła do polskiej szkoły, kiedy się Pani poczuła Polką i jak to jest teraz?

        – W domu zawsze mówiliśmy po polsku, jeździłam często do Polski – cała moja rodzina tam jest. I utrzymywałam kontakt ze znajomymi z polskiej szkoły.

        – Pani się tutaj urodziła?

        – Tak, w Toronto. Ale niestety nie miałam możliwości, żeby należeć do zespołu tanecznego czy harcerstwa. Chodziłam więc do polskiej szkoły, a później na studiach były stowarzyszenia studentów polskich.

        – Ilu ludzi było w tym stowarzyszeniu?

        – Gdy byłam na McGill University, to mało nas było, może trzydzieści osób, bardzo mała grupa.

        – W Montrealu?

        – Tak. Ale akurat w tym samym roku zostałam wybrana przez stowarzyszenie studentów polskich na McGill University, żeby pojechać na konferencję „Quo Vadis”, która odbywała się w Toronto. I na tej konferencji dopiero poznałam inną Polonię, której nie znałam w szkole. Ja byłam trochę młodsza od nich, nigdy się nie widzieliśmy w polskiej szkole, ja się nie udzielałam.

        – Było dużo studentów z Uniwersytetu Torontońskiego i z Uniwersytetu Ryersona, dużo Polaków tu jest na studiach?

        – Tak, bardzo dużo. Na konferencji było chyba z dwustu delegatów.

        – Delegatów, czyli mówimy o tysiącach osób?

        – No, może tak bardzo aktywnych jest trochę mniej.

        – Co takiego ciekawego jest w polskości, co Panią pociąga do Polski?

        – Trudno to wytłumaczyć, to jest gdzieś tam w środku, wszyscy tak czują. Miałam okazję wielu różnych Polaków poznać i wszyscy to samo mówią, że to jest takie – trudne do wytłumaczenia – takie uczucie, że czuje się, że ma się coś wspólnego z tym krajem, z tymi ludźmi... Na przykład gdy się idzie ulicą i się usłyszy, że ktoś po polsku mówi czy ma polskie imię, to od razu pojawia się takie uczucie.

        – Czyli coś pozytywnego w stosunku do takiej osoby?

        – Tak, że o, też jesteś Polakiem, ja też...

        – To jest nieformalna organizacja? 

        – Zaczynamy kolejnymi krokami, bo wiadomo, że to zabiera czas. Teraz jesteśmy taką grupą, która organizuje różne wydarzenia, ale za miesiąc, dokładnie 18 kwietnia, będziemy mieli lunch event, taki kick-off, networking, żeby wszyscy przyszli, poznali się, zobaczyli, co to za organizacja, co robi, i żeby się zapisali.

        – Jesteście też z bardzo różnych dziedzin zawodowych, czyli to jest tworzenie takiej sieci znajomości?

        – Tak, żeby ludzie się poznali, czy w celu przyjaźni, czy biznesowo. Mamy przyjaciół w Montrealu czy w Calgary, nawet w Polsce. Znam ludzi, którzy planują, że pojadą do Polski do pracy, wtedy ktoś mówi, ja już kogoś mam, do którego miasta jedziesz? Będziemy mieli opcję, na przykład jak ktoś ma w Polsce ofertę pracy, to może zamieścić ją na naszej stronie internetowej.

        – Czy ta organizacja będzie miała jakieś ambicje polityczne, to znaczy będzie popierać kogoś, na przykład polskich kandydatów w wyborach, obojętnie z jakiej partii by startowali, czy to jest jeszcze za daleko myśleć o takich rzeczach?

        – Ja bym nie powiedziała, że to jest celem naszej grupy, na razie chodzi o to, żeby ludzie się zgromadzili. Co będzie za 5 – 10 lat, nie wiadomo, ale teraz jesteśmy tylko grupą znajomych, chcemy więcej Polaków poznać.

        – Zawsze rozmawiając ze starszymi działaczami, tymi wszystkimi, którzy stworzyli organizacje polonijne, teraz działające, mające budynki, jak ten na Beverley Street czy inne, oni narzekają, że nie ma młodzieży, że sami starcy tam są. Ale jest dużo młodych Polaków, dlaczego nie działacie w tamtych organizacjach, tylko zakładacie własne? Czy to jest taka kolej rzeczy, czy to tak musi być?

        – Powiedziałabym, że tak, trochę taka jest kolej rzeczy.

        – Inne doświadczenia, inne potrzeby?

        – No tak, ale my mamy ludzi w naszej organizacji, którzy działają na przykład w KPK, czy w SPK też, chcą udzielać się. Te organizacje mają inne cele, a jak są inne cele, każdy musi się dopasować.

        – A tutaj się robi coś własnego?

        – Tak. To jest na razie podstawowa działalność, żeby ludzie się poznali trochę, to na początek. Wiadomo, że na przykład ktoś udzielał się na studiach, a później już nie jest studentem, idzie sobie w życie, ale jeśli nie wie, do jakiej organizacji pójść, może do nas dołączyć.

        – A kto może dołączyć? Jak ktoś mówi po polsku, to wystarczy?

        – Tak, nawet ludzie, którzy słabo po polsku mówią. Bardziej kryterium wieku się liczy, tak 25 do 45 lat, choć nie jest to konkretnie ustalone.

        – A czy będziecie mieli jakieś konkretne rzeczy, jakąś strukturę administracyjną, zarząd?

        – Tak, zarząd jest teraz mały, powoli zbieramy ludzi. Nasza struktura polega na tym, że są różne obowiązki i pracujemy razem, nie ma prezesa, jest osoba, która wszystkim się zajmuje, można to określić jako project manager. Wszystkie informacje można znaleźć na Facebooku Konekt Polish Canadian Professionals i na naszej stronie w Internecie konekt.ca.

        – Professionals to znaczy, że to są ludzie tylko po studiach, czy nie?

        – Nie, wszyscy mogą do nas dołączyć, tak jak na konferencji „Quo Vadis”, młodzież, ale nie młodzież studencka. Na studiach należeliśmy do organizacji studenckich, ale teraz już nie wypada. Konekt to organizacja kolejna, skończyłeś studia czy college, już masz karierę, jesteś w jakiejś firmie, czas na kolejną organizację, utrzymać związki z Polską, uczyć się o polskiej kulturze.

        – Jak się uczyć o polskiej kulturze, jak tę wiedzę pogłębiać?

        – Wystawy artystyczne, filmy, są różne sposoby, różne wydarzenia. Nasza historia jest taka bogata, że mogą być miliony sposobów, żeby ją pogłębiać.

        – Czyli zapraszamy!                

Opublikowano w Życie polonijne

        Grzegorza Waśniewskiego, który od 10 lat prowadzi  Stowarzyszenia Józefa Piłsudskiego „Orzeł Strzelecki”, znamy tu wszyscy, niestrudzony obrońca wszystkiego co polskie i propagator żywej pamięci o Marszałku Piłsudskim. Grzegorz jest przykładem człowieka, który robi swoje – nie poddaje się mimo trudnych okoliczności.

        Stowarzyszenie po 10 latach istnienia doczekało się własnego sztandaru, w minioną niedzielę odprawiona została przez biskupa Macieja Ustrzyckiego uroczysta Msza św. w intencji organizacji, podczas której biskup Ustrzycki poświęcił sztandar, a potem, podczas uroczystości w domu ZPwK Grupy 11, do drzewca przybito okolicznościowe gwoździe ufundowane przez przyjaciół Stowarzyszenia. W uroczystości wziął udział m.in. nowy konsul RP w Toronto Krzysztof Grzelczyk.

        Przemawiając, Grzegorz Waśniewski powiedział m.in.:

        Witam serdecznie naszych Czcigodnych Duszpasterzy: Jego Ekscelencję Księdza Biskupa Mateusza Ustrzyckiego i Księdza Seniora Stanisława Kuczaika, witam przedstawiciela Konsulatu RP z Toronto w osobie Pana Konsula Generalnego Krzysztofa Grzelczyka. Witam Royal Canadian Legion Placówka # 612 w osobie Andrzeja Kawki. Składam  podziękowanie zacnym nieobecnym: Posłowi na Sejm RP Andrzejowi Melakowi – Prezesowi Kręgu Pamięci Narodowej i Komitetu Katyńskiego, i Panu Pułkownikowi Józefowi Zyskowi – Prezesowi  Związku Piłsudczyków RP w Lidzbarku Warmińskim, oraz Wojciechowi Tomkielowi, społecznikowi narodowemu z Warszawy, dzięki któremu mamy ten sztandar. Wojciech znalazł siostry westiarki, które specjalizują się w hafcie, i wykonały to arcydzieło. Witam licznie zebranych Sponsorów prywatnych. Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie finansowe i dostrzeżenie naszej działalności w społeczności polonijnej. Szczególne podziękowanie składam Związkowi Polaków w Kanadzie Grupie nr 11, na ręce Pani Prezes Krystyny Szczęsnej, za współpracę, wsparcie finansowe i pomoc w zorganizowaniu bankietu – wszystkim staropolskie BÓG ZAPŁAĆ. 

        Rok 2018 jest wyjątkowym rokiem, nasyconym w wartości katolickie i narodowo-patriotyczne. Stowarzyszenie wchodzi w następne 10-lecie istnienia oraz w obchody 100. rocznicy Odzyskania Niepodległości przez Polskę. Jest to również Rok Ducha Świętego, ogłoszony przez Kościół katolicki w Polsce. Otwórzmy się na działanie łaski Ducha Świętego, On  przeprowadzi nas przez burzliwe czasy współczesne. Mamy również wielką nadzieję, że sztandar, który dziś został poświęcony, przyczyni się do pozyskania przez nas nowych członków. 

        Szanowni Państwo! Sztandar jest naszą wizytówką, która jak w soczewce pokazuje, jakie wartości religijne i narodowo-patriotyczne przyświecają Stowarzyszeniu. Jesteśmy dumni z naszej przeszło tysiącletniej historii, gdyż z niej bierzemy inspirację do dalszego działania i służenia Polsce i Polonii. Jednym z bardzo ważnych przedsięwzięć Stowarzyszenia jest inicjowanie Mszy Świętych za Ojczyznę, których jesteście uczestnikami, a w ciągu roku jest ich osiem, m.in. za Ofiary niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Auschwitz z przypomnieniem osoby śp. Kazimierza Świtonia, obrońcy Krzyża Papieskiego na oświęcimskim Żwirowisku. Dla Stowarzyszenia Józefa Piłsudskiego „Orzeł Strzelecki” w Kanadzie śp. Kazimierz Świtoń jest ostatnim Żołnierzem Niezłomnym, ponieważ sprzeciwił się kłamstwu oświęcimskiemu i został wyklęty przez część przedstawicieli Kościoła katolickiego w Polsce i ówczesne władze III RP. Kazimierz Świtoń od czerwca 1998 r. do końca maja 1999 r. bronił KRZYŻA PAPIESKIEGO na tzw. KL AUSCHWITZ – ŻWIROWISKO. Następny cios na Polskę i prawdę historyczną następuje w 2001 r., gdy przerwano ekshumację w Jedwabnem. Przerwano ją na życzenie pewnych środowisk żydowskich. Dziś, w roku obchodów 100. rocznicy Odzyskania Niepodległości, Żydzi straszą nas ustawą 447 o tzw. odszkodowaniach bezspadkowych. Szanowni Państwo, sto lat temu Polacy obronili i odbudowali Rzeczpospolitą, czy my dziś obronimy Najjaśniejszą Rzeczpospolitą przed zakusami pewnych środowisk żydowskich? Dopóki te kłamstwa i upodlenia nie zostaną rozwiązane w prawdzie historycznej, przez historyków, a nie polityków, nie ma najmniejszej nadziei na pozytywne rozwiązanie problemów polsko-żydowskich. Tu prośba do rządzących, powołajcie zespół historyków, jak dr Ewa Kurek, ks. prof. Tadeusz Guz, ks. prof. Waldemar Chrostowski i inni. Mamy wspaniałych ludzi znających temat stosunków polsko-żydowskich i dajmy im mówić, bo w innym układzie  zostaniemy po prostu „zaorani”, i to – o zgrozo! – w setną rocznicę Odzyskania Niepodległości. Wiara katolicka mówi, że przez poznanie prawdy, prawda nas wyzwoli. Jak do tej pory to prawda nas zniewala.

        Organizowane przez Stowarzyszenie Msze Święte mają na celu modlitwę w intencji tych wszystkich, którzy złożyli ofiarę ze swojego życia, cierpienia i trudów dla naszej umiłowanej Ojczyzny. Są one także okazją do skupienia naszych myśli i uczuć wokół prawdziwych  faktów historycznych, a nie narracji serwowanych w Polsce przez rodzimych kolaborantów oraz propagandę Zachodu czy Wschodu. Pochodzimy z kraju, który był najeżdżany przez totalitaryzmy czy to ze wschodu, czy zachodu. Niemcy w czasie II wojny światowej napisali na pasach  swoich żołnierzy: „Bóg z nami”, natomiast bolszewicy w swym herbie umieścili kulę ziemską z sierpem i młotem oraz głosili hasło „sowiet na cały świat”, a myśmy napisali na sztandarach – BÓG, HONOR i OJCZYZNA. Różnica polega na tym, że nie Bóg z nami, lecz my z Bogiem. My z Bogiem. Polska znalazła się dziś w ważnym okresie dziejów, w istocie przełomowym, który odsłoni prawdziwe postawy i sprawdzi wiele zobowiązań i deklaracji, które padały z ust przywódców kościelnych i politycznych, jak również i nas samych. Na ten dorobek cywilizacji życia pracowały pokolenia przez wieki, a my mamy obowiązek to kontynuować i przekazywać w celu ugruntowania tożsamości narodowej czy to w kraju, czy za granicą. 

        Szanowni Państwo! Działalność społeczna nie jest łatwa, ponieważ trzeba poświęcać własny czas i fundusze. Gdyby jednak nasi przodkowie liczyli się z tymi trudnościami, to nas by tutaj dziś nie było. Pamiętajmy, nie zmienimy rzeczywistości, w której żyjemy, przez samo utyskiwanie, że jest źle i nic nie da się zrobić. Musimy działać – konsekwentnie i długofalowo. Często się mówi, że marzenia się spełniają, my mówimy odwrotnie: że marzenia należy spełniać. Jeśli wychodzimy z tego założenia, to wszystko jest w naszych rękach, jesteśmy wewnątrz sterowani i sami musimy wykonać pewien wysiłek, żeby uzyskać odpowiedni wynik. Do tego jest potrzebna motywacja, którą często mamy, ale tylko na krótki czas. Następnym warunkiem jest determinacja, czyli żeby konsekwentnie przez dłuższy czas utrzymać energię na poziomie dojścia do określonego celu. Te zależności warunkują sukces – jak już wspomniałem – w różnych aspektach życia. Jeśli połączymy to z naszą niezłomną wiarą katolicką, mocną, żywą i autentyczną, która powinna cechować się męstwem i wiernością oraz zaufamy pomocy Matki Boskiej Królowej Polski i podejmiemy energiczne działania, w prawdzie i dobru, wówczas cel ten z pewnością osiągniemy. Bóg wzywa nas do współpracy! Bóg chce nam pomóc, ale nie chce i nie może nas zastąpić, bo nie chce nam odbierać zasług. Dziękując Bogu za 10 lat istnienia Stowarzyszenia Józefa Piłsudskiego, prosimy Opatrzność Bożą o błogosławieństwa na kolejne lata owocnej działalności. 

        (...) Wszystkim, którzy przyczynili się do tego tak ważnego wydarzenia, księżom, władzom RP, organizacjom w kraju, organizacjom polonijnym oraz osobom prywatnym, jeszcze raz dziękuję po staropolsku – BÓG ZAPŁAĆ. 

Stowarzyszenie Józefa Piłsudskiego 

„Orzeł Strzelecki” w Kanadzie  

Komendant Grzegorz Waśniewski

Opublikowano w Życie polonijne
niedziela, 11 marzec 2018 22:48

Nasza Polonia jest silna….


Nasza Polonia jest silna- powiedziała we wstępnym przemówieniu prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w Kanadzie, Oddział Hamilton pani Monika Karpiński.


(zdjęcie#1 Tomek Kromka i prezes ZNPwK Oddział Hamilton - Monika Karpińska)


Tak, to jest prawda, czwartego marca 2018 ZNPwK, Oddział Hamilton świętował swoje 25-lecie istnienia.
25 lat to nie tak długo w historii ludzkości, ale w historii Oddziału to niekończące się godziny pracy społecznej, zaangażowania w życie Polonii kanadyjskiej i polskich szkół. Aby przetrwać te 25 lat i móc świętować jubileusz, trzeba mieć nie lada osiągnięcia. Największym jednak i niezaprzeczalnym osiągnięciem jest kultywowanie i dbanie o język, tradycje i zwyczaje kolejnych pokoleń Polaków.
Uroczystość okazała się nadzwyczaj udana. Zaszczyciło ją swoją obecnością wielu znakomitych gosci: Proboszcz Parafii Św. Stanisława Kostki w Hamilton- Ks.Michal Kruszewski, przedstawiciele organizacji polonijnych oraz nauczciele szkół podlegajacych pod Oddział Hamilton.


(zdjęcie#2 Od lewej Ks. Michal Kruszewski, Prezes KPK ok. Hamilton - Helen Głogowski, Kierownik Szkoły Polonii im. Jana Pawła II w Hamilton - Marzanna Biernat) zdjęcia robiła Ala Rzeczkowska


Całą uroczystość w profesjonalny sposób poprowadził uczeń Szkoły Średniej przy Katolickim Wydziale Oświaty Tomek Kromka. Bogaty program artystyczny został przygotowany i wykonany przez uczniów: Szkoły Polonii im. Jana Pawła II, Polskiej Szkoły St. Mark oraz Polskiej Szkoły ZPwK Gr. 2 z Hamilton, Szkoły Polskiej im. M Kopernika z Brantford i Polskiej Szkoły im. M. Konopnickiej z St. Catharines, który bardzo uświetnił całą uroczystość. Mali artyści włożyli w występy całe swoje małe serduszka. Dziecięce przedstawienia wzbudziły wiele radości u nauczycieli. Dały poczucie dumy oraz zadowolenia.


(zdjęcie #3 Szkoła Polonii im. Jana Pawła II w Hamilton, zdjęcie #4 Antoni Sękowski -Polska Szkoła St. Mark w Hamilton, zdjęcie #5 Polska Szkoła ZPwK Gr. 2 z Hamilton, zdjęcie #6 Polska Szkoła im. M. Konopnickiej z St. Catharines, zdjęcie #7 Emilia Punturiero - Szkoła Polska im. M Kopernika z Brantford )


Wspaniałe efekty w większości społecznej pracy nauczycielskiej podkreślali kolejni przedstawiciele władz związkowych i samorządowych : Prezes ZNPwK - Iwona Malinowska, prezes KPK okręg Hamilton H. Głogowski, kuratorzy Fundacji Wł.Reymonta pani Krystyna Boruch i Lidia Buźny oraz prezes Federacji Polek w Kanadzie Ogniwo 18 pani Katarzyna Grandwilewska.


(zdjęcie #8 Prezes ZNPwK - Iwona Malinowska, prezes ZNPwK Oddział Hamilton Monika Karpińska, Kierownik Polskiej Szkoły w Oakville Krystyna Haduk zdjęcie #9 Kuratorzy Fundacji Wł. Reymonta Od lewej Krystyna Boruch, Lidja Buźny i prezes ZNPwK od. Hamilton Monika Karpińska)


25 lat pracy nad utrzymaniem i kultywowaniem polskości na ziemi kanadyjskiej z całą pewnością zasługuje na wielkie uznanie i szacunek. O minionych 25 latach pracy, corocznych szkoleniach, konferencjach, aby jak najlepiej ksztalcic mlode pokolenia Polakow urodzonych poza granicami Polski, mówiły vice-prezes Urszula Trzpil, Alina Danelski i sekretarz Oddziału Hamilton Ala Rzeczkowska.


(zdjęcie #10 od lewej vice-prezes Urszula Trzpil, sekretarz finansowy Alina Danelski i sekretarz Oddziału Hamilton Ala Rzeczkowska)


Tej pracy nie da się ocenić, ani całkowicie docenić. Jest to nie tylko praca ile posłannictwo w krzewieniu języka, tradycji, zwyczajów , ale przede wszystkim przekazywaniu tego co najważniejsze: ducha polskiego, wrażliwego, szczerego, gotowego do poświeceń, ale nade wszystko kochającego Polskę i wszystko co ją tworzy.


(zdjęcie #11 Urszula Trzpil, Marta Wlaz, Danuta Marynowicz, Krystyna Sowińska, Iwona Malinowska, Monika Karpińska, Grażyna Książek, Marzanna Biernat, zdjęcie #12 Lucyna Sycz, Ewa Pawłowska, Lucyna Mazur, Iwona Punturiero, Marta Pona)


Oddział Hamilton z okazji Jubileuszu dyplomami uhonorował nauczycieli z najdłuższym stażem pracy oraz wręczył plakietki kierownikom szkół, którzy szczególnie angażują się w życiu Polonii.
Wspaniale przystrojony Jubileuszowy tort, specjanie udekorowany przez Karlik Pastry był słodkim akcentem tej uroczystości.


Zdjęcie #13 M. Biernat, K. Sowińska, I. Malinowska, U. Trzpil, D. Marynowicz, I. Punturiero, J. Sobczuk, A. Danelski)


Pełnym wzruszenia momentem tego dnia była piosenka p.t. "Milion Białych Róż" w wykonaniu uczennicy Szkoły Polonii im. Jana Pawła II w Hamilton- Jessicy Malek, która specjanie ją z okazji Jubileuszu przygotowała. Podczas śpiewania uczniowie polskich szkół wszystkim nauczycielom obecnym na sali wręczyli białe róże, w symboliczny sposób dziekując za lata ciężkiej pracy, pełnej poświęcenia i niejednokrotnie wielu wyrzeczeń.
Miłą niespodzianką był występ znanego polonijnego Kabaretu "O co chodzi", który zakończył uroczystość w wesołej atmosferze.


Zdjęcie #14 Występ Kabaretu "O co chodzi"


Na koniec należy wspomnieć jeszcze o ludziach, którzy mentalnie i finansowo wspierają związek, doceniając jego znaczenie dla miejscowej Polonii, tymi sponsorami są :
Fundację Wł. Reymonta, Kongres Poloni Kanadyjskiej Okręg Hamilton, ZPwK Gr.2, Koło Polek przy ZPwK Gr. 2, ZNPwK, Karlik PASTRY, Polimex Travel, Credit Union, Staropolskie Delikatesy, Super Sausage, Kabaret "O co chodzi", Rodzina Państwa Malek i pani M. Walicka.
Należy życzyć Oddziałowi w Hamilton aby kolejne 25 lat równie starannie dbali o to, co nam w duszy gra i za czym zawsze nasze polskie serce tęskni.

Antonina Węglarz i MonikaKarpińska

Opublikowano w Życie polonijne

W sobotnie popołudnie 3 marca, 2018 roku finaliści Konkursu Rysunkowego wraz z zaproszonymi gośćmi, rodzicami, bliskimi, nauczycielami i dyrektorami szkół zebrali się w pięknie udekorowanej hasłem przewodnim i rysunkami uczniów, Sali Parafialnej Kościola M.Kolbe w Mississauga, aby poznać laureatów wyróżnionych prac konkursowych ze szkół w Mississauga, Toronto, Milton, Maple, Scarborough i Vaughan, oraz oglądnąć te najciekawsze, których łącznie było 39.
Uroczystość rozpoczęto od krótkiej projekcji tytułów kultowych dobranocek z czasów PRL-u. Pozwoliło to zebranym i młodszym i starszym na chwilę przenieść się w magiczny świat bajek, których bohaterowie: Miś Uszatek, Koziołek Matołek, Reksio, Jacek i Agatka, Miś Colargol, Bolek i Lolek, Piotruś z zaczarowanym ołówkiem, czy Profesor Baltazar Gąbka opowiadając o swoich przygodach uczyli dzieci właściwej postawy jak być dobrym, uczciwym, wrażliwym na krzywdę i odpowiedzialnym za siebie i innych.Wszystkie te wartości pomimo upływu czasu są bardzo aktualne i dzisiaj. 
Po projekcji głos zabrała Prezes ZNP Oddz. Mississauga Teresa Bielecka, która w kilku słowach przedstawiła cele konkursu i zapoznała zebranych z regulaminem. W konkursie mogły wziąć udział dzieci i młodzież szkół polonijnych, począwszy od klasy przedszkolnej poprzez klasy I – VIII, aż do klas gimnazjalnych i licealnych. Prace oceniane pod kątem twórczej pomysłowości, wyobraźni, techniki i sposobu wykonania, ogólnej estetyki i samodzielności można było nadsyłać do 31 stycznia, 2018 roku. Celem było zapoznanie dzieci z dobrymi dobranockami, z morałem, które kochali ich rodzice i dziadkowie, inspirowanie do pracy twórczej, kształtowanie wyobraźni, rozwijanie i doskonalenie technik malarskich i rysunkowych, oraz popularyzowanie wśród dzieci i młodzieży animacji jako sztuki.
Następnie Prezes T. Bielecka powitała wszystkich zebranych, w tym laureatów konkursu i zaproszonych gości: panią Jolantę Grzelczyk-żonę Konsula Generlnego RP, ojca Pawła Pilarczyka z Kościoła M. Kolbe, panią Iwonę Malinowską- Prezes Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego w Kanadzie, oraz panią Teresę Szramek- vice prezes ZG ZNP.
Pozostając jeszcze chwilę przy głosie Prezes T. Bielecka serdecznie podziękowała tym wszystkim, którzy swoją pomocą i życzliwością przyczynili się do sukcesu tego przedsięwzięcia. A więc Konsulatowi RP w Toronto za sponsorowanie konkursu i ufundowane nagrody, Proboszczowi Parafii M. Kolbe- Ojcu Januszowi Błażejakowi za wspieranie inicjatyw ZNP i bezpłatne udostępnianie sal, kiedy są potrzebne, siostrze Karolinie za techniczną oprawę i pomoc od strony organizacyjnej, pani Małgorzacie Pachol za ufundowanie dla finalistów CD z bajkami, naszej Credit Union-Polish Studio z panem Tadeuszem Lisem, panu Andrzejowi Kumorowi- redaktorowi naczelnemu gazety GONIEC za wspieranie nas i zamieszczanie informacji o wydarzeniach mających miejsce w polonijnym, szkolnym środowisku. Serdeczne podziękowania skierowała też pani Prezes do właścicieli i pracowników piekarnii SWEET TEMPTATION za ufundowane, pyszne pączki, będące podstawą poczęstunku po uroczystości.
Podziękowania otrzymała również KOMISJA KONKURSU z przewodniczącą M. Śpiewak- Kabzą, A. Kacicką, A. Czarnomską, A. Romanowską, E. Jacuk, M. Pachol, A. Jurzystą i kolegą Ryszardem Sopalą za poświęcony czas na wybór i ocenę prac, których nadeszło 215. Podziękowała związkowym koleżankom i kolegom za pomoc w przygotowaniu i zainstalowaniu dekoracji, za zakup i przygotowanie poczęstunku, członkom zespołu RADOŚĆ- JOY, oraz uczniom, którzy swoim talentem wokalno- recytatorskim zachwycili zebranych i umilili czas swoim występem.
Na zakończenie pani Prezes zaprosiła wszystkich na finał Konkursu Geograficznego, który odbędzie się na początku kwietnia, a który to z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem, oraz na uroczyste zakończenie roku szkolnego dla absolwentów klas ósmych dnia 26 maja.
Następnie głos zabrała Prezes ZG ZNP w Kanadzie- pani Iwona Malinowska. Podziękowała serdecznie za zaproszenie. Powiedziała, że nauka języka polskiego nie zaczyna i nie kończy się tylko w klasie z książką i zeszytem. Nauka ma bowiem różne formy, między innymi konkursy, poprzez które dzieci mogą i rozwijają swoje różnorodne talenty i zainteresowania, poszerzając jednocześnie swoją wiedzę o języku i Polsce. Powiedziała też, że temat konkursu ULUBIONE DOBRANOCKI NASZYCH RODZICÓW początkowo ją zaskoczył, że była zdumiona i nie mogła zrozumieć jak bajki z czasów PRL-u, z epoki, z którą dzieci dzisiaj niewiele mają wspólnego mogą przemówić do ich wyobraźni. Tematy konkursów dotyczą zazwyczaj wydarzeń historycznych.
Wspomniała, że pamięta czasy, kiedy sama była małą dziewczynką i to, jak o godzinie 19:00 milkły dziecięce hałasy na ulicach i podwórkach, na których kwitło życie towarzyskie, bo dzieci biegły do domów i zasiadały przed telewizorem aby oglądnąć dobranockę i poznać kolejne przygody ich bohaterów.
Dzisiaj mając możność zobaczenia tylu ciekawych i pięknych prac widzi, że temat był trafiony, ciekawy i inspirujący, zbliżający pokolenia dzieci, rodziców i dziadków. Pomysłodawcom i zwycięzcom konkursu gorąco pogratulowała. 
Po pani Prezes głos zabrał ojciec Paweł, który powiedział, że jego pokoleniu bliżej jest do bajek o Gumisiach czy Smerfach jak do Bolka i Lolka czy Jacka i Agatki. Jednak widok tylu pięknych prac rodzi sentyment i łezka się w oku kręci, bo bajki choć odległe w czasie to w swym przekazie z dobrym, pozytywnym morałem są wciąż aktualne. Ojciec Paweł również podziękował za zaproszenie na uroczystość rozdania nagród i pogratulował zwycięzcom. 
Po części oficjalnej na pianinie Olivier Radoń zagrał utwór „Positively Swinging”.
Następnie przewodnicząca Komisji, pani M. Śpiewak- Kabza razem z panią Jolantą Grzelczyk zaczęły wręczać nagrody laureatom z poszczególnych grup wiekowych, zaczynając od klas przedszkolnych.


I miejsce –Stefanie Petrisor- Polska Szkoła im. M. Kopernika- Mississauga
II miejsce – Jacob Jasinski- Polska Szkoła im. M. Kopernika-Mississauga
II miejsce – Julia Gockiewicz-Polska Szkoła im. M. Kopernika-Mississauga
III miejsce –Dalia Maria Miranda- Rucinska- Polska Szkoła Św. Stanislawa -Toronto

Po rozdaniu nagród naszym najmłodszym swój recytatorski talent zaprezentowała Sonia Królicki, mówiąc wiersz J.K. Siwka „Księźniczka i grochu ziarenko”.
Potem wręczono nagrody w Grupie II z klas 1 i 2
I miejsce – Philip Swietoniowski-Polska Szkoła im. J. Brzechwy- Milton
I miejsce – Ola Zapert - SPK -Toronto
II miejsce -Aleksandra Derylo-Polska Szkoła im.St. Staszica-Scarborough
II miejsce- Natalia Kloc – Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
II miejsce- Bianka Grudzinski - SPK -Toronto
III miejsce – Kacper Swietoniowski - Polska Szkoła im. J. Brzechwy- Milton
III miejsce –Magdalena Nycz– Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
III miejsce - Filip Balas - Polska Szkoła im. M. Kopernika-Mississauga
Wyróżnienie - Nicole Kaluzny- Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga

Gdy uczniowie odebrali nagrody Milena Boryczko zaprezentowała wzruszającą, patriotyczną piosenkę o Polsce J.Pietrzaka – „Jest takie miejsce, jest taki kraj”
Tuż po jej występie zwycięzcy Grupy III, z klas 3 i 4 otrzymali swoje wyróżnienia i dyplomy.
I miejsce - Mika Balawender -Polska Szkoła przy Mary Fix School-Mississauga
II miejsce – Klaudia Wojtanowski – Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
II miejsce – Maya Maslowski - SPK Toronto
III miejsce –Jessica Rozenek –Polska Szkoła przySt.Teresa of Calcutta-Mississauga
III miejsce –Oliver Radon -SPK -Toronto
III miejsce –Damian Chramega Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga 
Gdy ostatni nagrodzony z Gr.III student usiadł, Kaya Stasiewicz pieknie wyrecytowala inny wiersz J.K. Siwka – „Brzydkie kaczątko”.

Dalej rozdano nagrody laureatom Grupy IV z klas 5 i 6
I miejsce – Adam Kuklinski - Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
I miejsce - Veronica Tchorowski – Polska Szkoła przy Divine Mercy School-Mississauga
II miejsce – Karolina Rozenek- Polska Szkoła przy St.Teresa of Calcutta School -Mississauga
II miejsce – Danelea Justyna Miranda Rucinska –Polska Szkoła Św. Stanislawa -Toronto.
II miejsce – Oliwia Kmiec - Polska Szkoła przy St.Teresa of Calcutta School- Mississauga 
III miejsce -Nel Grudzinski - SPK - Toronto
III miejsce –Olivia Kalbarczyk –Polska Szkoła przy Divine Mercy School-Mississauga

Potem Agata Pankowska zachwyciła wszystkich wykonaniem piosenek „Śpiewam i tańczę”, oraz „Piosenka drewnianych lalek”.
Zgodnie z planem uroczystości po występie Agaty rozdano nagrody finalistom Grupy V z klas 7 i 8
I miejsce - Gabriela Cieply – Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
II miejsce - Marek Widelka –SPK -Toronto
II miejsce - Olivia Ostrowski – Polska Szkoła im. M. Kopernika -Mississauga
III miejsce – Victoria Glen - Polska Szkoła przy Divine Mercy School-Mississauga
Wyróżnienie - Damian Piotrowski –Polska Szkoła im. J. Brzechwy- Milton

W dalszej części z układem tanecznym do piosenki” Hop, Hop” zespołu Ich Troje wystąpiła pełna energii i uśmiechu grupa taneczna RADOŚĆ – JOY.
Po rozdaniu nagród najstarszym uczestnikom konkursu, gimnazjalistom i licealistom z Grupy VI 
I miejsce - Jakub Leonczuk - SPK –Toronto
I miejsce - Natalie Trzaskoma –Polska Szkoła przy John Cabot SS -Mississauga
II miejsce – Joanna Smolec – Polska Szkoła Sw. Anny – Maple
II miejsce – Emilia Panus - SPK -Toronto
II miejsce – Julianka Lalik -Polska Szkoła przy St. David’s – Vaughan
III miejsce – Brian Pecuch - Polska Szkoła przy John Cabot SS -Mississauga
III miejsce – Krystian Kmiec -Polska Szkoła przy John Cabot SS -Mississauga
Wszyscy laureaci, organizatorzy i goście zrobili wspólne , pamiątkowe zdjęcie. 
Następnie każdy udał się do sali obok na poczęstunek - pyszne pączki z piekarnii SWEET TEMPTATION i inne łakocie, oraz kawę. Potem wszyscy w dobrych nastrojach i humorach rozeszli się do domów.
I ja tam byłam, wspomnieniami z czasów dzieciństwa się wzruszyłam, a co widziałam to najlepiej jak umiałam wam, szanowni czytelnicy opisałam.
Beata Błaziak

Opublikowano w Życie polonijne