Goniec

Switch to desktop Register Login

Waszyngton Ponad milion  osób podpisało zobowiązanie się do bojkotowania sieci domów towarowych Target w związku z polityką tej firmy zezwalającej męczyznom na korzystanie z damskich ubikacji. Petycja American Family Association’s Boycott Target, uzyskała milion podpisów w 9 dni - czytamy w lifesitenews.

- Amerykańskie korporacje powinny przestać nękać ludzi, którzy nie zgadzają się z programem radykalnej lewicy przebudowy społeczeństwa według postępowych wzorów - powiedział prezes AFA Tim Wildmon.

Opublikowano w Goniec Poleca
piątek, 29 kwiecień 2016 11:20

Wojna o motocyklistów

 

Informacja o braku zgody władz RP na wjazd do Polski uczestników grupy „Motocykliści Rosyjscy”
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało 28 kwietnia br. Ambasadzie Federacji Rosyjskiej notę dyplomatyczną z informacją o braku zgody kompetentnych władz RP na wjazd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uczestników grupy „Motocykliści Rosyjscy”. Podstawą do podjęcia decyzji odmownej było zapewnienie ochrony porządku publicznegoMSZ RP nie akceptuje nieuprawnionych działań strony rosyjskiej, prowadzonych na płaszczyźnie relacji bilateralnych oraz na forum międzynarodowym. Działania te są podejmowane w ramach kampanii dezinformacyjnej w odniesieniu do realizacji przez stronę polską zobowiązań wynikających z Umowy między Rządem RP a Rządem FR o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji z 22 lutego 1994 r., która jest ukierunkowana na dyskredytację polityki rządu Rzeczypospolitej Polskiej wobec Federacji Rosyjskiej.


Biuro Rzecznika Prasowego
Ministerstwo Spraw Zagranicznych


 

reakcje z sieci:

„To haniebna decyzja" – powiedział komandor Rajdu Katyńskiego Wiktor Węgrzyn. "Chciałbym wiedzieć, co ten pan Waszczykowski znowu wymyślił. Niestety, do tej pory nikt nie udzielił żadnych wyjaśnień w tej sprawie”. Węgrzyn obawia sie, że w tym roku rajd Katyński nie dostanie pozwolenia na wjazd do Rosji.

 

~ babcia Zosia: Mam nadzieję, że skończy się też jeżdżenie do Katynia/Smoleńska. Jak Kuba bogu tak bóg Kubie. Co komu przeszkadza grupka motocyklistów? Nie są to jakieś małoletnie łobuzy szalejące na ryczących motorkach które kupił tata, bo wiek większości tych panów zaawansowany, więc nie wiem czym kieruje się Polska. Jestem apolityczna nie PiS nie PO, ale uważam, że złośliwość nikomu nie przynosi chluby.

~rajd: Jacy to są idioci. Co komu szkodzi, że przejadą przez nasz kraj? Niech jadą. Zostawią trochę grosza u nas. W tamtym roku idioci im nie pozwolili jechać a i tak dotarli do Berlina. Nasi co rok jeżdżą do Katynia i mało, że ich wpuszczają bez żadnego ale, to jeszcze im pomagają.

Kierowca: Głupota naszych władz. Oni pamiętają o żołnierzach, którzy zginęli w wojnie również za wolność naszą. Takimi decyzjami politycy wprowadzają złość pomiędzy narodami. Musimy my ludzie być mądrzejsi od naszych polityków. Nie mam motoru, ale pojechałbym do nich i jeśli ich nie wpuszczą to przejechałbym trasę i odwiedził pomniki, które oni chcieli.



"Rzeczpospilita" pisze:

Decyzja o tym, że Nocne Wilki nie wjadą do Polski zapadła w polskim ministerstwie. Organizator rajdu uważa decyzję władz Polski za "absurdalną" i twierdzi, że nie mogą nie wpuścić ich do Unii Europejskiej.
Polska ambasador w Moskwie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została wezwana do rosyjskiego MSZ-tu. Oficjalnie nie ujawniono, w jakiej sprawie, ale chodzić może o zakaz wpuszczenia do Polski rajdu Nocnych Wilków. Ulubieńcy Putina, decyzję o nie wpuszczeniu Nocnych Wilków do Polski uznali za „absurdalną”.
Motocykliści pomimo posiadania wiz, rok temu także nie wjechali do Polski między innymi ze względu na wspieranie aneksji Krymu. Nocne Wilki o tym, że nie wjadą po Polski dowiedzieli się od dziennikarzy. Organizator rajdu Andrij Borowski podkreślał, że motocykliści nie wiozą ze sobą żadnych symboli komunistycznych. Według niego decyzja polskich władz jest absurdem ponieważ w grupie są między innymi obywatele Niemiec i Słowacji, których Polska nie może nie wpuścić do Unii Europejskiej.
Grupa motocyklistów twierdzi, że prosili polski MSZ o zgodę, ale nie otrzymali żadnej odpowiedzi.
Nocne Wilki 1 maja chcą być przy polskiej granicy w Brześciu, gdzie odbędzie się konferencja prasową w konsulacie rosyjskim. Motocykliści chcą przez Polskę, Słowację, Czechy i Austrię dotrzeć 9 maja do Berlina.


 

Opublikowano w Goniec Poleca

Rzecznik Ambasady Niemiec w Warszawie Lukas Wasielewski zaprzeczył, jakoby Berlin stwarzał trudności w ruchu wojsk USA przez Niemcy.
Oświadczył, że współpraca w sprawie tranzytu oraz przygotowania manewrów wojskowych Anakonda jest ścisła i znakomita - podała w czwartek Polska Agencja Prasowa.

"To nieprawda, że niemieckie władze uniemożliwiają wojskom amerykańskim, uczestniczącym w ćwiczeniach Anakonda, tranzyt przez Niemcy" - zaznaczył Wasielewski.

Jak wyjaśnił, "stosując regularne procedury umowy SOFA, władze niemieckie poprosiły amerykańskie siły zbrojne o informację, kiedy oraz ile pojazdów planuje tranzyt". "Niemieckie władze wskazały wojskom amerykańskim dwie możliwe trasy" - czytamy w komunikacie.

Podczas środowego posiedzenie sejmowej komisji obrony przedstawiciele MON i wojska poinformowali, że nie ma zagrożeń dla przygotowania ćwiczeń Anakonda-16 z udziałem ponad 30 tys. żołnierzy polskich i sojuszniczych, jednak wyzwaniem jest m.in. brak zgody na przemieszczanie oddziałów amerykańskich po drogach w Niemczech

Opublikowano w Goniec Poleca
czwartek, 28 kwiecień 2016 23:04

Polityka zagraniczna Donalda Trumpa

Michał Krupa przedstawia na portalu konserwatyzm.pl omówienie platformy Donalda Trumpa w dziedzinie polityki zagranicznej i pisze:


Od dziesięcioleci nic takiego nie słyszano od kandydata republikanów wypowiadającego się na temat polityki zagranicznej. Trump nie chce modyfikować polityki zagranicznej Partii Republikańskiej. On dąży do jej zniszczenia 

Donald Trump wygłosił w środę w Waszyngtonie swoje najpoważniejsze przemówienie dotyczące polityki zagranicznej[i]. Wydarzenie było zorganizowane przez Center for the National Interest, wydawcę pisma „The National Interest”, najbardziej popularnego periodyku amerykańskich realistów. Piszący na łamach „Politico” redaktor naczelny „TNI”, Jacob Heilbrunn, autor popularnej książki o historii ruchu neokonserwatynego w Stanach Zjednoczonych pt. „They Knew They Were Right: The Rise of the Neocons”, odniósł się do przemówienia Trumpa w tych słowach: Od dziesięcioleci nic takiego nie słyszano od wypowiadającego się na temat polityki zagranicznej kandydata republikanów. Trump nie chce modyfikować polityki zagranicznej Partii Republikańskiej. On dąży do jej zniszczenia. Z kolei Jennifer Rubin, blogerka „Washington Times” i jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy amerykańskiego neokonserwatyzmu, opisała przemówienie jako toksyczną mieszankę protekcjonizmu i izolacjonizmu.

Co takiego więc powiedział Trump i jakie były główne punkty jego mowy?

Oto one:

· Po pierwsze Ameryka (America First) będzie głównym i nadrzędnym motywem mojej prezydentury.

· Trump chce wyznaczyć nowe kierunki dla amerykańskiej polityki zagranicznej, którę zastąpią losowość celowością, ideologię strategią i chaos pokojem.

· Po omówiwieniu sukcesów Ameryki w pokonaniu nazizmu i wygranej zimnej wojnie, Trump stwierdził, że po zakończeniu wyścigu zimnowojennego Logika została zastąpiona przez głupotę i arogancję, a to doprowadziło do kolejnych katastrof w polityce zagranicznej.

· Według Trumpa Wszystko zaczęło się od niebezpiecznej idei, że możemy kraje, które nie miały doświadczenia, ani też nie były tym zainteresowane, przekształcić w zachodnie demokracje.

· Nasza polityka zagraniczna jest kompletną katastrofą. Żadnej wizji, żadnej celowości, bez kierunku, bez strategii.

· Podkreślił, że chce zatrudnić utalentowanych ekspertów ze świeżym podejściem i praktycznymi pomysłami zamiast ludzi, którzy co prawda posiadają bogate CV i doświadczenie, ale którzy ponoszą odpowiedzialność za długą historię nieudanej polityki i ciągłych strat wojennych. Jest to wyraźna aluzja m.in do kręgu doradców George W. Busha, w większości o prowieniencji neokonserwatywnej, którzy obecnie są najbardziej krytycznie nastawieni wobec kandydatury Trumpa.

· Supermocarstwo rozumie, że ostrożność i powściągliwość są oznakami siły.

· W przeciwieństwie do innych kandydatów, w pierwszych działaniach nie będę kierował się wojną i agresją. Nie można prowadzić polityki zagranicznej bez dyplomacji.

· Trump zidentyfikował pięć błędów obecnie prowadzonej polityki zagranicznej. Są nimi: rozciągnięte zasoby; nienaleganie na sojuszników, aby równomiernie ponosili koszty amerykańskiej protekcji; alienacja sojuszników; utrata szacunku dla Ameryki przez rywali; brak jasnych celów w polityce zagranicznej.

· Skutkiem prowadzonej przez duet Obama-Clinton polityki zagranicznej na Bliskim Wschodzie, oprócz destabilizacji regionu, jest intensywne prześladowanie i ludobójstwo chrześcijan.

· Trump zaznaczył pozytywną rolę Izraela na Bliskim Wschodzie, skrytykował umowę nuklearną z Iranem; ponadto oświadczył, że bardzo szybko doprowadzi do zniszczenia ISIS, celowo nie zdradzając militarnych aspektów; skrytykował inwazję na Irak, interwencje w Libii, Egipcie i Syrii; zauważył, że największym beneficjentem wojny w Iraku jest Iran.

· Jako prezydent, Trump chce zwołać szczyt NATO, który dokona rewizji struktury wydatków na Sojusz, jak również celowości jego obecnej strategii.

· Chcemy żyć w zgodzie i pokoju z Rosją i Chinami. Mamy poważne rożnice z tymi dwoma narodami i musimy patrzeć na nie z otwartymi oczami. Ale nie jesteśmy skazani na bycie przeciwnikami. Powinniśmy poszukiwać wspólnej płaszczyzny na podstawie wspólnych interesów. Rosja, na przykład, równiez doświadczyła grozy islamskiego terroryzmu. Wierzę, że złagodzenie i poprawa naszych relacji z Rosją –z pozycji siły- są możliwe. Zdrowy rozsądek mówi, że cykl wrogości musi kiedyś się skończyć. Niektórzy mówią, że Rosjanie nie będą rozsądni. Zamierzam sam się o tym przekonać. Jeśli nie możemy zrobić dobrego interesu dla Ameryki, wstaniemy od stołu negocjacyjnego.

· Naszym celem jest pokój i rozwój, a nie zniszczenie i wojna.

· Powinniśmy skończyć z importowaniem ekstremizmu poprzez bezsensowną politykę imigracyjną. Tymczasowe zamknięcie granic dla islamskiej imigracji pomoże w powstrzymaniu kolejnych zamachów.

· Trump nie zamierza szerzyć uniwersalnych wartości, których nie wszyscy podzielają, zamiast tego, uważa, że wzmacnianie i promowanie Cywilizacji Zachodniej i jej osiągnięć uczyni więcej dla inicjowania pozytywnych reform na świecie niż militarne interwencje.

· Przez całe przemówienie przewija sie motyw oparcia polityki zagranicznej na amerykańskich interesach narodowych i na realnych względach bezpieczeństwa, czego kulminacją są jego końcowe słowa, spajające całe dotychczasowe przesłanie faworyta republikańskiego z ostatnich miesięcy: Wielu Amerykanów musi się dziwić, dlaczego nasi politycy są bardziej zainteresowani obroną granic obcych państw niż naszych własnych. Amerykanie muszą wiedzieć, że będziemy znów ich traktować w sposób pierwszorzędny. W handlu, imigracji, polityce zagranicznej, to miejsca pracy, płace i bezpieczeństwo amerykańskiego pracobiorcy będą dla mnie priorytetem.

Jeszcze nigdy żaden kraj, który nie stawiał swoich interesów na pierwszym miejscu nie odniósł sukcesu. Zarówno nasi wrogowie, jak i przyjaciele, stawiają swoje kraje nad naszym i my, choć jednocześnie będąc uczciwymi wobec nich, musimy czynić podobnie.

Nie będziemy dalej podporządkowywać tego kraju, lub jego mieszkańców, fałszywej śpiewce globalizmu. Państwo narodowe pozostaje prawdziwym fundamentem szczęścia i zgody.

Jestem sceptyczny wobec międzynarodowych unii, które nas wiążą i ciągną Amerykę w dół i nigdy nie wprowadzę jej w jakiekolwiek porozumienie, które zmniejszy naszą zdolność kontrolowania własnych spraw. NAFTA, na przykład, okazała się całkowitą katastrofą dla Ameryki i opróżniła nasze stany z przemysłu i miejsc pracy. Nigdy więcej. Będzie się działo na odwrót.

Zachowamy nasze miejsca pracy i sprowadzimy nowe. Będą konsekwencje dla firm, które opuszczają Stany Zjednoczone, aby następnie je wyzyskiwać.

W administracji Trumpa, już nigdy żaden amerykański obywatel nie odczuje, że jego potrzeby zajmują drugie miejsce wobec potrzeb obywateli obcych krajów. Będę patrzył na świat przez pryzmat amerykańskich interesów. Będę największym obrońcą Ameryki i jej najbardziej lojalnym orędownikiem.

Nie będziemy przepraszać za to, że znów staniemy się wielcy, lecz na nowo weźmiemy w objęcia unikatowe dziedzictwo, które sprawia, że jesteśmy tym, kim jesteśmy. Świat jest bardziej spokojny i bardziej zamożny, gdy Ameryka jest najsilniejsza. Ameryka nieustannie będzie odgrywać rolę czyniącego pokój.

Zawsze będziemy pomagać w ratowaniu życia, zaiste, całej ludzkości. Ale żeby odgrywać tę rolę, Ameryka musi na nowo stać się wielka. Jeśli to uczynimy, być może to stulecie będzie najbardziej spokojne i zamożne w historii.

Powyższe tłumaczenia fragmentów wystąpienia są mojego autorstwa.

Michał Krupa

Opublikowano w Goniec Poleca
czwartek, 28 kwiecień 2016 21:33

Wzrost napięcia w Odessie

Do Odessy przybyli bojownicy „Azowa” z Mariupola w celu ochrony porządku, poinformował gubernator obwodu odeskiego Michaił Saakaszwili na swojej stronie na Facebooku - czytamy na rosyjskim portalu dla Polaków Sputnik Polska.

„Ukraińska Prawda” poinformowała wcześniej, że Gwardia Narodowa zaczęła ściągać do miasta jeszcze dwa tygodnie temu. Do ich dyspozycji są lekkie pojazdy opancerzone. Według gazety siły bezpieczeństwa są przydzielone do pułku „Azow”.
„Już przybyło pierwszych 300 osób, w ciągu najbliższych kilku dni oczekujemy pozostałych” — w ten sposób Saakaszwili skomentował wiadomość.

MSW Ukrainy wcześniej poinformowało, że siły bezpieczeństwa są upoważnione do oddania strzałów w przypadku „agresywnych działań z użyciem broni”. Doradca ministra Zorian Szkiriak zauważył, że jednostki są w pełnej gotowości bojowej.

W samym „Azowie” dziennikarzom powiedziano, że pułk przybył do Odessy, aby wziąć udział w ćwiczeniach antyterrorystycznych. Przy tym przedstawiciel pułku obiecał wykonać „rozkazy o dowolnym stopniu trudności”.

W Odessie przed rocznicą tragedii w Domu Związkowców Zawodowych zauważalnie rośnie napięcie, zaktywizowały się bataliony Ajdar, Azow i Prawy Sektor - poinformowała dzisiaj na briefingu rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.

„W ostatnim czasie z Odessy napływają niepokojące doniesienia, w mieście zauważalnie narasta napięcie — podkreśliła dyplomatka. — My wszyscy wiemy, że 2 maja będzie niestety obchodzona 2. rocznica tragedii w Domu Związkowców, gdzie z rąk nacjonalistów i radykałów zginęło, spłonęło kilkudziesięciu cywilów."
„Znów napływa informacja, że do miasta stopniowo przybywają przygotowani bojownicy formacji, którzy „zasłynęli" ze swoich zbrodni — zwróciła uwagę Zacharowa. — Chodzi o brygady ochotnicze Ajdar, Azow oraz o zakazaną w Rosji organizację Prawy Sektor". Do Odessy są wprowadzane dodatkowe siły gwardii narodowej Ukrainy, miejska policja przygotowuje się do przyjęcia rannych. „Przez dwa lata, jakie minęły od tragedii, władze w Kijowie nie potrafiły, chociaż problem polega na tym, że nie były w stanie lub nie chciały — bardziej prawdopodobna jest druga wersja — przeprowadzić dokładnego śledztwa w sprawie ustalenia wszystkich okoliczności tej tragedii i surowego ukarania winnych" — podkreśliła dyplomatka.

„Wyraźne nastawienie obecnych ukraińskich władz na tworzenie napięć i kolejne prowokacje nie może nie wzbudzać niepokoju — podkreśliła Zacharowa. — Mamy nadzieję, że w Odessie adekwatnym politykom, jeśli oczywiście jeszcze tam zostali, uda się uniknąć kolejnej tragedii i nie dopuścić do ponownej fali konfrontacji cywilnej".
Masowe zamieszki w Odessie 2 maja 2014 roku stały się jednym z najbardziej tragicznych epizodów kryzysu w polityce wewnętrznej na Ukrainie. Wszystko zaczęło się od pochodu „Na rzecz jedności Ukrainy", który zorganizowali w mieście kibice piłkarscy z Charkowa, członkowie Prawego Sektora i przedstawiciele tak zwanej „samoobrony Majdanu" z Kijowa. Doszło do starć między zwolennikami i przeciwnikami EuroMajdanu.

Radykałowie zniszczyli miasteczko namiotowe, gdzie były zbierane podpisy na rzecz przeprowadzenia referendum w sprawie federalizacji i nadania językowi rosyjskiemu statusu języka urzędowego. Aktywiści AntyMajdanu próbowali ukryć się w Domu Związkowców, lecz napastnicy podpalili budynek. Według danych Głównego Zarządu MSW Ukrainy zginęło 48 osób. Niektórzy ukraińscy politycy twierdzą, że liczba ofiar wynosi 116 osób. Śledczy do tej pory nie ustalili wszystkich winnych tragedii.

Czytaj więcej: http://pl.sputniknews.com

Opublikowano w Goniec Poleca
czwartek, 28 kwiecień 2016 21:22

Przegląd tygodnia, piątek 29 kwietnia 2016

Kursy eutanazji w szkołach wyższych
Ottawa Niektóre szkoły medyczne w Kanadzie zaczęły przygotowywać się do prowadzenia kursów z eutanazji, podała dr Genevieve Moineau z Association of Faculties of Medicine of Canada. Na razie zastanawiają się, w jaki sposób włączyć dodatkowe treści do obecnego programu nauczania. Pozostałe czekają na decyzję Ottawy oraz na to, jak zinterpretują nowe prawo poszczególne prowincje.
Przy kanadyjskich uniwersytetach działa 17 szkół medycznych.
Sean Murphy, przewodniczący Conscience Project, obawia się, że szkoły będą ograniczać dostęp do niektórych specjalizacji osobom, którym sumienie nie pozwala na uśmiercanie pacjentów. Alex Schadenberg z Euthanasia Prevention Coalition również pyta, czy studiujący np. onkologię, medycynę rodzinną czy psychiatrię będą zmuszani do uczestnictwa w kursach, które występują przeciwko ich zasadom moralnym.
Dodaje, że 75 proc. osób proszących o pomoc w samobójstwie to chorzy na raka. Jego zdaniem, do programu nauczania powinny być włączone kursy z poradnictwa dla osób niepełnosprawnych, zwłaszcza tych po wypadkach.

 

Siatka pedofili rozbita

Toronto Policja OPP w Ontario rozbiła siatkę pedofili. 274 zarzuty postawiono 80 osobom. Są wśród nich zarzuty molestowania seksualnego nieletnich, a także wytwarzania i rozpowszechniania pornografii dziecięcej. Udało się już ustalić tożsamość 20 ofiar grupy. Część z poszkodowanych była zmuszona wbrew swej woli uprawiać prostytucję. W akcji pomogły także inne agencje bezpieczeństwa wewnętrznego Kanady, jak również amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego (Homeland Security).

     Don Bell, szef OPP, poinformował w trakcie konferencji prasowej, że łącznie współdziałało 27 służb. Policja przedstawiła wideo z 2,038 zarejestrowanymi adresami IP, z których łączono się ze stronami zawierającymi pornografię dziecięcą. Adresy te były następnie obserwowane podczas śledztwa przez 90 dni. Zapowiedziano dalsze aresztowania.

 

Wymieranie Quebeków jest faktem

Montreal Rok 2015 był szóstym z rzędu, w którym w Quebecu malał współczynnik dzietności, podał prowincyjny instytut statystyczny. Wynosił 1,6 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym – nieco więcej niż w słabym okresie w połowie lat 80., ale mniej niż w roku 2008 i 2009 (1,73). Spadek zaobserwowano w grupie kobiet poniżej 30 roku życia. Wartość współczynnika praktycznie nie zmieniła się w grupie wiekowej 30-34 lat, wzrosła natomiast wśród kobiet, które skończyły 35 rok życia. W ubiegłym roku kobiety rodziły swoje pierwsze dziecko, mając średnio 29 lat.

        Ogółem w prowincji przyszło na świat 86 800 dzieci, o 1 proc. mniej niż w 2014. W Montrealu współczynnik dzietności wynosił 1,5, w regionach Chaudière-Appalaches i Abitibi-Témiscamingue – 1,8, w północnej części prowincji – 2,3.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
czwartek, 28 kwiecień 2016 16:09

Nie chcecie płacić? Brońcie się sami!

We wtorek wieczorem Donald Trump stwierdził, że w ramach NATO Stany Zjednoczone przeznaczają na zbrojenie nawet więcej niż powinny, natomiast inne kraje sojusznicze – w tym Kanada – nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. To jak jazda na gapę, powiedział Trump. Dodał, że NATO nie zajmuje się palącymi problemami teraźniejszości – czyli islamskim terroryzmem – tylko walczy z archaicznym wrogiem – Rosją.

W środę powtórzył, że jeśli sojusznicy nie zwiększą wydatków na obronność, powinni wyjść z sojuszu i bronić się na własną rękę, a nie korzystać z sił amerykańskich.

Kanadyjski minister obrony Harjit Sajjan powiedział, że przeznaczenie na wydatki zbrojeniowe 2 proc. PKB (poziom ustalony w 2006 roku) ciągle jest rozważane. Obecnie wydatki są na poziomie 1 proc. PKB. Tylko 5 z 28 państw NATO wydaje na zbrojenie mniej niż my.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
czwartek, 28 kwiecień 2016 16:07

Aplikacja Kik bramą dla pedofilów

Dziennikarze CBC chcąc sprawdzić, na co narażone są dzieci korzystające z popularnego komunikatora Kik, założyli fikcyjny profil 13-letniej Alicii. Kilka minut po zalogowaniu się, zaczęli otrzymywać niedwuznaczne propozycje od obcych starszych mężczyzn.

Kik jest bezpłatną aplikacją do wymieniania wiadomości tekstowych, zdjęć i filmów. Jego użytkownicy pozostają anonimowi. Program jest popularny wśród nastolatków, których rodzice – bardziej zaznajomieni z fejsbukiem czy instagramem – nie do końca zdają sobie sprawę, z czego korzysta ich dziecko. To niewątpliwie wabi osoby o niezbyt czystych intencjach.

Kik powstał 7 lat temu, jego twórcą jest firma Kik Interactive Inc. z Waterloo, Ont. Ma 275 milionów użytkowników. Na stronie internetowej Kik Interactive Inc. znajduje się poradnik dla rodziców. Czytamy w nim np. że rodzice, którzy chcą monitorować wiadomości otrzymywane przez ich dzieci powinni po prostu poprosić o dostęp do ich telefonu. Teoretycznie osoba, która zakłada konto, powinna mieć ukończone 13 lat. Nie ma jednak sposobu, by sprawdzić prawdziwość podawanych danych. Według iTunes Store aplikacja jest przeznaczona dla użytkowników 9+.

Sierżant Paul Krawczyk z torontońskiej policji z wydziału ds. wykorzystywania nieletnich mówi, że podstawowy problem z aplikacją polega na tym, że nieznajomi mogą zaczepiać nieznajomych. Nie ma czegoś takiego jak wcześniejsza potrzeba akceptacji innego użytkownika czy dodania go do „znajomych”.

W zeszłym tygodniu Stephen Reha z Richmond, B.C. został skazany za rozpowszechnianie pornografii dziecięcej i uwodzenie przez internet. Nakłonił co najmniej 4 nastolatki w wieku od 13 do 16 lat, które poznał przez Kik, do wysłania mu swoich zdjęć. Potem rozsyłał je innym osobom, także poprzez aplikację.

Przypadek nie jest odosobniony. Sierżant Krawczyk mówi, że liczba skarg i prowadzonych śledztw w związku z użytkownikami programu stale rośnie.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
środa, 27 kwiecień 2016 23:04

Nie wie ile ma lat, bo mama nie pamięta

Jonathan Nicola, 29-latek pochodzący z południowego Sudanu, który podawał się za 17-letniego ucznia liceum w Windsor, pozostanie w areszcie do czasu rozpatrzenia jego sprawy. Immigration Refugee Board uznał, że Nicola może próbować uciec z Kanady. Następne przesłuchanie wyznaczono mu na 24 maja.
Służby graniczne przypuszczają, że Nicola przyleciał do Kanady posługując się fałszywymi dokumentami, jego zaznania nie są zgodne z informacjami zawartymi we wniosku o wizę studencką. Mężczyzna był przesłuchiwany 19 kwietnia. Powiedział wówczas, że nie wie, ile ma lat, bo jego matka tego nie pamięta.
Rzecznik prasowy katolickiego kuratorium, któremu podlega szkoła Nicoli, powiedział, że ma nadzieję na szybkie zakończenie sprawy. Nicola grał w koszykówkę w drużynie Catholic Central High School. Utrzymywał go trener drużyny Pete Cusumano, również pochodzący z Sudanu. Cusumano twierdzi, że podjęto starania, by Nicola zamieszkał ze swoją rodziną w Toronto, ale ta nie ma środków, by zapewnić mu utrzymanie.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
środa, 27 kwiecień 2016 22:48

"Katolicki" Quebec obumiera

Rok 2015 był szóstym z rzędu, w którym w Quebecu malał współczynnik dzietności, podał prowincyjny instytut statystyczny. Wynosił 1,6 dziecka na kobietę w wieku rozrodczym – nieco więcej niż w słabym okresie w połowie lat 80., ale mniej niż w roku 2008 i 2009 (1,73).

Spadek zaobserwowano w grupie kobiet poniżej 30 roku życia. Wartość współczynnika praktycznie nie zmieniła się w grupie wiekowej 30-34 lat, wzrosła natomiast wśród kobiet, które skończyły 35 rok życia. W ubiegłym roku kobiety rodziły swoje pierwsze dziecko mając średnio 29 lat.

Ogółem w prowincji przyszło na świat 86 800 dzieci, o 1 proc. mniej niż w 2014. W Montrealu współczynnik dzietności wynosił 1,5, w regionach Chaudière-Appalaches i Abitibi- Témiscamingue – 1,8, w północnej części prowincji – 2,3.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie