Spółka Coal Energy planuje wejście na polski rynek wydobywczy węgla.

Coal Energy S.A. (notowana na GPW w Warszawie, zarejestrowana w Luksemburgu, z ukraińskim kapitałem) zaktualizowała w 2025 roku strategię rozwoju na lata 2025–2027 i wyraźnie wskazała Polskę jako jeden z kluczowych kierunków ekspansji. Spółka chce złożyć wniosek o koncesję na wydobycie węgla w 2026 roku – chodzi głównie o złoże Bobrek-Miechowice (Bytom-Miechowice) na Śląsku. Planują wydobycie wysokiej jakości węgla energetycznego w stosunkowo niewielkich ilościach (nie jest to wielka kopalnia na miarę JSW czy PG Silesia). Mają już pozytywną analizę prawno-techniczną i dokument potwierdzający możliwość eksploatacji tego złoża. Oprócz węgla interesują ich też metale ziem rzadkich i inne surowce krytyczne w Polsce. Od 2024 roku spółka jest już obecna w Polsce pośrednio – poprzez zależną firmę świadczy usługi górnicze dla polskich podmiotów (Advanced Industrial Technologies).

Reakcje w mediach i wśród związkowców są mieszane – część osób pyta publicznie „dlaczego ukraiński kapitał wchodzi tam, gdzie polskie górnictwo jest zamykane i uznawane za nieopłacalne”.

PONIŻEJ KONTYNUACJA TEKSTU

Właścicielem rzeczywistym  Coal Energy S.A. jest ukraiński biznesmen Victor Vyshnevetskyy (Wiktor Wysznewecki). Struktura własnościowa jest silnie skoncentrowana – Vyshnevetskyy posiada bezpośrednio lub pośrednio (przez podmioty cypryjskie i ukraińskie) pakiet kontrolny, co daje mu realną kontrolę nad spółką. Pozostałe akcje są w wolnym obrocie (free float) na GPW, ale pakiet większościowy / kontrolny pozostaje w rękach założyciela i powiązanych z nim podmiotów.

Victor Vyshnevetskyy   ur. 8 stycznia 1968 r. w Makijiwce,   pracował w przemyśle węglowym na Ukrainie w latach 90., zdobywając doświadczenie operacyjne i naukowe w zakresie wydobycia i wzbogacania węgla. Na początku lat 2000. założył własny biznes górniczy – początkowo małe przedsiębiorstwa związane z wydobyciem i handlem węglem energetycznym. W latach 2005–2010 stopniowo konsolidował aktywa: przejmował lub budował kopalnie na okupowanym obecnie Donbasie (głównie obwód doniecki i ługański).
Do 2011 r. grupa kontrolowała kilka kopalń i zakładów wzbogacania węgla – Coal Energy stała się jedną z większych prywatnych grup węglowych na Ukrainie (ok. 7.–10. miejsce pod względem produkcji przed 2014 r.). W 2011 r. spółka holdingowa Coal Energy S.A. została zarejestrowana w Luksemburgu i zadebiutowała na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (ticker: CLE) – to pozwoliło na pozyskanie kapitału z UE i międzynarodową strukturę własnościową. Po aneksji Krymu i rozpoczęciu wojny na Donbasie w 2014 r. większość aktywów grupy (kopalnie) znalazła się na terytorium kontrolowanym przez separatystów. Coal Energy straciła kontrolę operacyjną nad prawie wszystkimi kopalniami – produkcja spadła do zera lub minimalnych poziomów.
Spółka przetrwała głównie dzięki rezerwom gotówkowym, sprzedaży pozostałych aktywów i drobnej działalności handlowej. Vyshnevetskyy pozostał na Ukrainie, ale biznes praktycznie zamrożono. W 2022 r. Vyshnevetskyy (podobnie jak wielu ukraińskich biznesmenów) zaczął szukać nowych lokalizacji poza Ukrainą. Coal Energy ogłosiła strategię ekspansji na rynki zagraniczne: Polska, Albania, potencjalnie inne kraje UE. W latach 2021–2025 pojawiły się zarzuty, głównie w ukraińskich mediach prorządowych i cerkiewnych, o powiązania z Rosyjską Cerkwią Prawosławną (finansowanie remontów cerkwi na Ukrainie, wsparcie „Sputnika” prawosławnego)  – w 2025 r. Vyshnevetskyy trafił na ukraińską listę sankcyjną. Nie jest jednak na listach sankcyjnych UE, USA ani Polski

Inwestycje ukraińskie w Polsce w 2025–2026 roku dynamicznie rosną, głównie dzięki relokacji biznesu z Ukrainy, ale także bezpośrednim projektom kapitałowym.

W 2025 roku Ukraińcy założyli w Polsce ok. 33–34 tys. nowych firm -najwięcej od 2022 r.. Dominują sektory: usługi, handel, transport, budownictwo, IT, gastronomia.
Ukraińcy odpowiadają za znaczącą część nowych rejestracji JDG w Polsce – to efekt zarówno migracji zarobkowej, jak i przenoszenia działalności z Ukrainy.

Są też duże inwestycje przemysłowe i energetyczne (bezpośredni kapitał ukraiński) DTEK / SCM Rinata Achmetowa (najbogatszy Ukrainiec) Jego największy projekt to magazyn energii w Trzebini (DRI Trzebinia) o mocy 133 MW – ma być jednym z największych bateryjnych magazynów energii w Polsce. Start komercyjny planowany na 2027 r. To obecnie najbardziej zaawansowana i największa bezpośrednia inwestycja ukraińska w polskim sektorze energetycznym.

Metinvest – również grupa Achmetowa –  nadal deklaruje zainteresowanie zakupem huty stali lub innych aktywów do produkcji rur w Polsce. Szukają okazji w UE po utracie części mocy na Ukrainie – na razie brak sfinalizowanej transakcji.

Ukraińskie firmy IT (np. Preply) przyciągają polski kapitał, ale same też rozwijają się w Polsce. Relokacja firm ukraińskich napędza popyt na powierzchnie magazynowe i biurowe w Polsce. Wiele ukraińskich firm budowlanych przeniosło działalność do Polski i realizuje kontrakty lokalne.

Ukraiński kapitał traktuje Polskę jako bezpieczną bazę operacyjną w czasie wojny i jednocześnie jako rynek zbytu oraz miejsce do relokacji produkcji. Największe projekty (DTEK, Coal Energy) budzą dyskusje polityczne i społeczne, ale formalnie nie ma blokad prawnych – decyzje zależą od koncesji i procedur środowiskowych.