Drużyna piłkarska Toronto FC miała zgodnie z planem wznowić rozgrywki w najbliższą sobotę. Niestety dramatyczny wzrost zachorowań na COVID 19 w Ameryce stawia pod znakiem zapytania cały pomysł wznowienia rozgrywek. Zarząd ligi MLS ustalił że wznowienie rozgrywek nastąpi na początku Lipca. Drużyny mają zgodnie z planem rozegrać w ekspresowym tempie turniej w Orlando Floryda i na koniec zostanie wyłoniony zwycięzca MLS Cup.

Okazuje się bowiem,że nikt nie przewidział możliwości eksplozji zachorowań na Florydzie i w innych stanach. Dzisiaj z udziału w turnieju zrezygnowała drużyna Fc Dallas ze względu na to , że 10 członków zespołu plus trener ma wynik pozytywny na COVID 19.

Drużyna Nashville ma 5 osób z wynikiem pozytywnym. Gwiazda Los Angeles Fc Carlos Vela wycofała się z udziału w turnieju z obawy przed zarażeniem. Jego żona jest w ciąży i zawodnik uznał za zbyt ryzykowne udział w turnieju.

Drużyna Toronto Fc przełożyła swój planowany na początek tygodnia wylot na Florydę na koniec tygodnia, w oczekiwaniu na rozwój wypadków. Planowany początkowo na piątek mecz z DC United przełożono na niedzielę na godzinę 9 rano.
Przypomnieć należy, że drużyna Toronto to trzykrotny finalista MLS Cup w ostatnich 4 latach.

Dramatyczna.sytuacja wokół COVID 19 każe wątpić czy planowany finał MLS Cup na 11 sierpnia dojdzie do skutku.