W Teheranie po ostatnich izraelsko-amerykańskich nalotach nie doszło do masowych antyrządowych demonstracji na taką skalę, jak można by się spodziewać w kontekście wcześniejszych wydarzeń.
W Enghelab Square i kilku innych centralnych miejscach Teheranu zebrały się setki tysięcy ludzi na ceremoniach żałobnych. Ludzie skandowali hasła „Śmierć Ameryce”, „Śmierć Izraelowi”, machali flagami i opłakiwali Chameneiego. Te zgromadzenia były w dużej mierze organizowane / wspierane przez władze . Media państwowe przedstawiają je jako dowód „jedności narodu”.
Mourners gather at Tehran's Enghelab Square to mark the martyrdom of the Leader of the Islamic Revolution Ayatollah Seyyed Ali Khamenei. pic.twitter.com/ZtbR5Lw1Ah
— IRNA News Agency ☫ (@IrnaEnglish) March 1, 2026
W nocy po potwierdzeniu śmierci Chameneiego w bardziej zamożnych dzielnicach Teheranu słychać było fajerwerki, głośną muzykę perską i okrzyki radości z dachów domów. Te sceny były jednak rozproszone, krótkotrwałe i szybko ucichły po zapowiedziach dalszych nalotów. Brak jest masowego antyreżimowego wybuchu
Irak. Nasiriya. pic.twitter.com/t74DCbASDu
— Wojciech Szewko (@wszewko) March 1, 2026
Israel is toast.
This is in Iraq.pic.twitter.com/K2VXcnUHVM— Kim Dotcom (@KimDotcom) March 1, 2026
.jpg)

































































