Jak wynika ze wspólnego oświadczenia pięciu krajów europejskich z 14 lutego, rosyjski przywódca opozycji Aleksiej Nawalny zmarł po tym, jak rzekomo został  zakażony toksyną pochodzącą z  trującej żaby
W sobotę Wielka Brytania, Szwecja, Francja, Niemcy i Holandia ogłosiły wyniki swoich badań po tym, jak analiza próbek pobranych od Nawalnego rzekomo wykazała obecność epibatydyny w jego organizmie.

Epibatydyna to toksyna występująca w żabach trujących w Ameryce Południowej, która nie występuje naturalnie w Rosji.

„Od pierwszego dnia byłam pewna, że ​​mój mąż został otruty, ale teraz mam dowód: Putin zabił Aleksieja bronią chemiczną” – napisała 14 lutego w poście na portalu X wdowa po Nawalnym, Julia Nawalnaja.
„Jestem wdzięczny państwom europejskim za skrupulatną pracę, którą wykonały przez dwa lata, i za odkrycie prawdy. Władimir Putin jest mordercą. Musi ponieść odpowiedzialność za wszystkie swoje zbrodnie”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Nawalny, który był  najbardziej prominentnym przywódcą opozycji w Rosji, stracił przytomność i zmarł w lutym 2024 r. po spacerze w kolonii karnej 1200 mil na wschód od Moskwy za kołem podbiegunowym, gdzie odbywał 19-letni wyrok „Biorąc pod uwagę toksyczność epibatydyny i zgłaszane objawy, zatrucie było najprawdopodobniejszą przyczyną jego śmierci” – stwierdzono we wspólnym oświadczeniu wydanym w sobotę.

Wyniki te przeczą twierdzeniom Rosji , że Nawalny zmarł śmiercią naturalną.
„Najnowsze ustalenia po raz kolejny podkreślają potrzebę pociągnięcia Rosji do odpowiedzialności za wielokrotne naruszanie Konwencji o zakazie broni chemicznej, a w tym przypadku Konwencji o zakazie broni biologicznej i toksycznej” – dodano we wspólnym oświadczeniu.

„Nasi stali przedstawiciele przy Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej zwrócili się dziś do Dyrektora Generalnego z prośbą o poinformowanie go o naruszeniu przez Rosję Konwencji o zakazie broni chemicznej”.

Pięć państw dodało, że obawiają się, iż Rosja nie zniszczyła całej swojej broni chemicznej i chcą wykorzystać „wszystkie dostępne środki polityczne, aby nadal pociągać Rosję do odpowiedzialności”.

„Aleksiej Nawalny wykazał się ogromną odwagą w obliczu tyranii” – napisał brytyjski premier Keir Starmer na portalu X.
„Jego determinacja w ujawnianiu prawdy pozostawiła po sobie trwałe dziedzictwo, a moje myśli są dziś z jego rodziną. Robię wszystko, co w mojej mocy, aby bronić naszego narodu, naszych wartości i naszego stylu życia przed groźbą Rosji i morderczych zamiarów Putina”.