Uff – jak gorąco!
Już ledwo sapię,
Już ledwo zipię”

Kiedy temperatura na zewnątrz pokazuje 34 stopnie Celsjusza, a temperatura odczuwalna to 37 stopni to odechciewa nam się wszystkiego. Trzeba jednak jakoś się ratować i szukać ochłody. Gdy AC w domu dobrze działa to bejsment jest zazwyczaj dobrym kierunkiem, ale nie w tym roku. Ileż można siedzieć w zamknięciu?

COVID 19 dał nam wszystkim wystarczająco popalić.

Jest opcja i to całkiem niezła. Jak informował niedawno redaktor A. Kumor Wasaga Beach jest już otwarta dla turystów z zewnątrz.

Wasaga otwarta

Postanowiłem to sprawdzić dzisiaj naocznie i bingo proszę Państwa. Wszystko działa, parkingi otwarte i to wszędzie. Wjazd do Wasaga Provincial Park tani nie jest bo $19 , ale za to daje duży komfort w porównaniu do plaży w centrum miasta, jeżeli chodzi o teren dający nam zacienione miejsce pod drzewami i poszukiwany chłód.

W mieście taniej, ale patelnia niesamowita. Ruch w okolicy w miarę umiarkowany, duża obecność policji monitorującej bezpieczeństwo ogólne. Social distancing to mało kogo tam teraz obchodzi poza gospodarzami parków, bo tereny zabaw dla dzieci w dalszym ciągu są zamknięte.
W tym roku natura daje nam dobrze we znaki i nie inaczej jest na Wasaga Beach. Otóż, plaży prawie nie ma. Woda jest tak wysoko, że praktycznie nie ma możliwości spacerowania po plaży, a powinno być dostępne ponoć 14 km najdłuższej słodkowodnej plaży na świecie.

Jest jednak nagroda. Otóż woda ma temperaturę idealną, około 25 stopni, w sam raz żeby się schłodzić, a że stan wody jest bardzo wysoki to nie trzeba iść daleko ażeby mieć wystarczająco głęboko do pływania.

Jadąc na plażę widzimy trochę straganów owocowo-warzywnych, ale to jeszcze za wcześnie. Nie ma nic specjalnego.
Widać za to szereg znaków o domach na sprzedaż, w okolicy blisko Toronto jest napisane Sold, a bliżej Wasaga For Sale. Taka mała różnica.
I jeszcze jedna bardzo ważna uwaga.

Ostrożnie na drodze !
Letnie miesiące są rekordowe w skali roku jeżeli chodzi o wypadki na drogach. Kroniki policyjne nie kłamią. Wysoka temperatura powoduje szybkie męczenie się. Nastrój urlopowy nie wpływa dobrze na koncentrację, nasze auta też nie mają lekko w takim upale. Opony i hamulce aż piszczą. Słuchajmy dobrze naszego auta, zwracajmy większą uwagę na wskaźniki temperatury i ładowania akumulatora.

Potrzeba ograniczonego zaufania na drodze, jadąc bocznymi drogami w stronę Wasaga i z powrotem do domu uważajmy na wszystko dookoła. Ruch będzie coraz większy, a jedziemy przecież odpocząć a nie szukać problemów. Ekstremalnie niebezpieczne są wszelkie krzyżówki ze znakiem stop zamiast sygnalizacji świetlnej. Tam musimy uważać podwójnie.
Jeżeli zauważymy u siebie oznaki złości czy wręcz wrogości w stosunku do innych użytkowników drogi to znak że upał dał nam się już dobrze we znaki i mamy problem.
“Relax”, zwolnijmy, aby szczęśliwie wrócić do domu. A że 15 minut później, no cóż , lepiej późno niż wcale.
Jeszcze całe życie przed nami.