Jan Tomaszewski (ur. 9 stycznia 1948 we Wrocławiu) – polski piłkarz, występujący na pozycji bramkarza, reprezentant Polski, trener, polityk, działacz piłkarski i publicysta sportowy. Poseł na Sejm VII kadencji. Uważany za jednego z najlepszych polskich bramkarzy w historii. Reprezentował barwy Śląska Wrocław, Gwardii Wrocław, Legii Warszawa, ŁKS-u Łódź, Beerschot VAC oraz Hércules CF. Z reprezentacją Polski dwukrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata (1974 – 3. miejsce, 1978) oraz w Letnich Igrzyskach Olimpijskich 1976 w Montrealu (srebrny medal). W latach 1971–1981 w reprezentacji Polski rozegrał 63 mecze. Debiut zaliczył 10 października 1971 na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie w przegranym 1:3 meczu eliminacyjnym do mistrzostw Europy 1972 z reprezentacją RFN. Ostatni raz w reprezentacji Polski zagrał 18 listopada 1981 na Stadionie Miejskim w Łodzi w meczu towarzyskim z Hiszpanią, w którym jedyny raz wystąpił w roli kapitana.

 

AO : Dzień dobry Panie Janie, poproszę o Pana komentarz powyborczy

JT : Jestem przeszczęśliwy. Ja nie oglądałem w ogóle kampanii wyborczej, bo tam są jakieś idiotyczne obietnice, które później nie są spełniane.
Ja przed wyborami powiedziałem ,że dla mnie najwybitniejszym Prezydentem w okresie powojennym jest Andrzej Duda. Dlaczego Andrzej Duda a nie Lech Kaczyński ? Bo Lech Kaczyński był tylko 2 lata, a dla mnie Andrzej Duda jest politycznym synem Lecha Kaczyńskiego. Pan Andrzej Duda przez ostatnie 5 lat reprezentował nas fenomenalnie. Nie splamił się żadną chorobą filipińską, żadnym “szogunem” aż do bólu, po prostu był fenomenalnym reprezentantem. A przy tym wszystkim był traktowany z wielką estymą przez przywódców europejskich. Poczułem się dumny gdy najpotężniejszy człowiek świata powiedział, że Andrzej Duda jest jego przyjacielem.

Ja wszystkich namawiałem do tego żeby oddali głos na tego, kto się sprawdził. Dlaczego nie na Rafała Trzaskowskiego? Przede wszystkim dlatego, że ten człowiek chciał i chce usankcjonować związki partnerskie, a co za tym idzie adopcje dzieci przez te pary. To jest dla mnie najgorsza rzecz jaką może być. Tylko ludzie bez serca chcą kupczyć dziećmi. Po drugie Rafał Trzaskowski, co było widać w pierwszej i drugiej turze, został złapany przez dziennikarzy na kłamstwach. On odpowiedział, ”.ja zmieniłem zdanie” Dla mnie jest to dyskredytacja takiej osoby. Jeżeli Rafał Trzaskowski mówi że 5 lat temu miał inne zdanie a teraz ma inne, to równie dobrze może powiedzieć, że teraz też zmienił zdanie. Czyli ma swoje zdanie, ale sam się z nim nie zgadza.
Jestem zdruzgotany tym, że tylu Polaków zagłosowało za tym, żeby powrócić do do afer Amber Gold, Gazpromu, powrócić do afer ze słynnych rozmów u Sowy. Ja tego po prostu nie rozumiem.
Ja apeluję do tych moich rodaków, którzy już głosowali na Rafała Trzaskowskiego, a pobierają takie środki jak np 13te emerytury, żeby zrezygnowali z nich i przekazali je na cele charytatywne.
Poprzednia władza mówiła, że pieniędzy nie ma i nie będzie. Ja im wierzyłem, bo jak miałem nie wierzyć ministrowi finansów? Okazało się, że pieniądze są i wszystko jest w porządku. Do tych co głosowali na Rafała Trzaskowskiego apeluję, niech oddadzą te 500 plus na cele charytatywne albo na potrzebujących. Dla mnie ta cała sytuacja to jest jedna wielka niewdzięczność.
Pan Andrzej Duda wygrał wybory dwoma procentami. Dla mnie nie ma znaczenia czy wygrywa się dwoma czy trzema bramkami, ważne że dobra zmiana będzie kontynuowana przez co najmniej 3 lata do następnych wyborów parlamentarnych.

AO: Jak będzie wyglądała prezydentura Andrzeja Dudy w drugiej kadencji? Będą jakieś zmiany czy będzie kontynuacja?

JT: Absolutnie nic nie może się zmienić ! Prezydent musi współdziałać z rządem I parlamentem dla dobra naszej ojczyzny.

AO : Czy widzi Pan możliwości jakiś przetasowań rządowych, czy nastąpi jakaś współpraca PiS z PSL czy też Konfederacją?
JT: Wydaje mi się że nie. Dlaczego miałoby być inaczej ? Startując do wyborów wszyscy kontrkandydaci ubzdurali sobie jakiś anty PiS. To że PiS zrobił najwięcej ze wszystkich rządów po 1989 roku to się dla nich nie liczy. Nie ma takiej możliwości.
Wybór Polaków był wspaniały. Dziękuję wszystkim, którzy głosowali na Andrzeja Dudę.
Mam jedno pytanie do zjednoczonej prawicy: kto będzie kandydatem zjednoczonej prawicy na Prezydenta za 5 lat? Trzeba się zdecydować kto to będzie I tą osobę promować. Ja widzę dwie osoby : Beata Szydło I Mateusz Morawiecki. Dużo się może jeszcze zmienić ale już teraz mogę powiedzieć, że w następnych wyborach będę głosował u zjednoczoną prawicę.

AO: Mamy przed sobą 5 lat , które wyglądają bardzo optymistycznie, jak Pan to widzi?

JT: 5 lat temu ja głosowałem na Andrzeja Dudę bo ja zawsze głosuję na osobę a nie na jakieś ugrupowanie. Andrzej Duda sprawdził nie w 99 %. Zawsze do czegoś można się doczepić. Wszystko co obiecał to zrealizował. Jestem przekonany, że to co Prezydent obiecał ,że nie będzie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe.. Zobaczymy jak się zachowa Koalicja Obywatelska. To będzie sprawdzian. Nie można kupczyć dziećmi.
Ja zawsze mówiłem, że ja toleruje związki partnerskie, ale nigdy ich nie zaakceptuje bo z tym się łączy adopcja.
Ja zadałem Panu Trzaskowskiemu pytanie czy by puścił na prywatkę swoje dziecko wiedząc, że tym domu jest chłopiec lub dziewczynka wychowywana przez parę jednopłciową?
On mi nie odpowiedział na to pytanie, ale powiedział publicznie, że on się nie zgodzi na adopcję przez takie pary. No to jak to jest? Ma własne zdanie, z którym sam się nie zgadza? Chce poprzeć związki a nie adopcje? Przecież tego nie można rozdzielić.

AO: Pan był w Sejmie, widział Pan z bliska jak ta polityka wygląda. Czy jest szansa ,że ta nieprawdopodobna agresja, brutalność osłabnie? Czy jest możliwość nawiązania porozumienia?

JT: Ależ naturalnie. Tego przykładem jest Jan Tomaszewski, który wszedł do Sejmie z listy PIS, był w klubie PiS, później z powodu jednego człowieka, który nie dopuścił do mojego spotkania z Premierem Jarosławem Kaczyńskim odszedłem z PiS. Odszedłem I poparłem Ewę Kopacz bo zobaczyłem że chce zerwać z przeszłością, zerwać z różnymi podziałami. Miałem nadzieję, że te dwa główne ugrupowania wychodzące z tego samego korzenia porozumieją się. Znam wielu wspaniałych ludzi po obu stronach. Sprzeczajmy się na Sali plenarnej, ale na zewnątrz musimy występować jako reprezentacja Polski.
Jestem przekonany że jeśli elementy ekstremalne z jednej i drugiej strony zostaną schowane, nie dopuszczane do mediów to nastąpi porozumienie, które pozwoli nawet na zmianę konstytucji.

AO: Ja bym chciał przypomnieć bo może nie wszyscy pamiętamy, że Jan Tomaszewski nie był członkiem PIS, że kandydował i został wybrany do Sejmu z ostatniego miejsca na liście PiSu co bez wątpienia było ogromnym osobistym sukcesem.

JT : W życiu nie byłem członkiem żadnej partii. Nie miałem żadnego zdjęcia ani nawet plakatu wyborczego.

AO: Teraz gdy wybory prezydenckie mamy już za sobą to może będziemy mogli przygotować się dobrze do nadchodzących meczów naszej reprezentacji. Jak Pan ocenia naszą obecność drużynę?

JT: Ja myślę że Prezes Boniek popełnił błąd przedłużając kontrakt z trenerem Brzęczykiem. Co prawda wygraliśmy ostatnio grupę, ale to była słaba grupa. Nasze perspektywy na nadchodzące finały Euro wyglądający słabo. Przez te 2 lata Brzęczek nie stworzył żadnego systemu którym mamy grać. Brzęczek musi się zdecydować czy gramy np z jednym napastnikiem czy dwoma i sprawdzić wybrany system w lidze narodów. Jeżeli wypadniemy dobrze I wygramy to znaczy że Boniek wybrał dobrze. Jeżeli nie to powinna nastąpić natychmiastowa zmiana trenera.

AO: W przyszłym roku nie będzie już na nic za dużo czasu bo po Euro wystartują eliminacje do Mistrzostw Świata…

JT: zgadza się. Musimy natychmiast powrócić do systemu, od którego zaczęliśmy w meczu z Włochami z Zielińskim i Lewandowskim z przodu. Mamy teraz zawodników światowej klasy, że nawet Pan Kazimierz takich nie miał. Nawet Robert Lewandowski mówi że nie wiadomo co my gramy. Jesteśmy boską drużyną, bo jeden Bóg wie co my będziemy grać. Mając takich zawodników nie może tak być. Nie można za każdym grać innym systemem bo nic z tego nie będzie. Mam nadzieję że trener Brzęczek to zrozumie.

AO: Panie Janie wszystkiego najlepszego, dużo zdrowia i do usłyszenia.

JT: Dziękuję i do usłyszenia.

 

Jan Tomaszewski dla “Gońca” cz.2: Orły Górskiego

 

 

 

Jan Tomaszewski dla Gońca: Część pierwsza: Pokonać siebie.