Goniec

Switch to desktop Register Login

poniedziałek, 09 październik 2017 18:53

Znów będą zaczynać wszystko od nowa

Syryjską rodzinę, która w szukała schronienia w Kanadzie, spotkała kolejna tragedia. Tuż przed świętem dziękczynienia spalił się dom, w którym mieszkał Khaled Al Awad z żoną i dziećmi. Pożar wybuchł w townhousie zajmowanym przez rodzinę, w domu wielorodzinnym przy 1560 Bloor Street, o 2:15 w nocy w sobotę 7 października. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, mówili o słupach ognia strzelających wysoko do góry. Zawaliły się dachy. Straż orzekła, że trzy rodziny ze względów bezpieczeństwa nie będą mogły wrócić do swoich lokali. Część poszkodowanych zwróciła się o pomoc do Kanadyjskiego Czerwonego Krzyża. Gaszenie pożaru trwało dwie godziny, w akcji uczestniczyło 15 wozów strażackich i 65 strażaków. Dwóch zostało rannych – jeden doznał urazu nogi. Ogień uszkodził ponad 10 mieszkań. W ciągu kilku dni mają być podane do wiadomości publicznej wyniki dochodzenia prowadzonego przez biuro ontaryjskiego naczelnika straży i regionalne biuro zapobiegania pożarom.

Jednocześnie policja z Peel poinformowała, że zatrzymała 33-letniego mężczyznę w związku z kłótnią, w której brali udział także mieszkańcy spalonego townhouse’u. Chodziło podobno o sprawy własnościowe i uszkodzone zostały drzwi do mieszkania syryjskiej rodziny. Incydent miał miejsce 6 października. Zatrzymany usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia na kwotę poniżej 5000 dol., przemocy z bronią w ręku i zastraszania. Konstabl Bancroft Wright zaznaczył, ze na razie nic nie wskazuje, jakoby piątkowa kłótnia miała związek z sobotnim pożarem.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
poniedziałek, 09 październik 2017 18:23

Przeszedł nad nami tropikalny cyklon

W nocy z niedzielę na poniedziałek nad Mississaugę i Brampton nadciągnęła burza tropikalna, która była pozostałością po huraganie Nate. Huragan przeszedł 7 października nad Mississipi i nieco stracił na sile. Następnie kierując się na północ i północny-wschód uległ dalszemu osłabieniu. Nate był pierwszym huraganem, który nawiedizł Mississipi po przejściu Katriny.

Environment Canada wydało ostrzeżenie dla regionu Peel o tropikalnym cyklonie. Przez noc i w poniedziałek rano miało spaść od 20 do 30, a miejscami nawet 40 milimetrów deszczu.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
piątek, 06 październik 2017 07:50

Przegląd tygodnia, piątek 6 października 2017

Mniej sprzedanych domów, ceny nadal wysokie

Toronto Według danych przedstawionych w środę przez Toronto Real Estate Board (TREB), liczba domów sprzedanych w GTA była o 35 proc. mniejsza niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku. Na rynku było o 9,4 proc. nieruchomości więcej. Średnia cena sprzedanego domu wyniosła 775 546 dol. i była wyższa o 2,6 proc. od ubiegłorocznej. Zdaniem członków rady, statystyki świadczą o tym, że sprzedający nabierają pewności i wierzą, że kupujący wrócą na rynek. W czwartym kwartale kupujący rzeczywiście mogą powrócić, by skorzystać z większego wyboru ofert.

        Większy wybór może jednak dotyczyć tylko domów jednorodzinnych. Jeśli chodzi o condominia, to w GTA ceny dalej rosną (były o 20 proc. wyższe niż w zeszłym roku) i mieszkania rozchodzą się jak świeże bułeczki.


Strajk na lotnisku trwa

Toronto Pracownicy Swissport zajmujący się obsługą lotniska Pearsona w dalszym ciągu strajkują. Ich zadania wykonują osoby przysłane przez co najmniej dwie agencje pracy czasowej – co, zdaniem krytyków, budzi obawy związane z bezpieczeństwem. 

        Wicedyrektor ds. operacyjnych Swissportu mówi, że podwykonawcy zostali zatrudnieni w maju w związku ze spodziewanym ruchem w okresie wakacyjnym i z trudnościami w negocjowaniu umów. Dwa miesiące później rozmowy przerwano i 700 pracowników zaczęło strajk. Pracownicy agencyjni zostali przeszkoleni i przygotowani do pracy.

        Sean Smith z Toronto Airport Workers’ Council mówi, że to pierwszy raz, gdy do pracy na lotnisku dopuszczono osoby z agencji zatrudnienia czasowego. Podkreśla, że tacy pracownicy przechodzą tylko krótkie przeszkolenie. A to nie jest praca dla początkujących. Już mieliśmy wypadki przy pracy i uchybienia zaniedbania standardów bezpieczeństwa, dodaje Smith.

        Dan Janssen, który przez ponad 15 lat zajmował się obsługą bagaży na Pearsonie, mówi, że jego szkolenie trwało sześć tygodni. Według jednej z umów zawartych między Swissportem a agencją pracy czasowej, agencja miała zapewnić trzydniowe szkolenia – w formie wykładów. Swissport tłumaczy, że zapewnia dodatkowe kursy, jeśli charakter pracy się zmienia i jest to potrzebne.

        Rzecznik prasowy Greater Toronto Airport Authority odmawia odpowiedzi na pytania o to, czy agencje pracy czasowej zostały autoryzowane do przysyłania swoich pracowników.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
czwartek, 05 październik 2017 21:34

W Quebecu opiekunowie chcą dobijać

Jak podaje portal lifesitenews, większość opiekunów ludzi starszych w Quebecu opowiada się za eutanazją dla pacjentów w zaawansowanym stadium choroby Alzheimera lub demencji, nawet jeśli wcześniej nie wyrazili na to zgody
91% z 302 opiekunów, wśród których przeprowadzono sondaż jest za eutanazją dla ludzi z demencja, którzy okazują oznaki cierpienia , a którzy wcześniej podpisaliby zgodę na eutanazję - podała w czwartek Montreal Gazette; 72% ankietowanych popiera eutanazję w przypadku pacjentów chorych na demencję nawet jeśli wcześniej podpisaliby takiej zgody.
Sondaż przeprowadzili badacze z Sherbrooke University.
Eutanazja w Quebecu jest dopuszczalna, ale jedynie w przypadku osób, które wyrażają na to zgodę w pełni władz umysłowych. Trwają obecnie prace komisji parlamentarnej Quebecu, w sprawie dyrektywy poddania się eutanazji udzielanej zawczasu. Obecnie ani quebeckie ani kanadyjskie przepisy dotyczące eutanazji nie pozwalają na zabicie osoby, która nie jest w stanie rozpoznawać rzeczywistości, nawet wówczas gdyby wcześniej zostawiła dokument domagający się tego.
10 miesięcy po tym jak w 2015 roku wprowadzona została ustawa zezwalająca na eutanazję, minister zdrowia w liberalnym rządzie Quebecu Gaetan Barrette przyznał, że liczba osób domagających się uśmiercenia była 3 razy wyższa niż się spodziewał .

W przypadku dopuszczenia dyrektywy o poddaniu się eutanazji kwestią nierozstrzygniętą pozostaje to, kto będzie decydował o tym kiedy warunki określone w dokumencie są spełnione i dana osoba ma być zabita Czasem cierpienie związane z takimi chorobami, jak Alzheimer jest gorsze dla osób opiekujących się niż dla samego chorego, który nie pamięta co go spotyka.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
czwartek, 05 październik 2017 16:43

Będzie można pływać canoe po pijanemu

Rząd federalny zamierza wyłączyć pływanie na canoe pod wpływem alkoholu z listy przestępstw związanych z prowadzeniem pojazdu po pijanemu.

Tym samym można by było wsiadać do canoe po kilku piwach nie ryzykując utraty prawa jazdy i odholowania samochodu.

Rząd twierdzi jednak, że porządkuje prawo i likwiduje niejasności przed legalizacją marihuany. Osobom przyłapanym na pływaniu pod wpływem alkoholu policja będzie mogła postawić najwyżej zarzut bycia nietrzeźwym w miejscu publicznym.

Latem policja patrolowała ontaryjskie rzeki i jeziora, dawała mandaty i przypominała, że canoe, kajaki, rowery wodne, a nawet dmuchane pontony podchodzą pod prawo o kierowaniu pojazdami w stanie nietrzeźwym. Kodeks Karny mówi bowiem o drogowych pojazdach mechanicznych i o pojazdach wodnych (stosowane jest określenie „vessel”) – które mogą być wyposażone w silnik, ale nie muszą. Czyli po pijanemu można wsiąść na rower, ale nie do canoe.

Obecnie prowadzone prace legislacyjne dotyczą definicji pojazdu wodnego i mają wyłączyć te napędzane jedynie siłą mięśni.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
czwartek, 05 październik 2017 09:49

Wolność słowa? Tak, ale za płotem

W środę ontaryjski prokurator generalny Yasir Naqvi przedstawił ustawę o „bezpiecznym dostępie” do klinik aborcyjnych mówiąc, że w „dzisiejszym spolaryzowanym społeczeństwie krytycznym staje się obrona prawa kobiet do wyboru”. Środki ochronne powinny być zapewnione prawnie, dodał. W ustawie znalazł się zapis o zakazie podejmowania działań na rzecz ochrony życia poczętego w odległości poniżej 50 metrów od ośmiu prowincyjnych centrów aborcyjnych. Odległość może być na życzenie zwiększona do 150 metrów. Jeśli klinika aborcyjna się przeprowadzi, „zabierze ze sobą” swoją strefę buforową. Dodatkowo 150-metrowymi strefami buforowymi będą objęte domy wszystkich aborcjonistów i personelu centrów – i będą się przemieszczać razem z nimi, by ich chronić w każdym miejscu. Co więcej o ustanowienie takiej strefy będą mogły ubiegać się inne ośrodki świadczące usługi aborcyjne, również te wydające pigułki poronne.
Za złamanie nowego prawa ma grozić kara do 5000 dol. i do sześciu miesięcy pozbawienia wolności. W przypadku recydywistów wymiar kary jest wyższy – do 10 000 dol. kary pieniężnej i roku więzienia.
Campaign Life Coalition mówi, że ustawa nie chroni kobiet i aborcjonistów przed przemocą, bo przemocy nikt z obrońców życia nie stosuje. Chodzi po prostu o uciszanie osób dających świadectwo w sposób pokojowy i uniemożliwienie kobietom chcącym dokonać aborcji poznania, że są jeszcze inne drogi. Rząd próbuje egzekwować nieistniejące „prawo do aborcji” występując przeciwko faktycznym prawom, gwarantowanym przez Kartę Praw i Swobód – wolności wypowiedzi i prawa do zgromadzeń.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie

Wszyscy członkowie ontaryjskiej palestry dostali niedawno e-mail zatytułowany „Nowe zobowiązania na 2017 rok”. W treści lista czynności, które każda osoba licencjonowana przez Law Society of Upper canada musi wykonać. Na początek przygotowanie – w formie pisemnej – „Oświadczenia o Pryncypiach” potwierdzające uznanie wartości i promowanie równości, różnorodności i integracji. Ma to służyć potwierdzeniu, że dany prawnik będzie kierował się powyższymi „wartościami” podczas zatrudniania pracowników czy prowadzenia spraw. Profesor prawa z Queen’s University Bruce Pardy zwraca uwagę, że jest to wymuszanie deklaracji, będące czystym zaprzeczeniem wolności wypowiedzi. Przypomina, że nawet sąd najwyższy Kanady stwierdził, że „zmuszanie kogoś do wygłaszania nieswoich opinii jest przejawem totalitaryzmu, czymś obcym w tradycji wolnych narodów, do których zalicza się Kanada”.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie

Abdulahi Hasan Sharif, który zaatakował policjanta i wjechał w przechodniów w Edmonton, był objęty amerykańskim nakazem deportacji. W lipcu 2011 roku Sharif został zatrzymany przez służby graniczne i trafił do aresztu imigracyjnego Otay Mesa w San Diego w Kalifornii. Nakaz deportacji do Somalii wydał amerykański sędzia imigracyjny 22 września 2011 roku. Sharif nie odwoływał się od tej decyzji. Został jednak zwolniony 23 listopada – miał być objęty nadzorem amerykańskiej służby Immigration and Customs Enforcement, a powodem zwolnienia były małe szanse na odesłanie go do ojczyzny w rozsądnie niedługim czasie. Miał się stawić w biurze ICE 24 stycznia 2012 roku, ale tego nie zrobił. Nie udało się go wówczas zlokalizować.

W poniedziałek minister ds. bezpieczeństwa publicznego Ralph Goodale podał, że Sharif przybył do Kanady w 2012 roku. Wjechał do Kanady legalnie i uzyskał status uchodźcy. Minister zaznaczył, że w tamtym czasie nie było nic, co mogłoby budzić podejrzenia (Sharif nie był wcześniej notowany, także przed zatrzymaniem go przez służby amerykańskie), proces kontroli granicznej przebiegł więc prawidłowo. Nic nie przeoczono, system nie zawiódł, zapewnił Goodale.

Pierwsza rozprawa Sharifa odbyła się w Edmonton we wtorek. Sędzia Laura Stevens odroczyła sprawę o sześć tygodni, aby oskarżony mógł postarać się o prawnika, a prokurator – przygotować dowody.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie

Liberalni członkowie parlamentarnej komisji ds. statusu kobiet uniemożliwili konserwatywnej kandydatce opowiadającej się za ochroną życia objęcie stanowiska przewodniczącej. Wykorzystali swoją większość i zagłosowali przeciwko kandydaturze Rachael Harder. Wynik głosowania był do przewidzenia po zeszłotygodniowym bojkocie Harder. W ubiegły czwartek, gdy lider konserwatystów Andrew Scheer nominował Harder, wszyscy liberałowie i nowi demokraci wyszli z sali posiedzeń komisji.

Posłowie z partii liberalnej i NDP twierdzili, że nienaganna historia głosowania Harder uniemożliwia jej objęcie stanowiska szefa i rzecznika prasowego komisji, która ma się zajmować ustawami broniącymi praw kobiet. Funkcję przewodniczącego komisji tradycyjnie pełni przedstawiciel opozycji. Wszyscy konserwatyści zgadzali się z nominacją Harder, jednak pozostali członkowie komisji – którzy byli w większości – wybrali inną konserwatystkę, Karen Vecchio (wbrew jej woli). Vecchio w marcu powiedziała, że opowiada się „pro-choice”. Shiela Malcolmson z NDP, która wraz z sześcioma posłami liberalnymi głosowała na Vecchio, stwierdziła po zakończeniu obrad, że na czele komisji powinna jednak stać osoba, która nie ma tak skandalicznych poglądów na „prawa reprodukcyjne” i dostęp do aborcji.

Harder i Vecchio opublikowały później wspólne oświadczenie. Pisały w nim o nietolerancji premiera Trudeau i liberałów. „To absurdalne, gdy urzędujący premier mówi, że jakiś poseł nie pasuje na dane stanowisko, ponieważ poglądy posła różnią się od osobistych przekonań premiera”, stwierdziły.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie
wtorek, 03 październik 2017 14:42

Trzecia kanadyjska ofiara ataku w Las Vegas

We wtorek liczba Kanadyjczyków wśród 59 ofiar niedzielnego ataku w Los Angeles wzrosła do trzech. Ostatnią zidentyfikowaną kanadyjską ofiarą jest dwudziestokilkuletnia Calla Medig z Jasper, Alta. Pozostałe dwie osoby to 23-letni Jordan McIldoon z Maple Ridge, B.C., i 34-letnia Jessica Klymchuk z Valleyview, Alta. Klymchuk miała czworo dzieci, pracowała jako asystentka nauczyciela w szkole katolickiej w Valleyview, na wschód od Grande Prairie. Jej uczniowie płakali na wieść o tragedii. Śmierć Jordana McIldoona potwierdzili jego rodzice. Powiedzieli, że pojechał na festiwal muzyczny z dziewczyną, miał wrócić w poniedziałek wieczorem. Państwo McIldoon mieli tylko jedno dziecko. Jordan odbywał praktyki na mechanika, miał zacząć szkołę w Okanagan.

W amerykańskich szpitalach pozostaje czworo rannych Kanadyjczyków – dwie kobiety z Manitoby i dwóch mężczyzn z Saskatchewan, z których jeden został postrzelony w głowę. Ministerstwo spraw zagranicznych wysłało personel konsularny do Las Vegas, który ma współpracować z miejscowymi władzami przy identyfikacji rannych i ofiar.

W poniedziałek po południu podawano, że ofiar jest 59, a rannych – 527.

Opublikowano w Wiadomości kanadyjskie