7 marca 2026Jarosław Kaczyński oficjalnie ogłosił na konwencji PiS w Krakowie, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera w wyborach parlamentarnych 2027 jest Przemysław Czarnek (wiceprezes PiS, były minister edukacji, poseł).Wcześniej przez kilka tygodni w mediach najmocniej typowano dwóch głównych kandydatów prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego (samorządowiec, “świeży” twarze, miał pogodzić frakcje) i właśnie Przemysława Czarnka.
Ostatecznie wybór padł na Czarnka – to decyzja samego prezesa Kaczyńskiego.
W ostatnich dniach przed konwencją Morawiecki zorganizował własną konferencję (w piątek, dzień przed ogłoszeniem), co w PiS odebrano jako próbę kontrakcji i pokazanie, że nadal jest graczem.
Część mediów i polityków PiS (w tym bliscy Czarnkowi) mówi wprost, że wybór Czarnka to sygnał, iż Morawiecki jest już “niestrawny” nawet dla części elektoratu PiS i że partia idzie w stronę bardziej twardej, prawicowej linii – otwarcie furtki do ewentualnej współpracy z Konfederacją, bo ta stawiała weto na Morawieckiego jako premiera).
W PiS od dawna trwa konflikt frakcyjny: “maślarze” (Czarnek i okolice) vs “harcerze” (Morawiecki i okolice). Wybór Czarnka jest odczytywany jako wygrana pierwszej grupy i osłabienie pozycji Morawieckiego.
Morawiecki raczej nie zaakceptował tego wyboru z entuzjazmem – bardziej wygląda to na ruch wymierzony w jego wpływy w partii. To będzie ciekawy test, czy Czarnek faktycznie “sklei” prawicę i poprawia notowania PiS (obecnie ~22%), czy przeciwnie – jeszcze bardziej spolaryzuje elektorat.
Główne osie programu (na bazie tego, co PiS i Czarnek akcentują od końca 2025 / początku 2026) Silna suwerenność i „patriotyczna wola działania” Odrzucenie „dyktatu zagranicznego” (głównie UE i Niemiec)
Ochrona polskich interesów narodowych w UE, weto tam gdzie trzeba „Polska decyzje podejmuje w Warszawie, a nie w Brukseli/Berlinie”
Gospodarka i socjal – powrót do „dobrej zmiany plus” Obrona / rozszerzenie 800+ (ew. waloryzacja, nowe progi)
Tarcze antyinflacyjne / antycenowe (zwłaszcza energia, paliwa, żywność)
Obniżka podatków dla klasy średniej i małych firm
Wielki program mieszkaniowy (tani kredyt 0–2%, mieszkania na wynajem)
Odbudowa przemysłu (energetyka jądrowa, kopalnie – zielona transformacja po polsku)
Bezpieczeństwo i armia – Największa armia lądowa w Europie (już realizowane + przyspieszenie)
Broń atomowa? (Czarnek i część prawicy coraz częściej o tym mówi)
Wzmocnienie wschodniej flanki NATO + bilateralne sojusze (USA, kraje bałtyckie)
Światopogląd i edukacja – twardy konserwatyzm Edukacja patriotyczna, historia bez „pedagogiki wstydu”
Ochrona tradycyjnej rodziny, sprzeciw wobec „ideologii LGBT” i adopcji dzieci przez pary homoseksualne
Wzmocnienie roli Kościoła i wartości chrześcijańskich w przestrzeni publicznej
Walka z „cenzurą” w mediach społecznościowych i „cancel culture”
Otwarcie na szerszą prawicę (w tym Konfederację) Czarnek jest jednym z nielicznych polityków PiS, którego Konfederacja (zwłaszcza Konfederacja Korony Polskiej i część Nowej Nadziei) jest w stanie zaakceptować jako premiera
To świadomy sygnał Kaczyńskiego → budowa bloku prawicowego na 2027 (PiS + Konfa + ewentualnie Kukiz / Bezpartyjni)
Co sam Czarnek najczęściej powtarza w ostatnich miesiącach? „Idziemy po władzę w 2027 roku – nie ma odwrotu” „Program musi być odważny, konkretny i zrozumiały dla zwykłych Polaków” „Nie będziemy się wstydzić Polski, jej historii i wartości”
Krytyka obecnego rządu: „antypolska polityka”, „oddawanie suwerenności”, „zniszczenie gospodarki”
Aktualny sondażowy kontekst: PiS oscyluje ~21–23%, KO ~29–31%, więc program musi być „sklejający” – jednocześnie twardy dla elektoratu partyjnego i atrakcyjny dla tych, którzy odeszli do Konfederacji lub zostali w domu. W najbliższych dniach/tygodniach spodziewane jest oficjalne przedstawienie „Programu Polaków 2027” – prawdopodobnie w formie kilkudziesięciu konkretnych propozycji + wielkiej konwencji programowej. Na razie to głównie zarys i „duch” kampanii.
Przemysław Czarnek jest generalnie proamerykański – szczególnie w kontekście polskiej polityki zagranicznej i obecnej sytuacji geopolitycznej (2025–2026). Jego stanowisko wynika głównie z linii politycznej Prawa i Sprawiedliwości, które od lat stawia na bardzo ścisły sojusz z USA jako głównym gwarantem bezpieczeństwa Polski (zwłaszcza w obliczu Rosji).
Kilka kluczowych przykładów z jego ostatnich wypowiedzi: Wielokrotnie atakował rząd Tuska/Sikorskiego/Czarzastego za rzekome działania antyamerykańskie i proniemieckie/prorosyjskie.
Stwierdzał wprost, że antyamerykanizm to droga do tragedii Polski.
Bardzo ostro krytykował Włodzimierza Czarzastego za wypowiedzi uderzające w Donalda Trumpa – nazywał to „skrajnie antyamerykańskim” i „szczekaczką rosyjską”, a decyzję ambasadora USA o zerwaniu kontaktów z Czarzastym uznawał za uzasadnioną i bardzo poważną.
Ironizował wobec „proamerykańskiego” Sikorskiego, wytykając mu wcześniejszą proniemiecką postawę – ale robił to z pozycji kogoś, kto sam uważa się za konsekwentnie proamerykańskiego.
W debatach sejmowych i mediach prawicowych konsekwentnie podkreśla, że Polska musi być lojalnym i bliskim sojusznikiem Ameryki.
Przemysław Czarnek miał też momenty, w których bronił polskiej suwerenności i mówi, że to Polacy (a nie ambasada USA) decydują o koalicjach rządowych – np. w kontekście Grzegorza Brauna i ostrzeżeń ambasadora Rose’a.
.jpg)



































































