Sąd w Ontario wydał orzeczenie przeciwko znanemu psychologowi Jordanowi Petersonowi, podtrzymując nakaz organu regulacyjnego nakazujący mu odbycie szkolenia w zakresie mediów społecznościowych pod groźbą utraty licencji na wykonywanie zawodu.

W decyzji wydanej w środę trzech sędziów Sądu Okręgowego w Ontario jednomyślnie stanęło po stronie College of Psychologists of Ontario w sprawie wynikającej z niektórych  wypowiedzi Petersona w Internecie.

Sędzia Paul Schabas napisał, że nakaz Kolegium, aby Peterson przeszedł program dotyczący profesjonalizmu w zakresie wystąpień publicznych, „nie ma charakteru dyscyplinarnego i nie uniemożliwia doktorowi Petersonowi wypowiadania się na kontrowersyjne tematy.

„Dr Peterson postrzega siebie jako psychologa klinicznego „w szerokiej przestrzeni publicznej”, gdzie, jak twierdzi, pomaga „milionom ludzi” – napisał Schabas.

„Peterson nie może wypowiadać się jako członek zawodu regulowanego, nie biorąc na siebie odpowiedzialności za ryzyko szkody, jaka wyniknie z jego wypowiadania się w charakterze osoby zaufanis publicznego

Co najmniej od 2018 r. do organu zarządzającego psychologów w Ontario – którego Peterson jest zarejestrowanym członkiem od 1999 r., mimo że od 2017 r. nie przyjmował pacjentów – napływają skargi dotyczące komentarzy Petersona w Internecie na różne tematy, od zmiany płci po zmianę klimatu.

W listopadzie ubiegłego roku komisja ds. skarg kolegium stwierdziła, że ​​Peterson „mógł wygłaszać poniżające i nieprofesjonalne komentarze” w związku z wystąpieniem w podcaście „The Joe Rogan Experience”, “w którym przedstawił się jako psycholog kliniczny i zdawał się poniżać byłego klienta” . Kodeks etyczny kolegium wymaga, aby jej członkowie używali języka pełnego szacunku i nie angażowali się w „niesprawiedliwą dyskryminację”.

Komisja ds. skarg stwierdziła, że ​​niektóre uwagi Petersona stwarzały „umiarkowane ryzyko wyrządzenia szkody społeczeństwu”, w tym „podważając zaufanie publiczne do zawodu psychologa”, a także zdolność uczelni do regulowania tego zawodu. Następnie zarządziła na koszt Petersona program coachingu w mediach społecznościowych, podkreślając, że niezastosowanie się może skutkować zarzutem wykroczenia zawodowego.

Peterson złożył wniosek o kontrolę sądową, argumentując, że jego komentarze polityczne nie wchodzą w zakres kompetencji kolegium i że nie ma ono prawa nastawać na jego prawo do wolności wypowiedzi.

Sprawę uważnie obserwowali zwolennicy wolności słowa i organy regulacyjne w innych zawodach. Brali w nim udział interwenienci, w tym Kanadyjskie Stowarzyszenie Wolności Obywatelskich, College of Physicians and Surgeons of Ontario oraz grupa rzeczników LGBTQ+ Egale Canada.

Schabas uznał, że kolegium wybrało rozsądną opcję, zamawiając szkolenie wyrównawcze, które pozwoliło zachować standardy zawodowe, a jednocześnie miało minimalny wpływ na konstytucyjne prawo Petersona do wolności słowa.

Sędzia napisał, że zalecany coaching skupiałby się na „nieprofesjonalnym języku” Petersona i nie uniemożliwiałby mu wypowiadania się na tematy ważne dla niego samego lub jego publiczności.

Dzień przed ogłoszeniem decyzji Peterson opublikował oświadczenie w serwisie społecznościowym X, wcześniej znanym jako Twitter, w oczekiwaniu na orzeczenie.

„Podtrzymuję to, co powiedziałem i zrobiłem, i życzę (Kolegium Psychologów w Ontario) powodzenia w dalszym ściganiu. Będą tego potrzebować” – napisał Peterson, odnotowując swój sprzeciw wobec premiera Justina Trudeau „i jego sługusów” „i „kłamliwych klimatycznych podżegaczy apokalipsy”.

„Jeśli nie będę mógł wyrazić takich opinii w Kanadzie, powiadomię o tym świat”.

Uczelnia oświadczyła, że ​​dokona przeglądu orzeczenia sądu i podejmie kolejne kroki zgodnie ze swoim mandatem i procedurą prawną.