Ach co to był za mecz, można powtórzyć słowa klasyka.
W zgodnej opinii ekspertów i kibiców Finał Pucharu Polski tej edycji okazał się najlepszym widowiskiem piłkarskim w Polsce od dłuższego czasu.

Był to mecz z kategorii tych, których nie da się oglądać bez gęsiej skórki. Wspaniałe bramki, piękne strzały robinsonady bramkarzy, efektowne główki, walka do upadłego , wszystko to co jest elementem wielkiego widowiska.

Cracovia spotkała się w finale z Lechią Gdańsk. Po nieprawdopodobnie dramatycznym i widowiskowym meczu gdzie trzeba było dogrywki by wyłonić zwycięzcę, po raz pierwszy w swojej historii Puchar Polski wygrała Cracovia. Zwycięska bramkę na 3 2 strzelił dla Cracovii w 117 tej minucie Mateusz Wdowiak.

Cieszy niezmiernie przede wszystkim fakt że jest możliwe obejrzenie wspaniałego widowiska piłkarskiego w naszym kraju. Czyż musimy być w ogonie piłkarskiego peletonu w Europie ? Przy naszym potencjale ludnościowym i ekonomicznym polska piłka powinna być znacznie wyżej w rankingach atrakcyjności I ten mecz to dobitnie pokazał. Wielkim zwycięzcą tego Finału Pucharu Polski jest bez wątpienia Zbigniew Boniek. To dzięki jego współpracy z rządem Prawa i Sprawiedliwości stało się możliwe granie przy obecności kibiców. Prezes PZPN w wypowiedzi po meczu nie ukrywał że zorganizowanie Finału w aktualnych warunkach nie było łatwe. Premier Mateusz Morawiecki także zasługuje na wielkie brawa za odważne decyzje w tym zakresie.

Miejmy nadzieję ,że już wkrótce takiej klasy mecze staną się codziennością w Polsce. Infrastruktura jest już od Euro 2012 na światowym poziomie.
Piłkarską Polskę jak widać stać na nawiązanie walki z najlepszymi w Europie i na Świecie.