Goniec

Register Login

piątek, 28 październik 2016 20:57

Lexus IS 200t

Przyznam szczerze, że nie wiem co zrobić w tym roku, bo mam na kołach kupione latem opony całoroczne, a na stalowych felgach znoszone już „zimówki”. Lepiej jeździć na nowych całorocznych czy starych zimowych? - oto jest pytanie.
No przede wszystkim nie należy jeździć na starych „starych”, zwłaszcza, jeśli przechowujemy opony w pomieszczeniu o wysokiej temperaturze, lub na słońcu. Starzenie jest wówczas bardzo przyspieszone. Generalna zasada jest taka, by po 6 latach wymieniać. O tym jak się dowiedzieć, kiedy opona została wyprodukowana już pisałem - cała informacja jest zawarta w numeracji odbitej na boku opony.
Jeśli chodzi o głębokość bieżnika, to poniżej 4 mm powinniśmy się zastanawiać nad wymianą na nowe. Bieżnik to jednak podstawa, choć nie tylko, bo głównym impulsem do posiadania zestawu opon zimowych jest guma. Ta nie twardniejąca tak szybko w niskich temperaturach, przez co zapewniająca lepszą przyczepność.
Mam więc twardy orzech do zgryzienia, wszystko jednak wskazuje na to, że gdy się zrobi trochę cieplej sam wymienię koła. Jest to wysiłek „kontrolny”, jeśli chodzi o człowieka w moim wieku, a poza tym pozwalający zaoszczędzić nawet i 50 dolarów, które można ciekawiej wydać.


***


lexus22Dostałem właśnie zaproszenie na losowanie lexusa przez GoWest, dlatego dzisiaj coś o tym aucie - jak pewnie Państwo zdążyli zauważyć o luksusowych autach nieczęsto piszę, a jeśli już, to o starszych, w tym jednak wypadku zrobię wyjątek.
Lexus to luksusowa Toyota czyli niezawodność i japońska precyzja zaklęta w samochodowych blachach. IS 200t to także samochód dla tych, którzy lubią szybką i zrywną jazdę. Nowy, turbodoładowany silnik czterocylindrowy uzyskuje maksimum momentu zamachowego już przy 1650 obr./min co pozwala rozpędzić się do setki w czasie 6,9 sekundy. Silnik ma 241 KM, automatyczna ośmiobiegowa przekładnia umożliwia oszczędną jazdę i precyzyjną dystrybucję mocy. Turbo działa bez zarzutu, moment angażowania jest trudny do zauważenia.
Ta automatyczna skrzynia biegów w IS 200t to japońska odpowiedź na zarzuty purystów, którym wszędzie brakuje ręcznej przekładni. Czas zmiany biegów wynosi w niej 0,1 sekundy i jest krótszy niż to, co jakikolwiek kierowca jest w stanie „wymachać” lewarkiem. Dla niepocieszonych, po włączeniu opcji „M” - manualnej - można zmieniać biegi klapkami przy kierownicy. Dwulitrowy silnik pali po mieście 10,6 litra na sto kilometrów, a na autostradzie 7,2 litra na sto. W jeździe mieszanej daje to ok. 10,2 litra na sto kilometrów, czyli wielkość średnią dla tej klasy aut.
Wyciszona, solidnie zbudowana i ładnie wykończona kabina plus LED-owe reflektory i cała gama „zwykłych” gadżetów uzupełniają „rączą” charakterystykę tego pojazdu. Do tego dochodzą, dwustrefowa kontrola temperatury, start na przycisk, siedmiocalowy wyświetlacz... Minusem może być brak w wersji standardowej kamery biegu wstecznego, czy podgrzewania kierownicy, no ale nie dajmy się zwariować. Jako minus można też wymienić brak opcji z napędem na wszystkie koła. Ta osiągalna jest dopiero w modelu IS 300 AWD, ale za kilka tysięcy więcej. Jako plus warto zaś docenić pojemny 306-litrowy bagażnik oraz fakt, że widoczność z siedzenia kierowcy jest znakomita.
Słowem, porządne szybkie, zrywne i niezawodne japońskie auto, które z pewnością ucieszy tych do których w niedzielę 6 listopada uśmiechnie się los.

O czym zapewnia Wasz Sobiesław

Opublikowano w Moto-Goniec
piątek, 15 lipiec 2016 07:59

Dla inwalidy od A do Z

Jadąc po 401 zwróciłem kiedyś uwagę na dziwny samochód ze znaczkiem inwalidy z tyłu - taki gabarytowo podpompowany SUV.
Co się okazało? Wbrew podejrzeniom o jakąś chińską czy indyjską dywersję rynkową pojazdy te, o nazwie MV-1 (Mobile Vehicle-1 produkowane są w pobliskiej Indianie przez... Vehicle Production Group LLC przedsiębiorstwo z Miami specjalizujące się w wytwarzaniu taksówek i innych pojazdów dostępnych dla osób na wózkach inwalidzkich. Produkcja rozpoczęła się w 2011, a po pokonaniu kłopotów finansowych, ponownie w marcu 2014 roku, tym razem w całości w oparciu o firmę AM General, która wyłoniła z siebie w tym celu firmę córkę Mobility Ventures. To ta ostatnia zajmuje się dystrybucją taksówek dla inwalidów - 4-drzwiowych minivanów z silnikiem z przodu i napędem na tylne koła. Jednostkę napędową jest silnik Forda, 4,6 litrowy, ośmiocylindrowy, o mocy 248 KM. Co ciekawe, producent sprzedaje ten samochód również w wersji na gaz ziemny. Najnowsze modele wyposażone są w oszczędniejsze silniki 6-cylindrowe Tri-VCT o pojemności 3,7 litra. Skrzynia biegów jest automatyczna czterobiegowa i pochodzi z Crown Victorii. Przełączanie biegów - przy kierownicy.
MV-1 jest pierwszym w Ameryce samochodem zaprojektowanym od zera z myślą o osobach niepełnosprawnych. Może przewozić do 6 osób, w tym dwie na pełnowymiarowych wózkach. Wykorzystywany w wielu miejscowościach USA i w Kanadzie do usług przewozowych dla niepełnosprawnych.
A z czym kojarzy się AM General?

Opublikowano w Moto-Goniec
sobota, 28 kwiecień 2012 21:43

Konkurs "Automanii"

100 dolRozwiązanie konkursu: Prawdziwa radość jest rzeczą poważną

 Nagrodę - 100 dolarów - wylosował

 p. DIONIZY CHURAS z Mississaugi.

Gratulujemy - nagroda zostanie przesłana pocztą.

Prawidłowe odpowiedzi w wielkanocnym konkursie "Automanii":

 

Opublikowano w Moto-Goniec