Goniec

Switch to desktop Register Login

Przemawiając podczas dorocznej konferencji 2017 Reviving Islamic Spirit premier Ontario stwierdziła, że był to rok pełen wyzwań dla muzułmańskiej społeczności Ontario i na świecie.
Wskazała, że w tym roku doszło do ataków na meczet w Quebecu, jak również ustanowienia przez legislaturę tej prowincji zakazu zasłaniania twarzy przez kobiety, które korzystają z usług publicznych.
-Przemoc to najgorsza konsekwencja narastającej fali islamofobii w Kanadzie i na świecie - stwierdziła Wynne wzbudzając aplauz zgromadzonych - ale to, co stało się w Quebecu to nie było od odizolowany incydent - dodała - Statystyki policyjne mówią nam że antymuzułmańskie przestępstwa motywowane nienawiścią są coraz częstsze.

Premier Ontario przedstawiono podczas tej trzydniowej konferencji która gromadzi około 20 000 osób z całego kraju, jako pierwszą szefową rządu prowincji, która wezwała władze federalne do otwarcia drzwi dla uchodźców z Syrii. Do Ontario w ciągu minionych 2 lat przyjechało 22,5 tys. syryjskich uchodźców i prowincja przekazała na ich wsparcie 10 mln dol. powiedziała Kathleen Wynne, która podczas konferencji występowała w islamskim nakryciu głowy. Pochwaliła temat tegorocznego spotkania - "Szukanie stabilizacji w świecie pozbawionym równowagi", jako bardzo ważny po roku pełnym turbulencji.
Legislatura Ontario przyjęła rezolucję, która potępia "islamofobię we wszystkich jej formach", a premier podkreśliła że jej rząd utworzy specjalną agencję antyrasistowską i niebawem przedstawi plan działania. - Ontario buduje społeczeństwo, które zasadza się na tolerancji i akceptacji, a także uznaniu, że wszyscy poza Indianami i jest Eskimosami tutaj skądeś przybyliśmy.
Premier uznała że zbudowanie "bardziej sprawiedliwego i otwartego społeczeństwa" tutaj w Ontario wymaga jeszcze "mnóstwo pracy"; musimy zapewnić że każdy, niezależnie od tego czy przybył tutaj sześć pokoleń temu czy 6 miesięcy temu, znajdzie tu możliwość rozpoczęcia godziwego życia o jakim marzył - stwierdziła.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie

W środę ontaryjska legislatura przegłosowała ustawę, która zasadniczo zmienia wiele zapisów prawa pracy. Najbardziej znany z nich to podniesienie płacy minimalnej do $14 na godzinę od 1 stycznia 2018 roku i $15 na godzinę od pierwszego stycznia 2019 roku.

Nowe prawo przynosi również wiele innych zmian które dotyczyć będą nie tylko średnich i wielkich przedsiębiorstw, ale również tych najmniejszych zatrudniających dwie, trzy osoby. Aby zrekompensować właścicielom tych firm dodatkowe koszty, rząd Partii Liberalnej zmniejszy stopę podatku korporacyjnego dla małych biznesów z 4,5% do 3,5%.

Co się więc zmieni?

Buty na wysokim obcasie. Zacznijmy od rzeczy dotyczących prawie wyłącznie pań. Ustawa nr 148 nowelizująca prawo pracy dodaje artykuł do ustawy o BHP, który zabrania pracodawcy zmuszania pracowników do noszenia butów na wysokim obcasie - chyba, że jest to podyktowane charakterem samej pracy czy też związane z jej bezpieczeństwem. Wyjątek dotyczy pracodawców, którzy zatrudniają wykonawców w przemyśle rozrywkowym, a także reklamowym.

Związki zawodowe. Ustawa ułatwi pracownikom zrzeszanie się w związki zawodowe, zezwalając na tak zwaną certyfikację na bazie kart, kiedy to pracownicy mogą przystąpić do związku już wówczas, jeśli wystarczająca ich liczba podpisze karty stwierdzające, iż chcą być tak reprezentowani. Dotychczas musiało być Metoda deklaracji na kartkach stosowana już jest w sektorze budowlanym, a obecnie obejmie również inne, jak usługi opieki nad ludźmi czy też agencje wynajmujące robotników tymczasowych.

Grzywny. Kolejna rzecz to zwiększenie maksymalnej kary za naruszenie prowincyjnego prawa pracy z 2000 dol. do 5000 dol. w przypadku osób fizycznych i z 25 000 dol. do 100 000 dol. w przypadku biznesów.

Czas pracy. Ustawa 148 wprowadza szereg zmian do przepisów regulujących to, w jaki sposób pracownik może być zatrudniany w systemie zmianowym. Pracownik będzie miał więcej do powiedzenia, gdy chodzi o godziny i wybór lokalizacji.
Według nowego prawa, pracownicy, którzy zazwyczaj pracują więcej niż 3 godziny dziennie, ale którzy przyjdą do pracy i dowiedzą się, że nie ma dla nich zajęcia, lub jest na mniej niż 3 godziny, będą musieli mieć zapłacone za minimum 3 godziny, a jeśli ich przełożony odwoła zmianę informując o tym w czasie mniejszym niż 48 godz. pracownik będzie musiał otrzymać wynagrodzenie co najmniej za 3 godz. pracy

Przysługujący urlop i dni wolne. Nowa ustawa wydłuża płatny urlop, w przypadku osób zatrudnionych w jednym miejscu co najmniej przez 5 lat do minimum trzech tygodni. Płatne wolne w przypadku choroby i nagłych zdarzeń osobistych, dotyczyć będzie obecnie wszystkich pracowników, a nie tylko tych zatrudnionych w biznesach zatrudniających ponad 50 osób. Ustawa 148 przyznaje wszystkim pracownikom w Ontario do 10 dni wolnych w ciągu roku, w tym 2 płatne. Pracodawca nie będzie mógł wymagać od pracownika przedstawienia zaświadczenia lekarskiego.

Równa płaca za równą pracę. Ustawa 148 stanowi że pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin, czasowo albo sezonowe muszą być opłacani tak samo, jak pracownicy pracujący na pełny etat, jeśli "zasadniczo" wykonują tę samą pracę dla tego samego pracodawcy.
Jeżeli pracownik nabierze podejrzeń, że nie otrzymuje równej płacy może poprosić pracodawcę o ponowne przeanalizowanie wynagrodzenia, po którym pracodawca dokona albo podniesienia wynagrodzenia albo też będzie musiał na piśmie wytłumaczyć dlaczego nie zgadza się z tym by wyższa płaca była zasadna. Ustawa gwarantuje, że w wyniku takiej prośby wynagrodzenie zatrudnionego pracownika nie może być obniżone.

Kontrola. Aby zapewnić właściwe wprowadzenie w życie nowych zasad, rząd zatrudni dodatkowo 175 kontrolerów przestrzegania warunków pracy, tak aby docelowo kontrolować co najmniej 10 proc. zakładów pracy.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie

Tegoroczne lato powoli nam wygasa, dlatego na koniec propozycja wypadu – dwie godziny od Toronto – przed Parry Sound, nad Georgian Bay.
W marinie King Bay należącej do indiańskiego rezerwatu możemy zostawić samochód (10 dol. za dzień) i zwodować kajak lub canoe. Stamtąd wprost na zachód, za niecałe 3 km dotrzemy do archipelagu odartych z gleby głazów tworzących sieć kanałów i basenów z ciepłą wodą. Niewielu ludzi się tam zapuszcza bo trudno pływać ze śrubą czy z kilem. Na niektórych wyspach zauważyłem też tabliczki no tresspasing, nature reserve.
Piękne surowe skały i szafirowa woda – zapewniają doskonałą atmosferę do modlitwy i medytacji. Ciepła woda zaprasza do kąpieli.
Jeśli stać nas na nieco dłuższe wiosłowanie, to dalej w kierunku południowo-zachodnim mamy pasmo wysp Pine Islands; cudne, kiedyś stanowiły natchnienie dla sławnych kanadyjskich malarzy. Dopłyniemy tam przez trzykilometrowy odcinek otwartej wody. Pływanie po Georgian Bay niesie ze sobą ryzyko fali, więc dobrze się otrzaskać i przyzwyczaić do wertykalnego ruchu wody. Dobrze jest też zaopatrzyć kajak w kotwicę, aby można było po drodze zatrzymać się na moment, zjeść czy odpocząć, bez przykrego – zwłaszcza gdy płyniemy pod wiatr – dryfu.
Wspaniała wyprawa w dość pustawych okolicach niedaleko od miasta – słowem, ideał. Trafimy łatwo, bo z autostrady wystarczy zjechać na 12 Mile Rd. Tam będziemy mieć radość prowadzenia, bo kręta i wąska asfaltowana droga ma ograniczenie do 80 km na godzinę, a są zakręty, których z taką prędkością nie weźmiemy.
W King Bay Marina jest oczywiście mały sklep, więc można co nieco dokupić, a po wyjściu z zatoki przystani trzeba uważać, bo przecinamy ruchliwy tor wodny. Warto więc mieć przy sobie marine horn, aby w razie czego trąbnąć na co bardziej rozpasane motorówki.
Tym razem zabrałem do mojego dmuchanego kajaka drona, co zaowocowało zdjęciami z góry na piękną turkusową wodę zatoki.
Jeśli wyjedziemy rano, to pod wieczór zaliczymy cały program. Pine Islands, jak i wspomniany archipelag, są pod opieką Georgian Bay Land Trust; This property is open for the public to enjoy and appreciate. Before visiting, please review the GBLT Visitor Guidelines for maintaining the environmental integrity of the property.
Nie wolno palić ognisk, nie można zostać na noc, ale można wyjść na brzeg, robić zdjęcia i położyć się na leżaku.
Podobno jesień ma być ciepła, więc jeśli tylko fala nie jest zbyt wysoka, a wiatr zbyt silny, wypad do King Bay i kajakiem na zachód to idealny sposób spędzenia soboty. Jeśli ktoś lubi ryby na kolację, wystarczy w trakcie wiosłowania wyrzucić błystkę za burtę...
(ak)

View the embedded image gallery online at:
http://www.goniec.net/tag/ontario.html#sigProId30ce850cfa

Opublikowano w Turystyka

View the embedded image gallery online at:
http://www.goniec.net/tag/ontario.html#sigProId4cd0553113

    Od dawna mnie korciło, żeby zobaczyć, co teraz słychać w Ontario Place. Bryła pozostaje ta sama, z ulicy widać, że niewiele się zmieniło, no ale od kilku ładnych lat jest to nieczynne. Podobno wszystko zostało sprzedane i niedługo będzie śliczny park i nowe szklane domy.

        Wybrałem się więc kajakiem – żeby było trudniej – co wszystkim Państwu polecam, tak jak polecam sam kajak za niewiele ponad 100 dol., dmuchany, chińskiej produkcji, łatwy w składowaniu, całkiem szybki i niezawodny. W każdym razie, popłynąłem otwartym jeziorem Ontario z mariny przy Lakeshore i już po godzinie wiosłowania byłem na miejscu. Pływanie na wiosłach po otwartej wodzie może być co prawda męczące, ale daje wiele filozoficznych wrażeń i zmusza do zastanawiania się nad mitręgą ludzkiego losu, bo przez cały czas wydaje się, że stoimy w miejscu. Oczywiście, zachęcam do zaopatrzenia się w kamizelkę ratunkową oraz inne wymagane prawem przedmioty, ze swej strony polecam trąbkę na sprężone powietrze, którą można bronić się przed rozjechaniem przez osoby na skuterach wodnych i innych łodziach.

Opublikowano w Turystyka
piątek, 30 czerwiec 2017 07:47

Białe góry i czarni krwiopijcy

        Skoro już nas mają pogryźć, to niech chociaż to zrobią w ładnym otoczeniu, mówi mój mąż trzy tygodnie po powrocie z Killarney, planując kolejny wyjazd na canoe. Ma na myśli oczywiście meszki (black flies), które chyba jeszcze nigdy tak bardzo nie dały nam się we znaki. Powiem tylko, że jeszcze długo po powrocie miałam nogi w kropki i nigdy dotąd nie miałam tak spuchniętych kostek. Ale jednocześnie muszę przyznać, że żarłoczne muchy były jedynym mankamentem wycieczki.

        Killarney marzył mi się od dawna. Czytałam o białych górach La Cloche, starszych od gór Laurentyńskich czy Skalistych, i krystalicznie czystych jeziorach, ciekawość rosła, ale jakoś do tej pory było nam za daleko. Obawialiśmy się, że w wakacje nie znajdziemy miejsca na kemping, a na jeziorach będzie ruch jak na Marszałkowskiej, więc zdecydowaliśmy się na wyjazd na początku czerwca. Trasa niewyszukana, cztery jeziora – start na George położonym najbliżej wjazdu do parku, potem Freeland, Killarney i OSA. Żeby mieć jakiś wybór miejsca kempingowego (podczas rezerwacji wskazuje się jezioro, a nie konkretne miejsce, więc kto pierwszy, ten lepszy) i płynąć na spokojnie, w czwartek wieczorem dojeżdżamy do motelu w Parry Sound. Dzięki temu w piątek jest bliżej.

Opublikowano w Turystyka

Takim hasłem reklamuje Kawartha Highlands parkowa gazetka. I nie ma w tym cienia przesady. Jeśli spojrzy się na mapę, park to maleństwo położone na południe od olbrzymiego pod względem powierzchni Algonquin, ale jednocześnie największy park prowincyjny w południowo-centralnym Ontario – 37 tysięcy hektarów pofałdowanego terenu z dziesiątkami jezior, małych jeziorek otoczonych skałami, bagien i lasów, a wszystko to dostępne w dwie godziny jazdy samochodem z zachodniej Mississaugi, a ze wschodniego Toronto tylko godzinę. Oczywiście zakładając, że nie przebijamy się przez Toronto w weekendowym szczycie. Ta bliskość Kawartha Highlands od torontońskiej metropolii umożliwia nawet jednodniowe wycieczki. Zachodnia część parku to duże jeziora, wschodnia to skaliste wzgórza i osadzone między nimi małe jeziorka. Jest także do spłynięcia 15 kilometrów piękną rzeką Mississagua, z 17 przenoskami, dość trudnej technicznie.

Opublikowano w Turystyka
sobota, 13 sierpień 2016 12:35

Na szybko: Czarno widzę

Kanadyjski minister imigracji McCallum zapowiada znacznie zwiększenie napływu imigrantów. Ontario jest główną prowincją, do której imigranci przyjeżdżają. Sytuacja gospodarcza prowincji z powodu socjalistycznego programu rządzących liberałów pogarsza się z kwartału na kwartał - olbrzymie koszty obsługi zadłużenia, zmniejszanie się sektora produkcyjnego, olbrzymie ceny energii elektrycznej odstraszające od lokowania produkcji i uslug, olbrzymia część PKB pochodząca z napompowanego bąbla nieruchomościowego, wzrastające podatki i opłaty za usługi państwowe….
Słowem, nowi imigranci mogą liczyć… na zasiłki. I na to liczą. Nam zaś pozostaje liczyć na to, że ktoś jednak się opamięta. Choć nadzieje nie są wielkie, - u władzy jest pokolenie od którego w szkołach niczego nie wymagano, nie znające życia i niewykształcone.

Opublikowano w Andrzej Kumor

        Nie lubię jeździć pod namiot w Ontario. Mniejsza o to, że odstraszają mnie kempingi z trzycyfrową liczbą miejsc (do tej pory spaliśmy zawsze na backcountry), po prostu boję się niedźwiedzi. Z nostalgią wspominam spanie w namiocie w Polsce lub na Ukrainie, z całym jedzeniem w środku, bez obawy, że w nocy zjawi się gość szukający posiłku. Teraz na mojej liście rzeczy do spakowania w okresie letnim widnieją trzy pozycje typu „coś na…”: coś na komary, coś na słońce i coś na misia.

        Gdy w ostatni weekend czerwca pojechaliśmy do parku prowincyjnego Grundy Lake, od razu zwróciłam uwagę na różową kartkę przyczepioną do parkowej gazetki. Na kartce ma się rozumieć ostrzeżenie o niedźwiedziach i zestaw dobrych rad, jak uchronić się przed wizytą nieproszonego gościa. Oczywiście wszystko, co miało jakikolwiek kontakt z jedzeniem, powinno być dokładnie wyszorowane i zamknięte w samochodzie, ale my przecież jedziemy na kemping typu „canoe-in only”…

Opublikowano w Turystyka
czwartek, 07 lipiec 2016 20:16

Rouge River - oaza w środku miasta

Aglomeracja Toronto to pod wieloma względami fascynujące miasto, między innymi dlatego, że jest „wielowarstwowa”, jedną z tych warstw jest zaś obecność mniej lub bardziej „naturalnej” natury. Kilka rzek płynących do jeziora Ontario przez miasto tworzy naturalne korytarze dla ptactwa i zwierząt.
Od kilku tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem dmuchanego kajaka.
Nadmuchanie ręczną pompką zajmuje niewiele ponad 10 minut, wypuszczanie powietrza i pakowanie do torby to nieco dłuższy proces (trzeba wylać wodę), ale i tak razem daje to możliwość szybkiego zwodowania się na dowolnym akwenie. Gdzie więc jechać?
Zaliczyliśmy już Credit River w górę rzeki z Port Credit, Humber River od jeziora do mostu na Bloor i Old Mill. Gdzie jeszcze można płynąć?
Szybkie googlowanie przyniosło niespodziewane odkrycie – Rouge River na granicy Scarborough i Pickering.
Niedługa rzeka nazwana czerwoną ponoć jeszcze przez francuskiego podróżnika Louisa Jollieta w 1673 roku, wypływa z moreny Oak Ridges w Richmond Hill i niedługo potem wpada do jeziora Ontario.

Opublikowano w Turystyka
czwartek, 23 czerwiec 2016 23:42

Spokojne wody Wielkiej Rzeki

        Gdy temperatura za oknem przekracza 30 stopni Celsjusza, człowiek zaczyna szukać kontaktu z wodą. Najlepiej jeszcze, żeby wokół nie było tłoku, żeby nie siedzieć w jednym miejscu i żeby nie było daleko. Z wyżej wymienionych powodów w ostatnią sobotę postanowiliśmy zainaugurować sezon i wybraliśmy się na spływ Grand River. Trasa od Freeport Bridge koło Kitchener do Paris była już opisywana w Gońcu (www.goniec.net, w polu wyszukiwarki wystarczy wpisać „Grand River”), nasza jest jej kontynuacją.

        Dojechaliśmy więc do miejscowości Paris położonej kilkanaście kilometrów na północ od Brantford (godzina jazdy od Toronto). Canoe zamówiliśmy w Grand Experinces (grand-experiences.com). Firma organizuje spływy na różnych odcinkach Grand River, a także innymi ontaryjskimi rzekami. Zdecydowaliśmy się na krótką trasę zwaną Cayuga (10 km) rozpoczynającą się właśnie w Paris i kończącą w Brant Conservation Area pod Brantford. Przewidywany czas spływu to 3 godziny, koszt w przypadku canoe to 37 dol. od osoby wiosłującej i 8 dol. od każdej siedzącej bezczynnie zwanej również pasażerem.

Opublikowano w Turystyka
Strona 1 z 9