Goniec

Register Login

czwartek, 21 grudzień 2017 22:32

Do Mińska (51/2017)

pruszynskiDo Mińska

Moc życzeń Wesołych Świąt i bardzo, bardzo szczęśliwego Nowego Roku

***

        W Mińsku śnieg i deszcz. Od niedzieli kursuje dzienny pociąg Warszawa-Mińsk i Mińsk-Warszawa, a kosztuje tylko 82 złote. Wyjazd z Warszawy o 8.50. Kontrola polska i białoruska w pociągu, po stronie polskiej tracimy na nią godzinę, a po białoruskiej 45 minut. Polskie wagony wjeżdżają do Brześcia, a na sąsiednim peronie stoi elegancki nowy pociąg do Mińska i po 30 minutach odjeżdża.

        Gdyby przyjąć rozwiązanie z czasów PRL-u, gdzie w Kunowicach szła kontrola paszportowo-celna polska, a za nią kontrola paszportowa enerdowska, to bylibyśmy w Mińsku o godzinę szybciej.

czwartek, 21 grudzień 2017 22:28

Szudrichizacja prawa

Komitet Obywatelski na rzecz wznowienia ekshumacji w Jedwabnem

dr Ewa Kurek 20-004 Lublin ul. Narutowicza 18/17

oraz 12.007 obywateli RP

 Szanowny Pan Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości

Prokurator Generalny RP

Al. Ujazdowskie 11

02-528 Warszawa

         Zażalenie na sposób rozpatrywania wniosku złożonego przez ponad 12 tysięcy członków Komitetu Obywatelskiego na rzecz ekshumacji w Jedwabnem oraz płynące z tego faktu doświadczenie, że w sprawie Jedwabnego:

POCZTA RZĄDOWA DZIAŁA WPRAWDZIE ZNAKOMICIE, ALE WOBEC NIEUDOLNOŚCI URZĘDÓW, WZOREM  IZRAELCZYKÓW, SPRAWĘ  EKSHUMACJI W JEDWABNEM NALEŻY WNIEŚĆ POD OBRADY SEJMU RP

        Minął kolejny rok. W sprawie Jedwabnego dzieje się dokładnie to samo, co działo się przez ostatnich 16 lat. Kolejną rocznicę zbrodni obchodzili w lipcu 2017 politycy, biskup, rabin i ktoś tam jeszcze. Wszyscy zgodnie w imieniu Polaków przepraszali za dokonaną na 1600 Żydach zbrodnię, mimo iż w Polsce nadal obowiązuje ministerialny zakaz ekshumacji szczątków ofiar i nie wiadomo, co naprawdę wydarzyło się w jedwabińskiej stodole i ilu zginęło Żydów. Politycy w Polsce nadal uważają, że przerwana w 2001 roku w Jedwabnem ekshumacja, jako rzekomo niezgodna z prawem żydowskim, nie może zostać dokończona. Dla polskich polityków nie są ważne prawa polskie i prawa żydowskie. Dla polskich polityków nie jest także ważne dobre imię Rzeczypospolitej i wola ponad 12 tysięcy obywateli, którzy podpisali wniosek o ekshumację. Dla polskich polityków ważne jest to, co na temat ekshumacji wymyślił amerykański rabin Michael Schudrich, zaś obywatele Polski mają milczeć, a świat bezkarnie wypisywać na temat zbrodni w Jedwabnem coraz większe brednie.

Opublikowano w Teksty

pruszynski        Prezydent  RP A. Duda, znany z jednostronności na rzecz różnych lemingów i lewaków,  pominął w składzie Komitetu Obchodów 100. Rocznicy  Odzyskania Niepodległości Polski przedstawicieli Kresowiaków, a więc  społeczności stanowiącej do 6 milionów Polaków. Pominął też przedstawicieli organizowanego od 6 lat Marszu Niepodległości, skupiającego corocznie ponad sto tysięcy patriotów. Duda pominął też najwybitniejszych historyków i intelektualistów patriotycznych. Do wyselekcjonowanego „odpowiednio” przez niego Komitetu powołał za to przedstawicieli mniejszości niemieckiej, podłą prezydent Warszawy H. Gronkiewicz-Waltz, W. Pawlaka, odpowiedzialnego za niekorzystne dla Polski kontrakty z Gazpromem, prezydenta Wrocławia R. Dutkiewicza, odpowiedzialnego za „germanizację Wrocławia”, H. Bochniarz, byłą działaczkę  PZPR, prezentującą egoistyczne interesy wielkiego kapitału. Te czyny stanowią część jego ponad dwuletniej antypolskiej polityki.

        W poniedziałek była demonstracja zorganizowana przed Pałacem Prezydenckim przez prof. J.R. Nowaka.

piątek, 15 grudzień 2017 07:21

Kolejne potknięcie pana prezesa

michalkiewicz        Pan prezes Kaczyński dotychczas trwał na podobieństwo skały, o którą rozbijają się rozmaite bałwany z nieprzejednanej opozycji – ale wiadomo, że cicha woda brzegi rwie i sam widziałem w Australii nad Oceanem Południowym majestatyczne sylwety „12 Apostołów”, to znaczy słupy ze skały twardszej od otoczenia, które stały w morzu daleko od linii brzegowej, która w ciągu kilku stuleci pod naporem fal się cofnęła. Nieprzejednana opozycja, podobnie jak pozostające pod kontrolą starych kiejkutów niezależne media, od co najmniej dwóch miesięcy aż przestępowały z nogi na nogę w oczekiwaniu na „rekonstrukcję rządu”, do której, mówiąc szczerze, nie było żadnego, a w każdym razie – ważnego powodu. Jedynym powodem mogła być felonia pana prezydenta Dudy, który wypowiedział posłuszeństwo swemu wynalazcy. 

        To niewątpliwie pozycję polityczną pana prezesa Kaczyńskiego osłabiło – ale czyżby do tego stopnia, żeby musiał układać się ze starymi kiejkutami?

Opublikowano w Stanisław Michalkiewicz
piątek, 08 grudzień 2017 07:35

Mińsk (49/2017)

pruszynskiMińsk

        Plucha przerywana małymi opadami śniegu. W metrze królują średniej długości pikowane kurtki, a wszyscy w jakichś wełnianych, trykotowych czapkach. 

        Na skwerach postawiono wielkie choinki. W praktyce to na stelażach jest umieszczonych kilkadziesiąt małych i tak się tworzy jedną wielką. W sklepach niewielki ruch, bo u ludzi mało forsy. Przypomnę, że na Białorusi są trzy „Boże Narodzenia”.

        Katolików 25 grudnia, prawosławnych 7 stycznia, a niewierzących to Nowy Rok, który jest z tych trzech najhuczniej obchodzony.

piątek, 08 grudzień 2017 07:32

Buldożery i pancerniki

ligeza        Ramiona opadają, dłonie zaciskają w pięści, serce kamienieje, a rozum każe rozglądać za bejsbolem. W wersji skuteczniejszej: za granatnikiem przeciwpancernym. 

        Tak, to mocno powiedziane, wiem. To o rozglądaniu się za RPG-7. Owszem. Ale mam powody, mam więc prawo do przejaskrawień. Więc przejaskrawiam. A skoro ustaliliśmy powyższe, przejdźmy czym prędzej do rzeczy i narysujmy tło następującymi słowami: kto w dzisiejszych realiach kontroluje przekaz medialny, ten kontroluje przestrzeń publiczną, a zatem wyznacza granice powszechnej wiedzy, tym samym rozstrzygając o zakresie naszej wolności. 

Opublikowano w Teksty
piątek, 01 grudzień 2017 07:18

Coś o Lutrze

pruszynskiCoś o Lutrze

        Poznanie prawdy o wydarzeniu i o osobie jego sprawcy to prawdziwe oczyszczenie umysłu z mitów, które propaganda antykatolicka ukuła na rzecz ideologizacji Europy i świata herezją luterańską.

Ubaw i...

        Syn królowej zaręczył się ze starszą od niego o dwa lata aktorką, którą ponad rok emablował. Prasa ma idealny temat, a londyńscy sklepikarze i chińscy producenci gadżetów zacierają ręce, bo na rynku pojawi się moc suvenirów dotyczących tej pary. 

        Królowa pokazała gest i ślub będzie na jej koszt, ale ochrona ma kosztować obywateli coś 20 mln funtów. Ktoś słusznie zaznaczył, że na szczęście narzeczona, która jest pół-Murzynką, ma jasną cerę. Dlatego jej kandydatura do wejście do rodziny panującej nie spotkała się z wetem Najjaśniejszej Pani. 

        Ale najważniejsze, moc ludzi zastanawia się, jak wsunąć się na listę gości. Dla mych czytelników nie tylko z Toronto mam radę. Zorganizować zbiórkę na ślubny prezent.  Przygotować dobry plan promocji tej imprezy, zaczynając od konferencji prasowej, rozpisać konkurs na wybór ciekawego a niebanalnego prezentu i jego sfinansowanie, to zaproszenie murowane. Nawet stawiam zakład o to, że pomysłodawca i wykonawca zostanie na fetę zaproszony.

piątek, 01 grudzień 2017 07:18

Potępieńcze swary

michalkiewicz       Z powodu globalnego ocieplenia w Warszawie 29 listopada spadł śnieg. Jak informuje urząd od meteorologii, opady są „intensywne” i jeśli globalne ocieplenie będzie kontynuowane, to tylko patrzeć, jak ściśnie mróz i dopiero zaczną się problemy. Wprawdzie dobra zmiana problemów się nie boi i każdemu „da radę”, jak nie w tej, to w którejś z następnych kadencji, ale warto zauważyć, że mimo dobrych i coraz lepszych zmian, pewne tradycje się utrzymują, zwłaszcza te świeckie. Starsi ludzie pamiętają chyba, jak to było za pierwsze, komuny. Otóż za pierwszej komuny nasz nieszczęśliwy kraj regularnie nawiedzały dwie klęski i cztery kataklizmy. Jedna to była klęska urodzaju, a druga – nieurodzaju. Jak był urodzaj, to nie można było go zagospodarować, bo centralny plan doprowadzony do każdego stanowiska pracy, takich ekscesów nie przewidywał. 

Opublikowano w Stanisław Michalkiewicz
piątek, 24 listopad 2017 07:50

Targów nie będzie

ligeza        „Ukraina jest strategicznym partnerem Polski i ta zasada leży u podstaw naszej polityki wobec Polski i narodu polskiego.” 

        Powyższe oświadczyła w wypowiedzi dla agencji Interfax-Ukraina rzeczniczka ukraińskiego MSZ, zaraz po ostrzejszych niż zazwyczaj wypowiedziach polityków nadwiślańskich w sprawie rozmaitych „niedopowiedzeń historycznych” między Polską a Ukrainą. Notabene, w kontekście relacji Polski z naszym wschodnim sąsiadem, napinających się właśnie bardziej niż cięciwa średniowiecznej kuszy, sformułowanie „niedopowiedzenia” to eufemizm nadzwyczaj delikatny. 

Opublikowano w Teksty
piątek, 24 listopad 2017 07:48

Bogaci – biedni

pruszynskiBogaci – biedni

        Przez rok bogactwo świata zwiększyło się ponoć o 6,4 procent – najszybciej od 2012.  Ale 1 procent  najbogatszych ma tyle zasobów co reszta 50 procent świata.

        Wedle raportu banku Credit Suisse – z 43 procent milionerów na świecie, około 36 milionów żyje w USA. I tym charakteryzuje się ten kraj, choć liczba milionerów w Azji stale rośnie szybciej.