16 lutego 2026 roku w Budapeszcie sekretarz stanu USA Marco Rubio podpisał z ministrem spraw zagranicznych Węgier Péterem Szijjártó  porozumienie dotyczące współpracy w cywilnej energetyce jądrowej (U.S.-Hungary Civil Nuclear Intergovernmental Agreement).

Jest ono przedstawiane jako początek „dziesięcioleci współpracy” w dziedzinie energii jądrowej między obydwoma krajami.

Porozumienie umożliwia Węgrom zakup amerykańskiego paliwa jądrowego – po raz pierwszy zamiast rosyjskiego. USA zobowiązują się wspierać Węgry w rozwijaniu małych modułowych reaktorów (Small Modular Reactors – SMR) Stany Zjednoczone chcą uczynić Węgry regionalnym centrum rozwoju i wdrażania technologii SMR w Europie Środkowej
Amerykańska firma Holtec International zadeklarowała gotowość pomocy przy rozwiązaniu problemu składowania wypalonego paliwa jądrowego – system suchych magazynów typu cask – bardzo bezpieczny i elastyczny)

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Porozumienie wpisuje się w szerszą politykę administracji Trumpa → zmniejszanie wpływu Rosji na energetykę Europy Środkowej. Węgry od dawna korzystają z rosyjskiej technologii i paliwa w swoich elektrowniach jądrowych (głównie Paks), więc to ważny krok w kierunku dywersyfikacji.

Rubio podczas wspólnej konferencji z Viktorem Orbánem mocno podkreślał osobistą relację Trump–Orbán jako kluczową dla tych porozumień. Stwierdził m.in.: „Prezydent Trump jest głęboko zaangażowany w wasz sukces, bo wasz sukces to nasz sukces”. Węgry nadal korzystają z wyłączenia od sankcji na rosyjską ropę i gaz (dzięki Trumpowi), więc nie jest to całkowite zerwanie z Rosją – raczej dodanie alternatywy amerykańskiej na przyszłość (zwłaszcza SMR i nowe bloki).

To strategiczne porozumienie,  ma wzmocnić energetyczne bezpieczeństwo Węgier, zmniejszyć zależność od Rosji i jednocześnie pokazać bliską współpracę polityczną Budapeszt–Waszyngton w erze Trumpa 2.0.