Nowa Szkocja: Indiańsko-osadnicza wojna o homara

Premier Justin Trudeau usprawiedliwiał w piątek dotychczasową reakcję rządu federalnego na eskalację konfliktu wokół łowiska Mi’kmaw w Nowej Szkocji, mówiąc, że Ottawa jest „niezwykle aktywna” w próbach rozwiązania tej sytuacji.

Wezwał do zaprzestania przemocy i nękania, oraz zaapelował do policji o wykonywanie swych zadań by zapewnić ludziom bezpieczeństwo” .

W czwartek szef szczepu Sipekne’katik wezwał Trudeau do interwencji i dopilnowania, by osoby, które dopuściły się przemocy zostały postawione w stan oskarżenia.

We wtorek wieczorem dwa budynki, gdzie przechowywano homary złowione przez rybaków Mi’kmaw, zostały zaatakowane i zdewastowane przez tłum setek nie-rdzennych rybaków komercyjnych.  Indianie uważają miejscowych rybaków za “osadników” i terrorystów.

Spór wiąże się z przyznaniem Indianom prawa do połowów w celu uzyskania „umiarkowanego źródła dochodów” poza federalnym okresem ochrony na homary Rybacy komercyjni gwałtownie protestują twierdząc, że prowadzi do zmniejszenia pogłowia homarów. Dochodzi do niszczenia Indianom sprzętu. Rybacy komercyjni uważają połowy Indian za kłusownictwo. Indianie powołują się na Traktat z 1752 r., którego artykuł 4 brzmi: „Uzgodniono, że plemię Indian będzie miało jak zwykle wolność polowania i rybołówstwa …”   Rybacy komercyjni twierdzą, że w traktacie jest mowa o pozyskiwaniu bogactw morza i lasu na własne potrzeby, tymczasem Indianie złowione homary najzwyczajniej sprzedają.

Wódz rybaków indiańskich z plemienia Sipekne’katik, ostrzegł że rybacy komercyjni „biorą sprawy w swoje ręce” i wezwał członków społeczności do zejścia z łowisk.

Komercyjni rybacy są wściekli, że Indianie prowadzą połowy poza wyznaczonym sezonem handlowym określonym przez władze federalne, podczas gdy Mi’kmaq twierdzą, że korzystają w ten sposób ze swoich praw traktatowych