Pogrzeb Elż­bie­ty II

Wiel­ka Bry­ta­nia i świat osta­tecz­nie poże­gna­ły się z kró­lo­wą Elż­bie­tą II pod­czas pań­stwo­we­go pogrze­bu, któ­ry zgro­ma­dził pre­zy­den­tów i kró­lów, ksią­żę­ta i pre­mie­rów – oraz tłu­my na uli­cach Londynu.

Trum­na była ozdo­bio­na sztan­da­rem kró­lew­skim, a na jej szczy­cie znaj­do­wa­ła się cesar­ska koro­na pań­stwo­wa, mie­nią­ca się pra­wie 3000 dia­men­ta­mi oraz ber­ło wład­cy. Ale była też odręcz­na notat­ka od jej syna, kró­la Karo­la, któ­ra brzmia­ła: „W kocha­ją­cej i odda­nej pamię­ci” i była pod­pi­sa­na jako Char­les R –  Rex, czy­li król.

Kon­dukt pogrze­bo­wy Elż­bie­ty dotarł do zachod­niej bra­my śre­dnio­wiecz­ne­go opac­twa na krót­ko przed nabo­żeń­stwem o godzi­nie 11 cza­su lokalnego.

David Hoy­le, dzie­kan West­min­ste­ru, roz­po­czął nabo­żeń­stwo, odma­wia­jąc modli­twy za jej rodzi­nę i doce­nia­jąc „jej nie­za­chwia­ne zaan­ga­żo­wa­nie w swe powo­ła­nie przez tyle lat”.

W nabo­żeń­stwie, któ­re odby­ło się tam, gdzie Elż­bie­ta wyszła za mąż w 1947 r. i zosta­ła koro­no­wa­na w 1953 r., wzię­ło udział 2000 osób, w tym pre­mier Justin Tru­de­au, pre­zy­dent USA Joe Biden i pre­zy­dent Fran­cji Emma­nu­el Macron i pre­zy­dent Pol­ski Andrzej Duda. Ponad­to wzię­ło w nim udział oko­ło 200 człon­ków bry­tyj­skiej opi­nii publicz­nej, wcze­śniej wyróż­nio­nych pod­czas tego­rocz­ne­go Jubi­le­uszu Kró­lo­wej za wolontariat.

 

Justin Welby, arcy­bi­skup Can­ter­bu­ry, powie­dział że smu­tek odczu­wa­ny przez tak wie­lu w Wiel­kiej Bry­ta­nii i na całym świe­cie odzwier­cie­dla „obfi­te życie i peł­ną miło­ści służ­bę zmar­łe­go monarchy”.

Pod koniec nabo­żeń­stwa w opac­twie iw całej Wiel­kiej Bry­ta­nii zacho­wa­no dwie minu­ty ciszy. Kon­gre­ga­cja następ­nie zaśpie­wa­ła God Save the King , z lamen­tem dudzia­rza koń­czą­cym nabo­żeń­stwo anglikańskie.

Po nabo­żeń­stwie odby­ła się pro­ce­sja uli­ca­mi Lon­dy­nu, aby zabrać trum­nę kró­lo­wej do Wind­so­ru, gdzie odbę­dzie się  pry­wat­ne nabo­żeń­stwo dla człon­ków rodzi­ny królewskiej.

Elż­bie­ta zosta­nie póź­niej pocho­wa­na w Kapli­cy Pamię­ci Kró­la Jerze­go VI w zam­ku Wind­sor wraz z mężem, księ­ciem Fili­pem, rodzi­ca­mi i pro­cha­mi swo­jej sio­stry, księż­nicz­ki Małgorzaty.

Mąż Elż­bie­ty, ksią­żę Filip, zmarł w zeszłym roku w wie­ku 99 lat .

Wie­lu widzów obo­zo­wa­ło na noc w Lon­dy­nie i poza zam­kiem Wind­sor, aby móc być bli­sko pro­ce­sji. Nie­któ­rzy przy­by­li z koca­mi i tor­ba­mi z jedze­niem, pod­czas gdy inni mie­li małe stołki.

 

Dzień wypeł­nio­ny wyda­rze­nia­mi pogrze­bo­wy­mi w Lon­dy­nie i Wind­sor roz­po­czął się wcze­śnie, gdy drzwi 900-let­nie­go West­min­ster Hall zosta­ły zamknię­te dla żałob­ni­ków po tym, jak set­ki tysię­cy osób prze­szło przed trum­ną kró­lo­wej od 14 września.

Zamknię­cie sali ozna­cza­ło koniec czte­rech peł­nych dni wysta­wie­nia trum­ny   i począ­tek pierw­sze­go pań­stwo­we­go pogrze­bu w Wiel­kiej Bry­ta­nii od  1965 roku kie­dy pocho­wa­no Win­sto­na Chur­chil­la, pierw­sze­go z 15 pre­mie­rów za pano­wa­nia Elż­bie­ty. Dwa dni przed śmier­cią 8 wrze­śnia w Bal­mo­ral, kró­lo­wa mia­no­wa­ła swo­je­go ostat­nie­go pre­mie­ra, Liz Truss.

Wie­czo­rem przed pogrze­bem król Karol prze­ka­zał podzię­ko­wa­nia ludziom w Wiel­kiej Bry­ta­nii i na całym świe­cie, mówiąc, że on i jego żona Camil­la, Kró­lo­wa Mał­żon­ka, zosta­li „poru­sze­ni ponad mia­rę” przez olbrzy­mią licz­bę osób, któ­ra odda­ła hołd królowej.

Byli pre­mie­rzy Brian Mul­ro­ney i Joe Clark wzię­li udział w cere­mo­nii w Otta­wie, podob­nie jak była guber­na­tor gene­ral­na Adrien­ne Clarkson.